pssz 06.07.11, 08:13 Znowu o przeciwdziałaniu skutkom picia alkoholu. To jest temat rzeka. Wszystkie pomysły dotyczące ograniczenia dostępu do alkoholu już były przerabiane i nic nie dały. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
piotr_ze_wsi Alkohol i władza powinny być dla ludzi 06.07.11, 08:17 Alkohol jest dla ludzi. Trudno się z tym stwierdzeniem nie zgodzić. Sek jednak w tym, że po napoje alkoholowe sięgają również bydlęta, co rodzi pewien problem: idzie takie stado wieprzy przez miasto i łaknie "wódy", bo czuje się "nienapite", bo nie potrafi kulturalnie spożyć tego, co miało przygotowane wcześniej, bo apetyt rośnie mu, bydłu, w miarę picia. Znajdzie sklep z alkoholem, to dokupi i uwali się jak świnia, przy okazji tracąc kontrolę nad swym umysłem (niszczy, katuje, drze się w środku nocy) lub ciałem (rozbija durny łeb, zmuszając pogotowie do przyjazdu lub pada na środku jezdni, zmuszając inne służby do zabrania go na izbę wytrzeźwień). Gdy zaś tego alkoholu nie może zakupić, wytrzeźwieje trochę cham idąc przez miasto, ochłonie i wróci do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek czyż podobnie nie jest z władzą? IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.07.11, 08:22 Gdyby nie dostało, wróciłoby do swojego miasteczka w powiecie ostrzeszowskim... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: czyż podobnie nie jest z władzą? IP: 94.42.140.* 06.07.11, 14:02 Jestem mieszkańcem centrum codziennie widze efekty spożywania alkoholu zakupionego w sklepach nocnych w obrębie centrum miasta. Jesli ktos przyjezdza do centrum na impreze prosze bardzo, może kulturalnie w knajpie sie napic, jednak funkcjonowanie coraz wiekszej liczby sklepów nocnych powduje, że cześc osób wychodzi z lokali się napic "piwka" zakupionego w sklepie. Czego efektem sa zdewastowane podwórka, śmierdzace moczem przejścia, pomalowane świerzo wyremontowane kamienice( za które płaci miasto z naszych podatków). Czesto jak wczesniej pisano, po zamknieciu lokali , niedopici , wpadają nad ranem do sklepów 24 ha oferujących alkohol, dopijają się i dewastuja co im w ręce wpadnie. Wobec tego uwazam, ze projekt przepisów o zmianie funkcjonowania sklepów nocnych w obrębie centrum miasta, jest jak najbardziej uzasadniony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Alkohol i władza powinny być dla ludzi IP: *.adsl.inetia.pl 06.07.11, 08:29 albo zdenerwowany że nie może się napić będzie demolował wszystko dookoła. Pamiętajmy, każdy kij ma dwa końce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nubo Re: Alkohol i władza powinny być dla ludzi IP: *.wroclaw.vectranet.pl 06.07.11, 08:38 Poradzi sobie, uwierz mi. Kupi po prostu na zapas. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Alkohol i władza powinny być dla ludzi 06.07.11, 09:17 > w tym, że po napoje alkoholowe sięgają również bydlęta, co rodzi pewien problem > : idzie takie stado wieprzy przez miasto i łaknie "wódy", bo czuje się "nienapi > te", bo nie potrafi kulturalnie spożyć tego, co miało przygotowane wcześniej, a takie ich prawo... > Znajdzie sklep z alkoholem, to dokupi jakie DOKUPI? A kto mu sprzeda? Jak sklepikarz - to odebrac mu koncesje. Nie za to, ze jest 100m od kosciola, pomocy spolecznej, szkoly, placu, ulicy, chodnika - za to, ze zlamal prawo okreslajace warunki sprzedazy. Wlasnie po to sa koncesje - zeby ustalic pewne warunki sprzedazy i wierzyc, ze beda one przestrzegane. Nie sa - nie ma podstaw do wiary... > i uwali się jak świnia, przy okazji tracąc kontrolę nad swym umysłem (niszczy, > katuje, drze się w środku nocy) to go pala przez leb, i na izdebke. W izdebce nie bedzie ma prawo sjie drzec, a nic nie zniszczy. A taki piotr ze wsi, ktory chcial kulturalnie butelke wina na kolacje z dziewczyna (bo w milosnym amoku w ostatniej chwili sobie przypomnial) nie musi jechac autem 20km dalej po alkohol (a nie daj boze zapomnial w tym amoku, ze jak robil ciasto, to przy okazji sprawdzal, czy brandy swieza i do ciasta sie nadaje ;) > owie do przyjazdu lub pada na środku jezdni, zmuszając inne służby do zabrania > go na izbę wytrzeźwień). O jaka tragedia... > Gdy zaś tego alkoholu nie może zakupić, wytrzeźwieje trochę cham idąc przez mia > sto, ochłonie i wróci do domu. Jak zgodnie z ustawa o wychowaniu w trzezwosci mu tego alkoholu nie sprzedadza, a sklep nadal bedzie, to tez ochlonie i wroci do domu, no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krokus3 Re: Alkohol i władza powinny być dla ludzi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.07.11, 09:47 Ani straż miejska, ani policja nie są w stanie zapewnić spokoju w okolicach sklepów całonocnych (pije się nie przed sklepem lecz na okolicznych podwórkach), gdyż po przegonieniu jednej bandy przychodzi druga. Tradycją jest umawianie się "na piwko" o pierwszej, drugiej w nocy, również przy okazji wyprowadzanie psa na spacer, a że mieszakńcy nie mają prawa do ciszy nocnej to rzecz wiadoma. Jeśli nie podoba im się "tradycja miejska", amatorzy nocengo życia na osiedlu, proponują wyprowadzkę z Wrocławia. Kto jednak wówczas będzie płacił podatki, jeśli osoby pracujące wyprowadzą się z miasta? Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Alkohol i władza powinny być dla ludzi 06.07.11, 11:13 > Ani straż miejska, ani policja nie są w stanie zapewnić spokoju w okolicach skl > epów całonocnych (pije się nie przed sklepem lecz na okolicznych podwórkach), g > dyż po przegonieniu jednej bandy przychodzi druga. Jakos za komuny w miejscach wyznaczonych sobie radzili... Przyjdzie druga - to powinni znowu przyjechac. Jak za czesto beda jezdzic, to moze ktos wpadnie na pomysl: niech tam regularnie chodzi patrol. Bez telefonow obywateli... Czy oficerom policji tak ciezko zrobic statystyki, gdzie sa najgorsze rewiry i wysylac tam prewencyjne patrole, a nie ze panowie chodza gdzie chca, a potem czesto widac ich, jak sobie w radiowozie leza gdzies na bocznej drozce, nie zeby z suszarka - to juz by zbyt duzo roboty, lepiej pobyczyc sie w aucie... > Tradycją jest umawianie się "na piwko" o pierwszej, drugiej w nocy, no i co w tym zlego? Co innego umowic sie na piwko, co innego odprawiac ryki piekielne i lac w bramie... > również przy okazji wyprowadzanie psa na spacer gdzie? W RYNKU? To bym takich wyslal na badania psychiatryczne, bo to chyba raczej do parku/na trawnik, itp. Btw, o 1 w nocy to chyba juz raczej malo kto wychodzi na spacer z psem, no chyba ze z duzym, zeby sie nie bac ;) ps. co w tym zlego, ze pies wyjdzie na spacer? > a że mieszakńcy nie mają prawa do ciszy nocnej to rzecz wiadoma. Maja, ale nie sklepy winne, ze ktos im to prawo odbiera... > i nie podoba im się "tradycja miejska", amatorzy nocengo życia na osiedlu, prop > onują wyprowadzkę z Wrocławia. To samo mozna powiedziec i o tych, co halasuja, i o tych, co w takim halasie wybrali mieszkac... > Kto jednak wówczas będzie płacił podatki, jeśli > osoby pracujące wyprowadzą się z miasta? Sklepy, ktore beda mialy obrot ze sprzedazy alkoholu? Ci, co mieszkaja troche dalej od rynku, i lubia Wroclaw za to, ze maja gdzie pojsc na piwo? Powiedzmy sobie szczerze: totalnej ciszy w rynku NIE USWIADCZYSZ, to oczywiste, i z tym pogodzic sie musi kazdy tamtejszy mieszkaniec. Ze o okresowych imprezach nie wspomne... Z drugiej strony, zbyt czeste piekielne wrzaski, ludzie ktorzy szukaja rozroby - to nie powinna byc stala cecha tej okolicy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;-0 Re: Alkohol i władza powinny być dla ludzi IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.07.11, 10:16 jak sie czyta kroniki wydarzen to do tej pory alkohol szkodził bardziej krezusom polityki... wpadki mieli iscie szampanskie ...za kare reszta pic bedzie od 13 do zmierzchu a potem do domu to prawie sprawiedliwe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alkomat tak! Jak tu zaczac dzien bez browara z rana? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 06.07.11, 10:34 i jak tu przetrzymac tyre przez 8 godzin bez alko-dopalacza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pinezka Zdecyduj się - bydlęta czy wieprze? IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.07.11, 11:05 Po drugie, jedynym gatunkiem na planecie Ziemia pijącym alkohol w dużych ilościach z własnej woli jest człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Zdecyduj się - bydlęta czy wieprze? 06.07.11, 11:16 > Po drugie, jedynym gatunkiem na planecie Ziemia pijącym alkohol w dużych ilości > ach z własnej woli jest człowiek. Bo koala to nie pije alkoholu, a wcina sfermentowane liscie, czy co tam. A slonie jak sie upija, to nieswiadomie, woda jakas taka dziwna byla... No, ale jest gatunek, ktory LUBI alkohol, i tez sie potrafi od niego uzaleznic, jedynie co go rozni od czlowieka, ze nie zawsze umie sobie zorganizowac. To ktorys z gatunkow malp, na ktorym robiono badania naukowe - i sie okazalo, ze ktores wieksze malpy jak mialy do wyboru wode i alkohol, to po krotkim czasie sie uzaleznialy. Z kolei zdaje mi sie, ze na egzotycznych plazach tez plaga sa male malpy, ktore spijaja resztki po turystach pijacych na plazy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_ze_wsi Re: Zdecyduj się - bydlęta czy wieprze? 06.07.11, 11:44 Ależ pinezko! Nie można odczytywać każdego wyrazu w oderwaniu od kontekstu, od jego innych znaczeń. Sięgnijmy po słownik synonimów, by doszukać się innych znaczeń wyrazu "bydlę": brutal, bydlak, gadzina, okrutnik, zwierz. Nie chodzi zatem o udomowione bydło rogate (na tym się dobrze znam jako chłopski syn), ale o wszelkich chamów, którzy swym prostackim zachowaniem dają podstawy do uznania ich za bydlęta. Odpowiedz Link Zgłoś
mlodywroclaw.pl Będzie lepiej 06.07.11, 08:21 Argumentacja autora artykułu jest w większości prawdziwa, ale nie zmienia to faktu, że wprowadzenie takiego zakazu poprawi sytuację. Nie wszystkim będzie się chciało iść kilkaset metrów dalej, by kupić tańsze piwo, a jak już pójdą, mogą nie wrócić do centrum. Podobnie jak rząd walcząc z dopalaczami działał na granicy prawa (a zdaniem wielu nawet ją przekraczał), doprowadził jednak do istotnego ograniczenia problemu, tak może być i w tym wypadku (choć na pewno w mniejszym stopniu, bo przecież zostają knajpy). Z pewnością taka uchwła powinna mieć co najmniej pół roczne vacatio legis - tak istotnych dla przedsiębiorców przepisów nie wprowadza się z dnia na dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kojot Re: Będzie lepiej IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.07.11, 08:39 Jak powiedzieliście A, powiedzcie B. ograniczcie liczbę miejsc, w których można sprzedawać alkohol, zróbcie specjalne sklepy dla alkoholi wysokoprocentowych, w imprezowniach wprowadźcie zakaz sprzedaży alkoholu po 3 nad ranem, zlikwidujcie alkohol na stacjach benzynowych, zabrońcie sprzedaży alkoholu w niedzielę do 13. I już, będzie kopiuj wklej z Norwegii i "wszyscy" zadowoleni ;- ) Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Będzie lepiej 06.07.11, 08:51 mlodywroclaw.pl napisał: > Argumentacja autora artykułu jest w większości prawdziwa, ale nie zmienia to fa > ktu, że wprowadzenie takiego zakazu poprawi sytuację. Ale jakim kosztem ? Walczenie z brudem za pomocą likwidacji sklepów z alkoholem jest bardzo niebezpiecznym precedensem. Skuteczna walka z brudem wymagać będzie w następnej kolejności zamknięcia dworca głównego PKP, wszystkich przejść podziemnych w mieście, wszystkich barów McDonaldsa (widzieliście ten syf w otoczeniu takiego baru?), i tak dalej, i tym podobnie. Wszystkie zgromadzenia i manifestacje produkują brud. W następnej kolejności rada miejska dbająca o porządek zakaże zgromadzeń, manifestacji i koncertów. Szczególnie w rynku, miejscu chronionym. Czarno widzę również przyszłość stadionu. Kibice brudzą. Zamiast po nich posprzątać trzeba będzie zamknąć stadion. Rada Miejska Wrocławia zawiesi w najbliższej przyszłości konstytucyjną wolność zgromadzeń, bo czystość miasta jest przecież ważniejsza. > Podobnie jak rząd walcząc z dopalaczami działał na granicy prawa (a zdaniem wie > lu nawet ją przekraczał), doprowadził jednak do istotnego ograniczenia problemu > , tak może być i w tym wypadku (choć na pewno w mniejszym stopniu, bo przecież > zostają knajpy). Za komuny nie można było wejść do baru i strzelić sobie tak po prostu sety. Trzeba było również "konsumować". Dlatego w barach istniał jeden talerzyk z jednym małosolnym, który podawany był jako obowiązkowy dodatek do kielonka. Talerzyk ten był dopisywany do rachunku, ale przeważnie nienaruszony wracał do sprzedawcy. Nieszczęsnego ogóra sprzedawano setki razy w ciągu jednego dnia, tylko po to, aby nie podpaść debilnym przepisom debilnych partyjnych buców. Gratuluję wrocławskiej radzie miejskiej, że umysłowo dołączyła do tej chorej mentalności komunistycznych aparatczyków. > Z pewnością taka uchwła powinna mieć co najmniej pół roczne vacatio legis - tak > istotnych dla przedsiębiorców przepisów nie wprowadza się z dnia na dzień. Tej uchwały w ogóle być nie powinno. Z brudem walczy się za pomocą miejskiego przedsiębiorstwa oczyszczania, a nie zakazu sprzedaży wódy. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Będzie lepiej 06.07.11, 09:22 > Argumentacja autora artykułu jest w większości prawdziwa, ale nie zmienia to fa > ktu, że wprowadzenie takiego zakazu poprawi sytuację. Tak samo, jak rozkopanie wszystkich drog we Wroclawiu sprawi, ze nikt nikogo nie przejedzie, bo nikt nie bedzie w ogole jezdzil zadnym pojazdem. Ale czy to jest rozwiazanie? ps. proponuje ogrodzic rynek i "najblizsza okolice" plotem, pod napieciem, zasieki, policja z psami - wtedy nikt nie wejdzie i tez nie bedzie awantur... > chciało iść kilkaset metrów dalej, by kupić tańsze piwo, a jak już pójdą, mogą > nie wrócić do centrum. I beda robic bardache nie w centrum, a na osiedlu... to wedlug ciebie lepiej? > Podobnie jak rząd walcząc z dopalaczami działał na granicy prawa (a zdaniem wie > lu nawet ją przekraczał), doprowadził jednak do istotnego ograniczenia problemu tak, podatki przeniosly sie do Czech, a wielu ludzi nadal kupowalo. PS. co komu przeszkadzaly dopalacze? Ze KTOS sie zabil? A jak KTOS popelnia samobojstwo, bo go zona zostawila - to trzeba zakazac zonom odchodzic od mezow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qba Re: Będzie lepiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.11, 09:34 Tu właśnie chodzi o knajpy w tej uchwale. Myślę, że Rajcy nawet nie rozumieją wyrażenia "podawania alkoholu", który podaje się właśnie w knajpach a nie sklepach. Także ta uchwała uderza w restauratorów w okolicach Rynku znajdujących się w pobliżu kościołów, jak również hoteli. A wystarczy żeby zmusić w końcu do pracy SM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SM Re: Będzie lepiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.11, 09:46 a Policja to od czego jest!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alkomat alkoholowa wiosna ludow IP: *.wroclaw.vectranet.pl 06.07.11, 10:38 idzmy w slad Egiptu i Tunezji... zrobmy alkoholowa rewolucje pijmy na umor w bialy dzien w rynku. Kto sie pisze? Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Alkohol i władza powinny być dla ludzi 06.07.11, 08:48 Poza tym, że zgadzam się z krytyką pomysłu, to zwracam uwagę, że zakaz sprzedaży i podawania alkoholu w najbliższej okolicy pętli tramwajowych i autobusowych funkcjonuje od 2003 roku, zatem to akurat nie będzie żadną nowością. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna84 Życie w Rynku umrze? 06.07.11, 08:49 Wprowadzenie tego w życie nic im nie da, bo sytuacja praktycznie się nie zmieni. Ten kto będzie chciał kupić alkohol i tak go kupi, albo w zapasie przed 21 albo pojedzie po za centrum. Jeśli wmyśl ustawy zostaną pozamykane knajpki w okolicach np. kościołów, których w Rynku mamy bardzo dużo to nocne życie w Rynku umrze. A muszę powiedzieć, że my Wrocławianie mamy najbardziej "żywy" nocny Rynek ze wszystkich miast w Polsce. Ludzie przeniosą się do knajp, które cudem ocaleją a te będą zazwyczaj po za Rynkiem i centrum. To może też spowodować znaczy wzrost cen za dnia i to nie tylko alkoholu ale również gastronomii. Na czymś będą musieli sobie odbić straty restauratorzy i właściciele mniejszych knajpek. Ta sytuacja mi trochę przypomina sytuacje z zamknięciem stadionu, bo władze nie mogły sobie dać rady z kibolami. Ja tego nie rozumiem. Lubię wyskoczyć raz na jakiś czas ze znajomymi do knajpki, napić się piwa albo drinka i kulturalnie wrócić do domu nawet jeśli wracając lekko się zataczam. Dlaczego zostanie mi to odebrane? Przez bydło, które po alkoholu się nie kontroluje? A od czego jest policja? straż miejska? Zabierać takich do izb wytrzeźwień i dołożyć 5 tys kary i do tego jakieś prace społeczne przy np. sprzątaniu wymiocin. Odechce się bydłu chlania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alkomat bez alkoholu nie ma zycia! IP: *.wroclaw.vectranet.pl 06.07.11, 10:30 Co to za zycie bez alkoholu? Jestescie w stanie sobie to wyobrazic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kloss Re: Życie w Rynku umrze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.11, 18:27 > Wprowadzenie tego w życie nic im nie da, bo sytuacja praktycznie się nie zmieni > . Ten kto będzie chciał kupić alkohol i tak go kupi, albo w zapasie przed 21 al > bo pojedzie po za centrum. Ja bym zadzwonił po taksówkę jak by mnie mocno pragnienie męczyło - proszę przywieźć litra na pl. Solny :) A na serio - życie nie znosi próżni i pojawi się podaż w odpowiedzi na popyt - kto jeździ pociągiem ten zna ten zaśpiew: "piiiiwooooo jaaaasne, piiiiiwo ziiiimneee!!" Oczywiście staję po stronie mieszkańców, którzy nie mogą spać przez nocne wrzaski pijaczków, boją się o swoje auta czy przechodzą obok kałuż moczu w bramie. Ale sam pomysł zakazywania bez skutecznej egzekucji nie sprawdzi się. Popieram również tych, którzy uważają, że już dziś można skutecznie karać rozrabiających pijaczków, sklepikarzy sprzedających alkohol nietrzeźwym oraz utrzymywanie rynku czy całego miasta w czystości. Wiem, że to kosztuje ale niech płacą ci, którzy brudzą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alicja Re: Życie w Rynku umrze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.11, 22:45 A kto im każe w Rynku mieszkać? Denerwuje mnie takie gadanie tych starych babć, że oni spać nie mogą po nocach bo wrzaski czy dyskoteki im przeszkadzają. Nikt ich nie zmuszał do mieszkania w Rynku. To przez nich obecnie w Rynku nie ma żadnych koncertów w lato bo im przeszkadzało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polo Drogi i niewątpliwie trzeźwy autorze IP: *.dynamic.chello.pl 06.07.11, 08:50 Czystość i spokój powinny być dla ludzi. Więcej sklepów monopolowych to działanie na zasadzie: złap pan gruźlicę i lecz się aspiryną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alkomat kto trzezwy, ten nie ma zycia! IP: *.wroclaw.vectranet.pl 06.07.11, 10:36 Zawsze zastanawialo mnie to jakim cudem ktos moze funkcjonowac w tym smutnym i szarym systemie bez picia? Pije od rtana do wieczora dzien w dzien od kilkudziesieciu juz lat. Nie tylko poprawilo mi sie zdrowie ale rowniez po latach zdalem matura. Nie wyobrazam sobie zdac matury bez alkoholu. Odpowiedz Link Zgłoś
klinikka Alkohol i władza powinny być dla ludzi 06.07.11, 08:50 to banda PRL-owskich idiotów. Wytresowanych w zakazach i bezwiednie myślących zakazami. Są na tyle tępi, że wydaje im się, iż zakkazując "działają" w słusznej sprawie. Po prostu nie wyobrażają sobie - tak są nauczeni od dziecka - innych zachowań niż restrykcyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
klinikka Alkohol i władza powinny być dla ludzi 06.07.11, 08:55 co to, kkkrwa, jest! dlaczego to niby obok kościołów nie można sprzedawać alkoholu??!! A może tak obok świetlic dla ateistów też?? Dlaczego mamy kościelną egzemę na każdym punkcie? Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Alkohol i władza powinny być dla ludzi 06.07.11, 09:27 > co to, kkkrwa, jest! dlaczego to niby obok kościołów nie można sprzedawać alkoh > olu??!! A może tak obok świetlic dla ateistów też?? Dlaczego mamy kościelną egz > emę na każdym punkcie? Kolo MIEJSC KULTU RELIGIJNEGO. Tak wiec lapia sie na to nie tylko koscielni, ale i Zydzi, Jehowi, buddysci, itp. Tu akurat jest ROWNOSC religii, przynajmniej jesli chodzi o zapisy prawne. Btw, czesto w wioskach podstawowa rozrywka jest i tak schemat: msza w poludnie i piwko po mszy (do wieczora), i to zarowno w wioskach, gdzie do najblizszego sklepiku jest mniej niz 100 m (gdzie jest wtedy ustawa?), jak i tam, gdzie jest ich wiecej niz 100 (co dowodzi, ze odleglosc 100 m nie jest zadna magiczna granica, a jedynie poganska numerologia). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alkomat wprowadzic zakaz picia wina mszalnego IP: *.wroclaw.vectranet.pl 06.07.11, 10:32 alkohol powinien byc dofinansowany z podatkow. Kazdy pije, bo bez picia nie ma zycia. Nedzne pensje to chociaz panstwo daloby na browara. Nie? Popieram akcje na Fejsbuku. Alkohol dla ludzi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rowe Re: Alkohol i władza powinny być dla ludzi IP: *.lan.bermudy.net 06.07.11, 10:42 Ciekaw jestem jak ma się do zapisów ustawy SPOŻYWANIE ALKOHOLU W MIEJSCU PUBLICZNYM I DODATKOWO W MIEJSCU KULTU RELIGIJNEGO. Przecież na każdej mszy wodzirej spożywa publicznie wino, a wino jak wiadomo zawiera alkohol. Chyba w najbliższą niedziele trzeba będzie zadzwonić na 997. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Alkohol i władza powinny być dla ludzi 06.07.11, 11:19 > Ciekaw jestem jak ma się do zapisów ustawy SPOŻYWANIE ALKOHOLU W MIEJSCU PUBLIC > ZNYM Nie w miejscu publicznych, jak zauwazyl chyba straznik.wroclawski, ustawa nie mowi o miejscu publicznych, a o ulicach, placach i czyms jeszcze (parkach?). Czyli w kosciele alkohol SPOZYWAC WOLNO ;) > I DODATKOWO W MIEJSCU KULTU RELIGIJNEGO. W miejscu kultu religijnego zdaje sie, nie mozna jedynie SPRZEDAWAC. No i nikt nie sprzedaje ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rowe Re: Alkohol i władza powinny być dla ludzi IP: *.lan.bermudy.net 06.07.11, 11:52 No to bardzo przepraszam za pomówienie. To co jutro bibka w katedrze? Każdy przychodzi ze swoim winem :) Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Alkohol i władza powinny być dla ludzi 06.07.11, 12:56 W ten sposób to chyba się nie da. Ale są jeszcze kościoły, w których komunia przyjmowana jest pod dwiema postaciami: chleba i wina, a nie tylko chleba. Zatem spożywanie, w ramach celebracji religijnej, jak najbardziej jest dopuszczalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz_87 A dla kogo są zaszcz..e bramy i podwórka ? IP: *.static.korbank.pl 06.07.11, 09:13 Diabli człowieka biorą jak potem widzi zasikane bramy i pijaczków w każdej części miasta, szkoda tylko że Policja tego nie widzi ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palacz zielska studenci wracaja na wies... IP: *.wroclaw.vectranet.pl 06.07.11, 10:28 wyspa slodowa i okolice przestaje smierdziec moczem Odpowiedz Link Zgłoś
pawel2571 Alkohol i władza powinny być dla ludzi 06.07.11, 09:32 Jak widać w GW pić lubią, natomiast na mecze jeździć już nie. Oba przypadki można argumentować logiką, że działania władzy są skierowane na efekt a nie przyczynę. Jednak w przypadku "kibolstwa" rząd robi dobrze, natomiast w przypadku zamykania sklepów z alkoholem rada miasta robi źle. Odpowiedz Link Zgłoś
karina58.04 Alkohol i władza powinny być dla ludzi 06.07.11, 09:49 w moim sklepiku osiedlowym sprzedawczyni stosuje prosta zasadę: klient kupuje butelkę piwa, wiadomo że wypija ją nad odrą i przychodzi po następna ale jej już nie może kupić, bo sprzedawczyni pyta : wypiłeś już jedno piwo? No tak. To Ci teraz następnego nie sprzedam bo jesteś nietrzeźwy, jak chcesz to zadzwonimy na straż miejską i sprawdzimy czy mogę ci sprzedać. Jest przecież w ustawie że nieletnim i nietrzeźwym alkoholu się nie sprzedaje. Może sprawdzać jej przestrzeganie i spokój. Radni niech się zajmą ważnymi sprawami, a od porządku jest straż miejska i policja. Odpowiedz Link Zgłoś
peterbreslau za porządek powinni odpowiadać strażnicy 06.07.11, 10:02 To za porządek powinni odpowiadać strażnicy miejscy! Zamiast łapać się fotoradarów i kozaczenia to ich zasranym obowiązkiem jest zamiast spacerować główną ulica wejść w podwórka i zobaczyć co tam się dzieje. ZAmiast przeganiać ,karać mandatami bo za godzinę to samo towarzystwo chleje na umór na placu zabaw. Do cholery jasnej czy w tym kraju egzekwuje się prawo? wystarczy je egzekfować z pełną stanowczością. A tak kolejne obostrzenia a dlaczego nikt nie wezwie na dywanik osób odpowiedzialnych za pilnowanie porządku???? dlaczego Strażnicy Miejscy wraz z ich przełożonymi unikają problemów osiedli, właścicieli psów? OD CZEGO SĄ PANOWIE I PANIE ZE STRAŻY MIEJSKIEJ??? W związku z tym że ludzie nie dorośli do demokracji to niech dalej sądzą że ich jeden głos nie wiele znaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palacz zielska alkoholicy dostaja delirium IP: *.wroclaw.vectranet.pl 06.07.11, 10:25 nie bedzie browaru o 3 nad ranem... katastrofa! Alko to prymitywna rozrywka dla prostych ludzi. Wystarczy zrobic sobie rundke po okolicach Nadodrza by zobrazowac sobie to o czym mowie. Narabane miasto od rana do wieczora. Non stop. Kielbacha, biale pieczywo - wszystko jak najtansze, by miec kase na alkohol. Polacy sa jacy sa, dlatego trzeba ich w tym temacie odgornie przytemperowac. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: alkoholicy dostaja delirium 06.07.11, 11:36 > Alko to prymitywna rozrywka dla prostych ludzi. Tez, ale nie tylko. Trzeba byc prymitywnym abstynentem, zeby nie potrafic zrozumiec, ze alkohol moze tez sprawiac przyjemnosc w sposob wysublimowany... ot, chocby kieliszek dobrej nalewki ;) > Wystarczy zrobic sobie rundke po okolicach Nadodrza by zobrazowac sobie to o czym > mowie. Wystarczy wejsc do monopolu w godzinach obiadowych zeby udowadniac, ze alkohol ma tylko wlasciwosci poprawiajace zdrowie ;) Sorry, ale jak sie patrzy na wybrane dziedziny, to nie mozna mowic o calosci problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
mm0427 Alkohol i władza powinny być dla ludzi 06.07.11, 10:50 A co z Sylwestrem w rynku i podobnymi imprezami ? ;) Skąd takie dziwne niewolnorynkowe pomysły ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
net-widz Alkohol i władza powinny być dla ludzi 06.07.11, 11:57 No i OK. Po co mi "centrum" Wrocławia. Ni tam, pójść, ni pojechać (bo nie ma gdzie parkować), ani co kupić ani się napić. Co, mam bruki podziwiać ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Alkohol i władza powinny być dla ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.11, 12:00 jestem za zakazem ale dla wszystkich punktów - zamknąć knajpy o 21!!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
net-widz Alkohol i władza powinny być dla ludzi 06.07.11, 12:01 Nie podoba się Państwu ta decyzja ? Dziwne - sami oddaliście całą władze w ręce Dutkiewicza i jego kolesi (odsetek matołów w tym miecie to ca 70%) - to rządzi chłopak jak umi. Odpowiedz Link Zgłoś
drugiaa Alkohol i władza powinny być dla ludzi 06.07.11, 12:48 Skoro nie można kupić alkoholu przy pętli tramwajowej to czemu można go kupić na stacji benzynowej? Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Alkohol i władza powinny być dla ludzi 06.07.11, 12:57 > Skoro nie można kupić alkoholu przy pętli tramwajowej to czemu można go kupić na stacji > benzynowej? Skoro nie można kupić alkoholu przy placu zabaw, to dlaczego można kupić go na stacji benzynowej? Odpowiedz Link Zgłoś
drugiaa Alkohol i władza powinny być dla ludzi 06.07.11, 12:51 W okolicy kościołów nie wolno kupować alkoholu to dlaczego nie zakazać picia wina w kościele :) Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Alkohol i władza powinny być dla ludzi 06.07.11, 12:58 Kupowanie to nie spożywanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzik pospolity władza powinny być dla ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.11, 13:15 Zamkną sklepy ... pomogą otworzyć melimy :). Piosenka o starych czasach w temacie z dedykacją dla pomys łodawców tej ustawy knota www.youtube.com/watch?v=bHgttRc7ekw&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Alkohol i władza powinny być dla ludzi 06.07.11, 13:06 "Nikt nie wyjaśnia jednak czym jest "najbliższa okolica". Wyjaśnia ustawa: "Obszar mierzony od granicy obiektu, zamknięty trwałą przeszkodą o charakterze faktycznym, taką jak krawędź jezdni, zabudowa, która ze względu na swój charakter uniemożliwia dostęp oraz kontakt wzrokowy i głosowy, mur bez przejść oraz ciek wodny bez bliskich przepraw". W świetle powyższej definicji, jaki jest sens tworzenie dodatkowych zapisów o 20 czy 100 metrach? Chyba tylko po to, żeby utrudniać, a nie ułatwiać. Odpowiedz Link Zgłoś
miejski_glupek Jak człowiek chce się napić... 06.07.11, 13:41 to nigdzie nie jest daleko. Odpowiedz Link Zgłoś
mpsnt Alkohol i władza powinny być dla ludzi 06.07.11, 14:20 Najlepszym przykładem na wpływ nocnych sklepów z alkoholem na pobliskie domy jest ul. Kolista. Gdy nie było tam sklepu była tam cisza i spokój. Po uruchomieniu nocnej sprzedaży alkoholu zaczęły się problemy. Wystarcza mała grupa już lekko podpitej młodzieży żeby zakłócić nocną ciszę mieszkańcom pobliskich blików. W pobliżu bloków są rozstawione ławki. Teraz wysiadują tam podpici młodziacy nie dający spać mieszkańcom. Dlaczego nie idą do swoich domów? Po wypiciu piwa ludzie zapominają co to jest kulturalne zachowanie. Obecnie obowiązuje zakaz picia alkoholu w miejscach publicznych. Policja nie reaguje. Nawet jak przyjedzie to najwyżej podadzą sobie rękę z pijaczkami i pojadą dalej. Gdyby interweniowali to musieli by to odnotować w raportach. Wtedy popsuliby sobie statystykę. Jeżeli są interwencje to znaczy że źle pracują w porównaniu do dzielnic gdzie jest mniej interwencji. Nie mają już tego problemu np. w Oławie. Ale przecież nasi policjanci nie zadzwonią tam i nie spytają się jak to rozwiązaliście, a może wiedzą ale nie jest to wygodne dla nich rozwiązanie. Dlaczego stan sprzed uruchomionego sklepu był zły? Dlaczego powrót do tego stanu jest niemożliwy? Czy czciciele podchmielonych głów muszą teroryzować mieszkańców? To nie wina termometru że ktoś się przeziębił i ma gorączkę. Wystarczy cieplej się ubrać na chłodne dni. Alkohol dla ludzi - ale czy zawsze i wszędzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wacek Re: Alkohol i władza powinny być dla ludzi IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.07.11, 15:25 Chcesz ciszy i spokoju to sie na wieś wyprowadź. Troche sklepów padnie bo barany lubią mieć cichutko po okienkiem, to jest wielkie miasto lemingi, zawsze będzie głośno. Tramwaje też zlikwidować bo jeżdża i hałasują padalce jedne. Niby duże miasto a mentalność mieszkańców jak z Pierdziszewa Dolnego a jacy miesz kańcy tacy radni - głupki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kloss Re: Alkohol i władza powinny być dla ludzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.11, 18:47 > Chcesz ciszy i spokoju to sie na wieś wyprowadź. > Troche sklepów padnie bo barany lubią mieć cichutko po okienkiem, to jest wielk > ie miasto lemingi, zawsze będzie głośno. Tramwaje też zlikwidować bo jeżdża i h > ałasują padalce jedne. > Niby duże miasto a mentalność mieszkańców jak z Pierdziszewa Dolnego a jacy mie > sz kańcy tacy radni - głupki No miszczu, jak dla ciebie przejawem wielkomiejskości jest darcie ryja o 3 nad ranem, to nie mam więcej pytań. Widocznie - jak mawiał klasyk - pochodzisz od innej małpy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ffortaleza Re: Alkohol i władza powinny być dla ludzi IP: *.adsl.inetia.pl 08.07.11, 23:07 Zgadzam sie w 100%, te wszystkie stare dziady narzekajace na halas to najlepiej chcieliby 2w1 - to znaczy i w centrum mieszkac i miec zielono i cicho. Na wioche spadac jak wam tak strasznie niedobrze !!! Odpowiedz Link Zgłoś