konstanty999
08.01.12, 14:33
Mówcie co chcecie, ale jak ja mam być szczery, to wolę model amerykański niż holenderski.
Chodzi oczywiście o kwestię transportu.
Nie czuję specjalnego związku z kowbojami w dużych pick-up'ach, ale jeszcze mniejszy związek czuję z zapalonymi Holendrami pokonującymi codziennie 15 kilometrów na rowerze, w tłumie podobnych sobie na zatłoczonych ścieżkach rowerowych.