aga2381
09.08.04, 17:27
Co znaczy, że kierowca ma zostawić 1,5m dla pieszego? 1,5 m czego??? Chodnika
czy miejsca w ogóle?
Nagminne są sytuacje, gdy idąc ul. Św. Mikołaja, na przeciwko poradni
diabetologicznej stoją samochody na CAŁEJ szerokości chodnika, zostawiając
pieszym trawnik. Pół biedy, gdy jest ciepło, ale w deszczowe dni to ja muszę
iść kałużami, mocząc buty, przepychając z trudem wózek z mamą, a samochody i
kierowcy suchuteńką stopą i czystymi kołami drażnią mnie wtedy szczególnie.
Takie sytuacje są codziennością we Wrocławiu, czy nie możnaby więc
dyscyplinować kierowców??? Dla mnie byłby to bardziej potrzebny aspekt
działania SM czy Policji niż karanie babć sprzedających "płody" ze swych
działek.
Inne takie punkty: ul. Ziemowita na przeciwko przychodni - tam zawsze
przynajmniej 1 samochód stoi przy murku a ja z mamą "wózkujemy" ulicą.
Rejon dworca Świebodzkiego w NIEDZIELĘ to po prostu koszmar.
Jeśli trzeba to mogę więcej takich punktów podać, zresztą pewnie nie tylko ja.