idepozapalki
08.05.12, 17:14
No właśnie najgłupsze jest to wyliczanie szkód. Zgadzam się z opinią, że wycena szkody powinna zawierać całkowity koszt przywrócenia stanu poprzedniego, czyli jak namalował znaczek na ścianie, to do pomalowania jest cała ściana. Po cenie rynkowej, branej przez komercyjne firmy.
Jak okaże się, że koszt jednego znaczka na ścianie to 20 tys PLN, może policja się ogarnie. Poza tym większość tych idiotów "otagowuje" ściany, namierzenie tego, co się akurat podpisał nie powinno być trudne.