Dodaj do ulubionych

Strzelanina w centrum miasta

IP: *.ytnet / *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.04, 19:41
co to za "gejowski " klub bo nie wiem za bardzo o ktory chodzi?
Obserwuj wątek
    • Gość: qwrty Re: Strzelanina w centrum miasta IP: *.finemedia.pl 18.07.04, 19:57
      Najprawdopobniej "Scena" - ale to najbezpiecziejszy klub w mieście. SERIO.
      • Gość: majsterklepka Re: Strzelanina w centrum miasta IP: *.sampraus.com.pl 19.07.04, 14:36
        A co tam by robiła dziewczyna. Pewnie to był facio tylko przebrany.
    • wielki_czarownik Kpina w żywe oczy! 18.07.04, 20:57
      "Udało jej się wydostać, mimo że na bramce byli policjanci."
      To co to za policja skoro 2 gliniarzy nie potrafi zatrzymać panienki??
      • Gość: Szczepuś i Kasia Re: Kpina w żywe oczy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 22:21
        bylismy tam i była niezła jazda. ale fajnie jest w scenie
    • Gość: kar Re: Strzelanina w centrum miasta IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 18.07.04, 23:43
      To scena a cała akcja rozegrała sie miedzy szałasem i scena. Wiem bo byłem tam
      akurat
    • Gość: :/ Re: Strzelanina w centrum miasta IP: *.media4.pl 18.07.04, 23:43
      ehhh ona nie wybiegla przez glowna bramke
      • Gość: Brukselka Re: Strzelanina w centrum miasta IP: *.242.81.adsl.skynet.be 19.07.04, 00:44
        NIEZŁE JAJA! CIEKAWE DLACZEGO AKURAT ZA SCENĘ SIE WZIĘLI? SKORO W KAŻDYM
        WIĘKSZYM KLUBIE WE WROCŁAWIU W OKOLICACH RYNKU MAŻNA KUPIC NARKOTYKI. ZNOWU
        JEST TO ELEMENT DYSKRYMINACJI MNIEJSZOŚCI.NO NIC DZIWNEGO TO DZIEJE SIE W
        POLSCE.CIEKAWE ILE JESZCZE CZASU MINIE AŻ TA NASZA PIĘKNA POLSKA BEDZIE
        BARDZIEJ NORMALNA.POZDROWIENIA DLA WSZYSTKICH
        • Gość: Polak Dla geji nie ma litości!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.04, 10:00
          Takich to trzeba powybijać
          • Gość: Francuz Re: Dla geji nie ma litości!!! IP: *.crowley.pl 19.07.04, 11:03
            Musieli Ci oni zrobić straszną krzywdę. Aż się boję pomyśleć co Ci zrobili.
            Wspóczuję bardzo, bo widzę że pozostawiło to straszne ślady w Twojej psychice.
            • Gość: RedMan Re: Dla geji nie ma litości!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.04, 14:36
              A Ty co Francuz, lubisz patrzyć na geji jak sobie idą ulicą i trzymają się za
              ręce, całują? To Ty jesteś jednym z nich... moze jeszcze chcialbys zeby mogli
              adoptowac dzieci? Jak beda geje beda manifestowac to spotka ich to samo co w
              Krakowie, ale kibice Śląska są bardziej brutalni
              • Gość: Francuz Re: Dla geji nie ma litości!!! IP: *.crowley.pl 19.07.04, 17:05
                To, czy się trzymają, czy robią coś innego, to mnie po prostu wali. Ja tam
                nikomu pod pierzynę nie zaglądam, bo mnie to nie interesuje. Jak Ciebie
                interesuje, to masz problem.
                • Gość: hb Re: Dla geji nie ma litości!!! IP: *.kom / *.kom-net.pl 19.07.04, 18:07
                  jak cie to "wali" to nie opowiadaj sie za zadna ze stron, tym bardziej ze nie
                  argumentujesz swojego zdania. geje to cos nienormalnego, wbrew naturze i ja nie
                  moge na to patrzec kiedy dwoch facetow sie obmacuje.
                  • Gość: RedMan Re: Dla geji nie ma litości!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.04, 22:05
                    Francuz, skoro uważasz że oni to robią tylko pod pierzyną, to weź nie siedź w
                    domu i wyjdź choćby na rynek wieczorem, idź sobie pod scene i tam napewno
                    zobaczysz takich odmieńców, Ty chyba naprawdę jesteś gejem, boisz się przyznać??
                    jeżeli nie nie jesteś to szacunek i sorry, ale jak inaczej można tłumaczyć to że
                    bronisz tych poje*ów
                    • Gość: Francuz Re: Dla geji nie ma litości!!! IP: *.crowley.pl 21.07.04, 10:31
                      Odkąd żyję nie widziałem facetów całujących się na ulicy, bądź w knajpie, a w
                      centrum Wrocławia bywam dość często. Ciebie chyba drażni sam fakt, że tacy
                      ludzie są wśród nas. To naprawdę jest problem. Nienawiść za to, że ktoś jest
                      jak napisałeś "odmieńcem". Mnie bardziej wkurza widok "dresów", pijaków i
                      innych śmieci dzięki którym muszę co jakiś czas dokupować lusterka do samochodu
                      (radioodtwarzacz mam już trzeci) oraz martwić się by naszym dzieciom nie stało
                      się nic gdy są sami na ulicy.
        • Gość: mr_pope Re: Strzelanina w centrum miasta IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.07.04, 13:27
          Pewnie dlatego, że tam był koleś którego szukali.
    • Gość: Anarcho Re: Strzelanina w centrum miasta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.04, 01:25
      Hehehe, ja też tam byłem z przyjaciółmi, była niezła jazda. Mimo, że policjanci
      w kominiarkach starali się wyglądać groźnie, to na nikim nie zroblili większego
      wtażenia, byli jedynie dodatkową atrakcją, których w tym klubie i tak nie
      brakuje, hehe. Acha i wszyscy zostali skrupulatnie zmacani przez
      funkcjonariuszy. A może właśnie o to im chodziło ...
    • Gość: Tomek Re: Strzelanina w centrum miasta IP: *.wroclaw.sa.gov.pl 19.07.04, 07:49
      Oj dobrze że mi sie niechciało iść. Nie dośc że zapłacił bym kupe kasy to
      jescze tańczył bym z gumowa pałą. A przynajmiej byli przystoji ci gliniarze?
      • Gość: rave Re: Strzelanina w centrum miasta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.04, 08:20
        No fakt, zmacany zostalem rzetelnie, z przodu i z tylu...Ale przynajmniej ydalo
        mi sie wejsc do kibla, innych nie wpuscili ;)
        • map4 Re: Strzelanina w centrum miasta 19.07.04, 15:05
          Gość portalu: rave napisał(a):

          > No fakt, zmacany zostalem rzetelnie, z przodu i z tylu...Ale przynajmniej ydalo
          >
          > mi sie wejsc do kibla, innych nie wpuscili ;)

          Zmacali wszystkich bez wyjątku ?

          To jakaś nowość: prewencyjne przeszukanie.
          Poza tym takie traktowanie każdego gościa danego klubu da się podciągnąć pod
          paragraf "dyskryminacja". Wydaje mi się, że policja powinna zwinąć handlarza
          kupując od niego parę działek i nagrywając przy tym wszystko na video. Zamiast
          pracy operacyjnej wygląda mi to na walenie pałą na oślep. Równie dobrze można by
          na rogatkach zacząć zatrzymywać wszystkich i prewencyjnie przetrzepywać
          wszystkie samochody. Równie dobrze można by prewencyjnie przeszukać każdego
          nieuśmiechniętego spotkanego na ulicy (bo to potencjalny malkontent, tylko o
          jeden stopień mniej od terrorysty).

          Właściwie zastanawiam się: gdzie są granice tego, co policja może zrobić z
          obywatelem "prewencyjnie"... Wydaje mi się, że to słowo - wytrych ma ukryć
          indolencję policji w stosowaniu technik operacyjnych. Jedyne, co z policyjnych
          kręgów słychać, to "dajcie nam więcej władzy i szmalu". A o mądrym wykorzystaniu
          już posiadanych uprawnień - cisza...
          • Gość: Gonzales Bez przesady. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.04, 22:21
            To jakaś nowość: prewencyjne przeszukanie.
            > Poza tym takie traktowanie każdego gościa danego klubu da się podciągnąć pod
            > paragraf "dyskryminacja". Wydaje mi się, że policja powinna zwinąć handlarza
            > kupując od niego parę działek i nagrywając przy tym wszystko na video. Zamiast
            > pracy operacyjnej wygląda mi to na walenie pałą na oślep. Równie dobrze można
            b
            > y
            > na rogatkach zacząć zatrzymywać wszystkich i prewencyjnie przetrzepywać
            > wszystkie samochody. Równie dobrze można by prewencyjnie przeszukać każdego
            > nieuśmiechniętego spotkanego na ulicy (bo to potencjalny malkontent, tylko o
            > jeden stopień mniej od terrorysty).
            >

            Zrobili nalot na knajpę w której przesiadują geje, więc przetrzepali gejów.
            Gdyby zrobili nalot na klub emerytów to przetrzepaliby emerytów. A gdyby
            zrobili nalot na klub policyjny, to przetrzepaliby policjantów. Gdzie tu
            dyskryminacja?

            > Właściwie zastanawiam się: gdzie są granice tego, co policja może zrobić z
            > obywatelem "prewencyjnie"... Wydaje mi się, że to słowo - wytrych ma ukryć
            > indolencję policji w stosowaniu technik operacyjnych. Jedyne, co z policyjnych
            > kręgów słychać, to "dajcie nam więcej władzy i szmalu". A o mądrym
            wykorzystani
            > u
            > już posiadanych uprawnień - cisza...

            Tu się zgadzam, ale z taką skarbówką jest jeszcze gorzej.

            Pozdrawiam :).
            • map4 Re: Bez przesady. 20.07.04, 07:55
              Gość portalu: Gonzales napisał(a):

              > Zrobili nalot na knajpę w której przesiadują geje, więc przetrzepali gejów.
              > Gdyby zrobili nalot na klub emerytów to przetrzepaliby emerytów. A gdyby
              > zrobili nalot na klub policyjny, to przetrzepaliby policjantów. Gdzie tu
              > dyskryminacja?

              Aby kogoś przeszukać (czyli naruszyć nietykalność jego osoby) trzeba miec do
              tego dobre poszlaki lub podjerzenia. Naruszenie nietykalności cielesnej jest
              przestepstwem, opisanym w KK. Jeśli policjant rzuca na maskę gościa, którego od
              godziny obserwuje i zauważył, że typ handlował jakimiś małymi paczuszkami, to
              takie działanie jest jak najbardziej uzasadnione. Jeśli zaś każdy jest
              przeszukiwany, tylko z tego powodu, że zawitał do danego klubu, to jest to
              zwykłe przestępstwo. Przestępstwo popełnione przez policję z powodu jej
              nieudolności. No i jak ja mam szanować stróżów prawa, jeśli popełniają
              przestępstwa na służbie, na rozkaz dowodzącego akcją ?

              Nie a się bronić prawa jednocześnie go łamiąc. Po prostu się nie da.

              Masz rację, to nie jest dyskryminacja. To znacznie gorzej. To zorganizowana
              grupa przestępcza poprzebierana (dla hecy chyba) w mundury stróżów prawa.
              • Gość: Gonzales Re: Bez przesady. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.07.04, 13:30
                > Aby kogoś przeszukać (czyli naruszyć nietykalność jego osoby) trzeba miec do
                > tego dobre poszlaki lub podjerzenia. Naruszenie nietykalności cielesnej jest
                > przestepstwem, opisanym w KK.

                Policjanci powiedzą, iż operacyjnie ustalili, że w klubie przebywa kilkunastu
                dealerów; już to jest wystarczającym powodem do przeszukania.
                KK - owszem, ale pod naruszenie nie podpadają funkcjonariusze wykonujący
                obowiązki służbowe :)). Dlatego też jeżeli policjant uzna, że jesteś podobny do
                osoby poszukiwanej, to Cię zawinie na 48 godzin i nie będziesz mógł oskarżyc go
                o "pozbawienie wolności".

                Jeśli policjant rzuca na maskę gościa, którego od
                > godziny obserwuje i zauważył, że typ handlował jakimiś małymi paczuszkami, to
                > takie działanie jest jak najbardziej uzasadnione. Jeśli zaś każdy jest
                > przeszukiwany, tylko z tego powodu, że zawitał do danego klubu, to jest to
                > zwykłe przestępstwo.

                Zawitał nie do danego klubu, ale do klubu, gdzie handluje się narkotykami.

                Przestępstwo popełnione przez policję z powodu jej
                > nieudolności. No i jak ja mam szanować stróżów prawa, jeśli popełniają
                > przestępstwa na służbie, na rozkaz dowodzącego akcją ?

                Oczekujesz od policjantów udolności i skuteczności, a w momencie kiedy właśnie
                tacy chcą byc, to się ich czepiasz, że łamią Twoje prawa. Sorry, walka z
                narkotykami to nie tylko zakup kontrolowany, ale i własnie trzepanie gości
                klubów.

                >
                > Nie a się bronić prawa jednocześnie go łamiąc. Po prostu się nie da.
                >
                Oczywiście. Tylko, że policjanci nie złamali prawa. Najwyżej oburzyli
                kilkunastu obywateli, którzy mają spaczone poglądy na tak zwane prawa
                obywatelskie.

                > Masz rację, to nie jest dyskryminacja. To znacznie gorzej. To zorganizowana
                > grupa przestępcza poprzebierana (dla hecy chyba) w mundury stróżów prawa.
                Nie lubię policjantów, ale teraz chyba lekko przecholowałeś.

                I tak na marginesie - poczytaj sobie o skutecznej walce z przestępczością.
                Zawsze, kiedy udaje się doprowadzic do realnego - a nie tylko statystycznego -
                spadku przestępczości, odbywa się to kosztem "swobód, wolności i praw"; vide:
                Nowy Jork.

                Nie lubię, kiedy policja mnie przeszukuje. Ale ponieważ jestem czysty i wiem
                jakim gównem są narkotyki, akceptuję to, jeżeli tylko może to pomóc w walce z
                tą plagą. Tymczasem Twoje stanowisko umiejscawia Cię pośród tych, którzy
                handlują dragami i są oburzeni bezprawnymi - ale jak dowodzi dzisiejsza prasa -
                skutecznymi działaniami policji. A chyba nie o to Ci chodzi.
                Pozdrawiam.

                • map4 Re: Bez przesady. 20.07.04, 15:07
                  Gość portalu: Gonzales napisał(a):

                  > Policjanci powiedzą, iż operacyjnie ustalili, że w klubie przebywa kilkunastu
                  > dealerów; już to jest wystarczającym powodem do przeszukania.

                  Następnym razem powiedzą, że operacyjnie ustalili, że we Wrocławiu planowany
                  jest zamach na Giertycha i z tego powodu przeszukają wszystkie mieszkania w mieście.
                  Nie czujesz, że coś tu śmierdzi ?

                  > KK - owszem, ale pod naruszenie nie podpadają funkcjonariusze wykonujący
                  > obowiązki służbowe :)). Dlatego też jeżeli policjant uzna, że jesteś podobny do
                  > osoby poszukiwanej, to Cię zawinie na 48 godzin i nie będziesz mógł oskarżyc go
                  > o "pozbawienie wolności".

                  Nie powiesz mi, że to zjazd klonów dealerów był ...

                  > Zawitał nie do danego klubu, ale do klubu, gdzie handluje się narkotykami.

                  A nie można byłoby wszystkich młodych w dresach i z łańcuchami profilaktycznie
                  zesłać na Syberię ? Przecież są do siebie tak bardzo podobni... To taki sam
                  schemat myślenia. Nie muszę chyba dodawać, że z ściganiem przestępców nie ma
                  wiele wspólnego...
                  Policja ma łapać winnych, a nie szykanować pechowców, którzy trafili do nie tego
                  klubu, co trzeba.

                  > Oczekujesz od policjantów udolności i skuteczności, a w momencie kiedy właśnie
                  > tacy chcą byc, to się ich czepiasz, że łamią Twoje prawa.

                  Skuteczność jest wtedy, kiedy w momencie transakcji na łapkach handlarza
                  zatrzaskują się kajdanki. Tego od policji wymagam. Przesiewanie gości lokalu na
                  ślepo to przyznanie się do indolencji, słabości agentury i jednocześnie
                  gloryfikacja totalitarnych metod milicji obywatelskiej.

                  Sorry, walka z
                  > narkotykami to nie tylko zakup kontrolowany, ale i własnie trzepanie gości
                  > klubów.

                  Jaja sobie robisz ?
                  To jak przymusowe golenie wszystkich rudych w ramach walki z zagrożeniem pożarami.

                  > > Nie a się bronić prawa jednocześnie go łamiąc. Po prostu się nie da.
                  > >
                  > Oczywiście. Tylko, że policjanci nie złamali prawa. Najwyżej oburzyli
                  > kilkunastu obywateli, którzy mają spaczone poglądy na tak zwane prawa
                  > obywatelskie.

                  Spaczone, powiadasz.
                  Niech Cie będzie. Nie widzę powodu, żeby na podstawie widzimisię misia być
                  obmacywany. Szczególnie wtedy, kiedy misie nie potrafią trzymać języka za zębami.
                  Boję się tego - żeby całkowicie szczerym być - że jeśli teraz pozwolimy misiom
                  na prewencyjne przeszukania, to za czas jakiś informacja o tym ile kto ma
                  gotówki w portfelu będzie (przypadkiem oczywiście) natychmiast po przeszukaniu
                  trafiać do doliniarzy.

                  > Nie lubię policjantów, ale teraz chyba lekko przecholowałeś.

                  Dlaczego ? Przekraczanie uprawnień, łamanie prawa (nawet jeśli nastąpiło na
                  rozkaz - to i tak pozostaje łamaniem prawa) to dość poważne zarzuty.

                  Poza tym: w jaki sposób misie mają zamiar udowodnić, że prochy znalezione u
                  domniemanego klienta zostały kupione u domniemanego handlarza ?
                  Nie widzisz, że policja wali na oślep obuchem, zamiast ciąć precyzyjnie
                  skalpelem ? I nam ma się od tego polepszyć ?

                  > Nie lubię, kiedy policja mnie przeszukuje. Ale ponieważ jestem czysty i wiem
                  > jakim gównem są narkotyki, akceptuję to, jeżeli tylko może to pomóc w walce z
                  > tą plagą.

                  Dopóki Cię nie zaczną obmacywać za dobre buty i dopóki nie zaczną Ci przy
                  przeszukaniu znikać pieniądze z portfela.

                  > Tymczasem Twoje stanowisko umiejscawia Cię pośród tych, którzy
                  > handlują dragami i są oburzeni bezprawnymi - ale jak dowodzi dzisiejsza prasa -
                  > skutecznymi działaniami policji. A chyba nie o to Ci chodzi.

                  Próbujesz postawić znak równości pomiędzy wzrostem skuteczności działania
                  policji a ograniczeniem praw obywatelskich. To nie jest tak. Wystarczy oklejony
                  mikrofonem i kamerą miś (ew. misiowata) puszczony ze wsparciem do lokalu z
                  zadaniem kupna dwóch działek. Funkcjonariusz kupuje, koledzy w busie po drugiej
                  stronie ulicy nagrywają a wsparcie skuwa i odstawia dealera na odwach. Goście
                  klubu nie mając pojęcia o co poszło bawią się dalej.
                  A teraz porównaj do tego opisywaną akcję policji. A pamiętasz najazd na
                  "Redutę" ?
                  Czy możesz mnie zapewnić, że od przyszłego tygodnia co poniektórzy skorumpowani
                  policjanci nie zaczną łazić po lokalach i prosić właścicieli o drobne wsparcie
                  (bo jak nie, to zrobimy wam kipisz jak w "Scenie").
                  Naprawdę się tego nie boisz ?
                  • Gość: Gonzales Re: Bez przesady. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.07.04, 15:50
                    > Gość portalu: Gonzales napisał(a):
                    >
                    > > Policjanci powiedzą, iż operacyjnie ustalili, że w klubie przebywa kilkun
                    > astu
                    > > dealerów; już to jest wystarczającym powodem do przeszukania.
                    >
                    > Następnym razem powiedzą, że operacyjnie ustalili, że we Wrocławiu planowany
                    > jest zamach na Giertycha i z tego powodu przeszukają wszystkie mieszkania w
                    mie
                    > ście.
                    > Nie czujesz, że coś tu śmierdzi ?

                    Nie czuję. Sensacja w gruncie rzeczy polega na tym, że przetrzepano gości klubu
                    gejowskiego. Gdyby zrobiono to w Kolorze, odzew byłby zapewne mniejszy.

                    > A nie można byłoby wszystkich młodych w dresach i z łańcuchami profilaktycznie
                    > zesłać na Syberię ? Przecież są do siebie tak bardzo podobni... To taki sam
                    > schemat myślenia.
                    To nie jest ten sam schemat myślenia.

                    Nie muszę chyba dodawać, że z ściganiem przestępców nie ma
                    > wiele wspólnego...
                    Poszukiwanie przestępców ma niewiele wspólnego z ich ściganiem?

                    > Policja ma łapać winnych, a nie szykanować pechowców, którzy trafili do nie
                    teg
                    > o
                    > klubu, co trzeba.
                    Usiłowała złapac winnych.

                    > Skuteczność jest wtedy, kiedy w momencie transakcji na łapkach handlarza
                    > zatrzaskują się kajdanki. Tego od policji wymagam. Przesiewanie gości lokalu
                    na
                    > ślepo to przyznanie się do indolencji, słabości agentury i jednocześnie
                    > gloryfikacja totalitarnych metod milicji obywatelskiej.
                    >
                    Skutecznośc jest również wtedy, kiedy zabezpieczone zostaną narkotyki, tak jak
                    to miało miejsce w Scenie.

                    Jaja sobie robisz ?
                    > To jak przymusowe golenie wszystkich rudych w ramach walki z zagrożeniem
                    pożara
                    > mi.
                    >
                    To Ty sobie robisz jaja, pisząc o rudych :).

                    > Boję się tego - żeby całkowicie szczerym być - że jeśli teraz pozwolimy misiom
                    > na prewencyjne przeszukania, to za czas jakiś informacja o tym ile kto ma
                    > gotówki w portfelu będzie (przypadkiem oczywiście) natychmiast po przeszukaniu
                    > trafiać do doliniarzy.
                    A ja się tego nie boję, bo to zbyt naciągane.

                    Poza tym: w jaki sposób misie mają zamiar udowodnić, że prochy znalezione u
                    > domniemanego klienta zostały kupione u domniemanego handlarza ?
                    > Nie widzisz, że policja wali na oślep obuchem, zamiast ciąć precyzyjnie
                    > skalpelem ? I nam ma się od tego polepszyć ?
                    >
                    Posiadanie narkotyków samo w sobie jest przestępstwem. Poza tym, z lektury
                    dzisiejszej prasy wynika, że preceyzjne cięcia też się zdarzają.

                    > Próbujesz postawić znak równości pomiędzy wzrostem skuteczności działania
                    > policji a ograniczeniem praw obywatelskich. To nie jest tak. Wystarczy oklejon
                    > y

                    NIe stawiam znaku równości. Po prostu istnieje - czy nam się podoba, czy nie -
                    związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy wzrostem skuteczności a ograniczaniem
                    pewnych praw.

                    > mikrofonem i kamerą miś (ew. misiowata) puszczony ze wsparciem do lokalu z
                    > zadaniem kupna dwóch działek. Funkcjonariusz kupuje, koledzy w busie po
                    drugiej
                    > stronie ulicy nagrywają a wsparcie skuwa i odstawia dealera na odwach. Goście
                    > klubu nie mając pojęcia o co poszło bawią się dalej.
                    Naoglądałeś się filmów. Rzeczywista praca operacyjna to nie Sfora czy
                    Ekstradycja.

                    > A teraz porównaj do tego opisywaną akcję policji. A pamiętasz najazd na
                    > "Redutę" ?
                    Pamiętam najazd na Redutę.

                    > Czy możesz mnie zapewnić, że od przyszłego tygodnia co poniektórzy
                    skorumpowani
                    > policjanci nie zaczną łazić po lokalach i prosić właścicieli o drobne
                    wsparcie
                    > (bo jak nie, to zrobimy wam kipisz jak w "Scenie").
                    > Naprawdę się tego nie boisz ?

                    Nie boję się. Od czasów Reduty dużo się zmieniło. Poza tym, takie coś może
                    robic ZUS, US, UKS, Sanepid, Straż Pożarna, Miejska, PIP etc. więc dlaczego ci
                    biedni policjanci mają byc aż takim zagrożeniem?
                    • map4 Re: Bez przesady. 20.07.04, 17:57
                      Gość portalu: Gonzales napisał(a):

                      > Nie muszę chyba dodawać, że z ściganiem przestępców nie ma
                      > > wiele wspólnego...
                      > Poszukiwanie przestępców ma niewiele wspólnego z ich ściganiem?

                      To nie było poszukiwanie przestępców - to była prewencyjna kontrola gości klubu,
                      bo gliniarzy nie stać na mikrofony i kamery. Nie zgadzam się na inwigilację
                      przypadkowych obywateli tylko dlatego, że policjantom nie chce się pracować
                      fachowo. Proponuję w następnym kroku wypieprzyć z pracy wszystkich prokuratorów,
                      zabronić zatrzymanym kontaktu z adwokatem i wprowadzić tortury. Będzie taniej,
                      szybciej i przyjemniej. W następnym kroku wywalimy na bruk sędziów a psom damy
                      uprawnienia do wydawania i wykonywania wyroków na miejscu. Bez prawa do apelacji.
                      Potem pójdzie już z górki: zawieszenie swobody podróżowania, obowiązek
                      donoszenia, prawo władzy do sadzania na dołku na czas nieograniczony, itp, itd.
                      Policja musi być przecież skuteczniejsza.

                      > Usiłowała złapac winnych.

                      Tak jakby nie zauważyłeś skutków ubocznych, które w tym akurat przypadku były
                      wieksze niż korzyści. Macać bezbronnych potrafią, a tylnego wyjścia obstawić już
                      nie ? To po cholerę macali ? Niech najpierw wrócą do szkoły w Szczytnie i nauczą
                      się obstawiać obiekty. A potem może zaczniemy rozmawiać o zwiększeniu uprawnień
                      policji.

                      To przecież niekończąca się historia: nie umieją najprostszych rzeczy, a ciągle
                      żądają nowych uprawnień.

                      > Skutecznośc jest również wtedy, kiedy zabezpieczone zostaną narkotyki, tak jak
                      > to miało miejsce w Scenie.

                      Wow. Stosując totalitarne metody capnęli paru niemrawych klientów. A handlara
                      jakoś im się w powietrzu rozpłynęła. Cuda jakieś. Czary.
                      W związku z tym wnoszę o zwiększenie stanu kapelanów do poziomu jeden kapelan na
                      jeden zmotoryzowany patrol.

                      > Jaja sobie robisz ?
                      > > To jak przymusowe golenie wszystkich rudych w ramach walki z zagrożeniem
                      > pożara
                      > > mi.
                      > >
                      > To Ty sobie robisz jaja, pisząc o rudych :).

                      Nie. To ma - stosując Twoją logikę - głęboki sens.
                      Przecież rudzi się jednoznacznie z pożarem kojarzą. Nie ma rudych - zagrożenie
                      pożarami spada :-)

                      > A ja się tego nie boję, bo to zbyt naciągane.

                      Umówmy się, że masz rację. Podziwiam Twój optymizm.

                      > Posiadanie narkotyków samo w sobie jest przestępstwem.

                      Czyli chodziło o dokopanie klientom. Mów tak od razu.

                      > NIe stawiam znaku równości. Po prostu istnieje - czy nam się podoba, czy nie -
                      > związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy wzrostem skuteczności a ograniczaniem
                      > pewnych praw.

                      Na razie widzę raczkującego brzdąca który nie potrafi stanąć na nogach, ale już
                      żąda kolców do biegania. Nie dziwne więc, że mi to nie pasuje. Szczególnie,
                      kiedy za kolce mam płacić ja.

                      > Naoglądałeś się filmów. Rzeczywista praca operacyjna to nie Sfora czy
                      > Ekstradycja.

                      Co jest filmową fikcją ? To, że stosuje się technikę, czy to, że informacje się
                      kupuje ? A może to, że lokal się obstawia ?

                      > Nie boję się. Od czasów Reduty dużo się zmieniło.

                      Nazwisko na służbowej wizytówce komendanta wrocławskiej policji rzeczywiście się
                      zmieniło.

                      Poza tym, takie coś może
                      > robic ZUS, US, UKS, Sanepid, Straż Pożarna, Miejska, PIP etc. więc dlaczego ci
                      > biedni policjanci mają byc aż takim zagrożeniem?

                      ZUS, US, UKS, Sanepid, Straż pożarna i miejska, PIP etc. nie mają prawa
                      przeszukiwać zatrzymanych. Policja takie prawo ma.
                      • Gość: Gonzales Re: Bez przesady. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.07.04, 10:14
                        > To nie było poszukiwanie przestępców - to była prewencyjna kontrola gości
                        klubu
                        > ,

                        Kwestia terminologii.
                        > bo gliniarzy nie stać na mikrofony i kamery.
                        To nie ich wina.

                        Nie zgadzam się na inwigilację
                        > przypadkowych obywateli tylko dlatego, że policjantom nie chce się pracować
                        > fachowo.
                        Jak mają pracowac fachowo skoro nie mają sprzętu? Latac z lupą? A brak sprzetu
                        to nie ich wina.

                        Proponuję w następnym kroku wypieprzyć z pracy wszystkich prokuratorów
                        > ,
                        > zabronić zatrzymanym kontaktu z adwokatem i wprowadzić tortury. Będzie taniej,
                        > szybciej i przyjemniej. W następnym kroku wywalimy na bruk sędziów a psom damy
                        > uprawnienia do wydawania i wykonywania wyroków na miejscu. Bez prawa do
                        apelacj
                        > i.
                        Kazdy moze proponowac co chce :).
                        > Potem pójdzie już z górki: zawieszenie swobody podróżowania, obowiązek
                        > donoszenia, prawo władzy do sadzania na dołku na czas nieograniczony, itp,
                        itd.
                        >
                        > Policja musi być przecież skuteczniejsza.
                        A nie musi?

                        > Tak jakby nie zauważyłeś skutków ubocznych, które w tym akurat przypadku były
                        > wieksze niż korzyści. Macać bezbronnych potrafią, a tylnego wyjścia obstawić
                        ju
                        > ż
                        > nie ? To po cholerę macali ? Niech najpierw wrócą do szkoły w Szczytnie i
                        naucz
                        > ą
                        > się obstawiać obiekty. A potem może zaczniemy rozmawiać o zwiększeniu
                        uprawnień
                        > policji.
                        >
                        > To przecież niekończąca się historia: nie umieją najprostszych rzeczy, a
                        ciągle
                        > żądają nowych uprawnień.
                        >
                        Jakos nie widze tych skutkow ubocznych. Co do uprawnien - generalnie zgadzam
                        sie, ale jakos nie widze w kontekscie sytuacji nowych uprawnien, a wbrew
                        przeciwnie, widze korzystanie z dotychczasowych.

                        > Wow. Stosując totalitarne metody capnęli paru niemrawych klientów. A handlara
                        > jakoś im się w powietrzu rozpłynęła. Cuda jakieś. Czary.
                        Handlare zlapali.

                        > Czyli chodziło o dokopanie klientom. Mów tak od razu.
                        Pewnie i klientom dealerów, i samym dealerom.

                        Co jest filmową fikcją ? To, że stosuje się technikę, czy to, że informacje się
                        > kupuje ? A może to, że lokal się obstawia ?
                        To, że nie zawsze da sie zastosowac te technike, czy obstawic lokal.

                        > Nazwisko na służbowej wizytówce komendanta wrocławskiej policji rzeczywiście
                        si
                        > ę
                        > zmieniło.
                        Zmienilo sie wiele wiecej.

                        > ZUS, US, UKS, Sanepid, Straż pożarna i miejska, PIP etc. nie mają prawa
                        > przeszukiwać zatrzymanych. Policja takie prawo ma.
                        UKS moze, to raz. Pozostale sluzby i inspekcje moga w mniej finezyjny sposob
                        zubozyc wlasciciela i po prostu zamknac mu knajpe.
          • Gość: ewa ZNOWU NIEUDOLNA POLICJA DRĘCZY DOBRYCH DILERÓW IP: *.isp.pl 20.07.04, 10:20
            Naruszając oczywiście wszystkie możliwe obywatelskie wolności.
    • Gość: Loża Szyderców Re: Strzelanina w centrum miasta IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 19.07.04, 08:15
      w Scenie byliśmy i widzieliśmy, dziwne to było bo stałem przy bramce i Panowie
      w czarnych kominiarkach stali i denerowowali się, bo bali sie Gejów , po za
      tym , nie zły ubaw, ale czy to było zaplanowane :)
    • Gość: Arek z Wrocławia To jakaś prowokacja! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.07.04, 09:10
      Kto zna jakąś dyskoteklub, gdzie nie można kupić narkotyków? Kupić można
      wszędzie i zawsze, a jedyną akcję policja przeprowadza akurat w tym klubie?!
      Czy to nie dziwne?
      • wielki_czarownik Masz rację to skandal!! 19.07.04, 15:02
        Jakim prawem zatrzymano morderców tej dziewczyny z pociągu?? Przecież w Polsce rocznie dokonuje się ok. 1500 morderstw. Czemu więc akurat ich zatrzymano?? To prowokacja!!
        Pewnie winni tu są Żydzi, masoni, cykliści i wiewiórki!!
      • Gość: mr_pope Re: To jakaś prowokacja! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.07.04, 22:32
        Wydaje mi się, że to z przyczyny podejrzeń, że w klubie przebywa konkrenty
        diler. Ale to mi się tylko tak wydaje. Oczywistym jest przecież, że homofobiczna
        policja postanowiła przetrzepać klub dla homoseksualistów (a nie tylko dla
        gejów), żeby pokazać paiderastos ich miejsca. Albo inaczej, policjanci lubują
        się w chłopcach, więc chcieli ich pomacać. W żaden sposób nie ma to związku z
        pracą operacyjną. Ot pedałki w mundurach...
    • Gość: Suka-z-Boru Re: Strzelanina w centrum miasta IP: 195.117.195.* 19.07.04, 09:46
      A jednak przyznać muszę iż w Scenie od zawsze było najfajniej z zaopatrzeniem &
      spożyciem. Nieletnich tam jednak nie było więc po co panowie
      blue/black/eye-fucking yellow, znaczy się Policjanci się wtrącają... Czyżby
      jakiś inny klub dla ho-bi-pervert końkurencję chciał wypłoszyć? TEN lokal z taką
      tradycją !? Kysz macać kogo innego po dyskotekach!
      • Gość: Fanatyk Re: Strzelanina w centrum miasta IP: *.dip.t-dialin.net 19.07.04, 16:28
        te pedzie normalnie to spoko ziomy sa w sumie. ale ja wole WKS . odwroc tabele,
        slaske bedzie na czele !! Polska dla pedalow !!!
    • Gość: Wroclawianin Raz na zawsze skonczyc z pierdziochami IP: *.crowley.pl 20.07.04, 08:40
    • Gość: Wroclawiak Pedaly w policji?... IP: *.crowley.pl 20.07.04, 10:16
      A moze to jakas sekcja pedalow z wroclawskiej policji chciala sobie pogrzebac w
      odbytach za darmo ? ( ze niby narkotykow tam szukaja...)
      Niezle, co? He he...
    • Gość: Autokrata Re: Strzelanina w centrum miasta IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.04, 12:56
      Policja wie co robi
      • Gość: Jeff Re: Strzelanina w centrum miasta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.07.04, 13:25
        Gość portalu: Autokrata napisał(a):

        > Policja wie co robi

        ale jakby tak wjechali do WZ, Dolmelu czy Metropolis to juz pewnie by nie
        wiedzieli co robia ;))) nie wiem czego wy chcecie od tych pedalow...
        • Gość: Fanatyk Re: Strzelanina w centrum miasta IP: *.dip.t-dialin.net 20.07.04, 13:59
          chcemy tego ,zeby wiedzieli gdzie ich miejsce. powtarzam : POLSKA DLA
          PEDAUFF !!!
          • Gość: viki Re: Strzelanina w centrum miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 14:04
            Każdy człowiek ma prawo do wolno.ści.
            Ale narkotykom mówię nie.
            Czy to w P1 czy w dolmelu czy w Wz czy w Scenie.
            Nie !
            • Gość: gues Re: Strzelanina w centrum miasta IP: 62.233.177.* 20.07.04, 18:06
              Dziwicie sie czemu nie wjechali do np. P1 czy dolmelu? Bo ktos ich "poprosił"
              żeby nie składali tam wizyt. I ot, policji została Scena i inne mniejsze lokale
              • Gość: Ewelina Re: Strzelanina w centrum miasta IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 20.07.04, 18:21
                JA to bym powiedziała że lokal był komuś niewygodny i chcieli coś znaleść..

                A rzeczywiscie Dolmel, WZ i inne podobne to jeden wielki przytułek dla dealerów
                • Gość: Jeff Re: Strzelanina w centrum miasta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.07.04, 18:58
                  Gość portalu: Ewelina napisał(a):

                  > JA to bym powiedziała że lokal był komuś niewygodny i chcieli coś znaleść..
                  >
                  > A rzeczywiscie Dolmel, WZ i inne podobne to jeden wielki przytułek dla
                  dealerów
                  >

                  Dolmel to na 100% ma jakas umowe z policja, bo gdyby tam wjechali to pewnie
                  wlasciciel dawno by poszedl siedziec, bo nie dosc ze narkotyki to sprzedaja
                  nieletnim alkohol ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka