Dodaj do ulubionych

Katownia na wrocławskim Rynku. Zobacz, jak tort...

14.06.12, 09:09
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: ZZ Pas dziewiczy IP: *.lpr.com.pl 14.06.12, 09:30
      Człowiekowi najlepiej wychodzi dręczenie innych. Może jednak więcej jest pierwiastka dobrego ? mam nadzieję.
    • maggorlo Katownia na wrocławskim Rynku. Zobacz, jak tort... 14.06.12, 09:51
      pas cnoty :)
      • lord_viadro ano, pas cnoty... 14.06.12, 09:55
        człowiek , to brzmi dumnie... ??? :/
        • Gość: ̤Ó Pomogło ! IP: *.dip.t-dialin.net 14.06.12, 10:13

          Czuma wziął się do pracy.
    • nazimno Czy ten artykul to "product placement"? 14.06.12, 11:35
      (po polsku lokowanie produktu)

      Wznawiana bedzie produkcja tych narzedzi?
      Mglaby nawet powstac nowa preznie dzialajaca inwestycja.
      Bylyby miejsca pracy dla wielu absolwentow uczelni przy produkcji i "testowaniu" gotowych wyrobow, zwlascza zelaznych dziewic.






    • nazimno Czy eksponatami interesowali sie przedstawiciele 14.06.12, 11:40
      Krajowego Bastionu Sprawiedliwosci?


    • krasnaladamu Re: Katownia na wrocławskim Rynku. Zobacz, jak to 14.06.12, 12:25
      > Ile kosztuje vstupinka ??

      Tego nie zdradzi ulotka wręczona przez kata, kat sam z siebie też nie powie, więc przeciętny śmiertelnik dowie się dopiero na bramce.
      • nazimno Co do kata. 14.06.12, 13:03
        Kat zgodnie z tradycja dostawal wynagrodzenie od skazanca przyprowadzanego na
        miejsce egzekucji.

        W tym kontekscie kupno biletu jest podobnym rytualem.

        Ps
        No, chyba, ze klienta poinformuja tuz przed egzekucja.
        Podobnie wynagradzani sa lekarze, ktorzy biora koperty ZAWSZE przed operacja,
        wiec problemu nie bedzie.

    • jiddu Nawet psychopaci mają swoją historię 14.06.12, 13:19
      Swoją drogą tym zawsze najłatwiej wejść na szczyt hierarchii społecznej i władzy.
      • nazimno Od tysiecy lat nic sie nie zmienia. 14.06.12, 13:24
        Tylko narzedzia sa coraz bardziej "nowoczesne".

        Natomiast we lbach mozna mieszac w sposob dowolny od tych tysiecy lat,
        od ktorych zaczela sie cywilizacja pisma.
    • o.beyzyma Katownia na wrocławskim Rynku. Zobacz, jak tort... 14.06.12, 16:34

      W piątek 15.06.2012 o godz. 18.30 DKKP „Globtrotter”zaprasza na spotkanie z dr historii Danielem Wojtuckim, autorem książek „Publiczne miejsca straceń na Dolnym Śląsku od XV do połowy XIX wieku” oraz „Kat i jego warsztat pracy na Śląsku, Górnych Łużycach i w hrabstwie kłodzkim od XVI do połowy XIX w”. Autor twierdzi, że zabytki dawnego prawa
      z powodzeniem mogłyby służyć jako atrakcje turystyczne i łatwo jest przyznać mu rację - do dziś przecież wzbudzają one żywe emocje a przed wiekami pełniły również funkcję swoistego teatrum.
      • nazimno Krotko. 14.06.12, 17:08
        Okres historyczny: [od XV do połowy XIX wieku] nie jest szczegonie szczesliwy
        dla PRAWA, bo funkcjonowanie "prawa" w tym czasie bylo bardzo, nazwijmy
        to eufeministycznie, "szczegolne".

        Swiadcza o tym wlasnie te publiczne miejsca kazni.

        A co do czasow pozniejszych.

        Ponadto, egzekucje (faszyzm, potem stalinizm) wykonywano rowniez po zacytowanym okresie i jest to wyjatkowo ponura karta historii.

        W kazdym razie miejsca takie ZUPELNIE nie powinny byc zaliczane do ATRAKCJI
        i miejmy nadzieje, ze nie beda.

    • dwiesukipodjednymdachem Katownia na wrocławskim Rynku. Zobacz, jak tort... 14.06.12, 18:32
      No , i dlatego uwielbiam stwierdzenia:
      większosć ma zawsze rację ,
      należy przestrzegać prawa ,
      wladza pochodzi od boga.
    • Gość: Byłem tam Re: Katownia na wrocławskim Rynku. Zobacz, jak to IP: *.wroclaw.mm.pl 20.06.12, 15:13
      Byłem w tym - pożal się Boże - "muzeum tortur". Babka skasowała jakieś 12 zł za osobę, a samo muzeum zajmuje 2 malutkie pomieszczenia. Wszystkie eksponaty są byle jak wykonane. Być może część z nich (jak obcęgi) są prawdziwe, ale reszta to marna atrapa. I to aż razi w oczy. Zaczęliśmy się śmiać z własnej naiwności.
      Gdyby wejściówka kosztowała 2 zł, to może bym nie żałował. Bo tyle można maksymalnie dać za oglądanie tego badziewia. Jak macie pieniądze, to lepiej sobie pójść do Panoramy Racławickiej. Ta wystawa to jakaś kpina. Marna próba zarobienia na naiwności ludzi, pokazując im najgorszej jakości g*wno.
      • Gość: @ Re: Katownia na wrocławskim Rynku. Zobacz, jak to IP: *.internetia.net.pl 20.06.12, 15:46
        Gość portalu: Byłem tam napisał(a):

        >Byłem w tym - pożal się Boże - "muzeum tortur". Babka skasowała jakieś 12 zł za
        >osobę, a samo muzeum zajmuje 2 malutkie pomieszczenia. Wszystkie eksponaty są
        >byle jak wykonane. Być może część z nich (jak obcęgi) są prawdziwe, ale reszta
        >to marna atrapa. I to aż razi w oczy. Zaczęliśmy się śmiać z własnej naiwności.



        W czasie Nocy Muzeów chcieliśmy tam zajrzeć, ale jak przy wejściu usłyszeliśmy, ile kosztuje bilet, to nas ścięło i bez kata. Odpuścilismy i poszliśmy zwiedzać inne (darmowe w ten wieczór) muzea i galerie.

    • narzedziatortur Katownia na wrocławskim Rynku. Zobacz, jak tort... 04.03.13, 15:10
      dużo lepsza jest ta wystawa teraz w Warszawie w Traffic.
      eksponaty w dużo lepszej jakości i zupełnie lepszy klimat, który uzupełnia przejmująca muzyka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka