Dodaj do ulubionych

MATKA ROKU - tramwaj

18.11.13, 09:52
oburzające zachowanie w mpk.
sytuacja powtarza się cyklicznie:
do tramwaju wsiada MATKA Z DZIECKIEM.
sadza dziecko na fotelu przed sobą i... wyciąga komórkę..
dziecko krzyczy, tupie, śpiewa, kiwa się jakby miało chorobę sierocą i ogólnie "drze się"
MATKA..zajęta telefonem.
sytuacja trwa co najmniej pół godziny.
na uwagi współpasażerów owa MATKA ROKU mówi: "ale on tak krzyczy!" i tyle, koniec, finito.

ja p!#$%e, przecież ja się ma takie dziecko to należałoby się nim przynajmniej zająć, żeby nie uprzykrzało życia współpasażerom, w końcu żyjemy w społeczeństwie i dzieci trzeba socjalizować.

Ale w tym przypadku to chyba najpierw trzeba by było wychować MATKĘ..

Jakieś rady/recepty na otaczające nas coraz ciaśniejszym kręgiem chamstwo i warchulstwo?
Obserwuj wątek
    • nazimno ...interesujace... 18.11.13, 10:08
      cytuje: zająć, żeby nie uprzykrzało życia współpasażerom

      PS
      Jesli wg ciebie to jedyny powod, to jest to interesujacy symptom twojej mentalnosci.
      Pomijam reszte, ktorej nie komentuje.
      • vaude Re: ...interesujace... 18.11.13, 10:17
        rozumiem, że jak będę mieć ochotę nasr... na środku podłogi tramwaju to mam to zrobić, nie oglądając się na to, ze jest to miejsce publiczne?

        rozumiem, że wtedy mi przyklaszczesz, a jak ktoś będzie protestował, to zaczniesz krytykować jego mentalność?
        • nazimno Twoja wyobraznia idzie jeszcze dalej... 18.11.13, 10:24
          Rozrywkowe sa takie wyznania.
          Pisz wiecej, bedzie wesolo.
          Jesli jestes swiecie przekonana o swojej racji, nic na to nie mozna poradzic.



          • vaude Re: Twoja wyobraznia idzie jeszcze dalej... 18.11.13, 10:41
            dodam: dzieciak w wieku lat ok 8.
            na niedorozwiniętego nie wyglądał, choć tak się zachowywał.

            MATKA ROKU zajęta telefonem a nie dzieckiem, "drącym ryja" na cały tramwaj.

            Rozumiem, że lubisz takie klimaty?
            Ale chyba nie sądzisz, że reszta społeczeństa lubi tego typu patologie..
            • nazimno krotko 18.11.13, 10:59
              Problem tej pani to jedno.
              Twoja reakcja i okazjonalne "madroscii glebokie przemyslenia" to drugie.

              Co do "reszty spoleczenstwa" i "patologii", to sama jestes ich nieodlaczna czescia.
              Dopoki tego nie zrozumiesz - bedziesz plodzic brednie.
              • Gość: asia Re: krotko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.13, 12:19
                Widać vaude, że nie masz dzieci :) Mnie kiedyś też denerwowało to, ze dzieci się głośno zachowują w tramwajach i wiele innych rzeczy.
                Będziesz miała/miał swoje dzieci to zrozumiesz. I nie mów, że twoje to będzie wychowane, bo to czysta teoria, poważnie, ale nie jesteś tego w stanie zrozumieć nie mając dziecka.
                • Gość: adam Re: krotko IP: *.wroclaw.mm.pl 18.11.13, 15:38
                  Niektóre dzieci autystyczne tak się zachowują. Wyglądają na całkiem zdrowe, tylko zachowują się, hm by tak rzec, niekonwencjonalnie i nic ani nikt im nie jest w stanie tego przerwać . Mają problemy w relacjach społecznych. Trzeba to zrozumieć i nie mieć pretensji do rodziców. Oni nie mają na to wpływu i pewnie chcieliby mieć zdrowe dziecko. Otoczenie może tyle dla nich zrobić, że udaje, iż nic się nie stało.Tak jak na widok gościa bez nogi nie krzyczymy- o! facet bez nogi!
                  • vaude Re: krotko 18.11.13, 19:50
                    niektóre dzieci bez opieki tak się zachowują. jeśli dzieciak prowadzi dialog z matką a ona nawet nie podnosi oczu znad komórki, na której sobie w coś gra? NO HALOO!
                    • Gość: kolasa Re: krotko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.13, 15:30
                      co to za brednie? bezstresowe wychowanie swieci triumfy. I wychowają mamusie pokolenie chamów i egocentrycznych narcyzów, egoistów.
                      Nie mozna szczeniaka próbować uciszyć? Można ale sie nie chce. Lepiej popychać ploty o modzie z koleżaneczką na telefonie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka