Język angielski - metoda Callana

IP: 213.17.161.* 14.03.02, 14:47
Przepraszam, że zabieram drogim Forumowiczom cenny czas który poświęcić by
mogli na coś zupełnie innego – ale skoro już weszliście do tego wątku to proszę
was o odpowiedź na następujące pytanie:

Czy wiecie coś na temat nauczania j. angielskiego metodą Callana? Czy ktoś
potrafi powiedzieć coś na temat jej skuteczności?

Szkoły stosujące tę metodę zachwalają ją jako najlepszą z istniejących (ponoć 4
x szybsza od normalnej) – byłem ostatnio na lekcji próbnej i wydało mi się, że
cała ta metoda to jedno wielkie oszustwo rodem z Monty Pythona.

Będę wdzięczny z wasze opinie.

Marcin
    • Gość: nina Re: Język angielski - metoda Callana IP: *.gda-pro.leased.ids.pl 14.03.02, 15:28
      wg mnie nie ma metod "bezbolesnych" - po prostu nie da sie nauczyć języka nie
      ucząc się go. Szybkośc i skuteczność zależy przede wszystkim od naszego
      zaangażowania i predyspozycji a także od umiejętności lektora. metoda tak
      naprawdę jest mniej ważna- takie ogłoszenia to tylko próba przyciągnięcia uwagi
      potencjalnego klienta
    • Gość: ala Re: Język angielski - metoda Callana IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.03.02, 15:46
      Zgadzam się ze słowami poprzedniczki.
      ALE:
      Chodzę do tej szkoły od 2 tygodni (wiem, że krótko) i dla mnie ta metoda jest
      najlepsza. Będąc za granicą nie potrafię przełamać się aby mówić, myślę że po
      takim kursie będzie mi łatwiej. Po zajęciach zapamiętuję wszystkie nowe słówka
      i nie muszę ich wkuwać. Na każdej następnej lekcji jest zawsze powtórka. Mi się
      podoba - na razie ;). Człowiek ciągle szuka czegoś lepszego, a mi się znudziły
      typowe zajęcia z książką. Pamiętaj, że możesz wziąć udział w 4 darmowych
      lekcjach i po nich zrezygnować. Pozdr.
    • Gość: ceglar Re: Język angielski - metoda Callana IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.02, 21:49
      a gdzie mozna sie zapisac na te darmowe lekcje???? jestem wiecej niz
      zainteresowany!!!
      • Gość: Bianka Re: Język angielski - metoda Callana IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 15.03.02, 21:53
        z tego co wiem szkółka na Legnickiej, przystanek przed BUnkrem
        • Gość: Gosia Re: Język angielski - metoda Callana IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.02, 21:54
          Gość portalu: Bianka napisał(a):

          > z tego co wiem szkółka na Legnickiej, przystanek przed BUnkrem

          Szanowny Panie Administrator!
          Ty rzeźniku! To my kasę na czerwoną TePsę wydajemy, czas tracimy na czytanie
          wyplwocin Isis i innych, stawiamy za darmo diagnozę psychiatryczną (kolega
          eldupa jest lekarzem z Kraszewskiego), dostajemy żylaków odbytu od siedzenia
          przed kompem a Ty, zatrądzikowany dyktatorku wywalasz efekt naszej ciężkiej
          pracy do oślej. Dobra!
          Oby Twoja paszcza zaczęła trąchać niczym trzewia Azora po suchej karmie, oby
          Twoje swetry filcowały pod pachami, żeby Twoje włosy w nosie zamieniły się w
          dżunglę z okolicy boba, oby Twój partner zaznał skrętu kiszek a Twojej Szefowej
          skończyły się bezpowrotnie podpaski.
          A od debili lub idiotów możesz wyzywać swoich kolegów z przychodni
          dermatologicznej. Pamiętaj, że jesteś tu służbowo (jak Stanisław Tym na statku)
          a noblesse oblige. Twoich inwektyw chętnie wysłucham prywatnie, zawodowo masz
          obowiązek (w przeciwieństwie do mnie i moich funfli) trzymać fason.
          Żegnam Cię, parchu mego kota spod ogona, wrzodzie na dupie wolności słowa i
          niech Ci siarkowodorem wali z rowa! Pa (gwiżdż na pryszcz).

          P.S. Całuj Azora w nos, buraku.

          • Gość: Babci Re: Język angielski - metoda Callana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.14, 09:57
            piekny tekst, powinno sie uczyc takich inwektyw w szkolach
        • Gość: ceg Re: Język angielski - metoda Callana IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.02, 10:53
          a ma to jakas nazwe?? zeby mnie musial szukac dlugo?? czy po prostu nazywa
          sie "szkolka na legnickiej"?
          • Gość: cegla Re: Język angielski - metoda Callana IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.02, 20:11
            kurka wodna. dowiem sie jak to sie nazywa czy nie??? ehhhhh.......duch w
            narodzie umiera.....
            • Gość: kasiaprim Alez Wy w tym Wrocławiu macie fajne kolezanki IP: *.pai.net.pl 17.03.02, 10:39
              Alez Wy w tym Wrocławiu macie fajne kolezanki-ta Gosia to ho, ho...
            • Gość: Gawel Re: Język angielski - metoda Callana IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.03.02, 12:14
              Gość portalu: cegla napisał(a):

              > kurka wodna. dowiem sie jak to sie nazywa czy nie??? ehhhhh.......duch w
              > narodzie umiera.....

              wysiadz na przystasnku "E" przy bunkrze, w strone Astry. Nie ma szans zebys jej
              niezobaczyl :)

            • Gość: Bianka Re: Język angielski - metoda Callana IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.03.02, 21:15
              Top - tak się nazywa...
          • Gość: Marcin Namiary dla Ceg IP: 213.17.161.* 18.03.02, 08:18
            Gość portalu: ceg napisał(a):

            > a ma to jakas nazwe?? zeby mnie musial szukac dlugo?? czy po prostu nazywa
            > sie "szkolka na legnickiej"?

            Top English School, niski (3 piętra) budynek przy pl. Legnickiej (w pobliżu
            pl.Strzegomskiego).

            • Gość: Marcin Namiary dla Ceg (2) IP: 213.17.161.* 18.03.02, 08:26
              Gość portalu: Marcin napisał(a):

              > Top English School, niski (3 piętra) budynek przy pl. Legnickiej (w pobliżu
              > pl.Strzegomskiego).

              ul. Kruszwicka 24/28 (róg Legnickiej)

              www.topenglish.com.pl/wroclaw.html

      • Gość: ala Re: Język angielski - metoda Callana IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.03.02, 11:52
        Ja chodzę na Świdnicką, adres internetowy www.speed.kki.net.pl, tam wszystko
        jest opisane. Idziesz na test kwalifikujący - nic strasznego - przydzielają cię
        do grupy, iformują kiedy (oczywiście wcześniej podajesz kiedy ci pasuje)i
        możesz skorzystać z 4 darmowych godzin. Jeśli się zdecydujesz to płacisz po
        tych 4 godzinach i chodzisz. Godzina kosztuje 11 zł.
    • silencium Re: Język angielski - metoda Callana 18.03.02, 09:35
      Hej!
      Juz raz kiedys pisalem gdzies o tej szkole (metodzie),
      wiec tylko w kilku slowach powtorze.
      Uczylem sie w Callanie w Londku i wyniku sa jak nastepuje:
      po ok. 9 m-cach: zdany FC
      po nastepnych 4 m-cach: zdany AE.
      Zaczynalem od poziomu prawie u-boota.
      Zaleta tej metody (nie znam tej szkoly we Wrocq, ale
      podejrzewam, ze za wiele sie nie rozni) jest to, ze
      uczy Cie mowic, i to tylko poprawnego jezyka
      (zdecydowana przewaga nad tradycyjna metoda).
      Jest dosc szybka (trudno powiedziec, czy rzeczywiscie 4
      krotnie szybsza...) i bardzo zblizona do metody
      Berlitza. Z pewnoscia jest jedna z latwiejszych,
      przyjemniejszych i bezstresowych metod nauki jezyka
      (chyba, ze lubisz siedziec nad ksiazkami i wkuwac
      gramatyke i slowka). Szkola daje Ci pisemna gwarancje
      zdania FC po ilustam godzinach.
      I jeszcze jedna zaleta: jesli nie masz czasu na zadania
      domowe i nauke po szkole to to jest chyba rozwiazanie.
      Musisz sie jednak przyzwyczaic do sposobu prowadzenia
      lekcji czyli samej metody. Niektorym ona nie odpowiada,
      ale to juz zalezy od Ciebie.
      Pozdrawiam,

      • gregorz Re: Język angielski - metoda Callana 18.03.02, 10:32
        Mam kolege ktory chodzil na Callana ale jego poziom raczej nie wzrosl po tych
        lekcjach a chodzil dosc dlugo. Jedyne co zapamietal to tekst w angielskim o tym
        dlaczego w nocy jest ciemno (zdanie na 5 wersow ksiazki). Byc moze jego
        podejscie do nauki bylo slabe (czesto nie chodzil) ale moze byl tez inny powod
        ze raczej nie zyskal wiele na tej nauce.
    • Gość: Jacek Re: Język angielski - metoda Callana IP: *.rmf.pl 20.03.02, 10:03
      Witam wszystkich,

      od jakiegos czasu mieszkam w Krakowie i chodze od miesiaca do krakowskiej filii
      szkoly z Londynu. Tutaj masz 2 lekcje za darmo, jedna lekcja kosztuje 14 zl.
      Metoda moze wydawac sie niektorym glupia, bo ciagle powtarza sie te same
      zdania, jesli sie nie wie to nauczyciel mowi za ciebie, a ty masz za nim
      powtorzyc. Tylko ze o to wlasnie chodzi. O powtarzanie i nasladowanie jego
      wymowy, az do znudzenia, czyli nauczenia. W Krakowie stosuja jeszcze jeden
      swietny patent: kazda lekcja jest z innym nauczycielem. Sa tu Anglicy,
      Amerykanie, Irlandczycy, zdarzyla sie tez lekcja z Polka (niestety
      nienajlepsza). I kazdy nauczyciel ma inna wymowe, zaleznie od tego skad
      pochodzi. Sa tez wsrod nich tacy, ktorych natura obdarzyla lepsza lub gorsza
      wymowa. To sprawia, ze czasami zdania ktore powtarzales juz kilka razy, nagle
      staja sie niezrozumiale, trzeba sie naprawde wysilic, aby je po raz kolejny
      zrozumiec. Dzieki temu chyba zadna wymowa nie bedzie dla mnie zaskakujaca.
      Metode Callana mozna by okreslic jako bezstresowa, bo taka wlasnie atmosfera
      panuje na lekcjach. A poniewaz jest fajnie, z przyjemnoscia siegam do ksiazki
      sam, aby sie pouczyc, czy poprawic dyktando, bo jak wiadomo, nikt za nas jezyka
      sie nie nauczy. I to jest chyba tajemnica tej metody.
    • Gość: Marcin Mieszane uczucia - nie wszedłem w ten interes... IP: 213.17.161.* 20.03.02, 13:26
      W wypowiedziach osób, które zabrały głos w tym wątku jak również takich z
      którymi rozmawiałem "twarzą w twarz" dostrzegłem trzy rodzaje postaw:

      1. Osoby, które uczą się przy użyciu metody Callana twierdzą, że metoda jest
      przyjemna i efektywna,

      2. Osoby, które miały okazję się z nią zetknąć ale nie zdecydowały się na
      dłuższy z nią kontakt uważają ją za głupią i nieskuteczną,

      3. Osoby, które nie zetknęły się z nią (metodą Callana) osobiście lecz mające w
      kręgu znajomych ludzi uczących się w ten sposób angielskiego uważają, że mimo
      uczęszczania na lekcje (często przez długi okres) nie widać u owych znajomych
      żadnych pozytywnych efektów ("jest równie kiepski jak przed rokiem ale
      biedniejszy o kilka tysięcy złotych"). Ciekawe jest, że ci sami znajomi wielce
      sobie chwalą metodę i zapewniają o swoich ogromnych postępach.

      Szczerze mówiąc trudno wyrobić sobie opinię na podstawie tak rozbieżnych opinii
      (od entuzjazmu do nieskrywanej pogardy). Jedyną metodą weryfikacji byłoby
      zapisanie się na taki kurs i uczęszczanie na niego przez dłuższy czas – wtedy
      mógłbym sprawdzić czy zanotowałem jakieś postępy i czy są one większe (lub
      mniejsze) niżby się można było spodziewać w wypadku klasycznej nauki. Jak
      napisałem w tekście wprowadzającym: byłem na jednej próbnej lekcji (2 godziny)
      i nabrałem wątpliwości, dlatego założyłem ten wątek. Tych, którzy
      zainteresowali się tym jak się skończyła moja przygoda z Callanem mogę
      poinformować, że wątpliwości zwyciężyły – stwierdziłem że nie warto inwestować
      kilkuset złotych miesięcznie w biznes, w którego powodzenie wątpię. Sądzę, że
      bezpieczniej i rozsądniej jest zainwestować w kurs prowadzony w sposób
      klasyczny, który może nie gwarantuje nauki "w cztery razy krótszym czasie" ale
      co do którego mam pewność, że przyniesie jakiekolwiek efekty.

      Marcin

      PS. Dziękuję wszystkim, którzy zechcieli zabrać głos i wyrazić swoją opinię.


Inne wątki na temat:
Pełna wersja