Dodaj do ulubionych

Schetyna zaprasza

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.07.03, 22:57
No nie! Schetu spotka sie z bezmózgowymi karkami. Po co? Zeby
zapytać czy moze być właścicielem Śląska? Bez jaj! Pierwszą
rzeczą jaką powinien zrobic jako nowy szef to zabonic tym
debilom wstępu na Oporowską. Póki jeszcze kilka ławek tam
zostało. Koszykówka sobie bez nich radzi to i piłka sobie
poradzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: tl Re: Schetyna zaprasza IP: *.magma-net.pl 03.07.03, 23:25
      Nigdy nie chodzilem na mecze pilki noznej, ale jesli p. Schetyna
      zrobi ze Slaska normalny klub, ktory bedzie walczyc o cos wiecej
      niz tylko utrzymanie w 2. lidze, to moze liczyc na moja obecnosc
      na stadionie. W Poznaniu sie udalo, wiec czemu nie u nas ?
      A szalikowcy byliby w sumie ok, gdyby nie wywolywali burd na
      trybunach i powstrzymali sie od chamskich przyspiewek.
        • Gość: Tylko Lechia Re: Schetyna zaprasza IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.07.03, 00:40
          Spoko, kibice już nie będą przychodzić. Chyba że są to widzowie
          cyrku w którym wszystko można kupić. Szkoda, że nie obowiązują
          przepisy z kosza bo za wpisowe mielibyśmy ekstraklasę! Co do
          zachowania barw klubowych, to białoniebieskimi już podtarł
          sobie..., a zielonobiałoczerwone już w Ideii mu nie pasowały.
          Ale do wyborów przetrwają bo na Oporowską przyjdzie parę osób
          więcej niż na Zakrzów.
          • Gość: Erazmus Re: Schetyna zaprasza IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.255.* 04.07.03, 10:01
            Gość portalu: Rob napisał(a):

            > Nie wymądrzaj się tak, bo stadion to miejsce publiczne i
            przyjść
            > może każdy. Dlatego w innych krajach stadiony są pełne. Ale u
            > nas klub chcą zmonopolizować "prawdziwi" kibice i jak
            przyjdzie
            > z 5 tysięcy to już wielkie halo.


            Nikt tobie nie zabrania przychodzić na stadion . Na razie chodzą
            ci , ktrórym najbardziej zależy na Śląsku . Ja natomiast nie
            pozwole obrażać kibiców wrocławskiej piłki ludziom , którzy
            mają sport w nosie a mecz traktują jako kolejną okazje
            towarzyską ...

    • Gość: Erazmus Re: Schetyna zaprasza IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.255.* 04.07.03, 04:13
      Gość portalu: Dobrucka B napisał(a):

      > No nie! Schetu spotka sie z bezmózgowymi karkami. Po co? Zeby
      > zapytać czy moze być właścicielem Śląska? Bez jaj! Pierwszą
      > rzeczą jaką powinien zrobic jako nowy szef to zabonic tym
      > debilom wstępu na Oporowską. Póki jeszcze kilka ławek tam
      > zostało. Koszykówka sobie bez nich radzi to i piłka sobie
      > poradzi.

      Wypraszam sobie obrażać kilka tysięcy kibiców zasiadających na
      meczach prawdziwego Śląska . To my stoimy przy Śląsku bez
      względu na to czy wygrywa czy przegrywa. Kibicujemy Śląskowi nie
      dlatego że jest tak modnie i tak wypada w towarzystwie. Jesteśmy
      z nim na dobre i na złe. A koszykarscy fani pokazali że mają
      basket w nosie na meczu o III miejsce stawiając się w liczbie
      kilkuset ... Jeśli miał bym wybierać na pewno bardziej
      zależałoby mi na tych kilku tysiącach , którzy bez względu na
      porażki będą przychodzić na Oporowską niż na tych kilka
      tysięcach rozkapryszonych widzów, którzy po kilku porażkach
      przestaną pojawiać się w Hali Ludowej .

      P.S Wśród fanów basketu znam wielu , którzy chodzą na mecze bez
      względu na wyniki i pojawiające się zespoły ale oni stanowią
      niestety mniejszość wśród popcornowej masy białych
      kołnieżyków ...

      Hej Śląsk

      Jacek Erazmus

      redakcja slaskwroclaw.pl
      • Gość: Boris B. Re: Schetyna zaprasza IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.03, 10:38
        No ciekawy jestem jak przebiegnie spotkanie z kibolami. Ludźmi, którzy z całą
        pewnością nie są święci, ale za Śląsk oddadzą wszystko. Ciekawy także jestem,
        jak pan Schetyna przekona ich, że jego Śląsk to WKS. Bez kibiców, śpiewów,
        głośnego dopingu nie ma spektaklu. A w konsekwencji, że nie ma Schetynowego
        Śląska. To będzie kameralna impreza, dla dziadków, taki Polar-Bis (nie
        obrażając kibiców Polaru, których bardzo szanuję). Polska, to nie Hiszpania, a
        w Wrocław nie jest Barceloną. Jeszcze długu atmosferę na stadionie tworzyć będą
        kibice z przeciwnej strony trybuny głównej, a nie rodzinki z białymi
        chusteczkami w lewej i lodami w prawe ręce. Scheti to wie. Teraz wszystko w
        rękach, a raczej gardłach kibiców.
        • Gość: Erazmus Re: Schetyna zaprasza IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.255.* 04.07.03, 12:23
          Gość portalu: Boris B. napisał(a):

          > No ciekawy jestem jak przebiegnie spotkanie z kibolami.
          Ludźmi, którzy z całą
          > pewnością nie są święci, ale za Śląsk oddadzą wszystko.
          Ciekawy także jestem,
          > jak pan Schetyna przekona ich, że jego Śląsk to WKS. Bez
          kibiców, śpiewów,
          > głośnego dopingu nie ma spektaklu. A w konsekwencji, że nie ma
          Schetynowego
          > Śląska. To będzie kameralna impreza, dla dziadków, taki Polar-
          Bis (nie
          > obrażając kibiców Polaru, których bardzo szanuję). Polska, to
          nie Hiszpania, a
          > w Wrocław nie jest Barceloną. Jeszcze długu atmosferę na
          stadionie tworzyć będą
          >
          > kibice z przeciwnej strony trybuny głównej, a nie rodzinki z
          białymi
          > chusteczkami w lewej i lodami w prawe ręce. Scheti to wie.
          Teraz wszystko w
          > rękach, a raczej gardłach kibiców.


          Witaj Boris

          A ty nie pojawisz się ?

          Pozdrawiam

          Jacek Erazmus

          www.slaskwroclaw.pl
          • Gość: Boris B. Re: Schetyna zaprasza IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.03, 17:47

            >
            > Witaj Boris
            >
            > A ty nie pojawisz się ?
            >
            > Pozdrawiam
            >
            > Jacek Erazmus
            >
            > www.slaskwroclaw.pl

            Cześć Erazmus. Schetyna do niczego mnie nie przekona. Dla mnie to będzie Polar
            w nowym opakowaniu o nazwie "Śląsk". Śląsk jest jeden i właśnie spadł do III
            ligi. Niech Schetyna kupi akcje Śląska, spłaca długi i gra w III lidze. Wtedy
            będzie dla mnie bohaterem.

            Pozdrawiam
            Boris B.
            • Gość: Erazmus Re: Schetyna zaprasza IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.255.* 04.07.03, 22:16
              Gość portalu: Boris B. napisał(a):

              >
              > >
              > > Witaj Boris
              > >
              > > A ty nie pojawisz się ?
              > >
              > > Pozdrawiam
              > >
              > > Jacek Erazmus
              > >
              > > www.slaskwroclaw.pl
              >
              > Cześć Erazmus. Schetyna do niczego mnie nie przekona. Dla mnie
              to będzie Polar
              > w nowym opakowaniu o nazwie "Śląsk". Śląsk jest jeden i
              właśnie spadł do III
              > ligi. Niech Schetyna kupi akcje Śląska, spłaca długi i gra w
              III lidze. Wtedy
              > będzie dla mnie bohaterem.
              >
              > Pozdrawiam
              > Boris B.

              Bedziesz chodzil na nasza kibicowska druzyne w C-klasie ?
              • Gość: Boris B. Re: Schetyna zaprasza IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.03, 11:38
                Gość portalu: Erazmus napisał(a):

                > Gość portalu: Boris B. napisał(a):
                >
                > >
                > > >
                > > > Witaj Boris
                > > >
                > > > A ty nie pojawisz się ?
                > > >
                > > > Pozdrawiam
                > > >
                > > > Jacek Erazmus
                > > >
                > > > www.slaskwroclaw.pl
                > >
                > > Cześć Erazmus. Schetyna do niczego mnie nie przekona. Dla mnie
                > to będzie Polar
                > > w nowym opakowaniu o nazwie "Śląsk". Śląsk jest jeden i
                > właśnie spadł do III
                > > ligi. Niech Schetyna kupi akcje Śląska, spłaca długi i gra w
                > III lidze. Wtedy
                > > będzie dla mnie bohaterem.
                > >
                > > Pozdrawiam
                > > Boris B.
                >
                > Bedziesz chodzil na nasza kibicowska druzyne w C-klasie ?

                Sorki Erazmus, ale czy Wasza drużyna to WKS. Dla mnie jest tylko jeden!
      • Gość: Dobrucka B Re: Schetyna zaprasza IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.07.03, 10:59
        Gość portalu: Erazmus napisał(a):

        > Gość portalu: Dobrucka B napisał(a):
        >
        > > No nie! Schetu spotka sie z bezmózgowymi karkami. Po co? Zeby
        > > zapytać czy moze być właścicielem Śląska? Bez jaj! Pierwszą
        > > rzeczą jaką powinien zrobic jako nowy szef to zabonic tym
        > > debilom wstępu na Oporowską. Póki jeszcze kilka ławek tam
        > > zostało. Koszykówka sobie bez nich radzi to i piłka sobie
        > > poradzi.
        >
        > Wypraszam sobie obrażać kilka tysięcy kibiców zasiadających na
        > meczach prawdziwego Śląska . To my stoimy przy Śląsku bez
        > względu na to czy wygrywa czy przegrywa. Kibicujemy Śląskowi nie
        > dlatego że jest tak modnie i tak wypada w towarzystwie. Jesteśmy
        > z nim na dobre i na złe. A koszykarscy fani pokazali że mają
        > basket w nosie na meczu o III miejsce stawiając się w liczbie
        > kilkuset ... Jeśli miał bym wybierać na pewno bardziej
        > zależałoby mi na tych kilku tysiącach , którzy bez względu na
        > porażki będą przychodzić na Oporowską niż na tych kilka
        > tysięcach rozkapryszonych widzów, którzy po kilku porażkach
        > przestaną pojawiać się w Hali Ludowej .
        >
        > P.S Wśród fanów basketu znam wielu , którzy chodzą na mecze bez
        > względu na wyniki i pojawiające się zespoły ale oni stanowią
        > niestety mniejszość wśród popcornowej masy białych
        > kołnieżyków ...
        >
        > Hej Śląsk
        >
        > Jacek Erazmus
        >
        > redakcja slaskwroclaw.pl
        No świetnie. Tylko gdz\ie było te kilka tysięcy na ostatnich meczach tego
        sezonu, gdy przesądzone było, że Śląsk już leci do do 3 ligi? Siedzieli w
        kapciach w domu. A jeśli chodzi o popcornowców, to oni przynajmniej nie
        demolują stadionu swojego klubu i nie napiepszają się poza nim. Dla nich mecz
        piłki nożnej to okazja do fajnego spędzenia czasu i wsparcia dopingiem swoją
        drużunę. Co to za kibice dla których doping jest tożsamu z bezsensowną najebką?
        A obawiam sie, że właś nie takie indywidua pojawią się na spotrkaniu ze
        Schetem. Normalni kibice pojawią sie na meczu wtedy, gdy będa mieli chociaż
        cien gwarancji na dobrą zabawę a nie na dostanie wyrwanym krzesełkiem w głowę.
        W Anglii idiotów czyniacych burdy już dawno usunięto ze stadionów albo ich
        ucywilizowano a mimo to piłka nożna ma się tam znakomicie. A u nas ogólny
        syfilis niestety. Debile huligani uważają, że ich team może przegrać - ważne
        żeby oni wygrali bijatykę. Trz\eba umieć rozgraniczyć sport i jego otoczkę od
        bezsensownych bijatyk i demolek. A o czym /Schetu chce rozmawiać z kibolami?
        Przecież nie o tym kogo sprowadzić na oporowską. Pewnie będzie chciał przekonać
        chłopaków, żeby nie robili burd bo sponsorzy oleją Śląsk. Ale obawiam się, że
        nasi "kochani" hoolsi tego jak zwykle nie zrozumieją.
        • Gość: Erazmus Re: Schetyna zaprasza IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.255.* 04.07.03, 12:21
          Gość portalu: Dobrucka B napisał(a):

          > Gość portalu: Erazmus napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Dobrucka B napisał(a):
          > >
          > > > No nie! Schetu spotka sie z bezmózgowymi karkami. Po co?
          Zeby
          > > > zapytać czy moze być właścicielem Śląska? Bez jaj!
          Pierwszą
          > > > rzeczą jaką powinien zrobic jako nowy szef to zabonic tym
          > > > debilom wstępu na Oporowską. Póki jeszcze kilka ławek tam
          > > > zostało. Koszykówka sobie bez nich radzi to i piłka sobie
          > > > poradzi.
          > >
          > > Wypraszam sobie obrażać kilka tysięcy kibiców zasiadających
          na
          > > meczach prawdziwego Śląska . To my stoimy przy Śląsku bez
          > > względu na to czy wygrywa czy przegrywa. Kibicujemy Śląskowi
          nie
          > > dlatego że jest tak modnie i tak wypada w towarzystwie.
          Jesteśmy
          > > z nim na dobre i na złe. A koszykarscy fani pokazali że mają
          > > basket w nosie na meczu o III miejsce stawiając się w
          liczbie
          > > kilkuset ... Jeśli miał bym wybierać na pewno bardziej
          > > zależałoby mi na tych kilku tysiącach , którzy bez względu
          na
          > > porażki będą przychodzić na Oporowską niż na tych kilka
          > > tysięcach rozkapryszonych widzów, którzy po kilku porażkach
          > > przestaną pojawiać się w Hali Ludowej .
          > >
          > > P.S Wśród fanów basketu znam wielu , którzy chodzą na mecze
          bez
          > > względu na wyniki i pojawiające się zespoły ale oni stanowią
          > > niestety mniejszość wśród popcornowej masy białych
          > > kołnieżyków ...
          > >
          > > Hej Śląsk
          > >
          > > Jacek Erazmus
          > >
          > > redakcja slaskwroclaw.pl
          > No świetnie. Tylko gdz\ie było te kilka tysięcy na ostatnich
          meczach tego
          > sezonu, gdy przesądzone było, że Śląsk już leci do do 3 ligi?
          Siedzieli w
          > kapciach w domu. A jeśli chodzi o popcornowców, to oni
          przynajmniej nie
          > demolują stadionu swojego klubu i nie napiepszają się poza
          nim. Dla nich mecz
          > piłki nożnej to okazja do fajnego spędzenia czasu i wsparcia
          dopingiem swoją
          > drużunę. Co to za kibice dla których doping jest tożsamu z
          bezsensowną najebką?
          >
          > A obawiam sie, że właś nie takie indywidua pojawią się na
          spotrkaniu ze
          > Schetem. Normalni kibice pojawią sie na meczu wtedy, gdy będa
          mieli chociaż
          > cien gwarancji na dobrą zabawę a nie na dostanie wyrwanym
          krzesełkiem w głowę.
          > W Anglii idiotów czyniacych burdy już dawno usunięto ze
          stadionów albo ich
          > ucywilizowano a mimo to piłka nożna ma się tam znakomicie. A u
          nas ogólny
          > syfilis niestety. Debile huligani uważają, że ich team może
          przegrać - ważne
          > żeby oni wygrali bijatykę. Trz\eba umieć rozgraniczyć sport i
          jego otoczkę od
          > bezsensownych bijatyk i demolek. A o czym /Schetu chce
          rozmawiać z kibolami?
          > Przecież nie o tym kogo sprowadzić na oporowską. Pewnie będzie
          chciał przekonać
          >
          > chłopaków, żeby nie robili burd bo sponsorzy oleją Śląsk. Ale
          obawiam się, że
          > nasi "kochani" hoolsi tego jak zwykle nie zrozumieją.


          Ostatnia burda na stadionie z udziałem kibiców Śląska
          sprowokowana przez chuliganów Pogoni Szczecin miała miejsce
          jesienią 2001 . O tym że spokojnie można obejrzeć mecz Śląska
          wie kilka tysięcy kibiców którzy byli ze Śląskiem nawet jak
          leciał do III ligi. Przychodzą tam całe rodziny z dziećmi ,
          młodzież i starsi kibice a szkalowanie ich nawet w komentarzach
          nie powinno mieć miejsce. Wiem że pseudoredaktorzy Brzozowski i
          Maciorowski nigdy nie napisali o nas nic dobrego ale to nie
          znaczy że Oporowska to miejsce zadym i burd bo tak nie jest. Czy
          wiesz kto dostał nagrodę od Polskiego Związku Piłki Nożnej za
          najbezpieczniejszy stadion w Polsce w roku 2000 ? Moja droga
          Śląsk Wrocław, na stadionie przy Oporowskiej działa jeden z
          najwocześniejszych systemów monitoringu , który pozwala nawet
          stwierdzić czy zamówiłaś dużą czy małą porcje popcornu. Ale i
          tak cie to pewnie nie przekona bo ty i tak wiesz co myśleć o
          tych 7 tysiącach kibiców którzy obejrzeli w kulturalnej
          atmosferze mecz z Arka i zawsze się tak zachowują.

    • Gość: teoś Re: Schetyna zaprasza IP: *.pop.e-wro.net.pl 04.07.03, 12:23
      te spotkanie to chyba po to , by walnąć temu "kupczykowi" w
      ryj ... spoko , rozwalił polar (niektórzy pewnie powiedzą , że
      uratował:) ) , po wyborach zrobi zaś ze śląska jakąś idee , albo
      inny folwark ... wolałbym polar i śląsk takie jakie były nawet w
      4 lidze , ale z honorem niż to co się dzieje ... wszystko można
      kupić , dziwi mnie tylko , dlaczego schetyna nie kupił miejsca w
      1 lidze np. od widzewa , albo od razu mistrza polski od
      Wisły ... szacunek dla kibiców dla których "stary śląsk" choćby
      w 4 lidze - jest święty ... a reszta niech idzie spotkać się
      z "p-osłem" ...
      • Gość: Erazmus Re: Schetyna zaprasza IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.255.* 04.07.03, 12:28
        Gość portalu: teoś napisał(a):

        > te spotkanie to chyba po to , by walnąć temu "kupczykowi" w
        > ryj ... spoko , rozwalił polar (niektórzy pewnie powiedzą , że
        > uratował:) ) , po wyborach zrobi zaś ze śląska jakąś idee ,
        albo
        > inny folwark ... wolałbym polar i śląsk takie jakie były nawet
        w
        > 4 lidze , ale z honorem niż to co się dzieje ... wszystko
        można
        > kupić , dziwi mnie tylko , dlaczego schetyna nie kupił miejsca
        w
        > 1 lidze np. od widzewa , albo od razu mistrza polski od
        > Wisły ... szacunek dla kibiców dla których "stary śląsk"
        choćby
        > w 4 lidze - jest święty ... a reszta niech idzie spotkać się
        > z "p-osłem" ...


        Teoś a zrobiłeś coś żeby był choć 4 ligowy Śląsk ? Potrzeba
        tylko 20 tysięcy miesięcznie i będziesz miał honorowy Śląsk. Ile
        dasz miesięcznie ?
    • Gość: aero Re: Schetyna zaprasza IP: *.sklep-behringer.pl 04.07.03, 12:34
      Nie sadze zeby w sredniej wielkosci miescie, jakim jest
      Wroclaw, moglo sie zebrac nagle kilkanascie tysiecy
      (zakladajac taki wymiar stadionu) fanatycznych kibicow.
      Uwazam wiec, ze ci kochajacy klub nie powinni drwic i
      ignorowac nieregularnych widzow tylko dlatego, ze tamci
      przychodza na mecze z mniejszym zaangazowaniem.
      Trzeba docenic takze tych, ktorzy nie spiewaja caly mecz.
      Moze im troche mniej zalezy na wyniku niz innym, moze oni
      nie beda miec spieprzonego calego dnia po bezbramkowym
      remisie.. ale oni tez maja wklad w zycie klubu. Lepiej
      zeby bylo na stadionie 15 tys, a w tym tylko 5 bardzo
      glosnych i oddanych.. niz samo 5 tys napalencow. Na wielu
      stadionach jest tak.. sa trybuny gdzie stoja
      najwierniejsi, a inne sektory dla tych bardziej
      powsciagliwych. To nic nowego. Nie narzekac :)

      Nieraz widzialem jak epizodyczni widzowie nagle skakali w
      szale radosci albo przeklinali przy malo znaczacej
      decyzji sedziego. Kilka lat temu na meczu Slaska z
      Widzewem (1:2, dla nas Kasperek strzelil) bylem z
      kumplem, z ktorym chodzilem zawsze oraz z jego wujkiem i
      kuzynem. Oni byli chyba pierwszy raz na meczu.. a tak sie
      darli z radosci przy wyrownujacej bramce, ze az mi sie
      milo zrobilo.

      pozdrawiam wszystkich, ktorzy z wlasnej woli, z mila
      checia wpadali i wpadaja na Oporowska :)
      • Gość: Boris B. Re: Schetyna zaprasza IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.03, 17:34
        Gość portalu: aero napisał(a):

        > Nie sadze zeby w sredniej wielkosci miescie, jakim jest
        > Wroclaw, moglo sie zebrac nagle kilkanascie tysiecy
        > (zakladajac taki wymiar stadionu) fanatycznych kibicow.
        > Uwazam wiec, ze ci kochajacy klub nie powinni drwic i
        > ignorowac nieregularnych widzow tylko dlatego, ze tamci
        > przychodza na mecze z mniejszym zaangazowaniem.
        > Trzeba docenic takze tych, ktorzy nie spiewaja caly mecz.
        > Moze im troche mniej zalezy na wyniku niz innym, moze oni
        > nie beda miec spieprzonego calego dnia po bezbramkowym
        > remisie.. ale oni tez maja wklad w zycie klubu. Lepiej
        > zeby bylo na stadionie 15 tys, a w tym tylko 5 bardzo
        > glosnych i oddanych.. niz samo 5 tys napalencow. Na wielu
        > stadionach jest tak.. sa trybuny gdzie stoja
        > najwierniejsi, a inne sektory dla tych bardziej
        > powsciagliwych. To nic nowego. Nie narzekac :)
        >
        > Nieraz widzialem jak epizodyczni widzowie nagle skakali w
        > szale radosci albo przeklinali przy malo znaczacej
        > decyzji sedziego. Kilka lat temu na meczu Slaska z
        > Widzewem (1:2, dla nas Kasperek strzelil) bylem z
        > kumplem, z ktorym chodzilem zawsze oraz z jego wujkiem i
        > kuzynem. Oni byli chyba pierwszy raz na meczu.. a tak sie
        > darli z radosci przy wyrownujacej bramce, ze az mi sie
        > milo zrobilo.
        >
        > pozdrawiam wszystkich, ktorzy z wlasnej woli, z mila
        > checia wpadali i wpadaja na Oporowska :)


        Aero absolutnie się z tobą zgadzam. Widowisku potrzebni są wszyscy: całe
        rodziny wcinające lody i popcorn jak i fanatycy. Moim zdaniem, to się wcale ze
        sobą nie wyklucza. Ale wyobraź sobie (albo przypomnij- jeżeli chodziłeś na
        Oporowską) te smutne, ciche mecze z końca rundy. Aż żal było na to patrzeć.
        Kibole, czy się nam to podoba czy nie są nierozerwalnym elementem spotkania
        piłkarskiego. Bez kiboli i ich aprobaty dla całego przedsięwzięcia, nie będzie
        ono tak atrakcyjne dla G.S. Nie jestem za burdami na stadionach, obrażaniem
        innych, czy niewybrednymi wyzwiskami, ale z drugiej strony nie wyobrażam sobie
        meczu bez prawdziwych fanatyków.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka