Dodaj do ulubionych

Zabawa w ciepło-zimno na przystankach. Bardziej...

17.11.11, 12:34
Sygnalizacja we Wrocławiu jest ustawiona tak, abyś kupił auto.
Obserwuj wątek
    • Gość: pisk Re: Zabawa w ciepło-zimno na przystankach. Bardzi IP: 213.76.147.* 17.11.11, 12:51
      A w takiej np. warszawie wiele przystanków usytuowanych jest za skrzyżowaniem.
      Ale wymyślenie tak prostego rozwiązanie jest poza zasięgiem zarządzających naszym miastem.
      • Gość: kkk Re: Zabawa w ciepło-zimno na przystankach. Bardzi IP: *.man.tk-internet.pl 17.11.11, 13:35
        Na pl. Legionów jest naprawdę dramat z tymi tramwajami w stronę Grabiszyńskiej. Tam idzie się zabić bo jak nadjeżdża 24 to z przystanku visa vi księgarni zawszę palą się czerwone światła dla pieszych. Nieraz tam widziałem ludzi kamikadze , którzy biegli przez środek skrzyżowania. Tam wystarczy zamontować tablice jak na Rondzie Reagana i po sprawie informuje za ile będzie tramwaj. A z tramwajami nr 5 i 11 to prawda ,że jadą stadami nagle jeden za drugim i w gruncie rzeczy to jak te dwa odjadą to nie ma sensu tam czekać na tym przystanku i trzeba pilnować na 4 lub 24 tyle ,ze jak zawsze nadjedzie któryś z tych trampków to trzeba mieć szczęścxie aby nie kombinować z autami na czerwonym swietle przebiegając do 4 szczególnie. Tmat ciekawy ale zawszę tam tak bylo na tym skrzyżowaniu.
        • Gość: xxx Re: Zabawa w ciepło-zimno na przystankach. Bardzi IP: *.adsl.inetia.pl 19.11.11, 13:36
          a kto ci u licha powiedział że masz mieć komfort zielonych świateł w kwestii biegania przez skrzyżowania i dowolnego wyboru linii tramwajowej, która odjeżdza z różnych przystanków?

          Na coś się trzeba zdecydować - wybierasz określoną linię i na nią czekasz albo biegasz po skrzyżowaniu jeśli masz sraczkę. Ten problem to jest zatrważająca dziecinada i nic więcej. Idź się piekl że "dramat" iż sklepy w galerii o 10 otwierają bo ty byś sobie chciał dywanik o 4:30 kupić a tu taka niewygoda....
    • okru Re: Zabawa w ciepło-zimno na przystankach. Bardzi 17.11.11, 13:26
      g625 napisał:

      > Sygnalizacja we Wrocławiu jest ustawiona tak, abyś kupił auto.

      KM również.
    • zetkaf Re: Zabawa w ciepło-zimno na przystankach. Bardzi 17.11.11, 16:25
      Ja mam trochę inny problem, niż opisany w artykule. Ja mam wokół swojego domu trzy przystanki porozrzucane od siebie o przecznicę, dwie. I z każdego mogę dojechać w podobne kierunki, więc jeśli jadę blisko, to praktycznie mogę iść na który chcę. Problem w tym, z którego odjedzie szybciej... a na którym właśnie odjechał i będę długo czekał? Wypatrywanie nie wchodzi w rachubę ;)
      A przecież dwie trasy można by pokombinować i wpuścić na jedną, nie płakałbym że zamiast jednej przecznicy muszę przejść dwie, jeśli dzięki temu szybciej byłbym na miejscu.
    • Gość: WK Re: Zabawa w ciepło-zimno na przystankach. Bardzi IP: 156.17.73.* 17.11.11, 16:36
      Zabawa jest skutkiem archaicznego układu linii tramwajowych we Wrocławiu. Gdyby zamiast wielu linii (jedna w lewo, druga w prawo, trzecia prosto) było tylko kilka średnicowych, jeżdżących z zasady na wprost przez skrzyżowanie (za to częściej bo postoje na skrzyżowaniach spowalniają ruch tramwajów), to nie byłoby tego problemu - a każdym kierunku byłby jeden przystanek.
    • wronamas Zabawa w ciepło-zimno na przystankach. Bardziej... 18.11.11, 17:04
      Bardzo się cieszę, że ktoś znowu podniósł ten temat. Plac Legionów to najbardziej znienawidzone przeze mnie miejsce we Wrocławiu. Właśnie z powodu opisanej sytuacji.

      Mieszkam przy Grabiszyńskiej, ale jeśli tylko mogę unikam przesiadania się właśnie tam. W każdym kierunku. Na placu Legionów jest kilka sklepów, które w innych okolicznościach chętnie bym odwiedziła. Ale nie, nie! Nigdy z własnej nieprzymuszonej woli nie znajdę się na tym (...) placu, z którego wydostanie się jest totalnie frustrujące!
    • radeberger Do autorki 18.11.11, 17:14
      Nie marudź. 2 dni temu za granicą musiałem na ogromnym skrzyżowaniu odnaleźć właściwy przystanek do odjazdu. Sens w tym, że było ich 7, a wszystkie o tej samej nazwie.
    • wielki_czarownik Re: Zabawa w ciepło-zimno na przystankach. Bardzi 18.11.11, 20:41
      g625 napisał:

      > Sygnalizacja we Wrocławiu jest ustawiona tak, abyś kupił auto.

      Serio? Bo ja jadąc przepisowo za cholerę nie mogę na zieloną falę trafić. Albo muszę się rozpędzać niczym ślimak pod górkę albo pędzić w okolicach 60-70 na ograniczeniu do 40-50.
      • mitchharris Re: Zabawa w ciepło-zimno na przystankach. Bardzi 18.11.11, 21:17
        Matko Przenajświętsza! Do głowy by mi kiedyś nie przyszło a jeździłem z tego placu w różne strony 3000 razy aby narzekać czy usiłowac zwalać na kogokolwiek winę za prosty fakt, że zbiegają sie tam z różnych stron tramwaje które akurat jada w podobnym kierunku.. i co z tego?
        Obchodzisz plac orientując w rozkładach jeśli im ufasz a jak nie to w gre wchodzi normalna decyzja i małe ryzyko..

        Maam wrażenie że ludzie dla których to jest jakiś problem chcieliby aby po zajściu na plac Legionów w dowolnej wybranej chwili świeciły sie im wszystkie dukty piesze na zielono umożliwiając realizacje zachcianki komfortowego podejścia do tramwaju który akurat przyjechał na drugim koncu placu

        Hehehe nie ma tak, albo-albo albo dziecinne stękanie na łamach gazety na temat jakie to skrzyżowanie jest złe. Zupełnie jakby to napisał człowiek wyrwany z kontekstu rzeczywistości albo importowany z mroku średniowiecza gdzie wierz własnej kasztanki byłjedynym punktem patrzenia na świat
        • wronamas Re: Zabawa w ciepło-zimno na przystankach. Bardzi 18.11.11, 22:34
          Wyrwani ze średniowiecza dlatego że uważamy, że można lepiej coś zorganizować? Gdyby każdy się godził ze stanem zastanym, to w średniowieczu właśnie tkwilibyśmy jeszcze...

          A co do pl. Legionów: to naprawdę ogromna szkoda, że przy okazji wielu remontów które ostatnio ten plac spotykały nie zaplanowano przeniesienia przystanków za skrzyżowania - tak jak to zrobiono w wielu innych punktach w mieście.
          • mitchharris Re: Zabawa w ciepło-zimno na przystankach. Bardzi 19.11.11, 13:33
            "za skrzyżowania" powiadasz? a gdzie to jest za skrzyżowaniem bo chyba zalezy skąd patrzysz? Jakby jes skomasować "za skrzyżowaniem" w kierunku Oporowa to wysepka musiałaby chyba być na wysokosci kładki by pomieściły się wszystkie składy z trzech kierunków - ewentualnie wjeżdżałby jeden a reszta tkwiła w oczekiwaniu na cykle świetlne.

            Czy tez może "za skrzyżowaniem" czyli de facto przystanek koło sądu - wtedy ci co poruszają temat niewygodności placu Legionów dopiero mieliby powód do ujadania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka