Dodaj do ulubionych

zakorkowanie dróg

09.06.12, 20:57
jako, że 17.06 muszę udać się na lotnisko w celu odebrania przyjezdnej rodziny, niemalże w samo południe zastanawiam się o której wyruszyć ze śródmieścia...?
16.06 jest we Wrocławiu mecz Polska-Czechy.
Czy ktoś wie jak np wyglądała sytuacja z dojazdem na lotnisko dzisiaj po wczorajszym meczu?
interesuje mnie dojazd do obwodnicy przez Poświętne no i dojazd na samo lotnisko już poza obwodnicą.
Wczoraj miałem okazję jechać przez miasto po godz 16 i nie było najgorzej, ale nie wiem jak bylo później i dzisiaj w okolicach lotniska...
Jeśli ktoś mógłby podzielić się wrażeniami, lub coś doradzić - będę wdzięczny.
Obserwuj wątek
    • zetkaf No nie przesadzajmy... 10.06.12, 00:21

      > jako, że 17.06 muszę udać się na lotnisko w celu odebrania przyjezdnej rodziny,
      > niemalże w samo południe zastanawiam się o której wyruszyć ze śródmieścia...?
      > 16.06 jest we Wrocławiu mecz Polska-Czechy.
      Oki, rozumiem, że ktoś mówi o korkach we Wrocławiu, bo z płynnością ruchu bywa różnie, zwłaszcza w okolicach centrum w godzinach szczytu. Ale sugerowanie, że jeden dzień może być niewystarczający na rozładowanie korka (na dodatek, na peryferiach miasta :) to chyba jednak przesada :)
      • lokietek10 Re: No nie przesadzajmy... 10.06.12, 09:57
        Nie chodziło bynajmniej o to ze jeden dzień jest niewystarczające na rozladowanie korka, ale o to, ze -na logikę- 16.06 mecz kończy sie późnym wieczorem, potem impreza ;) i powrót do domu właśnie 17.06....i właśnie w godzinach przedpoludniowych może ;)
        Ale jako, ze jest to mecz Polski i Czech to może z lotniskiem nie będzie tak źle?
    • Gość: As To proste IP: *.play-internet.pl 10.06.12, 10:03
      za piętnaście trzecia. Latem to już widno.Za piętnaście trzecia jestem ogolony, bo golę się wieczorem,śniadanie jadam na kolację,więc tylko wstaję i wychodzę.
      -No ubierasz się pan
      -W płaszcz jak pada.Opłaca mi się rozbierać po śniadaniu?
      -Aaaa...fakt.
      -Do PKS mam pięć kilometry.O czwartej za piętnaście jest PKS.
      -I zdanżasz Pan?
      -Nie, ale i tak mam dobrze, bo jest przepełniony i nie zatrzymuje się. Przystanek idę do mleczarni, to jest godzinka. Potem szybko wiozą mnie do Szymanowa.Mleko, wiesz pan, ma najszybszy transport, inaczej się zsiada. W Szymanowie zsiadam, znoszę bańki i łapię EKD. Na Ochocie w elektryczny, do Stadionu. A potem to mam już z górki, bo tak:119, przesiadka w trzynastkę, przesiadka w 345 i jestem w domu. To znaczy w robocie. I jest za piętnaście siódma. To jeszcze mam kwadrans.To jeszcze sobie obiad jem w bufecie.To po fajrancie już nie muszę zostawać,żeby jeść, tylko prosto do domu i góra 22.50 jestem z powrotem. Golę się, jem śniadanie i idę spać ;))))
    • Gość: big king Re: zakorkowanie dróg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.12, 12:09

      Na twoim miejscu wybrał bym się już 15.06 aby chociaż być już
      za okolicami stadionu gdzie może być już okropne natłoczenie.
      Potem przynajmniej wiesz,że najgorsze co może być masz już za sobą
      i jedziesz sobie w korku ale dotrzesz jakoś.
      • lokietek10 Re: zakorkowanie dróg 10.06.12, 13:08
        no naprawdę, zawsze można liczyć na to forum i na rzeczową odpowiedź.....
        :|
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka