Gość: mACIEK
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
15.06.04, 11:58
w niedziele mecz o powrot wroclawskich pilkarzy na szczebel centralny,
podobno miasto planuje podjac decyzje o niewpuszczeniu kibicow Arki. Jestem
stanowczo przeciw, Arka w rewanżu zrobi pewnie to samo. MEcze piłkarskie są
dla kibiców! Przypominam, ze pamietne zamieszki na grabiszynskiej wywolala
grupa chuliganow, która meczem wcale nie byla zainteresowana, na stadionie
bylo w tym czasie 300 arkowcow zachowujacych sie spokojnie. Rozumiem, ze
wlodarze miasta boja sie powtorki z grabiszynskiej, ale moim zdaniem sa to
obawy nieuzasadnione, mozna przeciez kontrolowac gdynian wchodzacych na
stadion we wroclawiu, poza tym gdynscy uczestnicy zamieszek maja "zakazy
stadionowe" co uniemozliwi im przyjazd do wroclawia. moznaby argumentowac, ze
na zabezpieczenie takiego meczu trzeba bedzie wydac duzo pieniedzy. Wydaje mi
sie jednak, ze niewpuszczeniu kibicow gosci tez bedzie wiazalo sie z
wydatkami - koniecznoscia patrolowania rogatek miasta, okolic stadionu itd. I
ostatnia sprawa - jaka jest definicja "zorganizowanej grupy kibicow" i jaka
jest podstawa prawna do dyskryminowania gdynian... przeciez jesli fani arki
dojada do wroclawia i stwierdza ze sa "niezorganizowani", zabronienie im
obejrzenia meczu bedzie lamaniem prawa!
Proponuje zeby wroclawscy sympatycy Futbolu wywierali presje na urzednikow,
aby nie podejmowali takiej decyzji. Robia to w koncu w naszym imieniu.
Oczywiscie przypadek meczu LEch - Legia, gdzie poznaniacy wykupywali
legionistom bilety jest z pewnych wzgledow we Wroclawiu niemozliwy, to jednak
nalezyza przykladem poznaniakow i warszawian walczyc o to zebysmy mieli we
Wroclawiu pilkarskie swieto!!! Tego typu zakazy na pewno nie zacheca ludzi do
przychodzenia na sytadion, utrwala negatywny obraz pilki noznej w Polsce. Mam
nadzieje, ze nie tylko ja tak sadze.