Gość: Fakir
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
12.08.04, 23:06
>Prezydent nie chce ujawnić, ilu urzędników ZDiK pomagało policjantom. - To
>są tajne informację. Na pewno nie narażali zdrowia i życia - ucina
>nadkomisarz Pasiewicz.
Mam tylko nadzieje ze ograniczanie liczby punktów sprzedających niektóre
rodzaje biletów i sprawa sprzedaży "lewych" nie są ze sobą powiązane. Bo
wtedy liczba potencjalnie oskarżonych musiałaby wzrosnąć......
Chyba że patrzac od drugiej strony - im mniej było punktów sprzedaży
niektórych rodzajów biletów, tym łatwiej było wychwycić źródła tych "lewych"