Dodaj do ulubionych

Kto mazał po ścianie, niech naprawi szkodę. To ...

08.05.12, 17:14
No właśnie najgłupsze jest to wyliczanie szkód. Zgadzam się z opinią, że wycena szkody powinna zawierać całkowity koszt przywrócenia stanu poprzedniego, czyli jak namalował znaczek na ścianie, to do pomalowania jest cała ściana. Po cenie rynkowej, branej przez komercyjne firmy.

Jak okaże się, że koszt jednego znaczka na ścianie to 20 tys PLN, może policja się ogarnie. Poza tym większość tych idiotów "otagowuje" ściany, namierzenie tego, co się akurat podpisał nie powinno być trudne.
Obserwuj wątek
    • Gość: maruda montoring koszt 2000zl i juz cos sensownego bedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.12, 18:09
      W innym artykule pokazuja jak czyszcza tramwaje, wygladaja paskudnie a mialy miec k...a monitoring i co? Raz pomalowanego tramwaju tak ze plastiki, podloge czy tkanine posmaruja juz sie nie da wyczyscic tak by wygladal jak nowy, porysuja tylko miejsca gdzie byly napisy i tyle bedzie, jakies slady zawsze zostana.

      Co z tym monitoringiem?
    • sverir Re: Kto mazał po ścianie, niech naprawi szkodę. T 08.05.12, 18:19
      > No właśnie najgłupsze jest to wyliczanie szkód. Zgadzam się z opinią, że wycena
      > szkody powinna zawierać całkowity koszt przywrócenia stanu poprzedniego
      > , czyli jak namalował znaczek na ścianie, to do pomalowania jest cała ściana.

      A może od razu do wybudowania cały budynek? Przecież bardzo często farbę można zmyć, nie trzeba malować całej elewacji.
      • idepozapalki Re: Kto mazał po ścianie, niech naprawi szkodę. T 08.05.12, 19:24
        Jeśli jesteś w stanie zmyć farbę tak, że nie pozostanie absolutnie żaden ślad - proszę bardzo. Jeśli jednak jakikolwiek ślad ma pozostać - niech płaci za całą ścianę.

        Zrozum, malowanie po ścianach bez zgody właścicieli to wandalizm. Dlaczego mam potem oglądać ścianę, gdzie napisu co prawda nie ma, ale np cały dolny pas wysokości powiedzmy 1,5m ma inny odcień niż reszta budynku?

        Malują - niech płacą. Nie mają pieniędzy? Cóż, miasto potrzebuje zbieraczy śmieci, zamiataczy ulic... niech odpracowują, jak dla mnie mogą i do końca życia.

        Szacunek dla innych ludzi jest dla mnie podstawową wartością społeczną. A za tym idzie szacunek dla ich własności. Jeśli ktoś tego nie szanuje, z automatu stawia się poza nawiasem.
        • sverir Re: Kto mazał po ścianie, niech naprawi szkodę. T 08.05.12, 20:06
          Nagadałeś się na temat wandalizmu, ale zupełnie niepotrzebnie. Ja się z tym zgadzam.
    • Gość: czy_to_wek WEK IP: *.internetia.net.pl 08.05.12, 18:34
      WEK w koncu złapany? jesli to on sam podrzuce zdjecia kilkudziesięciu bazgrołów z biskupina-sepolna, doliczy mu sie do rachunku
      • idepozapalki Re: WEK 08.05.12, 19:29
        W sumie niezły pomysł. Policja łapie graficiarza i wrzuca zdjęcia jego dzieł. A ponieważ jest szansa, że jest tego więcej, obywatele mogą dokładać kolejne cegiełki do jego rachunku :)
        • Gość: ms Re: WEK IP: *.internetia.net.pl 09.05.12, 00:18
          To samo powinno dotyczyć też "ogłoszeniodawców" na wszelkich murach, słupach i przystankach.
          Głownie gnoja "prawnika", korepetytora z przedmiotów ścisłych ( od ponad 6 lat żółte kartki ) itd.

          A może "norma" np. 2 zł mandatu za 1cm kw. nielegalnej reklamy ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka