Dodaj do ulubionych

Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nobli...

15.11.11, 20:18
to może proszę zaproponować katedrę pani Wisławie Szymborskiej
Obserwuj wątek
    • Gość: gośc Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: 89.174.56.* 15.11.11, 21:02
      :)
    • Gość: ygan Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: *.toya.net.pl 15.11.11, 21:12
      W zamierzchłych czasach miałem przyjemność odbierać indeks w pokazanej na zdjęciu auli. Zawsze byłem przekonany, że Uniwersytet Wrocławski jest kontynuatorem tradycji Uniwersytetu Jana Kazimierza ze Lwowa, choćby ze względu na stan umysłów i poprzez pewną ciągłość personalną (pomijam tutaj całkowicie Bieruta w nazwie). Ze zdumieniem czytam dzisiaj, że Uniwersytet Wrocławski kontynuuje tradycje Uniwersytetu Fryderyka Wilhelma i uznaje jego noblistów prawie za swoich. Mógłby ktoś napisać kiedy nastąpiła reorientacja? To zręczne pociągnięcie marketingowe, ale dla mnie szokujące.
      • 1410_tenrok tradycji Uniwersytetu Lwowskiego szukaj w mieście 15.11.11, 21:44
        Lviv!
        Tu jest Wrocław i tradycje FWUB!

        wiekszość naukowców z UJKL pracowała nie we Wrocku.........., a np w Gliwicach!!!
        • Gość: WK Co za bzdury! IP: *.internetia.net.pl 17.11.11, 12:02
          Podaj nazwisko choćby jednego naukowca z niemieckiego uniwersytetu przedwojennego Wrocławia, który po wojnie "przekazywał tradycje" polskim studentom. Nazwisk naukowców lwowskich jest bez liku.
          Potem zajrzyj do słownika albo obejrzyj film "Miś" by zrozumieć, co znaczy słowo "tradycja".
          Przestań opowiadać brednie o tradycjach niemieckiej nauki w w powojennym Wrocławiu. Zapewne szkoda, że takowych nie ma - wiedza jest cenna - choć znowu nie taka wielka bo przedwojenny Lwów był w kilku dziedzinach ośrodkiem naukowym światowej klasy (na pewno wyższej niż prowincjonalny Breslau).
          • wersal-55 Re: Co za bzdury! 20.11.11, 20:05
            Masz bardzo nikle pojecie o tradycji uniwerysytetu,film Mis,to wasza tradycja,wschodnia,buraczana,zapewne jestes jej przedstawicielem.Prawda jest,poziom uczelni,ziemie zachodnie itd.jest niski,powody,polityczne,finansowe,kadrowe.To polska glupota doprowadzila do takiego stanu.A Lwow,zapach wschodu,BRESLAU TEN ZAPACH USUWA I NIE TYLKO,POWOLI MALYMI KROCZKAMI
      • Gość: babajednajaga Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: 165.230.75.* 15.11.11, 22:05
        Czy to naprawdę takie ważne, jaką/którą tradycję kultywuje uniwersytet?
        Podstawową funkcją uniwersytetów jest zapewnianie wykształcenia na najwyższym poziomie i działalność naukowa, również na najwyższym poziomie, na jaki pozwalają dostępne środki i talent. Od kultywowania tradycji i nostalgii są muzea.

        Niestety, przez tą nadmiernie muzealną mentalność poziom wielu polskich uczelni ciągle obniża, najlepszym tego przykładem jest Uniwersytet Jagielloński. Szokujące, a przynajmniej niepokojące, jest to, że polska gospodarka od 20-tu lat nieustannie pnie się w górę, a światowy ranking polskich uczelni raczej nie.
        • 1410_tenrok skoro polskie uczelnie wyglądają jak 15.11.11, 22:51
          goownian akademia medyczna lub niestety goowniana moja Alma Mater (UWbieruta) to skąd oczekiwać tu jakichs noblistów????
          Uniwersytet to wolność myślenia, a nie durnie i ich koterie!!!
        • Gość: Grot Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: *.swidnica.mm.pl 16.11.11, 08:39
          Problem w tym, że w Polsce brakuje wciąż pieniędzy na badania naukowe. Uczelnie nastawiają się na odpłatne kształcenie a nie na pracę badawczą. Zdolni naukowcy uciekają za granicę, by uzyskać warunki do badań z prawdziwego zdarzenia. Jak długo będzie trał ten nienormalny stan, tak długo o noblistach będziemy mogli tylko pomarzyć.
          • Gość: Adam Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.11, 11:47
            Pieniądze są, tylko naukowcy nie potrafią po nie sięgać. Jest na przykład mnóstwo grantów europejskich, już nie mówiąc o współpracy z przemysłem (to dla większości polskich naukowców wciąż wielka abstrakcja). Wiesz, jak wygląda wykorzystanie grantów unijnych przez polskich naukowców? Jest najgorsze (lub jedno z najgorszych) w Europie. Skończyły się czasy, gdy państwo dawało wszystkim po równo, teraz trzeba samemu starać się w znacznej części o środki na badania. Tymczasem na polskich uczelniach czas zatrzymał się w czasach głębokiego komunizmu.
      • Gość: JG Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: *.wroclaw.vectranet.pl 18.11.11, 16:23
        > Mó> głby ktoś napisać kiedy nastąpiła reorientacja? To zręczne pociągnięcie marketi
        > ngowe, ale dla mnie szokujące.

        To widać kwestia indywidualnych odczuć. Studiowałem na tym uniwersytecie, za komuny jeszcze, potem pracowałem (dopóki JM mnie nie "zredukował" w tym roku) i nigdy nie czułem, żeby miał on coś wspólnego z lwowskim uniwersytetem (choc z Bierutem też nie). Owszem pracowali tu niektórzy profesorowie z Lwowa - np. H. Steinhaus (żeby do sław się ograniczyć), ale ci przecież wieczni nie byli. teraz mija 66 lat od wznowienia pracy po wojnie i lokalna perspektywa jest coraz bardziej naturalna.

        W końcu jak tu zaczynano pracę, to działo się to w obrębie dobytku pruskiego uniwersytetu Fryderyka Wilhelma, nawet z udziałem części jego dawnego personel (do czasu, kiedy został wysiedlony). Professores najczęściej już wtedy byli poza Wrocławiem, przyjechali nowi, ale jakiś czas trwał element kontynuacji - w postaci majątku i pracowników. Są nawet dowody kooperacji niektórych dawnych profesorów przy powojennej restytucji Uniwersytetu. Większość jego ruchomego dobytku z biblioteką na czele była przecież w terenie i pionierzy pracowicie zwozili to wszystko na miejsce z powrotem, z udziałem "niemców" przecież (ci wiedzieli, gdzie tego szukać).

        Potem długo nie można było ani o Breslau, ani o Lwowie mówić, ale od 1989 już można i naturalnym jest, że w końcu się o tym mówi. Ten Uniwersytet powstał faktycznie w 1811 roku, jego jezuickie antecedensy są mizerne - przed przeniesieniem tutaj frankfurckiego uniwersytetu pojezuickie już kolegium ledwie wegetowało przecież.
        A marketingowy element podnoszenia tej tradycji jest najzupełniej zrozumiały w obecnej sytuacji Uniwersytetu. Autorka niewątpliwie trafnie charakteryzuje "wsobny" i bardzo prowincjonalny charakter naszej uczelni. Zresztą nawet jej obecny rektor podkreśla, ze nie jest to już "pruski uniwersytet" (nie chodziło tu o przynależność państwową, tylko od ideę konstytuującej uniwersytet), a moje osobiste doświadczenia najzupełniej ten niezbyt wesoły obraz potwierdzają i są przez to dowodem jego trafności. Z poważaniem. Jan Gromadzki
    • Gość: Max Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.11, 21:13
      Bądźmy poważni, tu chodzi o noblistów z poważnych dziedzin, fizyki, chemii, medycyny, itd.
    • Gość: j Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: *.bb.online.no 15.11.11, 21:42
      albo Walesie :)
      • Gość: JG Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: *.wroclaw.vectranet.pl 18.11.11, 16:30
        > albo Walesie :)

        tylko wcześniej trzeba by go tu zatrudnić. Teoretycznie nie jest to niemożliwe, bo ma tytuł doktora (hc., co prawda :-)
    • Gość: akademik Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: *.dynamic.chello.pl 15.11.11, 21:48
      Przy takiej polityce państwa wobec szkolnictwa wyższego - nie ma szans na noblistów. Wisława Szymborska - sama sobie zapracowała na Nobla.
      • Gość: kinga Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: *.wroclaw.mm.pl 15.11.11, 22:01
        No coś w tym jest. Mamy Noble w dziedzinach , które nie wymagają nakładów. Jak wadzunia całkiem zreformuje naukę (fizyka, chemia, biologia) to na skutek braku kasy zdobędziemy więcej nobli, bo resztka młodych i zdolnych trafi z Science do dziedzin będących ostoją UWr.
      • Gość: olo Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.11, 01:09
        Otóż to. Wisława Szymborska sama zapracowała na Nobla. A co robią nasi naukowcy? Pierdzą w stołki i wołają o kasę. Bierzcie przykład z tych, którzy najpierw dają coś od siebie, pokazują, ile są warci, a potem spływają na nich zaszczyty. Polska nauka to wciąż mentalność budżetówki rodem z PRL-u - długie listy roszczeń i zero własnego wysiłku i zaangażowania. Państwo nie sypnie groszem komuś, kto przeje nawet największe pieniądze.
        • Gość: abc Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: *.meteo.uni.wroc.pl 16.11.11, 07:01
          trudno sie zgodzic - do sukcesu w literaturze potrzebujesz talentu i olowka. do sukcesu w wiekoszosci innych dziedzin - talentu, olowka, duzego zaplecza technicznego i dobrej organizacji pracy. teraz na uwr spelnione sa tylko dwa pierwsze kryteria
          • tbernard Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob 16.11.11, 10:35
            Albertowi Einsteinowi w zasadzie też talent i ołówek wystarczył.
          • Gość: Adam Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.11, 11:53
            Bo teraz nie uczelnia ma dawać pieniądze (czyt. państwo) wszystkim po równo. Od tego są granty (w tym unijne), korporacje łożące na nowinki techniczne, instytucje i samorządy potrzebujące ekspertyz itp. Tylko trzeba podnieść d...y z ciepłych foteli i się o nie postarać. Naukowcy zamknęli się na swoich uczelniach niczym w wieżach z kości słoniowej i wciąż myślą, że - tak jak kilkadziesiąt lat temu - kasa sama przyjdzie, uczelnia kupi im ołówki itp. Coś myślę, że polska nauka prędzej pójdzie na samo dno niż naukowcy zmienią swoją mentalność i przyzwyczajenia.
    • Gość: studentka Uwr Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: *.hiload.org 15.11.11, 22:11
      U mnie na wydziale od trzech tygodni prawie nie ma zajęć z powodu tych świąt! Najpierw było świeto 1 listopada we wtorek i reszta dni w tygodniu albo zajęcia odwołane albo dni rektorskie.Później 11 listopada i też większośc zajęć w tygodniu się nie odbyła albo została przełozona. Teraz mamy święto uniwersytetu i też nawet w pozostałe dni tygodnia mniej więcej połowa zajęć juz została odwołana. Za co my płacimy czesne na studiach wieczorowych?? uważam, że to jest nieuczciwe a uczelnia łamie w ten sposób umowę, jaka była podpisywanana ze studentami! Oczywiście nikt nie jest w stanie nic zrobić uczelni,ale takie postepowanie świadczy po prostu o braku moralności wykładowców i władz uniwersytetu. czy prezydenci ktorzy odwiedzili dzisiaj uczelnie, wiedzą w jaki sposób traktuje się tu studentów?? :(((
      • Gość: Janusz Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: *.opera-mini.net 15.11.11, 22:30
        Od takiego świętowania to noblistów na pewno nie przybędzie. A nawet magistrów kompetentnych w swoim fachu.
      • Gość: Itsme Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: *.internetia.net.pl 15.11.11, 22:32
        Jak pisze prof. historii p. Kulak U Wr. był peryferyjną uczelnią Niemiec.
        W chwili obecnej jest w czołówce uniwersytetów w Polsce, po:UW i UJ.
        Proszę się zastanowić, tu peryferyjna uczelnia, kształci 11 laureatów nagrody Nobla a obecna czołowa polska uczelnia w ciągu 66 lat nie wykształciła ani jednego
        laureata nagrody Nobla.
        Ale głowa do góry, być może, że będą przyznawać nagrody nobla w świętowaniu.
        Powiem krótko, żal mi pieniędzy, które z moich podatków szły m.inn. na tę uczelnię.
        W chwili obecnej UWr. zasługuje na rozwiązanie. Itsme.
        • Gość: aristo Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.11, 23:31
          Zawsze możemy stworzyć naszą własną Nagrodę Nobla, krajową. Mamy już własne publikacje pisane w jedynie słusznym języku, wspaniałe rodzime czasopisma naukowe, wybitnych profesorów dzielących się swoimi mądrymi przemyśleniami na łamach tychże czasopism, niewątpliwie wybitną, choć niedocenioną humanistykę, jeden z najwyższych w Europie wskaźników skolaryzacji na poziomie wyższym... W końcu przyszedł czas na uhonorowanie naszych wspaniałych naukowców odpowiednimi dla nich nagrodami. Wówczas z pewnością zostaniemy światową potęgą także pod względem noblistów.
          • Gość: skrzypce1 Alez to dopiero 20 lat... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 16.11.11, 04:19
            ... do kiedy tak na dobra sprawe Wroclaw zaczal sie zmieniac a przy okazji UW. Dajcie im czas tzn przyszlym profesorom, ktorzy jeszcze nosza pieluchy. Wroclaw przeksztalca sie z prowincji w aglomeracje europejska w bardzo szybkim tempie. Zadne miasto w Polsce nie ma takiego przyspieszenia w rozwoju gospodarczym. Sadze, ze i nauka wkrotce pojdzie w tym samym kierunku ale z tym trzeba troche poczekac. Jeszcze starzy sa u wladzy. Nowe dopiero raczkuje.
            • Gość: kinga Re: Alez to dopiero 20 lat... IP: *.wroclaw.mm.pl 16.11.11, 07:13
              Naiwne. Tylko namaszczonym dane będzie, choć oni sami nawet nie wiedzą o tym (albo nie chcą) - tak to działa i co najwyżej można się z tym nie zgadzać. A potem realnie będzie tak jak zwykle, a medialnie same sukcesy.
            • trzy.14 Re: Alez to dopiero 20 lat... 16.11.11, 08:22
              > Jeszcze starzy sa u wladzy. Nowe dopiero raczkuje.

              A skąd pewność, że nowe w jakikolwiek pozytywny sposób różni się od starego, skoro to właśnie stare wychowuje sobie nowe na własny obraz i podobieństwo? Dlaczego młode miałoby być lepsze, skoro od dawna zatracono wszelkie formy odpowiedzialności starego, co tylko pogłębia jego stopniową degrengoladę, która z wiekiem ogarnia też młode? A skąd brać to młode, skoro najlepsze wyjechało za granicę lub choćby do Warszawy, ewentualnie wybrało karierę w biznesie?
            • Gość: Adam Re: Alez to dopiero 20 lat... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.11, 12:01
              Gość portalu: skrzypce1 napisał(a):

              > Wroclaw
              > przeksztalca sie z prowincji w aglomeracje europejska w bardzo szybkim tempie.
              > Zadne miasto w Polsce nie ma takiego przyspieszenia w rozwoju gospodarczym. Sa
              > dze, ze i nauka wkrotce pojdzie w tym samym kierunku ale z tym trzeba troche po
              > czekac.

              Ciekawe, bo obserwując ostatnie afery we wrocławskiej nauce (plagiat Andrzejaka, artykuł Dybczyńskiego), a także liczne patologie, sądzę, że nasza lokalna "nauka" idzie w kierunku wręcz przeciwnym. Znamienna jest reakcja środowiska naukowego w obu tych zdarzeniach - w pierwszym przypadku profesorowie AM do ostatnich chwil stawały po stronie Andrzejaka, w drugim władze uczelni nie zrobiły kompletnie nic, żeby wyjaśnić patologie opisane w artykule. Jakoś nie wydaje mi się, żeby to środowisko było chętne do zmian. Być może Wrocław gospodarczo rozwija się dynamicznie (choć obserwując realia mam ku temu wątpliwości), ale nie mam wątpliwości, że wrocławska nauka to trzeci świat nawet jak na krajowe realia, coś jak patologiczna rodzinka z marginesu społecznego, żyjąca na strychu odrapanej kamienicy, gdzieś na przedmieściach małego, prowincjonalnego, dolnośląskiego miasteczka.
            • Gość: WK Re: Alez to dopiero 20 lat... IP: *.internetia.net.pl 17.11.11, 12:07
              Jest dokładnie odwrotnie - ostatnie 20 lat to czas względnego osłabiania pozycji wrocławskiej nauki w Polsce. Tylko Politechnika w rankingach utrzymuje się na podium wśród uczelni technicznych ale notowania Uniwersytetu i innych uczelni spadają.
              • Gość: Bibliotekarz Re: Alez to dopiero 20 lat... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.11, 19:14
                > Jest dokładnie odwrotnie - ostatnie 20 lat to czas względnego osłabiania pozycj
                > i wrocławskiej nauki w Polsce. Tylko Politechnika w rankingach utrzymuje się na
                > podium wśród uczelni technicznych ale notowania Uniwersytetu i innych uczelni
                > spadają.
                To nie jest całkiem prawda. Oczywiście Uniwersytet przeżył zapaść w latach 2005-2008. Z bardzo dobrej uczelni przekształcił się w prywatny folwark. Poziom badań, a przede wszystkim poziom nauczania drastycznie spadł, w kasie widać było dno. Brakowało na wszystko pieniędzy. Jednak po roku 2008 Uniwersytet nie tylko odzyskał dawną wielkość, ale jeszcze bardziej niż wcześniej się rozwinął. Nie bez powodu jest odwiedzany przez prezydentów, wybitne postacie ze świata nauki i kultury. Od trzech lat odgrywa znaczącą rolę we Wrocławiu, jest inicjatorem wielu ważnych dla miasta i regionu inicjatyw. Proszę, bądźcie sprawiedliwi, bo nam, ludziom pracującym dla dobra naszej Alma Mater, jest przykro, że ludzie w mieście nie zorientowali się jeszcze, jakie poważne zmiany zaszły na uczelni.
                • Gość: olo Re: Alez to dopiero 20 lat... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.11, 20:12
                  No tak, gigantycznych rozmiarów wątek o mobbingu w Bibliotece Uniwersyteckiej na tym forum (a także o wielu innych patologiach) potwierdza, jak wam dobrze z nowym rektorem...
        • Gość: Pipi Uniwersytet świętuje, gazet moralizuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.11, 16:22
          Ci wymienieni przez red. Maciejewską nobliści, to niekoniecznie we Wrocławiu wykształceni :) Niektórzy tu byli tylko przez chwilę, coś jak współcześni profesorowie gościnni, inni swoją edukację ledwie zaczęli - coś jak dzis Ci dobrzy studenci, którzy potem kontynuują badania za granicą. To po pierwsze. Po drugie, jeśli chodzi o Noble, to nie tylko prowincja, ale i stolica nimi pochwalić się nie może :) Do Nobli w naukach eksperymentalnych potrzebne są pieniądze, bardzo duże pieniądze na bardzo drogie urządzenia laboratoryjne. Więc to moralizatorstwo gazetowe jest kompletną dziecinadą. Lepiej by było, aby każdy robił swoje w miarę możliwości. A w szczególności - gazeta informowała zamiast prawić żenujące kazania. Dostaliśmy stare, wielokrotnie opisywane historie z przeszłości, a trzeba było wyjść z redakcji i nam zrelacjonować, co też ciekawego powiedział wyróżniony doktoratem honoris causa prof. Conrads, historyk Śląska. Co on myśli o roli prowincjonalnego Uniwersytetu w Breslau? A tu znowu "odsmażona" prof. Kulak.
          • Gość: rymcycymcy Re: Uniwersytet świętuje, gazet moralizuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.11, 22:39
            Myślisz ? ...to bardzo ~SMUTNE !
          • Gość: JG Re: Uniwersytet świętuje, gazet moralizuje IP: *.wroclaw.vectranet.pl 18.11.11, 16:36
            > Ci wymienieni przez red. Maciejewską nobliści, to niekoniecznie we Wrocławiu wy
            > kształceni :) Niektórzy tu byli tylko przez chwilę, ..., inni swoją edukację ledwie zaczęli -

            Może to racja, ale po 1945 nawet takich tu nie było.
    • zaslugi Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nobli... 16.11.11, 06:00
      "Wielki sukces naukowy odniósł też Paul Ehrlich,[...] ale jak już opisał wyniki badań, to się okazało, że są na miarę Nobla. Dostał go w 1908 r. i teraz uniwersytet może się chwalić, że do Nobla jesteśmy już przyzwyczajeni.
      Owszem, jesteśmy."


      No proszę,proszę.

      Babka,bodaj ze Wschowy,a jak bardzo przyzwyczaiła się do wrocławskich (tzn.breslauerskich) Nobli...

      Absurd goni absurd w tej wrocławskiej PRomocyjnej PRopagandzie:-)))
      • Gość: jot Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.11.11, 08:18
        A poziom frustracji i agresji na forum rosnie, rosnie... Jedni rozwalają na ulicach samochody i biją policjantów, a drudzy wyżywają się w internecie... Każdy w swoim humorze - jak powiedziałby nienoblista Szekspir.
        • Gość: kinga Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: *.wroclaw.mm.pl 16.11.11, 09:33
          No wreszcie jakiś zrównoważony i pozytywny głos i to według najlepszych zasad psucia zabawy innym t.j. g.... wnoszący.
          • Gość: jot Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.11.11, 12:02
            No to dobrej zabawy g...arzu!
            • Gość: Adam Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.11, 12:09
              Znam ciebie (twój nick) z tego forum (jak trzeba, poszukam twoich wypowiedzi). Jesteś naukowcem, prawda?

              I jedyną osobą, nie potrafiącą się tu zachować.
              • Gość: wobo Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: *.opera-mini.net 16.11.11, 12:20
                To chyba ten "jot":

                forum.gazeta.pl/forum/w,72,128083512,128137709,Re_Dziekan_UWr_w_protescie_zrezygnowal_ze_stanow.html
                forum.gazeta.pl/forum/w,72,128083512,128147442,Re_Dziekan_UWr_w_protescie_zrezygnowal_ze_stanow.html
                forum.gazeta.pl/forum/w,72,128083512,128197756,Re_Dziekan_UWr_w_protescie_zrezygnowal_ze_stanow.html
                forum.gazeta.pl/forum/w,72,128083512,128380613,Re_Dziekan_UWr_w_protescie_zrezygnowal_ze_stanow.html
                forum.gazeta.pl/forum/w,72,128083512,128941724,Re_Dziekan_UWr_w_protescie_zrezygnowal_ze_stanow.html
                forum.gazeta.pl/forum/w,72,128083512,128963950,Re_Dziekan_UWr_w_protescie_zrezygnowal_ze_stanow.html
                forum.gazeta.pl/forum/w,72,128083512,128104933,Re_Dziekan_UWr_w_protescie_zrezygnowal_ze_stanow.html

                Uwielbiam patrzeć, jak z rzekomych intelektualistów i autorytetów moralnych wychodzą zwykłe, chamskie szmaty...
                • zaslugi Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob 16.11.11, 13:26
                  Dobra,sorry,niepotrzebnie zaczynałem,wyluzujcie
                  to wam pomoże
                  www.youtube.com/watch?v=XUjAtYQkFm8&feature=related
                  :)
                • Gość: jot Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.11.11, 08:20
                  To twój twórczy wkład w dyskusję, menelu internetowy? Lepiej weź pałkę i idź na manifę, to się wreszcie wyżyjesz?
                  • Gość: olo Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.11, 13:51
                    A fe, jakie brzydkie słownictwo... Menela najłatwiej poznać po mało wyszukanym języku. Do studentów też zwracasz się w ten sposób? Bo do profesorów pewnie nie - im pokornie liżesz d... Wracaj do swojej nory na uniwersytecie, trollu z doktoratem, tylko tam jeszcze tolerują takich jak ty.
                • Gość: JG Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: *.wroclaw.vectranet.pl 18.11.11, 16:41
                  @wobo: sorry, ale twój wpis dowodzi tylko, że chamstwo to bardziej powszechne zjawisko, nie ogranicza się tylko do "rzekomych intelektualistów i autorytetów moralnych".
                  • Gość: olo Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.11, 20:08
                    Masz oczywiście rację, w tym wątku jednakże chodzi o to, że ci "intelektualiści i autorytety moralne" wcale nie różnią się poziomem od "powszechnego chamstwa". Wystarczy tylko odrobina anonimowości i wszystko wyłazi - niczym robale z trupa. I w tym jest cały ból.

                    Zwróć też uwagę na to, kto pierwszy zaczął używać chamskich tekstów.
                    • Gość: JG Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: *.wroclaw.vectranet.pl 18.11.11, 21:47
                      > Zwróć też uwagę na to, kto pierwszy zaczął używać chamskich tekstów.

                      to, że ktoś zaczął chamsko ględzić nie zwalnia innych z zachowania przyzwoitości, dobrego obyczaju.
                      Może walnięcie pałką, czy pięścią, sprawdza się w starciu z nazistami, czy kibolami (np.) - w takim przypadku nie ma przecież dyskursu. Jednak w dyskusji odpowiadanie bluzgiem na czyjeś chamstwo tylko odsłania bluzgającego i zrównuje go z tym, na którego agresję w ten sposób odpowiada. Jednym słowem - jest to technika samobójcza.
                      • Gość: olo Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.11, 04:49
                        Ha, zadziwia mnie twoja mentalność i pokrętna logika. Innymi słowy: to nie chamski doktorek jest winny, tylko ci, którzy dostosowali się do jego poziomu i odpowiedzieli pięknym za nadobne. Gratulacje! Mam tylko nadzieję, że nie uczysz na uczelni.

                        Może ty tego nie widzisz, ale nasz doktorek jest zwykłym chamem. I żadne odwracanie kota ogonem tego nie zmieni. A odpowiadanie bluzgiem na chamstwo jest jedyną możliwą formą dyskusji z chamem. Niestety. Jak tego jeszcze nie wiesz, to wiele razy będziesz miał okazję się o tym przekonać.
                        • Gość: JG Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: *.wroclaw.vectranet.pl 19.11.11, 19:30
                          > Ha, zadziwia mnie twoja mentalność i pokrętna logika. Innymi słowy: to nie cham
                          > ski doktorek jest winny, tylko ci, którzy dostosowali się do jego poziomu i odp
                          > owiedzieli pięknym za nadobne. Gratulacje! Mam tylko nadzieję, że nie uczysz na
                          > uczelni.

                          Co do ostatniego, to spokojnie, w maju magnificencja mnie "zredukował", więc nie ma zagrożenia.
                          Co do reszty (i logiki niepokrętnej), to zproponowalbym choćby uważne przeczytanie własnego tekstu - zacytowanego dla ulatwienia powyżej - przecież dyskusja jest o chamstwie, zjawisku przecież nagannym. Zatem, skoro "ci, którzy dostosowali się do jego poziomu" (tego chama), "i odpowiedzieli pięknym za nadobne", to chyba - wedle najprostszej logiki - popadli tym samym również chamstwo. Dlatego też uważam odpowiadanie bluzgiem na bluzg za ryzykowną technikę retoryczną.
                          Mnie się to wydaje oczywiste, ale widać po "Smoleńsku" już nic nie jest u nas oczywiste.
                          • Gość: olo Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.11, 21:26
                            A jednak nie rozumie, co się do niego pisze... Za co ty dostałeś ten doktorat? Niech zgadnę, może tak "klasycznie" - za znajomości? Prawdę mówiąc, nie dziwię się, że cię "zredukowano". Sam bym też to zrobił (gdyby to ode mnie zależało), zważywszy na fakt, że większość maturzystów lepiej rozumie sens kilku prostych zdań niż ty.
                      • Gość: emilex Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: 80.83.125.* 19.11.11, 12:49
                        Z doktorka zwykły kawał chama i to nie podlega dyskusji. Znalazł się obrońca - kolega z tej samej paczki. Ja wiem, że w krętactwach, odwracaniu kota ogonem, udowadnianiu, że czarne jest białe jesteście dobrzy (choć bardziej wydaje się wam, że jesteście dobrzy i sprytni). Zadbajcie lepiej o wyższy poziom naukowy, bo z tym jest krucho. No, ale jak ma być lepiej, skoro całymi dniami siedzicie w sieci i odbijacie sobie własne niepowodzenia na forumowiczach, w sposób, który z kulturą nie ma nic wspólnego?
                        • Gość: jot Re: Uniwersytet ciągle świętuje, a potrzebuje nob IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.11.11, 17:40
                          Ale się żuliki rozbrykały! Jakies dwójki dostaliscie czy z pracy was wyrzucili (jesli kiedykolwiek ją mieliscie)? Ileż kompleksów i zajadłosci wrze w waszych módżkach! Sprawdźcie powyżej: to nie ja zacząłem używać epitetów - to mnie nazwano chamem, kiedy napisałem po prostu o niepotrzebnych emocjach. Ale widać dotknąłem bolesnego miejsca. Nie moja to jednak wina, że jestescie nieszczęsliwi i do niczego się nie nadajecie. Nie wymagam jednak, żeby niżsi i gorsi cierpieli w milczeniu, więc czekam na dalsze głosy nieszczęsników i frustratów.
                          • Gość: olo Doktorek "jot" to zwykły chamski troll IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.11, 21:31
                            Po twoich jadowitych postach można sądzić, że to ty leczysz na tym forum życiowe niepowodzenia. Ciebie też rektor "zredukował"? Sprawdź sobie, co napisałeś w swoim pierwszym poście w tej dyskusji, jak nazwałeś rozmówcę, a także następnych komentatorów. Takie jak ty zakłamane świnie należałoby od razu eliminować z życia publicznego. I z uczelni też.
                            • Gość: Obserwator Re: Doktorek "jot" to zwykły chamski troll IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.11, 22:00
                              Drogi olo,

                              Nie będę Ci zabierał dużo czasu. Wyjaśnię tylko, że JG (czasem się podpisuje imieniem i nazwiskiem), to były pracownik biblioteki głównej, który chyba nigdy nie uczył studentów a wyróżnia się w akademickim światku wysokim poziomem moralnym i intelektualnym. Natomiast "jot" to profesor, humanista. Na Uniwersytecie dosyć wpływowy (dawniej był bardzo wpływowy). Nie będę go oceniał, bo nie znam go dostatecznie blisko, ale mnie też razi jego agresywny język. Możesz mnie zaatakować, jeśli lubisz. Nie odpowiem na zaczepki, bo uważam, że ludzie powinni być dla siebie mili, nawet jeśli mają różne poglądy. A poza tym, dlaczego mam szarpać swoje nerwy dlatego, że ktoś inni to robi?
                              • Gość: obiektywny Re: Doktorek "jot" to zwykły chamski troll IP: *.static.as29550.net 20.11.11, 03:27
                                Buhahaha! Jesli mamy takich wpływowych profesorów, "humanistów" jak jot to świat się wali. widać jest tak jak napisał ktoś wcześniej: wystarczy odrobina anonimowości i z tych sznowanych humanistow wychodzą szmaty. Co do drugiego, to też został zredyukowany przez rektora (do czego sam się przyznał ), więc z tym "wysokim poziomem moralnym i intelektualnym" to radziłbym nie przesadzać. Cóż, takich mamy nałkoffców jaką nauke. Że jedna szmata broni drugą, to akurat się nie dziwię - kolesiostwo to u nich norma.Nazywajmy jednak rzeczy po imieniu i nie robmy autorytetow z ludzi, ktorzy na to nie zasługują. Olo ma rację: to prfesorek zaczął i jeśli jest tak jak piszesz to nalezy jego chamstwo obnażyć i potepić w pełnej stanowczości.
                                • Gość: jot Re: Doktorek "jot" to zwykły chamski troll IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.11.11, 08:14
                                  Dzięki za awanse, chłopaki. Jestem doktorkiem, profesorkiem, szmatą, chamem, krokodylem, Kubusiem Puchatkiem. Szukajcie dalej. Może wam ulży w waszej ciężkiej doli internetowego motłochu, skoro nie macie innych zajęć. No cóż, nowe technologie przerastają jaskiniowców. Dziękuję za rozmowę.
                                  • Gość: olo Re: Doktorek "jot" to zwykły chamski troll IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.11, 12:10
                                    No, że tyle masz przydomków, to ja akurat nie wiedziałem... Widać od dłuższego już czasu pracujesz na opinię o sobie na tym forum. Pokaż ząbki, krokodylku, zobaczymy, czy spróchniałe :D
                                    A Kubuś Puchatek to od czego? Możesz się pochwalić? Przecież to całkiem miły (choć może mało rozgarnięty) misiaczek...

                                    Jeśli to, co powyższe, nazywasz "rozmową", to znaczy, że bardzo mizerne masz pojęcie o standardach normalnej dyskusji. Domyślam się, że takiego stylu "dyskusji naukowych" nauczono cię na uczelni. To znaczy w ogóle cię tego nie nauczono - widać rządzą tam inne zasady udowadniania swoich "racji". Które ty, sądząc po twoim zachowaniu na tym forum, doskonale opanowałeś.

                                    Mam rację?
                                    • Gość: jot Re: Doktorek "jot" to zwykły chamski troll IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.11.11, 12:45
                                      O tym czego uczą na uczelniach nigdy nic się nie dowiesz, bo to za wysokie dla ciebie progi. Ale dziękuję i tobie i wszystkim pozostałym uczestnikom za udział w eksperymencie dotyczącym frustracji i agresji na forach internetowych. Moje hipotezy w pełni się potwierdziły, uzyskałem ciekawy materiał a wypowiedzi wykorzystam w swojej pracy. Powodzenia i do następnego razu, kiedy na forum będzie mowa o nauce, edukacji i szkolnictwie wyższym. Na te tematy najchętniej dyskutują własnie rozczarowani, wykluczeni i zmarginalizowani. Jest to zjawisko warte badań i nie można go zlekceważyć.
                                      • Gość: olo Re: Doktorek "jot" to zwykły chamski troll IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.11, 12:55
                                        Gość portalu: jot napisał(a):

                                        > O tym czego uczą na uczelniach nigdy nic się nie dowiesz, bo to za wysokie dla
                                        > ciebie progi.

                                        A wyobraź sobie, że skończyłem dwie różne uczelnie + studia podyplomowe na trzeciej. Wszystkie uczelnie zaliczają się do krajowej czołówki. Więc mam jakieś pojęcie o tym, co się dzieje w szkolnictwie wyższym. A ty? Jedne studia, doktoracik na tej samej uczelni, etacik po znajomości w zakładzie promotora...

                                        Sam sobie dopowiedz, kto jest ograniczony umysłowo i ma nikłe pojęcie o funkcjonowaniu uczelni.

                                        > Ale dziękuję i tobie i wszystkim pozostałym uczestnikom za udział
                                        > w eksperymencie dotyczącym frustracji i agresji na forach internetowych. Moje
                                        > hipotezy w pełni się potwierdziły, uzyskałem ciekawy materiał a wypowiedzi wyko
                                        > rzystam w swojej pracy.

                                        He he, rozumiem, że tak robisz wszystkie swoje badania? Z zachowaniem reprezentatywności próby, kontrolą zmiennych ubocznych i zakłócających, ścisłym zachowaniem wszystkich etapów procesu metodologicznego i z "dużymi", dwuosobowymi próbami, pozwalającymi na generalizację uzyskanych wyników na całą populację. No i jeszcze aktywnie uczestnicząc w eksperymentach, co wprawdzie zaburza obiektywność badań, ale za to dzięki temu doskonale orientujesz się w ich przebiegu, przez co żaden recenzent cię nie zagnie. Gratuluję sukcesów badawczych. Proponuję wysłać od razu do "Psychological Science" albo innego "Nature" - po odkryciu tropów tetrapoda będzie to drugi sukces polskiej nauki w ostatnich latach. Może nawet dostaniesz jakiegoś Ig Nobla?

                                        Przepraszam, oczywiście chodziło mi o Nobla. Pierwszego z psychologii.

                                        > Powodzenia i do następnego razu, kiedy na forum będzie
                                        > mowa o nauce, edukacji i szkolnictwie wyższym. Na te tematy najchętniej dyskutu
                                        > ją własnie rozczarowani, wykluczeni i zmarginalizowani. Jest to zjawisko warte
                                        > badań i nie można go zlekceważyć.

                                        Nie mam wątpliwości, że tam przyleziesz. Już ktoś zalinkował tutaj twoje liczne wypowiedzi o tej tematyce z wcześniejszych dyskusji. Ja na ten temat zabrałem głos po raz pierwszy.
        • Gość: bibliotekarka Mobbing_w_B_i_b_l_i_o_t_e_c_e_Uniwersyteckiej IP: *.wroclaw.vectranet.pl 16.11.11, 18:31
          Wątek Mobbing_w_B_i_b_l_i_o_t_e_c_e_Uniwersyteckiej
          forum.gazeta.pl/forum/w,72,91625176,,Mobbing_w_B_i_b_l_i_o_t_e_c_e_Uniwersyteckiej.html?s=0
          miał też niedawno okrągła rocznicę - 33 miesiące.
          Jest to drugi co do ilości wpisów wątek na forach Gazety. Ma ich 1322.
          • Gość: olo Re: Mobbing_w_B_i_b_l_i_o_t_e_c_e_Uniwersyteckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.11, 12:11
            A który jest pierwszy (zapytam z ciekawości)?
    • trzy.14 KNOW 16.11.11, 08:26
      Jak wiadomo, nowa ustawa przewiduje utworzenie Krajowych Naukowych Ośrodków Wiodących (KNOW) mających być liderami badań naukowych i dydaktyki. Pani redaktor przy okazji Jubileuszu UWr powinna spytać JM Rektora i przedstawicieli Senatu tej zacnej uczelni, co uczyniono, by choć jeden wydział UWr otrzymał status KNOW? To samo pytanie można zadać przedstawicielom innych dolnośląskich kombinatów pedagogicznych, np. PWr, AR, AM, AM, AWF etc.
      • nazimno A te "wiodace", to jak rozumiec? 16.11.11, 10:24
        Finansowo, koteryjnie, naukowo, towarzysko, technologicznie,...,dodac inne.
        • Gość: Adam Re: A te "wiodace", to jak rozumiec? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.11, 12:07
          Zapytaj lepiej, jak rozumieją to naukowcy. Bo może się okazać, że na reformę nauki pójdą ogromne pieniądze, a my obudzimy się z ręką w nocniku. Bo miało być tak pięknie, a wyszło jak zawsze.

          Coś przeczuwam, że od momentu, gdy zapisy reformy wejdą w życie, będziemy mieli jak nigdy okazję do przeczytania mnóstwa artykułów w prasie o naszych naukowcach - a raczej ich przekrętach. Przekrętach omijających tę reformę. Bo cała inteligencja naszej intelektualnej elity pójdzie właśnie na wymyślanie nowych sposobów na omijanie niekorzystnego dla nich prawa.
          • nazimno Nie musze pytac. Znam to z wielu przykladow. 16.11.11, 12:27
            Model funkcjonowania osrodkow naukowych wykorzystujacy mechanizmy sterowane
            zdalnie przy uzyciu tzw. "prawa" i biurokracji - przezyl sie.

            Nie da sie zadekretowac postepu ani efektow.
            No chyba, ze cofnie sie historie o jakies 70 lat.

            Albo osrodek naukowy dziala jak dobra firma albo nie ma czego szukac we wspolczesnym
            swiecie.
    • Gość: dyRektor To nie jest kraj dla naukowców: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.11, 08:45
      biznes.onet.pl/polska-to-nie-kraj-dla-naukowcow,18553,4909016,1,prasa-detal
    • nazimno Nawet GW to cytuje...hohohoho... 17.11.11, 11:04

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,10657310,Badacze_o_Polsce__praca_tam_moze_zaszkodzic_karierze.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka