Dodaj do ulubionych

Bass, czy to Twoja sprawka?

10.07.06, 00:33
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3473046.html
Obserwuj wątek
    • bassooner Re: Bass, czy to Twoja sprawka? 10.07.06, 11:11
      Nie moja ale poobcinałbym łapy za taką głupotę.Wystawę w parku przygotował m.in.
      mój kumpel "Balcer" z ASP w Poznaniu.Pani Aćimowicz ma knajpkę "Sanguszko" do
      której często chodzimy bo jest miło i ładne otoczenie-zamek,baszta no i ten park...
      • typson Re: Bass, czy to Twoja sprawka? 10.07.06, 12:25
        podejrzewam, ze jacys przegrzani na umysle aktywisci narodowo-koscielni czuja
        coraz mniejsze opory. Dzis widziałem, jak ten kutas wierzejski smiejac sie
        szyderczo mowil, ze to nie prawda, ze jest antysemita. On jest nawet filosemitą!
        Ludzie kłamią juz bez żenady. A ten palant bedzie kandydowal na prezia warszawy.
        Moze sie naucze dobrze pluć, bo bede miał na co
        • bassooner Re: Bass, czy to Twoja sprawka? 10.07.06, 13:04
          Stosują prostą zasadę Goebelsa:
          "kłam,kłam bo po stu kłamstwach,kłamstwo stanie się prawdą"
      • rapid130 Re: Bass, czy to Twoja sprawka? 10.07.06, 17:00
        Typson, nie dorabiaj ideologii.

        Pewnie gó*w*n*arzeria wracała po pijaku z siakiejś biby, po nocy i dała upust
        durnowatości.

        > bassooner napisał:
        > Pani Aćimowicz ma knajpkę "Sanguszko" do której często chodzimy bo jest miło
        > i ładne otoczenie-zamek,baszta no i ten park...

        Jeżeli mnie przynosi do Szamotuł w porę obiadową, bez perspektyw na dojazd
        doma, to tyż chodzę do Milosza. :))

        Bistro Sanguszko serwuje m.in. "dewolaja" zgodnie z najlepszymi prawidłami
        sztuki kuchennej (tzn. dźgnięty widelcem sika na boki roztopionym masełkiem).
        ;)
        • bassooner Re: Bass, czy to Twoja sprawka? 11.07.06, 12:18
          Ja prawie zawsze musakę sobie z małżowinką zapodaję.Do tego oczywiście zawsze bro.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka