Dodaj do ulubionych

Co zobaczy kibic, kiedy wjedzie do naszego kraju

24.07.11, 21:56
Jak tu jest tak tragicznie, to co pan tu jeszcze robi??? Może czas na powrót do ojczyzny? Nikt płakał po panu nie będzie.
Obserwuj wątek
    • Gość: gall Prawda boli? IP: *.inowroclaw.mm.pl 24.07.11, 22:00
      • Gość: z Re: Prawda boli? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.11, 14:56
        Pytaniem jest, którędy ten pacan wjeżdżał do Polski, że widział takie widoki. Znakomita większość polskich miast i miasteczek wygląda bardzo przyzwoicie, zwłaszcza przy drogach przelotowych.
        Poza tym, my się z niemieckich krasnali nie naśmiewamy, bo o gustach się nie dyskutuje ;P
    • sosiu-1 Co zobaczy kibic, kiedy wjedzie do naszego kraju 24.07.11, 22:04
      Bez przesady! Polska i nasze miasteczka są ładne i bardzo malownicze! W ostatnim czasie pieczołowicie odrestaurowane z kilkadziesiąt letnich zaniedbań. Wszędzie na świecie nawet w cywilizowanych krajach są dzielnice brudne obskurne i bogate i piękne! Polska na tym tle wypada nie najgorzej! Cieszmy się i bądźmy dumnie, że mamy taki piękny kraj i tak wiele ostatnio u nas się robi dla poprawienia wizerunku kraju i poziomu życia Polaków!!!
      • Gość: Polak Re: Co zobaczy kibic, kiedy wjedzie do naszego kr IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.07.11, 22:12
        Nie ma w tym przesady co napisał autor. Taka jest polska rzeczywistość. Wszystko to z dziesiątek lat chorego ustroju i biedy. Na szczęście pomału idzie ku lepszemu.
        • Gość: Hans Re: Co bredzi Klaus ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.11, 23:29
          Niech Klaus opisze lepiej badziewie jakie jest w byłym NRD-owie. I odpowie na jedno pytanie. Jak to możliwe, że w jego Germanii nadal maszerują chłopcy w brunatnych koszulach, a do lantagów wybierają swoich nazistowskich deputowanych ?
          A od mojego kraju niech się Klaus odczepi, bo rachunek za wieki germańskiego zniewolenia i mordów wystawię !!!
          • tomek854 Re: Co bredzi Klaus ? 24.07.11, 23:41
            Gość portalu: Hans napisał(a):

            > Niech Klaus opisze lepiej badziewie jakie jest w byłym NRD-owie.

            Mogę ja napisać? Mogę?

            Otóż w byłym NRDowie jest wciąż wiele do zrobienia, ale jest jednak znacznie ładniej. Mniej więcej tak jak na Opolszczyźnie.
            • Gość: z Re: Co bredzi Klaus ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.11, 14:58
              Na Opolszczyźnie też jest różnie-różniście. Nie ma reguły.
        • Gość: Max Zobaczy dziwki przy dziurawych drogach !!! IP: 79.139.99.* 24.07.11, 23:39
          Bezrobocie i nędzę oraz mordy pseudopolityków pełne wazeliny !!!!
        • zaluchi Re: Co zobaczy kibic, kiedy wjedzie do naszego kr 25.07.11, 10:45
          zgadzam się
          ale o tym że idzie do przodu pan redaktor nie wspomniał ani słowem
          tylko be i fuj a to nie jest prawda
      • allerune Re: Co zobaczy kibic, kiedy wjedzie do naszego kr 24.07.11, 22:25
        > Bez przesady! Polska i nasze miasteczka są ładne i bardzo malownicze! W ostatni
        > m czasie pieczołowicie odrestaurowane z kilkadziesiąt letnich zaniedbań.

        chyba nigdy nie byłeś w Czechach, Słowenii, Chorwacji... oni też mieli kilkadziesiąt lat zaniedbań, ale wracając z wakacji tam, po wjechaniu do Polski czułem jakbym wjeżdżał do 3 świata
      • wari Re: Co zobaczy kibic, kiedy wjedzie do naszego kr 24.07.11, 22:33
        sosiu-1 napisał:

        > Bez przesady! Polska i nasze miasteczka są ładne i bardzo malownicze!

        Byłeś może w jakimś polskim miasteczku? A byłeś może w niemieckim, szwedzkim czy francuskim?
        Brud, smród i ubóstwo - syf taki, że da się to porównać co najwyżej z Bałkanami, nawet nie z Rosją, bo ta przynajmniej dworce czyste. We Wrocławiu niektóre ulice zamieniają się w drogi szutrowe, bo chyba nikt tam nie sprzątał od lat, a nawet na głównych tumany kurzu, piachu i syf. Na chodnikach można nogi połamać, bo Polak nie umie prostego chodnika zrobić. A, żeby komuś do głowy przyszło na takiej wsi, żeby wziąć miotłę i chodnik pozamiatać przed swoim obejściem, tak jak to jest w cywilizowanych krajach. A po co, brudasom to niepotrzebne, to nie ich. Będą przechodzić przez góry śmieci, ale żaden nie podniesie, co najwyżej dorzuci. Powszechny brak elementarnej kultury osobistej, dzicz, która z nieznanych przyczyn została przyjęta do UE. Do tego wszechobecny kicz, kompletny brak jakiegokolwiek nadzoru architektonicznego, urbanistycznego - każdy stawia co chce i z czego chce. Do tego wszędzie reklamy, plakaty, napisy - ja wielki bazar, a wszystko jak kto umie zrobić - tego nie spotyka się w żadnym cywilizowanym kraju.
        • Gość: Ankan Re: Co zobaczy kibic, kiedy wjedzie do naszego kr IP: *.wroclaw.vectranet.pl 24.07.11, 23:00
          Masz rację wari
      • Gość: j Re: Co zobaczy kibic, kiedy wjedzie do naszego kr IP: *.ip-p13.gni.pl 28.07.11, 08:31
        słusznie pan profesor widzi tylko negatywy owszem w niemcach zawsze bedzie lepiej bo są na wyższym poziomie rozwoju, ale dlaczego na pewno dzieki swoim cechom narodowym pracowitości ole też ordnundu i drylu a kto ich tego nauczył! Wiemy, poza tym dostali po wojnie ogromna pomoc od Ameryki, sciągneli gestarbajrerów, a poza tym wiemy ile nakradli w czasie wojny, wole zyć w swoim kraju niż w niemcach z takim bagażem!
    • Gość: też Polak Re: Co zobaczy kibic, kiedy wjedzie do naszego kr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.11, 22:11
      co za wspaniały, patriotyczy, prawdziwie Polski komentaż, aż się zaścianek w tyłku otwiera
      • Gość: max Re: Co zobaczy kibic, kiedy wjedzie do naszego kr IP: *.man.tk-internet.pl 24.07.11, 22:21
        Ale facet napisał prawdę. Połączenie Malborka z Disneylandem to najbardziej charakterystyczna cecha polskich obiektów hotelarsko-gastronomicznych. Można jeszcze spotkać tymczasową budę z grillem stojącą od 20 lat, ewentualnie coś w stylu góralskiej chaty. Akurat od Świecka będzie nowa autostrada, więc te cuda architektury będą mało widoczne, ale już jadącym od strony Olszyny to współczuję. 70 km po drodze koszmar gdzie 50km/h to chyba maksymalna bezpieczna prędkość dla zawieszenia. Jadąc z Berlina przez Olszynę naprawdę można się przestraszyć po przekroczeniu granicy.
    • wari Re: Co zobaczy kibic, kiedy wjedzie do naszego kr 24.07.11, 22:23
      itsgettingcolder napisał: > Jak tu jest tak tragicznie, to co pan tu jeszcze robi??

      Na takie teksty nadaje się tylko cytat z Kisielewskiego:
    • garym A co to ma wspólnego z Dolnym Śląskiem 24.07.11, 23:00
      Sehr geehrter herr Klaus,

      Jeżeli chce pan pisać o A2 to proszę się zgłosić do lokalnych oddziałów GW w Lubuskiem, Wielkopolskiem, Łódzkiem czy też Mazowieckiem, bo ich może ta notka zainteresuje. Akurat połączenie Wrocławia z pana ojczyzną jest oprócz nieszczęsnego kilkudziesięciu kilometrowego odcinka jednej nitki A18, wręcz wzorcowe. Powiedziałbym, że taka A4 ma lepszą nawierzchnię, niż jej kontynuatorka za zachodnią granicą.

      Tak to prawda, że sieć autostrad w Polsce jest znacznie gorsza niż w Niemczech, ale mieszka pan już na tyle długo w naszym kraju, że zna pan podłoże historyczne budowy autostrad.
      Kiedy w Niemczech w latach20 i 30 ubiegłego wieku rozpoczęto budowę autostrad, w Polsce nadal trwało scalanie kraju po rozbiorach. Przez następne kilkadziesiąt lat, przy dużym udziale pana przodków i rodaków, rozwój ekonomiczny naszego kraju został złamany i wstrzymany.
      Ostatnie 20 lat to ciężka praca nad przywrócenie polskiej gospodarki na właściwe tory. Jak to jest trudne i skomplikowane, może pan sobie popatrzeć we wschodniej części Niemiec. Proszę mi wskazać ile to km autostrad wybudowano w NRD w latach 1945-89. Proszę też poinformować ile mld Marek i Euro wydali zachodnioniemieccy podatnicy, by przekształcić gospodarkę we wschodnich Niemczech i wybudować tam infrastrukturę autostradową.
      Otóż pragnę poinformować pana, że przed 2004 rokiem Polska nie miała takiego wsparcia. Dopiero wstąpienie do UE, umożliwia pozyskanie środków na takie inwestycje, co jest dosyć skutecznie robione

      A gazecie dziwię się, że ciągle publikuje artykuły pana Bachmana, które nie wnoszą nic nowego (bo każdy wie jaka jest sytuacja np. w tej kwestii), a nawet nie dotyczą spraw Dolnego Śląska
      • Gość: Jan Re: A co to ma wspólnego z Dolnym Śląskiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.11, 23:19
        Niemcze Klausie przestań pluć na mój kraj !
        • Gość: Łoś_bimbacz nie podoba się?, niech jedzie na Ukrainę:) n/t IP: *.ip.netia.com.pl 24.07.11, 23:32
      • miejski_glupek Re: A co to ma wspólnego z Dolnym Śląskiem 24.07.11, 23:49
        garym napisał:

        > Sehr geehrter herr Klaus,
        >
        To wszystko prawda, jednakowoż obejście warto sprzątać.
    • Gość: piaskowy dziadek Re: Co zobaczy kibic, kiedy wjedzie do naszego kr IP: *.internetia.net.pl 24.07.11, 23:02
      Andrzej Garczarek
      [...]
      Niech się gazeta "Neues Deutschland"
      Wstrzyma z wstępniakiem o pomocy
      Bo tu są ludzie, którzy jeszcze
      Budzą się z krzykiem w środku nocy

      Zaiste wierny to przyjaciel
      Wszak znów pucuje śniedź pomników
      Na wieczną chwałę i pamiątkę
      Pruskich kaprali, Fryderyków

      Przyjaciół nikt nie będzie mi wybierał
      Wrogów poszukam sobie sam.
      Dlaczego ku... mać bez przerwy
      Poucza ktoś w co wierzyć mam.
    • lula76 Co zobaczy kibic, kiedy wjedzie do naszego kraju 24.07.11, 23:35
      Trzy dni temu wjechalam do Polski po przejechaniu 1900 km przez cala Europe. Noc, deszcz, nic kompletnie nie widac!! To juz nie chodzi o to co widac przez okno, o to czy sa dziury czy nie, ale o pomalowanie ODBLASKOWA farba pasow na jezdni!! Bylo mi przykro, bo tez uwazam ze Polska sie zmienia, idzie ku lepszemu, a tu takie pierwsze wrazenie i to akurat w momencie powrotu do kraju na stale...
      • Gość: Don Pociesze Was i pana Bachmanna IP: *.superkabel.de 25.07.11, 00:03
        Od lat (dokladnie od 2002 roku) organizuje w ramach socjaldemokratycznej mlodziezowki SPD i Jugendwerku (tj. Polsko-Niemieckeij Wymianie Mlodziezy) wyjazdy niemieckiego narybku wszelkiej masci do Polski. Moglbym sie dlugo rozpisywac nt. jak to podroze do (przewaznie) Rzeszowa, tudziez Opola, Wrocka, Krakowa czy w Bieszczady, potrafia "nawrocic na Polske" nawet osoby o przekonaniach hmmm, powiedzmy "konserwatywnych". Zamiast tego przytocze jednak pewna anegdote. Dwa lata temu wracajac z tygodniowego pobytu w Rzeszowie starym pociagiem niemieckich Linii Regionalnych do Bielefeldu (Regionalbahn - tak, w Niemczech tez sa stare pociagi, a elektrycznosc wysiada nawet w ICE i to jakby regularnie, szczegolnie latem!), jedna z uczestniczek gdzies tak w okolicach Unny (Zaglebie Ruhry), wygladajac przez okno skwitowala widok roztaczajacy sie przed nia: Ale te Niemcy sa brudne :))
        Jak widac nie jest w Polsce jeszcze (juz) tak zle. Ale zeby to zauwazyc potrzebna jest chyba percepcji obcokrajowca. A pan Bachmann juz sie widocznie kompletnie spolonizowal :)
        Pzdr.
      • Gość: gość Re: Co zobaczy kibic, kiedy wjedzie do naszego kr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.11, 00:18
        Dziś przejechałam 30 km po drogach czeskich(skrót do domu z pracy) rozkosz kilkunastu minut jak z bicza strzelił od czasu do czasu tylko informacja Wasza ryhlost(Państwa prędkość...) nikt mnie nie zatrzymał, nie strzelił fotki, uprzejmie poprosił napis zwolnij! a po chwili wręcz letargu na wyprofilowanej i jasnej nie czarnej asfaltowej drodze, jak skóra samego diabła oraz oznaczonej pasami koloru białego do granicy mej RP znów byłam w matni ukrytych kamer po krzakach, dziur po same kolana, że strach o zawieszenie nie pozwala na drodze krajowej rozwinąć większej prędkości niż 30km/h zatem toczyłam się następną godzinę do domu przez malownicze pola i łąki, z rozrzewnieniem wspominając może mniej malownicze czeskie pola i łąki ale przynajmniej wykoszone i uprawiane, po gospodarsku zadbane przez właściciela, i właśnie to niechlujstwo, nadmierna duma, lewe ręce do roboty boli nas najbardziej i gdy ktoś prawdę powie prosto w nos bez ogródek to zaraz jest obraza majestatu, a spuśćcie trochę z tonu Panowie Lachy i weźcie się do roboty zamiast bąki zbijać i rozprawiać o wspaniałości narodu swego nad innymi narodami
        • Gość: simply clever Re: Co zobaczy kibic, kiedy wjedzie do naszego kr IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.07.11, 01:33
          Dodam tylko, że przecież oni też mieli 50 lat komunizmu i to większego zamordyzmu niż my, a wystarczy porównać rowy przy drogach aby zauważyć przepaść miedzy Polską a Czechami.

          Należy pamiętać, że Polska to nie tylko rynek wrocławski, ale także Lądek Zdr, Lubomerz i inne skrajnie zaniedbane miasteczka i wsie.

          Na weekend polecam wycieczką do Czech.
    • arturpio Co zobaczy kibol.... 25.07.11, 00:22
      Smieszne to by bylo, i zabawne, gdyby nie prawdziwe.....

      Z tym, ze to co autor pisze o ruinach po PKP, to moze 1/10 rzeczywistosci, ktora jest jeszcze gorsza (wiem z autopsji.....)

      Bedzie straszna kompromitacja, gdy te uwiezione w polskim balaganie miliony kiboli nie dojada na stadiony, gdzie wykupili bilety po wiele setek euro sztuka.

      Rozwala reszte tych ruin.....

    • kan-ty Bachmann= ignorant 25.07.11, 00:37
      Cenię inteligentne, czasem prześmiewcze i subiektywnie napisane artykuły, które opierają się na faktach i prawdzie, ale w przypadku tego tekstu- to brakuje elementarnej wiedzy autora nt tego co pisze, mie mówiąc juz o faktach... Czy ciężko panu Bachmanowi zdobyc informacje o tym, ze autostrada A2 ze Świecka do Nowego Tomyśla zostanie otwarta pod koniec tego roku? Ze koleje niemieckie tez się psują bo są tylko urzadzeniami (sam miałem okazje podrózowac pociagiem ktory się rozklekotał- a było to w okolicach Hamburga).
    • Gość: WK Re: Co zobaczy kibic, kiedy wjedzie do naszego kr IP: *.internetia.net.pl 25.07.11, 00:50
      To zabawne, że Klaus Bachmann z wyższością spogląda na przygraniczne stoiska z ogrodowymi krasnalami i tirówki - jedne i drugie znajdujące klientów głównie u przyjeżdżających tu Niemców.
      A może właśnie to zamiłowanie do tandety u swoich rodaków tak go wkurza?
      • Gość: skrzypce1 Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia IP: *.hsd1.fl.comcast.net 25.07.11, 02:59
        Ja tez widze Polske inaczej niz rodak tam mieszkajacy. Tym bardziej kontrast jest widoczny kiedy sie jedzie samochodem przez kraj. Jest tam wszystko od prostytucji po folklor postkomunistyczny az po wspolczesne nowoczesne budownictwo wymieszane ze starymi walcymi sie chalupami. Dlatego nie dziwcie sie ludziom ktorzy maja inny poglad na swiat. My jezdzimy po swiecie i widzimy jak on wyglada. Podejrzewam, ze dla wielu Polakow wyjazd do powiatowego miasteczka wciaz traktuje ja jak podroz w nieznane.
    • pssz Nie przesadzajcie ;) 25.07.11, 07:09
      Kibic przyjedzie na lekkim rauszu. Po dotarciu na miejsce pójdzie do knajpy pośpiewać, potem na mecz, a z meczu do knajpy i późną nocą pójdzie spać mocno zmęczony. I nie będzie szukać dziury w całym. Tak jak kibice z Dundee. ;)
    • Gość: Teraz Polska "naszego" kraju?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.11, 10:17
      Bachmann, to nie jest "wasz" kraj!
      Co ten Niemiec wypisuje?!
    • zaluchi Co zobaczy kibic, kiedy wjedzie do naszego kraju 25.07.11, 10:43
      Sieje pan redaktor defetyzm. Można narzekać na nieudany system opłat, remonty dróg, korki.
      Ale czy naprawdę Polska to taki zaściankowy kicz i syf jak wynika z artykułu?
      Dużo dzieje się dobrego i może na tym się skupić? Trochę dumy narodowej panu brakuje.
      Wielu moich znajomych z tego "pięknego zachodu" jest zakochanych w naszym kraju. Stojąc w korku z powodu remontu drogi nie mogą wyjść z podziwu jak dużo się tu buduje ale dla pana to za mało.
      Zgadzam się z przedmówcami...żyjemy w Europie, jeśli się panu nie podoba można się wyprowadzić.
      Krytyka tak, ale konstruktywna.
      • map4 Re: Co zobaczy kibic, kiedy wjedzie do naszego kr 25.07.11, 11:09
        zaluchi napisał:

        > Sieje pan redaktor defetyzm. Można narzekać na nieudany system opłat, remonty d
        > róg, korki.
        > Ale czy naprawdę Polska to taki zaściankowy kicz i syf jak wynika z artykułu?

        Tak.

        Jak ktoś wcześniej słusznie zauważył: tirówki i krasnale znajdują swoich żywicieli. Ciekawe, że pod ukraińską granicą nie ma stoisk ani z krasnalami ani z tirówkami.
        Wniosek: to mieszkańcy DeDeeRówka swoimi zakupami u wschodnich sąsiadów utrzymują ten stan. Jest popyt, no to jest i podaż.

        Sprawa następna: szok po przekroczeniu granicy występuje tylko na A-18, po zjechaniu z niemieckiej autostrady na poniemiecką niedokończoną połówkę autostrady. Szok po przekroczeniu granicy nie występuje na A-4, gdzie autostrada po obu stronach granicy jest gotowa. Pewnie dlatego, że podróżując autostradą podróżuje się zbyt szybko, żeby zauważyć wdzięki krasnala albo tirówki.

        Właściwie to polacy wjeżdżający do lepszego świata są niemile zaskoczeni stanem technicznym A-4 na zachód od rzeki granicznej. Dziury, koleiny i dziesiątki kilometrów ograniczenia do 100 km/h. Zupełnie jak za Honeckera. A to w końcu BRD !
        Każda podróż odcinkiem autostrady pomiędzy Dreznem i Zgorzelcem nastraja bardzo pesymistycznie, jeśli o przyszłość Niemiec chodzi. Bo republika federalna ma pieniądze na ratowanie Grecji, ma pieniądze na dopłacanie do unii europejskiej, ale najwyraźniej brakuje jej pieniędzy na naprawę własnych dróg.

        Stan rozpadu A-4 po niemieckiej stronie to nie jest nowy problem. Pierwsze ograniczenia związane z dziurami pojawiły się na tej autostradzie już trzy lata temu. Od tej pory nie dzieje się nic, poza dostawianiem nowych znaków informujących o coraz większych dziurach.

        Nawet sześciopasmowy odcinek pomiędzy Dreznem a Karl Marx Stadt (miasto znane również jako Chemnitz) zaczyna się psuć. Tam jednakże można spotkać ekipy naprawiające nawierzchnię, czego o odcinku z Drezna do granicy powiedzieć się nie da.

        Jeśli zaś o krajobraz widzieny z torów kolejowych chodzi, to redaktor Bachmann z pewnością zdaje sobie sprawę, że tereny przy torach kolejowych należą do najmniej atakcyjnych. Mieszkania przy torach są najtańsze, a biurowce są w najgorszym stanie. Dlatego widoki z okien pociągu są mocno żenujące. Niestety, w całej Europie.
        • Gość: tourist jedz szbciej, nie zobaczysz tego co cie wkurza IP: *.opera-mini.net 25.07.11, 13:29

          www.youtube.com/watch?v=89fLI6qbDEY&feature=related
          Na początku podróży widać kawałek chińskiego przytorowego bałaganu.
          Ale po osiągnięciu 400km/h wszystko BAŁAGANU NIE WIDAĆ !!

          Proponuję prof. Bachmanowi utrzymanie średniej prędkości powyżej 180km/h, to nie będzie miał czasu na rozglądanie się po okolicy. Będzie widział to samo co pasażerowie w chińskim Maglevie ( wymyślonym przez Niemców, wybudowanym i zapłaconym przez Chińczyków )

          Miłego oglądania

          www.youtube.com/watch?v=89fLI6qbDEY&feature=related
    • marcin.poznan Ale o co chodzi? ;) 25.07.11, 11:09
      Nie bardzo rozumiem jaki jest cel tego tekstu, tak bardzo mijającego się z prawdą co do faktów, które przecież łatwo sprawdzić.

      Autostrada A2 na odcinku granica - Nowy Tomyśl będzie gotowa jeszcze w tym roku, zatem kierowcy jadący A2 nie zobaczą "malowniczych orłów", krasnali i "panienek".
      Istnieje wciąż szansa, że przed Euro będzie przejezdność z Łodzi do Warszawy, ale to osobny temat.

      Punkty poboru opłat, choć rzeczywiście uciążliwe, nie znajdują się co kilkanaście km, licząc od Świecka, a w następujących odległościach:
      23 km - PPO Tarnawa
      152 km - PPO Gołuski (odległość 129 km)
      - tu darmowy odcinek obwodnicy Poznania o długości 29 km
      181 km - PPO Nagradowice
      238 km - PPO Lądek (odległość 57 km)
      średnia na prywatnym odcinku: 71 km.
      Państwowy odcinek (Konin - Warszawa) z tego co wiem będzie miał 4 bramki z podobną średnią.
      Oczywiście nie jest to wygodny system i mam nadzieję, że zostanie on w końcu zamieniony całkowicie na system biletowy z poborem biletu na wjeździe i opłacie na wyjeździe, ale pisanie, że bramka jest nawet co kilkanaście km jest nadużyciem.

      Co do komentarzy dotyczących estetyki nie będę się wypowiadał, bo nie pierwszy raz spotykam się z tym, że Polacy mają gorsze zdanie o Polsce niż odwiedzający ją goście. Obwiozłem ostatnio po kraju gościa z USA i był zachwycony Polską, tym bardziej, że myślał, iż znajdzie u nas jeszcze wiele śladów "sowieckości" jak się wyraził.
      • zaluchi Re: Ale o co chodzi? ;) 25.07.11, 20:03
        /Polacy mają gorsze zdanie o Polsce niż odwiedzający ją goście/ z tym że tu nastąpiło poplątanie z pomieszanym, bo pan Klaus nie jest Polakiem tylko Niemcem, który zapomniał chyba jak Polska została złupiona wespół ze Związkiem Sowieckim. Zapomniał też o tym jaką pomoc po przegranej, jak by nie patrzeć wojnie dostali Niemcy. Polska natomiast dostała kolejną okupację.
        Zgadzam się z tobą...mój przyjaciel z USA zachwycony jest naszym krajem i bywa u nas regularnie pomimo swoich 70 lat na karku. Rok temu zwiedził nawet część Polski koleją:)
    • gre-g55 Co zobaczy kibic, kiedy wjedzie do naszego kraju 25.07.11, 11:14
      Najlepszy widok to jest na autostradzie A4- jedziesz sobie np. do berlina-komfort, super, pełna europa dwa pasy + awaryny ale wracaj tą samą drogą( A4) - od olszyny przez 60 km pełna komuna ( dziury, wyboje na betonowych poniemieckich płytach) na drodze żebyś tylko polaczku w swoim kraju nie zapomniał gdzie jestes. buduje się autostrady i inne drogi a tego odcinka nie od 20 lat. pewnie pieniadze rabnięte i zabrakło na te 60 km funduszy. TO ZOBACZĄ KIBICE!!!
    • Gość: kera Re: Co zobaczy kibic, kiedy wjedzie do naszego kr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.11, 12:06
      Jak tak mozna jezdzic po kraju... o co w ogole Panu chodzi? o to by wyburzyc wszystko i wybudowac na nowo?? Jasne, ze kraj nie jest najpiekniejszy, jezeli chodzi o zabudowania, ale wszystko pomalu jest poprawiane, nie mozna tego niedostrzegac. Typowe polskie narzekanie: jak tu zle, jak tu brzydko, jak tu najgorzej na swiecie... Polecam się wybrac do londynu lub paryza i zobaczyc jaki tam jest syf, smieci na ulicach i porownac to z wroclawiem
    • Gość: Łobziak Zaklinanie rzeczywistości IP: *.noc.fibertech.net.pl 25.07.11, 13:17
      Zapewne Anglicy, Hiszpanie, Włosi, Grecy, Francuzi będą się tłuc samochodami po kilkanaście godzin tylko po to by potem szukać miejsca parkingowego w pobliżu stadionu, martwić się o stan samochodu (złodzieje i świętujący kibice), a po meczach odmawiać sobie piwa i imprez. Wszyscy już wyobrażamy sobie te kilkaset tysięcy kibiców przemieszczających się naraz autostradami podczas gdy największy stadion będzie miał 58 tyś. miejsc. Ach, och.

      FIFA od miesięcy to powtarza: lotniska, kolej i komunikacja publiczna. Niedawna wizyta kibiców Dundee jeszcze raz to potwierdziła, ale przekonanych nie da się przekonać.

      Panu Klausowi gratuluję udanej polonizacji: w marudzeniu, czarnowidztwie i mniemanologii stosowanej jest Pan już prawdziwym Polakiem. Pozdrawiam z Krakowa.
    • rprp44 wielki kraj 25.07.11, 15:14
      ta bogata kultura ta wrodzona inteligencja słowiańska co rozwija nauke i gospodarke ta pragmatycznośc i dobra organizacja no i ta znana na całym świecie radość z życia i dobrej zabawy plus tolerancja do tego co inne, po prostu obcokrajowcy padną na kolana jak zwykle zresztą.
    • mavashi Co zobaczy kibic, kiedy wjedzie do naszego kraju 25.07.11, 15:32
      Dla pewności kibice z zachodu powinni przyjść na piechotę, ładną pielgrzymką. Ponieważ wracać będą upojeni alkoholem, spacer do Londynu czy Paryża zapobiegnie niebezpieczeństwu wywołanemu przez pijanych kierowców.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka