Gość: la bella
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
20.07.01, 23:15
Jedna z najwiekszych plag niemieckiego panstwa, w ktorym przyszlo mi zyc, jest
bezrobocie i starzenie sie spoleczenstwa.
Problem ten dlugo mnie nie dotyczyl, az pewnej nocy odwiedzil mnie we snie
swietlisty aniol i lagodnie powiedzial:
Izabello, nalezysz do wybranego narodu Polakow, a ?Polak potrafi?. Blogoslawie
Cie przeto, idz i ratuj Niemca?
Obudzilam sie z mocnym przekonaniem o wlasnej misji i czym predzej zabralam do
roboty.
Szesc dni i szesc nocy obmyslalam precyzyjna strategie dzialania i dopiero
siodmego dnia odpoczelam nieco, zeby juz w poniedzialek wybrac sie do
stosownego urzedu, nazywanego tu Arbeitsamtem.
Niestety byl zamkniety poniewaz ktos przez telefon poinformowal urzednikow o
podlozonej bombie.
Nie zrazona tym faktem wrocilam tam we wtorek, ale okazalo sie ze wszyscy
pracuja tylko do trzynastej, a ja zjawilam sie trzy godziny po Feierabend. W
srode stalam pod drzwiami juz o osmej, zeby stwierdzic ze otwieraja od
dziesiatej. Zmarzlam wiec okropnie bo jak wiadomo jesien tej wiosny byla bardzo
dokuczliwa i wrocilam do domu.W czwartek przyjechalam o jedenastej i w koncu
mialam przyjemnosc spotkac sie z mila pania, ktora dzielnie zdecydowala sie na
zapoznanie z moja koncepcja ratowania Niemcow przed bezrobociem i starzeniem
sie spoleczenstwa, ale przygladala mi sie caly czas podejrzliwie i nie wiem
dlaczego trzymala nieustannie reke na sluchawce telefonicznej.
Dumnie zaczelam czytac moj pisemny wklad w zwalczenie bezrobocia i
przeciwdzialanie starzeniu sie niemieckiego spoleczenstwa:
1.Zeby zwalczyc masowe bezrobocie i zapobiec starzeniu sie niemieckiego
spoleczenstwa nalezy........
Tu urzedniczka przerywajac gwaltownie wyklad poinformowala mnie nerwowo, ze nie
jest osoba wystarczajaco odpowiedzialna za interesujacy mnie problem, po czym
kazala przyjsc nastepnego dnia i udac sie do samego kierownika szanownego
urzedu.
Ponownie zajwilam sie wiec tam w piatek, ale poinformowano mnie, ze kierownik
niespodziewanie wyjechal w delegacje. Po powrocie do domu znalazlam w skrzynce
natychmiastowe wymowienie z pracy uzasadnione moimi nieusprawiedliwionymi i
nieakceptowalnymi nieobecnosciami.
W nastepny poniedzialek poszlam wiec do Arbeitsamtu zameldowac sie jako
bezrobotna. W ten oto sposob bezduszna biurokracja niemiecka z premedytacja
utraca skrzydla wolnomyslicielom i w zarodku tlumi wszelkie proby
konstruktywnych reform.
Jesli nastepnym razem przysni mi sie jakis aniol prowokator, to mu ukrece ten
jego pierzasty leb.