Gość: n7
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.08.04, 13:49
Wjeżdżając od Strzegomia/Jeleniej Góry na A4 w kierunku Wrocławia na nowym
odcinku tej drogi napotkamy ograniczenie prędkości do 110 km/h z tabliczką
informacyjną "brak pasa awaryjnego". Ponieważ przez następne kilkanaście
kilometrów trudno się doszukać śladów istnienia owego pasa awaryjnego czy też
niezakończenia prac budowlanych (czytaj: dobudowania pasa w przyszłości),
zastanawia mnie, czy na stałe "zafundowano" nam autostradę o dopuszczalnej
prędkości 110 km/h?