Dodaj do ulubionych

Wrocław - wielkomiejskie centrum

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.04, 23:42
W ostatnim numerze "Odry" jest zapis rozmowy różnych znanych osób na temat
sytuacji kultury we Wrocławiu. W rozmowie brał udział m. in Bogdan
Zdrojewski, który stwierdził, że Wrocław jest jednym z nielicznych mist w
Europie mających wielkomiejskie centrum. Następnie podreślił, że chodzi mu o
wielkomiejskie centrum, a nie o sam Rynek. Z racji tego, że we Wrocławiu
mieszkam bardzo długo i traktuje to miasto jak swój własny dom i darzę go w
związku z tym silnymi uczuciami miło mi się słucha takich słów. Ale coś mi
się wydaje, że pan prezydent przesadził. Wiele jest miast w Europie mających
wielkomiejskie centrum. Wrocław jest raptem jedym z nich.
Obserwuj wątek
    • Gość: erni Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 23:45
      Tak masz rację wiele jest takich miast w europie, ale w Polsce Wrocław jako
      jedyny ma wielkomiejskie centrum.
      • Gość: Preslaw Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.04, 23:59
        Z tym mogę się zgodzić, ale nie w Europie. Za bardzo Zdrojewskiego fantazja
        poniosła, choć inne sprawy o których mówił były już bardzo sensowne: że wielkim
        atutem Wrocławia jest rzeka, a także mosty, trasy rowerowe i urządznia
        hydrotechniczne. Swoją drogą urządznia hydrotechniczne rzeczywiście mamy
        ciekawe, można by je jakoś wyeksponować. Zdrojewski powiedział też, że atutem
        Wrocławia jest mit lat sześćdziesiątych. A ja bym dodał, że wielkim i na razie
        niewykorzyatsnym atutem Wrocławia jest cała jego niezwykła, burzliwa i
        wielonarodowa historia. Najbardziej niezwykłą wydaje mi się historia czasów II
        wojny i legenda o istnieniu drugiego podziemnego Wrocławia. To mógły być magnes
        przyciągający do miasta turystów.
        • Gość: Rafis Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: 62.29.254.* 11.09.04, 00:02
          a na czym polega mit lat 60-tych?
          • Gość: Preslaw Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.04, 00:09
            Myślę, że chodziło Zdrojewskiemu o to, że w latach sześćdziesiątych i też
            później Wrocław miał wybitne osiągnięcia w kulturze (Grotowski, Braun,
            Tomaszewski - to sławy światowe) znakomita wrocławska polonistyka, cała
            kontrkulura. Wrocławskie środowisko jazzowe. W tym względzie byliśmy przed
            Krakowem, do ktorego zresztą zawsze szło więcej pieniędzy. Ale o ten mit, to
            trzeba by dokładniej wypytać samego Zdrojewskiego.
      • Gość: łos_bimbacz Wrocław - wielkomiejskie centrum - żart IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.04, 00:28
        pięknie sobie kadzicie słuchając bajek największego kulturoznawcy, gdybym nie
        był w Pradze, Dreźnie, nie wspominając dalszej konkurencji, to może bym
        w to uwierzył, zacytuje kogoś z onetowego forum: "wrocław to dziad
        zasadzający się na metropolię" - bolesne i prawdziwe, ps. to centrum to
        niby gdzie jest?
        • Gość: Rafis Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum - żart IP: 62.29.254.* 11.09.04, 00:45
          to centrum to
          > niby gdzie jest?

          tu:
          hydral.com.pl/neo/foto/13/13496.jpg
          hydral.com.pl/neo/foto/13/13672.jpg
          hydral.com.pl/neo/foto/13/13333.jpg
          a to centrum Pragi i Drezna gdzie jest?
          • Gość: łos_bimbacz Ty na serio? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.04, 01:01
            stary browar w Dreżnie i gazownia w Wałbrzychu wygląda lepiej, niż ten
            bunkier na zdjęciu drugim, na pierwszym zdjeciu ufo o urodzie magazynu
            wysokiego składowania, na trzecim trochę asfaltu, wielki kulturoznawca nie
            ma lepszych fotek w zestawie propagandowym?,
            • Gość: Rafis Re: Ty na serio? IP: 62.29.254.* 11.09.04, 01:17
              Czy kolega łos bimbacz z kompleksem Bogdana Z juz wyczerpał
              swoje "argumenty"? :)
              • Gość: Rafis Drezno IP: 62.29.254.* 11.09.04, 01:29
                kilka fotek tego ładnego acz strasznie zniszczonego przez wojne miasta:

                www.dresdner-luftbilder.de/bild.php?pa=Dresden&bild=1600.jpg&type=medium
                www.dresdner-luftbilder.de/bild.php?pa=Dresden&bild=1527a.jpg&type=medium
                www.dresdner-luftbilder.de/bild.php?pa=Dresden&bild=1525a.jpg&type=medium
                www.dresdner-luftbilder.de/bild.php?pa=Dresden&bild=1520.jpg&type=medium
                • Gość: diabel Re: Drezno IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.04, 03:04
                  A gdziez to mityczne centrum jest? Bo zwariuje! Ostatnio widzialem w tv
                  Maklowicza opowiadajacego o swoim rodzinnym miescie: "to zakrawa na paranoje,
                  ze na rynku zaprojektowanym w XIII w. po dzis dzien wszyscy chca miec
                  restauracje, biuro, sklep itp. We wszystkich duzych miastach jakie odwiedzilem
                  historyczne centra sa tylko atrakcja turystyczna i nie pelnia juz pierwotnej
                  funkcji!". Mowil o Krakowie, ale wypisz-wymaluj jakby o Wroclawiu.
                  Wroclawki Rynek zostal zaprojektowany rowniez w tym czasie dla ok. 30 tys.
                  mieszkancow. Mr Zdrojewski palcem przez 12 lat nie kiwnal, zeby miaso mialo
                  centrum z prawdziwego zdarzenia!
                  A juz bajki o atrakcyjnosci rzeki to czyste warjactwo! A cos ty, czlowieku, dla
                  rzeki zrobil? GÓWNO!
                  • Gość: Preslaw Re: Wrocław i inne miasta IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.04, 10:08
                    No to wskaż, które w Polsce miasto ma inne, lepsze centrum. jedynie Warszawa,
                    ale ona w ogóle ma nnych charakter. I proszę mi nie podawać zza granicy
                    przykladów Pragi czy Drezna, dowodząc jakie to są wilkomiejskie twory, bo to
                    się mija z celem. Nie ma w Polsce miasta, które z Pragą może się równać.
                    Gdybyśmy wyjechali dalej w świat aby porównać wielkomiejskie centra, to jak
                    wyglądają wszystkie prawie europejskie miasta w obliczu takiego Hongkongu,
                    Sydney czy Nowego Jorku. Panowie, jesteście nieuczciwi, bo nie chcecie
                    zobaczyć, że we Wrocławiu w ostatnich 15 latach wiele się zmieniło. Pamiętacie
                    to szare, smutne miasto z końcówki lat 80 - tych. Popytajcie zresztą przy
                    okazaji Duńczyków, Belgów, Szwedów, co myślą o Wrocławiu i jak się w nim czują.
                    Poza tym ja właśnie założyłem ten wątek po to żeby między innymi powiedzieć, że
                    Zdrojewski przesadził z tym europejskim kontekstem, co nie zmienia faktu, że
                    metamorfoza zaszała we Wrocławiu i to bardzo. A w latach 60 - tych i 70 - tych
                    Wrocław miał, dzięki wybitnym ludziom wybitne osiągnięcia w kulturze.
                    • Gość: Rafis Re: Wrocław i inne miasta IP: 62.29.254.* 11.09.04, 10:31
                      Preslaw Warszawa wogóle nie ma centrum więc nie ma nad czym dyskutowac. Po
                      drugie chyba większosc osób nie rozumie co to znaczy wielkomiejski. Myla to
                      z "ładny".Wielkomiejskosc to cos co sie czuje.
                      Praga jest niesamowita jako całość ale np. rynek maja mniej wielkomiejski od
                      Wrocławia. Chodzi o wysokosc kamienic.
                      Dla mnie najbardziej wielkomiejsko w Europie środkowej wygląda Budapeszt a w
                      zachodniej to Londyn :)
                      Poza tym o obliczu centrów starych miast takich jak Wrocław decyduje stara
                      zabudowa, która została wzniesiona wiele wieków temu a przypominam ze wtedy
                      nasze miasto niczym nie ustepowało Pradze czy Wiedniowi.
                      Co do funkcji rynku to nie mam nic przeciwko temu ze jest on centrum miasta.
                      Wrecz przeciwnie. Dzieki temu to miejsce zyje i ma niesamowita atmosfere o
                      której mówia wszyscy turysci. Widze z eniektórzy chcieliby zrobic z niego jakąs
                      makiete dla turystów.
                      • Gość: kazimierzp Re: Wrocław i inne miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 10:59
                        Wrocław jeszcze nie ma wielkomiejskiego centru, Wrocław cały czas ma szansę na wielkomiejskie centrum. Wrocław ma wspaniałe zespoły, zespoliki które, gdyby były harmonijnie połaczone, stworzyłyby centrum. Czy wielkomiejskie są garażyki na Ofiar Oswiecimskich, tuż zaraz za południową pierzeją rynku? Czy wielkomiejska jest pawilonowa szkoła na ul. Kuźniczej? Czy wiekomiejska jest zabudowa Nowego Targu, ul św. Jadwigi, Szewskiej? Czy wielkomiejskie są puste place wokół gmachu poczty tak z lubością pokazanego przez Rafisa? A okolice Mazowieckiej, Dobrzyńskiej?
                        Czy nie przecina tę tkankę wielkomiejską trasa w śladzie małej fosy miejskiej czyli ul. Kazimierza Wielkiego? Czy wielkomiejska jest południowa strona ul. Piłsudskiego?
                        Jeszcze wiele pracy przed Wrocławianami!
                        Na szczęście wszystko idzie ku dobremu!
                        • Gość: Rafis Re: Wrocław i inne miasta IP: 62.29.254.* 11.09.04, 11:09
                          kazimierzy patrzymy bardziej ogólnie. Ja bym powiedział ze Wrocław ma
                          wielkomiejski szkielet ze starej zabudowy(koscioły), który teraz trzeba
                          uzupełnić nową.Te puste place wyjda nam na dobre :).

                          pzdr.
                          • Gość: kazimierzp Re: Wrocław i inne miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 12:43
                            Też jestem optymistą!
                            Pozdrowienia spod Śnieżki:)
                      • colddance Re: Wrocław i inne miasta 20.09.04, 22:55
                        Gość portalu: Rafis napisał(a):

                        > Preslaw Warszawa wogóle nie ma centrum więc nie ma nad czym dyskutowac.

                        A byles kiedys w Warszawie?
                    • Gość: polonus do romka Re: Wrocław i inne miasta IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 19.09.04, 09:39
                      A moze zapytac mieszkancow z krajow nie hanseatyckich i nie germanskich, w
                      ktorych nie zlopie sie hektolitrow piwa a pije wino i docenia sie dobra,
                      autentyczna i troche pomyslowa kuchnie? Bylem w lipcu z przyjaciolmi nie-
                      Polakami i we Wroclawiu, z ktorym lacza mnie osobiste zwiazki i co za tym
                      sentymenty, i w Krakowie.W ich opinii czyli ludzi, ktorzy znaja Europe i
                      Ameryke lacinska,Krakow wygrywa wielokrotnie i pod kazdym wzgledem.Jest
                      prawdziwym miastem, po czesci, bo nie zniszczonym jak Warszawa czy Wroclaw,bez
                      dziur w urbanistyce centrum miasta i proponujacym pewne uslugi w dziedzinie
                      kultury w szerokim slowa tego znaczeniu .We Wroclawiu nie ma ani jednej
                      prawdziwej restauracji z polska kuchnia, godnej uwagi smakosza.Karczma Lwowska
                      czy Dwor to sa ersatze z widokiem.Ponoc Karczma Rzym w strone lotniska to
                      ciekawy adres ale to nie jest wielkomiejskie centrum.Az plakac sie chce z tego
                      heimatowego patriotyzmu.Wiem o czym mowie bo tez w tym siedzialem po uszy ale
                      Gombrowicz mnie z tego wyleczyl.Zycze milej lektury jego Dzennika.
                      • Gość: erni Re: Wrocław i inne miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 20:23
                        >Wiem o czym mowie bo tez w tym siedzialem po uszy ale
                        >Gombrowicz mnie z tego wyleczyl.Zycze milej lektury jego Dzennika.

                        Sorry , ale od czytanie bolą mnie oczy.
                  • Gość: WuWu Wrocław wielkomiejski IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.09.04, 14:26
                    Wrocław był naprawdę wielkomiejski w XV/XVI w i na przełomie XIX i XX. Max Berg
                    miał wizję uczynienia z niego niezłej metropolii ale kosztem starego centrum,
                    co na szczęście się nie powiodło. Prawdą jest, że mamy jeszcze dużo do
                    nadrobienia ale możliwości są (p. Muzealny, Piłsudskiego, dawne XIV LO, okolice
                    Panoramy Racławickiej, pl. Dominikański, Swobodna i Centrum Południowe, pl.
                    Grunwaldzki).

                    Diabel chyba nie pamieta Wrocka sprzed 10 lat. Proponuję mu eksperyment: weź
                    stary plan miasta (z 1993/4r), skseruj aby uzyskać czarno-biały podkład i na
                    czerwono wyrysuj/zaznacz nowe inwestycje (hotele, biurowce, zakłady),
                    wyremontowane drogi, nowe drogi i mosty, odrestaurowane kamienice,
                    nowowybudowane domy mieszkalne od 1994 roku.

                    Co do mitu lat 60-tych, to trzeba jeszcze doliczyć opór rektora UWr A.Jahna i
                    strajk na uniwerku.
                    • Gość: erni Re: Wrocław wielkomiejski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 14:38
                      >Co do mitu lat 60-tych, to trzeba jeszcze doliczyć opór rektora UWr A.Jahna i
                      >strajk na uniwerku.

                      No i "Popiół i diament" Wajdy, "Czterech Pancernych i Psa", "Sami swoi" no i
                      nieodżałowanego Zbyszka Cybulskiego.
              • Gość: łoś_bimbacz wyrazy obce: obwodnica, metro, centrum kongresowe IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.04, 23:32
                negowanie ple-ple-ple megalomana-kulturoznawcy nie jest oznaką kompleksu wobec
                niego, tylko zdrowego rozsądku, pytałeś gdzie zaczyna się centrum Pragi:
                nie wiem: może wewnątrz obwodnic autostrady, może na końcowych stacjach
                kilki linii metra, może w cetrum kongresowym, może na stadionie Strachov
                lub przy budynku Franka Gehry "roztańczony budynek", przy którym nasz termos
                to nieudany prototyp, w wytwórni filmów Barrandov, w czynnym browarze?
                Dla tubylców prowadzących osiadły tryb życia sugeruję wycieczkę lub kontakt
                z leksykonem dla zapoznania się z tytułowymi wyrazami obcymi, które nie
                posiadają reprezentacji w europejskim Wrocławiu.
                • Gość: erni Re: wyrazy obce: obwodnica, metro, centrum kongr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 23:38
                  To zle trafiles bo tutaj wiekszosc ludzi obyta jest z tzw.zagranicą. Ho ho jak
                  sie swiatowo zrobilo.
                  • Gość: łoś_bimbacz Re: wyrazy obce: obwodnica, metro, centrum kongr IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.04, 23:44
                    Rafis pytał gdzie jest centrum Pragi,odpowiedziałem, "obce" terminy to
                    niezbędne atrybuty, miasto, które ich nie posiada niech korzysta z prawa
                    siedzenia cicho (cyt. Chirac), a nie rozśmiesza tekstami o europejskości,
                    chyba że w czasie przeszłym dokonanym
    • Gość: kotbehemot Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 21:43
      Wroclaw nie ma niestety wielkomiejskiego centrum- ma za to w centrum siec autostradowa (trasa W-Z, pl. Spoleczny, pl.1 maja, wkrotce Pulaskiego:(( ) powpychana pomiedzy dziury w niegdys wielkomiejskiej zabudowie.
      Wroclaw ma potencjal, ale poki co do wielkomiejskosci miast o polowe mniejszych (np Bilbao) mu wiele brakuje:(
      • Gość: erni Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 22:01
        Kocie znowu pokazujesz swoje pazurki. I tak w Polsce Wrocław nie ma konkurencji.
        • Gość: kotbehemot Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 22:36
          W Polsce generalnie miasta nie sa piekne;) We Wroclawiu jest jeszcze baaardzo duzo do zrobienia. Wroclaw ma piekny Rynek, sliczne tereny zielone, zajebisty plac Solny, ale atmosfery wielkomiejskosci, ktora tworzy sie detalami- wysokim parterem, gesta zabudowa, wezszymi drogami, tramwajami, sciezkami rowerowymi, szerokimi witrynami- tego jeszcze nie ma.
          Ja osobiscie bardzo lubie "wielkomiejskie" klimaty i we Wroclawiu najlepiej czuje sie na odcinku Swidnickiej od pl. Teatralnego do Pilsudskiego+w okolicach Pilsudskiego, gdzie, gdyby nie patrzec na niezabudowane jeszcze dzialki, byloby naprawde wielkomiejsko:) Nie moge sie doczekac budynku Czarneckiego i zabudowy Pilsudskiego, ktore mam nadzieje dobrą wielkomiejską architekturą to wrazenie tylko wzmocnią:-)
        • Gość: diabel Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.04, 22:37
          Dyskusja sie toczy nie na temat kilku nowych budynkow (z ktorymi Zdrojewski nie
          ma nic wspolnego) ani nowej kostki na Rynku. Twierdze, ze zadnego
          wielkomiejskiego centrum tu nie ma i ze Zdrojewski najzwyczajniej opowiada
          megalomanskie glupoty. To ten geniusz porownal nas do innych miast europejskich!
          • Gość: erni Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 23:31
            Wrocław przede wszystkim ma najładniejsze i najlepiej zorganizowane parki w
            Polsce. Widziale wiele parków w europie i wrocławskie wypadają na najwyższym
            poziomie. Przy Szytnickim Londyński Hyde Park niczym nie zaskakuje.
            • porque Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum 12.09.04, 04:22
              Jakby nie patrzeć, nasze miasto to nic nie znacząca, zapadła dziura w zaścianku
              Europy, odcięte od niej prawie na wszystkie sposoby. Z miastami na zachód od
              Odry możemy co najwyżej porównywać się pod wzgledem liczby mieszkańców i z
              niczym więcej.
              • Gość: Preslaw Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.04, 10:00
                Porque, ty chyba lubisz się poniżać, skoro wypisujesz takie rzeczy. I wcale nie
                chodzi o to, że Wrocław może czy nie może porównywać się z innymi miastami w
                Europie. Chodzi o to jak się o tym mówi. Polacy w ogóle lubią tak o sobie
                mówić: zaścianek Europy, zadupie, nic nie znaczący naród itp. Widzę, że to samo
                dotyczy miejsc w których żyjemy. Oczywiście, że do wielu miast europejskich
                bardzo nam daleko. W wielu miastach nie byłem i wobec tego nie potrafię ich
                porównać. Kilka dużych i śrdnich widziałem, ale też rozmawiałem z osobami
                pochodzącymi z tych europejskich miast i powiem szczerze, że nikt
                wielkomiejskości Wrocławia nie kwestinował. Wszyscy mieli poczucie, że są w
                mieście, ktore jest "wielkim miastem" (ale chodzi o centrum) i nie była to
                żadna kurtuazja. Myślę, że trudno definiować taką kategorię
                jak "wielkomiejskość", nie wiem czy istnieje w architekturze taka definicja.
                Architekci pewnie w ogóle to widzą inaczej. A to, że we Wrocławiu trzeba jeszce
                sporo zrobić, to nie ulega wątpliwości.
                • Gość: erni Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 10:04
                  Jesli chodzi Drezno i Lipsk to Wrocław jest zdecydowanie ciekawszym miastem.
                  Takie to sa porownania.
                  • Gość: Preslaw Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.04, 12:24
                    Ani w Dreźnie ani w Lipsku nie byłem. Widzialem kilka zdjęć, ale na ich
                    podstawie trudno mi cokolwiek powiedzieć. Widzialem Berlin, ale to jest inna
                    klasa. Tak naprawdę jednak moim zdaniem Berlin robi ogromne wrażenie dopiero na
                    Potsdamer Platz, choć bez wątpienia cały jest wielkomiejski. Wrocławia rzecz
                    jasna ustawić w tych kategoriach nie można, ale polecam nowy album o Wrocławiu
                    Stanislawa Klimka z tekstem Beaty Maciejewskiej. Jest tam kilka kapitalnych
                    zdjęć, miedzy innymi panoramy Wrocławia z wieży matematycznej UWr., które
                    pokazują Wroclaw właśnie od jego wielkomiejskiej strony. Tak ja to widzę. Jeśli
                    zaś chodzi o wyokie kamienice to ich jest sporo we Wrocławiu. Ostanio podziwiam
                    jak tylko tam jestem kamienice na Trzebnickiej.
                    • Gość: erni Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 12:41
                      Berlin nie jest caly wielkomoiejski. To miato sklada sie jakby z kilku miast.
                      Sa 3 centra obecnie. Stare centrum Berlina Zachodniego zoologischengarten,
                      stare centrum komuszastego berlina Alexander platz no i nowe centrum
                      zjednoczonego Berlina potzdamer platz.
                      • Gość: Preslaw Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.04, 23:02
                        Masz rację, erni, nie cały Berlin jest wielkomiejski, ale kiedy się po nim
                        chodzi tylko turystycznie, to sprawia takie wrażenie w każdym miejscu. Ale na
                        mnie naprawdę wielkie wrażenie zrobił jedynie na Potsdamer Platz, bo po prostu
                        ani w Polsce ani w tej części Europy nie ma takiego miejsca - zabudowanego
                        nowoczesnymi, pięknymi wieżowcami i ultranowoczesnym centrum. Kiedyś byłem w
                        Sztokholmie. Jego centrum też jest stare, zabytkowe, a jednak ma wielkomiejski
                        charakter, choć jest to zabudowa niska. Po prostu mówimy o różnych typach
                        wielkomiejskości. Tak naprawdę chodzi o to jak się w danym mieście żyje.
                        • Gość: erni Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 00:16
                          No tak. Bo co znaczy wogole wielkomiejski. Inny jest Nowy Jork, a inny jest
                          Londyn, mimo to o obydwu miastach mozemy powiedziec ze sa wielkomiejskie.
                          Dla mnie wielkomiejskie miasto to takie ktore posiada zwartą
                          przemyslaną "tkankę miejską". A czy posiada wiezowce czy nie to juz inna
                          sprawa. Ale jesli posiada to jeszcze lepiej :)))
              • Gość: łoś_bimbacz bazar-świebodzki-wielkomiejski-europejski IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.04, 00:22
                jesteśmy też oryginalni inaczej: uśpiony dworzec kolejowy w centrum, chyba
                zbędny w mieście o bezstresowej komunikacji publicznej i wzorowych
                drogach, bazar i inne cyrkownie. w Pradze Dreżnie i innych gorszych
                miastach zbudowano wielopoziomowe węzły komunikacji kolejowej lokalnej i
                krajowej, my bazar! nikt tak nie ma!
                • Gość: Bladyrunner Re: bazar-świebodzki-wielkomiejski-europejski IP: *.gazeta / *.edica.pl 13.09.04, 07:33
                  Ktoś poruszył kwestię Berlina. Nie widzicie jednej rzeczy. MIasto, które ma być
                  wielkomiejskie musi takie rzeczywiście być. Musi być wielkie. Wrocław ma w
                  algomeracji może z 1 mln mieszkańców. To nigdy nie będzie Berlin. Nie stać
                  takiego średniego miasta na taką ekstrawagancję jak Berlina. Przykro mi ale
                  oceanarium na wrocławskiej ulicy nie zobaczysz a w Berlinie pierwsze lepsze
                  centrum handlow emoże je mieć. Takie metropolie jak Berlin stać czasami na
                  naprawdę wyjątkowe obiekty nadające wyjątkowości ich centra. Puścić rzekę
                  estakadą? czemu nie - jestem pewien, że tak wielkie miasto na to stać. A
                  Wrocław? Architektura, która była wielkomiejska 100 lat temu we Wrocku jest ale
                  dziś już nie ma dla niej koniunktury - prawo rynku - miasto mniejsze, mniejsze
                  znaczenie miasta - już nie jest II miastem w państwie (a przypominam, że był za
                  III rzeszy). To był inny klimat dla rozwoju Wrocławia niż teraz. Takie są fakty.
                  • Gość: Preslaw Re: bazar-świebodzki-wielkomiejski-europejski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 08:39
                    Które twoim zdaniem miasto jest drugie pod względem znaczenia w Polsce.
                    • Gość: Bladyrunner Re: bazar-świebodzki-wielkomiejski-europejski IP: *.gazeta / *.edica.pl 13.09.04, 09:12
                      Kraków.
                    • Gość: Bladyrunner Re: bazar-świebodzki-wielkomiejski-europejski IP: *.gazeta / *.edica.pl 13.09.04, 09:13
                      Gość portalu: Preslaw napisał(a):

                      > Które twoim zdaniem miasto jest drugie pod względem znaczenia w Polsce.


                      Kraków
                      • Gość: Bladyrunner Re: bazar-świebodzki-wielkomiejski-europejski IP: *.gazeta / *.edica.pl 13.09.04, 09:20
                        Zresztą to nie ma znaczenia. Polska to nie III Rzesza i nie stać nas na kilka
                        metropolii z prawdziwego zdarzenia. Nawet gdyby założyć, że Wrocław jest drugi
                        to zaraz przy nim znalazłyby sie Kraków, Poznań, Trójmiasto, Łódź i GOP.
                        Naprawdę liczysz na to, że Polska będzie budować wielką Metropolię na Dolnym
                        Śląsku?
                        • Gość: Preslaw Re: bazar-świebodzki-wielkomiejski-europejski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 09:49
                          Wcale nie powiedziałem, że liczę na to, że Polska będzie budować metropolię na
                          Dolnym Śląsku. Ja tylko pytałem, które z polskich miast należy uznać za drugie
                          po Warszawie pod względem znaczenia i wcale pozycji Krakowa nie zamierzam
                          kwestionować. W gruncie rzczy nie lubię też rankingów, bo one nigdy nie oddają
                          prawdziwej i złożonej rzczywistości. Można powiedzieć tak: Kraków ma swoje
                          zalety i wady i Wrocław ma swoje wady i zalety, jak ze wszytskim. Ale jeżeli
                          już się w to bawić, to po Warszawie w grę wchodzą, moim zdaniem, trzy miasta:
                          Poznań, Wrocław, Kraków. A jeszcze odnośnioe budowania metropolii na Dolnym
                          Śląsku. Może kiedyś zostanie ona wybudowana, nie wiewmy co będzie za 15 - 20
                          lat. Tylko czy jako mieszkańcy tego chcemy?
                          • Gość: Bladyrunner Re: bazar-świebodzki-wielkomiejski-europejski IP: *.gazeta / *.edica.pl 13.09.04, 10:05
                            Gość portalu: Preslaw napisał(a):

                            > Wcale nie powiedziałem, że liczę na to, że Polska będzie budować metropolię
                            na
                            > Dolnym Śląsku. Ja tylko pytałem, które z polskich miast należy uznać za
                            drugie
                            > po Warszawie pod względem znaczenia i wcale pozycji Krakowa nie zamierzam
                            > kwestionować. W gruncie rzczy nie lubię też rankingów, bo one nigdy nie
                            oddają
                            > prawdziwej i złożonej rzczywistości. Można powiedzieć tak: Kraków ma swoje
                            > zalety i wady i Wrocław ma swoje wady i zalety, jak ze wszytskim. Ale jeżeli
                            > już się w to bawić, to po Warszawie w grę wchodzą, moim zdaniem, trzy miasta:
                            > Poznań, Wrocław, Kraków.

                            Też tak myślę i nawet wg. niektórych opracowań o metropolizacji miast w Polsce
                            też tak jest ale faktycznie ta metropoliazacja to raczkuje a dynamicznie
                            rozwija się tak naprawdę tylko Warszawa.

                            >A jeszcze odnośnioe budowania metropolii na Dolnym
                            > Śląsku. Może kiedyś zostanie ona wybudowana, nie wiewmy co będzie za 15 - 20
                            > lat. Tylko czy jako mieszkańcy tego chcemy?

                            Chcecie, nie chcecie. Temat o wielkomiejskim centrum a więc jeśli chcecie mieć
                            wielkomiejskie centrum, jak wykazujecie w tym wątku, to musicie mieć
                            wielkomiejskie miasto. Bez tego takie centrum może nigdy nie powstać i o to mi
                            chodziło od początku ;)
                • Gość: erni Re: bazar-świebodzki-wielkomiejski-europejski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 09:48
                  Jak nikt tak nie ma. Warszawa ma łużka stojące na ulicy :))).
                  • Gość: erni Re: bazar-świebodzki-wielkomiejski-europejski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 09:49
                    To było do Łosia_bimbarza.
                    • Gość: łos_bimbacz Re: bazar-świebodzki-wielkomiejski-europejski IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.04, 10:21
                      czy plac grunwaldzki zalicza się do tego wielkomiejskiego centrum?, tam
                      też zobaczysz łóżko z towarem, a w tle tiry..., jak mnie nie obrzucą
                      zielskiem i złomem z tego łóżkowego sklepu i dojadę nim się ściemni ( bo
                      z północy) to zrobię zdjęcie...,
                      • Gość: erni Re: bazar-świebodzki-wielkomiejski-europejski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 11:14
                        Ale czy zobaczysz łóżka na rynku? Na placu grunwaldzkim łóżka są na bazarze ,
                        który zresztą kończy swoją dziłalność. A brak obwodnicy to juz inna bajka.
                        Zresztrą warszawa też jej nie ma.

                        Oglądałem kiedyś jeden z programów TVN który akurat był kręcony we Wrocłwaiu
                        (zdaje się "Usterka") i prowadzący stwierdził: "A teraz przenosimy się do
                        Wrocławia - wg. nas najbardziej wielkomiejskiego miasta w Polsce". To byly
                        słowa ludzi z Warszawy, może Krakowa?
                        • Gość: Rafis Re: bazar-świebodzki-wielkomiejski-europejski IP: 62.29.254.* 13.09.04, 11:19
                          Gość portalu: erni napisał(a):

                          > Ale czy zobaczysz łóżka na rynku? Na placu grunwaldzkim łóżka są na bazarze ,
                          > który zresztą kończy swoją dziłalność. A brak obwodnicy to juz inna bajka.
                          > Zresztrą warszawa też jej nie ma.
                          >
                          > Oglądałem kiedyś jeden z programów TVN który akurat był kręcony we Wrocłwaiu
                          > (zdaje się "Usterka") i prowadzący stwierdził: "A teraz przenosimy się do
                          > Wrocławia - wg. nas najbardziej wielkomiejskiego miasta w Polsce". To byly
                          > słowa ludzi z Warszawy, może Krakowa?

                          oj erni widze ze oglądamy te same programy(który to juz raz). To byli ludzie z
                          Krakowa.Wielu ludzi tak twierdzi :)
                      • Gość: Rafis Re: bazar-świebodzki-wielkomiejski-europejski IP: 62.29.254.* 13.09.04, 11:16
                        Tylko tu nie chodzi o to które miasto jest drugie tylko o to które ma
                        wielkomiejskie centrum. Centrum zostało zbudowane setki lat temu i dzieki temu
                        jest wielkomiejskie choc teraz kolej na nas zebysmy zapełnili wszystkie dziury,
                        wyburzyli kilka bloczków, wyremontowali to co jest.
                        To ze cos jest zasyfione nie znaczy ze całosc nie jest wielkomiejska :)
                        • Gość: Preslaw Re: bazar-świebodzki-wielkomiejski-europejski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 11:45
                          Zgadzam się z tobą, Rafis, że jeżelii coś jest zasyfione, to nie znaczy, że nie
                          jest wielkomiejskie. I rzeczywiście teraz ten syf trzeba likwidować, i to się
                          dzieje na naszych oczach. Bladyrunner napisał, skądinąd słusznie, że miasto
                          musi być wielkomiejskie by można mówić o takim centrum. Moim zdaniem Wrocław ma
                          zdecydowanie wielkomiejski charakter i wpływa na to wiele czynników, o których
                          trochę była w tym wątku mowa. Ale co do tego to nie mam wątpliwości.
                          • Gość: łos_bimbacz syf--wielkomiejski IP: 156.17.76.* 13.09.04, 12:45
                            dyskutanci Erni&Rafis macie miejsce w podręcznikach architektury,
                            stworzyliście nową kategorie syf wielkomiejski!!!!, brawo!!! tu się
                            zgodzimy, w tej dysplinie wrocław przoduje, na rynku w Warszawie nie
                            widziałem łóżek, bywają przy wejściach do metra, jeśli plac grunwaldzki nie
                            nalezy do strefy wielkomiejskiej, świebodzki i złomowisko za domarem też
                            nie, to musicie się chyba zabarykadować w rynku i pilnować, zeby nie sikli
                            po bramach, bo padnie ostatni hektar wiekomiejskości, a więc do
                            zobaczenia na akcji!!!
                            • Gość: erni Re: syf--wielkomiejski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 12:52
                              Dobrze że nie widziałeś syfu Londynskiego, albo o zgrozo Nowojorskiego. To byś
                              zmienił swoją definicję syfu łosiu.
                              • Gość: Rafis Re: syf--wielkomiejski IP: 62.29.254.* 13.09.04, 12:55
                                Kazda wielka metropolia poza reprezentacyjnymi rejonami jak u nas rynek czy
                                Ostrów jest zasyfiona. To taka cecha wielkomiejskosci :)
                                Czyste to sa tylko małe pipidówy i wyjątek stanowią miasta Skandynawii.
                                • Gość: erni Re: syf--wielkomiejski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 12:58
                                  >Czyste to sa tylko małe pipidówy i wyjątek stanowią miasta Skandynawii.

                                  No i Honkong oraz Singapur. Ale to juz inna bajka.

                                  • Gość: łoś_bimbacz wzgórze polskie IP: 156.17.76.* 13.09.04, 13:12
                                    alarm -wzgórze polskie niedostępne dla turystów, śmieci, kontenery na
                                    szewskiej cuchną, tak, że na Nowym Targu 1/8 ogłoszą alarm biologiczny.
                                    Tu nie chodzi o papierki, wielkomiejskość to nie tylko stare klamoty, ale
                                    atrybuty nowoczesności, patrz wyrazy obce, nie ważne, czy obwodnica i
                                    swiebodzki to kompetencje Nowego Targu 1/8, czy kogoś innego pkp, dodp?.
                                    jeśli dobrze czujecie się mieszkając w terenie gęsto zabudowanym,
                                    nieprzejzdnym,z bagiennym klimatem - w porządku nie będę Was już
                                    dręczył, Ps w Kolonii katedra jest większa niż nasza , a Ren jest
                                    szerszy, możecie wymyslać inne konkurencje, byle niesyfiaste
                                    • Gość: erni Re: wzgórze polskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 13:19
                                      >Ps w Kolonii katedra jest większa niż nasza , a Ren jest
                                      >szerszy, możecie wymyslać inne konkurencje, byle niesyfiaste

                                      No co ty poważnie? Sorry ale my jestesmy wielkosci Drezna. Ale to milo ze
                                      porownujesz nas do Koloni. :)
                                      Wiesz I tak moi znajomi twierdza ze Wrocław jest bardziej interesującym
                                      miejscem niz Kolonia.
                                      I jeszcze jedno porzadkiem i czystościa w niemczech tak samo się zachwycają
                                      francuzi, hiszpanie i włosi. Nie porównuj nas moze do niemiec, bo mentalnie nie
                                      mamy z nimi za wiele wspolnego.
                                • Gość: Bladyrunner Re: syf--wielkomiejski IP: *.gazeta / *.edica.pl 13.09.04, 12:59
                                  @Rafis - a czy Ci wszyscy ludzie którzy tam mieszkają tzn. w tych wielkich
                                  zasyfionych metropoliach wiedzą o tym, że mieszkaja w takim wielkomiejskim
                                  syfie?
                                  • Gość: erni Re: wielkomiejski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 13:11
                                    Rozmawiałem kilka miesięcy temu z londyńczykami i mówili mi ,że teraz i tak się
                                    poprawiło bo ludzie mieli dosyć takiego brudu i zaczeli naciskać władze na to
                                    aby miasto było lepiej sprzątane.
                                    • Gość: Preslaw Re: Klimat wielkomiejski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 14:58
                                      Czystość miasta bez wątpienia jest wartością samą w sobie i warto mieć czyste
                                      miasta. Wydawać by się mogło, że im bardziej czyste tym lepiej. Ale to zależy
                                      gdzie. We Włoszech ani specjalnie czysto nie jest ( zależy od miasta), ani
                                      remontów zabytków wielkich się nie prowadzi, często są stare i zaniedbane, ale
                                      nie widziałem piękniejszego kraju niż Italia, zwłaszcza południowa i środkowa.
                                      Na Krecie w Iraklionie, Rethimonie, Chanii jest taki syf i brud na ulicach, że
                                      trudno uwierzyć, że ten kraj jest od wielu lat w Unii Europejskiej. A mimo tego
                                      Kreta jest zachwycająca (piękne sklepy, najcudowniejsze tawerny). Wszystsko
                                      zależy od klimatu, jakichś indywidulanych cech. Byłem kiedyś w niemieckich
                                      kurortach Ahlbecku i Heringsdorfie. Wszytsko lśniące i wyczyszczone, w
                                      pierwszym momencie czułem się jak parias z biednego kraju. Po kilku godzianach
                                      byłem znudzony tymi miejscowściami. Wszystko zależy od klimatu i od kontekstu.
                                      Wrocław też ma swój klimat, i też wielkomiejski. I Kraków też, choć brudny i
                                      zaniedbany. Architektura wielkomiejska to jedno, klimat to drugie.
                                    • Gość: WuWu szkodniki wielkomiejskości Wrocławia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.09.04, 15:05
                                      Jest kilka miejsc, które są zaprzeczeniem wielkomiejskości Wrocka i moim
                                      zdaniem nasze władze powinny dołożyć wszelkich starań, aby ten stan się
                                      zmienił. Oto moja dziesiątka:
                                      1. Plac Orląt Lwowskich (teren między dworcami - jak na zaniedbanej prowincji
                                      Ukraińskiej)
                                      2. Wzgórze Polskie - bez komentarza
                                      3. SP 104 przy Kraińskiego
                                      4. BAR !!! koszmarny barak między mostami
                                      5. baraki przy Sokolniczej
                                      6. SP 67 na pl. Muzealnym
                                      7. plac na Zielińskiego (tam kiedyś stała kopia hali targowej - symbolu
                                      wielkomiejskości)
                                      8. tymczasowa zabudowa na Piłsudskiego
                                      9. parking przy Poczcie na Podwalu
                                      10. Plac Społeczny
                                      • Gość: Preslaw Re: szkodniki wielkomiejskości Wrocławia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 15:41
                                        Ze wszystkim postulatami się w pełni zgadzam. Czy plac Orląt Lwowskich to ten,
                                        na którym stoi Centrum Orląt? Budynek centrum jest rewelacyjny, choć tylko od
                                        przodu.
                                    • Gość: Rafis dach świata :) IP: 62.29.254.* 13.09.04, 16:53

                                      Ja z kolei rozmawiałem ostatnio na dachu GD z gościem który jezdzi po Polsce i
                                      Europie grając na gitarze w centrach miast(jest z pod Krakowa). Powiedział, że
                                      widac iz Wrocław sie szybko rozwija i dla niego jest to ogólnie miasto nr 2 po
                                      Wawie.Przewiduje(on), że maksymalnie za 10 lat to miasto bedzie jeszcze lepiej
                                      wyglądało i sie rozwijało.Że dojdzie do 1 mln mieszkanców i dużą czesc będa
                                      stanowili Niemcy(20-30%).
                                      Oczywiscie mówił ze widac okres zaniedban po stanie np chodników ;) ale
                                      bardziej mu sie podoba niż Monachium(biedniej u nas ale ciekawsza architektura).
                                      Tak wogóle to rozmowe zaczął zdaniem "cos nie ma w tym Wrocławiu drapaczy
                                      chmur" ;)Przypominam ze to był dach GD.
                                      Tak wiec proponuje czasem wejsc sobie na ten dach i popatrzec.Z tamąd naprawde
                                      widac więcej! :)

                                      pzdr.

                                      P.S.
                                      a ja przypominam niejakiemu łosiowi majacemu kompleks Bogdana Zdrojewskiego i
                                      jeszcze kilka innych, że ten wątek tyczy sie wielkomiejskosci Wrocławia a nie
                                      tego czy Wrocław jest bardziej wielkomiejski od Kolonii itp.
                                      Wielkomiejskosc Kolonii nie stoi w sprzecznosci z wielkomiejskoscia Wrocławia.
                                      Ba ten wątek nie jest nawet o całym Wrocławiu tylko o centrum, które i tak wym
                                      ag wiele staran żeby wyglądąło jeszcze lepiej. Ale o to chodzi przynajmniej
                                      bedziemy mieli co robic :)
                                      • Gość: łoś_bimbacz Re: dach świata :) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.04, 17:23
                                        a ja przypominam, ze kulturoznawca jest mi obojętny, dopóki się nie odezwie
                                        publicznie i twierdzi, że niewiele jest tak wspaniałych miast. jeśli nie
                                        zauważył żałosnego wyniku głosowania na expo i brutalnej oceny miasta na
                                        forach ogólnopolskich, to czas na okulary. uważasz, że wrocław jest
                                        wielkomiejski,prosze bardzo, wolność wypowiedzi. Stwierdzenie faktu,że miasto w
                                        obecnym kształcie wyczerpało mozliwości rozwoju to nie prywatne kompleksy, ale
                                        instynkt samozachowawczy, Skomentuj jeszcze kompleksy Polityki, która w
                                        rankingu na najgorzy sąd i urząd skarbowy wskazała US Krzyki i SR
                                        Śródmieśmie, to nie bicie piany na dachu, tylko klimaty dla biznesu, zagadka:
                                        Ilu turystów przyjeżdza do wrocławia po odliczeniu Heimwehtourist'ów.
                                        ciekawsza architektura niż w Monachium, buha buaha, lepiej ściemniaj
                                        toruniankę, dobre było to o 120 mostach, napisz jej, żeby sprawdziła poziom
                                        cieczy w chłodnicy przed przeprawą przez jakiś most, jeśli da się tu
                                        zwabić
                                        • Gość: Rafis Re: dach świata :) IP: 62.29.254.* 13.09.04, 17:32
                                          Gość portalu: łoś_bimbacz napisał(a):

                                          > a ja przypominam, ze kulturoznawca jest mi obojętny, dopóki się nie odezwie
                                          > publicznie i twierdzi, że niewiele jest tak wspaniałych miast. jeśli nie
                                          > zauważył żałosnego wyniku głosowania na expo i brutalnej oceny miasta na
                                          > forach ogólnopolskich,

                                          a co wynik głosowania na expo ma wspólnego z wielkomiejskoscia centrum miasta?
                                          Chyba tylko to, ze to Wrocław został zgłoszony z Polski do tej rywalizacji
                                          ztakimi gigantami jak Moskaw,Szanghaj, które sa bogatsze niż cała Polska :)
                                          Argument z forami jest jeszcze zabawniejszy.

                                          to czas na okulary. uważasz, że wrocław jest
                                          > wielkomiejski,prosze bardzo, wolność wypowiedzi. Stwierdzenie faktu,że miasto
                                          w
                                          >
                                          > obecnym kształcie wyczerpało mozliwości rozwoju to nie prywatne kompleksy,
                                          ale
                                          > instynkt samozachowawczy,

                                          To wyjedz stąd i nie męcz siebie oraz nas, ok?


                                          Skomentuj jeszcze kompleksy Polityki, która w
                                          > rankingu na najgorzy sąd i urząd skarbowy wskazała US Krzyki i SR
                                          > Śródmieśmie,

                                          aha i przez to Wrocła wnie ma wielkomiejskiego centrum? :)

                                          to nie bicie piany na dachu, tylko klimaty dla biznesu,

                                          Jakos nie widze aby biznes miał jakies problemy z Wrocławiem.Wręcz przeciwnie,
                                          dorobilismy sie kilku bogatych i zdolnych biznesmenów dzięki którym jedziemy do
                                          przodu. Inwestycji zagranicznych jest też coraz więcej :)
                                          Jednak nie rozumiem co to ma wspólnego z centrum miasta?

                                          zagadka:
                                          > Ilu turystów przyjeżdza do wrocławia po odliczeniu Heimwehtourist'ów.

                                          Po odliczeniu Niemców, Włochów,Polaków itp w każdym wieku okaże sie ze nikt nie
                                          przyjeżdza do Wrocławia :)a 20% roczny wzrost odwiedzajacych bierze sie z tego,
                                          że w Niemczech przybywa emerytów-to te słynne starzenie sie społeczenstwa.Kazdy
                                          Niemiec który idzie na emeryture przyjeżdza do Wrocka dlatego co roku jest ich
                                          o 20% więcej.
                                          Jednak co to ma wspólnego z wielkomiejskim centrum? :)


                                          • Gość: łoś_bimbacz Re: dach świata :) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.04, 18:04
                                            a torunianka przyjeżdża?, tylko,żeby się nie zgubiła, 2/3 miasta nie ma
                                            ważnego planu zagospodarowania przestrzennego, czyli biała plama dla
                                            inwestora, gorzej niż Jordanów Sl., gdzie ten milion ludzi będzie
                                            mieszkał w barakch, może na dachu?? Moze jakieś konkrety: jak co roku
                                            jest 20 % turystów więcej, to czemu obłożenie w hotelach w skali roku
                                            jest 40%? jeszcze podaj może definicję wielkomiejskości, bo
                                            Kolonia ,Drezno, Praga to nie odpowiedznie porzykłady na razie wrocław
                                            spełnia moje kryterium wielkośmieszności. Hannover dostał expo, jest
                                            porównywalny pod względem liczby mieszkanców i na tym koniec
                                            wspólczesnych podobieństw.
                                            • Gość: Rafis Re: dach świata :) IP: 62.29.254.* 13.09.04, 18:44
                                              Gość portalu: łoś_bimbacz napisał(a):

                                              > a torunianka przyjeżdża?, tylko,żeby się nie zgubiła, 2/3 miasta nie ma
                                              > ważnego planu zagospodarowania przestrzennego,

                                              2/3 nie ma? to bardzo dobry wynik! wiekszosc Polski ma uchwalone plany które
                                              obejmuja tylko kilka % jej obszaru a tu prosze Wrocław ma 1/3. Kolejny przykład
                                              na wyjątkowosc naszego wielkomiejskiego centrum miejskiego.


                                              czyli biała plama dla
                                              > inwestora, gorzej niż Jordanów Sl., gdzie ten milion ludzi będzie
                                              > mieszkał w barakch, może na dachu??

                                              ??

                                              Moze jakieś konkrety: jak co roku
                                              > jest 20 % turystów więcej, to czemu obłożenie w hotelach w skali roku
                                              >
                                              > jest 40%?

                                              Własnie dlatego. Widze ze sie nie orientujesz ze 40% obłożenie to conajmniej
                                              przyzwoity wynik zważywszy na to ze sezon turystyczny we Wrocku trwa tylko w
                                              lecie.

                                              jeszcze podaj może definicję wielkomiejskości, bo
                                              > Kolonia ,Drezno, Praga to nie odpowiedznie porzykłady na razie wrocław
                                              > spełnia moje kryterium wielkośmieszności. Hannover dostał expo, jest
                                              > porównywalny pod względem liczby mieszkanców i na tym koniec
                                              > wspólczesnych podobieństw.

                                              Definicje? Moz emam podac wzór chemiczny lub matematyczny? Wielkomiejskosc to
                                              cos co sie czuje i rozumie.



                              • Gość: łoś_bimbacz syf--powitalny IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.04, 15:58
                                pomykałem o 3 godz nad ranem po dworcu -strefie katastrofy ekologicznej,
                                czy zaliczyłem w ten sposób test syfu? a dwa lata temu przeczekałem
                                przymusowo w Dreźnie o od 2.00 godz. w nocy do pierwszego pociągu do
                                wielkomiejskości, chyba wiesz co może wynikać z porównania, a jeszcze z
                                aktualności: oferta noclegu w hotelu piast za 29 zł (6 E) na przeciwko
                                dworca, chyba w strefie wielkomiejskości?, taniej niż na kampingu, te
                                hotele to też uwiarygodnienie wielkomiejskości inaczej
                                • Gość: erni Re: syf--powitalny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 16:59
                                  >Tak wogóle to rozmowe zaczął zdaniem "cos nie ma w tym Wrocławiu drapaczy
                                  >chmur" ;)Przypominam ze to był dach GD.

                                  Rafis co z ciebie za przewodnik ,trzeba było zaprowadzić go pod Poltegor i
                                  najwyższe akademiki w Polsce. A co Manhattanu z GD nie widać? Trzeba bylo
                                  zagadać : " Patrz pan tam, jaki Manhattan."
                                  • Gość: erni Re: DACH ŚWIATA :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 17:01
                                    Tak ja tez uważam że naszemu miastu brakuje nowych wieżowców. Te które są raz
                                    że są stare to w dodatku jest ich mało i porozrzucane są bez ładu.
                                    Przez to Wrocław wydaje się nieco "niepełny".
                                  • Gość: Rafis Re: syf--powitalny IP: 62.29.254.* 13.09.04, 17:35
                                    Gość portalu: erni napisał(a):

                                    > >Tak wogóle to rozmowe zaczął zdaniem "cos nie ma w tym Wrocławiu drapaczy
                                    > >chmur" ;)Przypominam ze to był dach GD.
                                    >
                                    > Rafis co z ciebie za przewodnik ,trzeba było zaprowadzić go pod Poltegor i
                                    > najwyższe akademiki w Polsce. A co Manhattanu z GD nie widać? Trzeba bylo
                                    > zagadać : " Patrz pan tam, jaki Manhattan."


                                    ale potem stwierdził ze w sumie dobrze ze nie ma bo do centrum nie pasuja.
                                    Lepiej zeby były w jakiejs dzielnicy poza centrum :) Oczywiscie przedstawiłem
                                    wizje centrum zachodniego i południowego ;)
                                    Bardzo chciał zobaczyc polibude wie cpewnie widział Manhattan ale boje sie ze
                                    nie zrozumie żartu ;)
                                    • Gość: Preslaw Re: Do łosia bimbacza IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.04, 17:57
                                      Czy łoś bimbacz byłby tak uprzejmy i wskazał te fora, na których tak brutalnie
                                      potraktowano Wrocław.
                                      • Gość: Rafis Re: Do łosia bimbacza IP: 62.29.254.* 13.09.04, 18:03
                                        Gość portalu: Preslaw napisał(a):

                                        > Czy łoś bimbacz byłby tak uprzejmy i wskazał te fora, na których tak
                                        brutalnie
                                        > potraktowano Wrocław.

                                        on ma na mysli forum onet-znane z tego że na 100 wypowiedzi 90 to wypociny
                                        idiotów i prymitywów nie majacych o niczym pojęcia.Zreszta jak ktos nie wierzy
                                        to niech sobie poczyta komentarze do jakiegokolwiek tematu :)
                                        • Gość: łoś_bimbacz przerwa techniczna IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.04, 18:19
                                          ludzie zakopuję chwilowo klawiature, muszę zrobić na jutro projekt, na
                                          szczęście pozwolenia nie będzie wydawał nowy targ 1/8 tylko normalny urząd
                                          w gminie, gdzie lubią inwestorów i jest mpzg. Może idźcie w tym czasie
                                          ma misje do onetu interii i money, a co zrobic z Hannoverem??
                                          • Gość: erni Re: przerwa techniczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 18:29
                                            Łosiu nie denerwuj sie tak bo ci żyłka pęknie. Po co si etak emocjonujesz.
                                            Znamy juz twoje zdanie na temat wielkomiejskosci Wrocławia, a ty znasz nasze.
                                            Co za dużo masz agresji w sobie? Idz sobie pobiegaj to ci ujdzie twoja
                                            frustracja dziwaku.
                                            • Gość: Preslaw Re: przerwa techniczna IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.04, 23:40
                                              A ja właśnie wróciłem z centrum Wrocławia. Tuż obok kościła garnizonowego
                                              podsłuchałem trochę rozmowę między gośćmi zza granicy, którzy stali i dziwowali
                                              się, że takie wysokie kościoły są we Wrocławiu, a byli jak mi się zdaje z
                                              któregoś z krajów Skandywnawskich. Stali rzecz jasna w najlepszym miejscu tego
                                              miasta i spodziewam się, że za chwilę od łosia czy innego urodzonego optymisty
                                              (jak skończy projekt) usłyszę, że ciągle tylko w kółko Rynek i okolice i nic
                                              więcej, bo przeciez wystraczy się przejść na dworzec żeby doznać przerażenia. I
                                              będzie to prawda, bo wrocławski dworzec to hańba naszego miasta, co w niczym
                                              nie zmienia faktu, że ma ono swój klimat, wyraźnie rozpoznawalny.
                                              Wielkomiejski.
                                              • Gość: erni Re: przerwa techniczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 23:54
                                                >Tuż obok kościła garnizonowego
                                                >podsłuchałem trochę rozmowę między gośćmi zza granic

                                                Gwoli ściśłości Tuż obok Bazyliki św. Elżbiety.

                                                Nie wiem dlaczego wrocławski dworzec jest hańbą?? Na zoologischen garten w
                                                Berlinie żyją sobie bezdomni a obok na ruiny katedry oddają swój mocz. I to
                                                wszystko w sercu Berlina.
                                                • Gość: Preslaw Re: Dworzec, estetyta, wielkomiejskość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 08:44
                                                  Erni, niezależnie od tego co się dzieje na berlińskich dworcach i le moczu
                                                  wylwają bezdomni na katedrę, to czy nie chcicłbyś żeby wrocławski dworzec o
                                                  bajkowej architekturze był sympatycznym, nieśmierdzącym miejscem. To że w na
                                                  berlińskim zoologischen garten zyją bezdomni, czy to ma nas inspirować to tego
                                                  samego. Dalej twierdzę, że w obenym stanie dworzec we Wrocławiu to jest hańba.
                                                  Choć mógłby być zaliczony do wielkomiejskiego centrum też estetycznych względów.
    • Gość: Mick O'why Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 16:42
      Wrocław ma szanse mieć wielkomiejskie centrum , ale na razie nie porywałbym sie
      na taką tezę.
      O wielkomiejskości miasta wcale nie decyduje wielkość. czy ilość mieszkańców,
      (co poniektórzy zauważają instynktownie kwestionując z róznych względów
      wielkomiejskość Wa-wy.)
      Wielkomiejskością można nazwać splot kilku czynników z których postaram się
      nazwać te ważniejsze. Nazywając je podświadomie myślałem o miastach podobnej
      wielkości jak Wrocław czyli Amsterdam i Sztokholm, do których Wrocław może ew.
      równać w swej wielkomiejskości - bo Nowym Jorkiem już nie zostanie.

      -skala zabudowy i rozległość obszaru z tzw zwartą zabudową . Brakuje wciąż, od
      wojny, zachodniej i poludniowej częśći centrum, które było natenczas wcale
      niemałe. Legnicka cieszy tylko kierowców , ale ja sie zawsze tam czuję jak na
      peryferiach postsowieckiech miast. Pozostał tylo szkielet w postaci siatki
      ulic , a reszta to zwykłe blokowisko. Rewaloryzacja , zakładając tylko udane i
      perspektywiczne rozwiązania przestrzenne zajmie kilkadziesiąt lat.

      Ważna tu jest też jakość zabudowy. bo trudno utrzymywać , nawet przy pełnej
      sympatii dla Wrocławia ,że tandetne bloczki ze styropiankiem jakich niemało u
      nas w centrum rzucają na kolana spektatorów. Uważam że można zrobić świetną
      architekturę za niewielkie pieniądze, ale wielkomiejskiej już nie - tu trzeba
      sie wybulić niestety.

      -infrastruktura : jakość nawierzchni i rozwiązań drogowych (bez komentarza!!!)
      jakość transportu publicznego, szaty informacyjnej (b.dobrą ma np warszawa)
      w tym także wiat kiosków i budek telefonichnych, system scieżek rowerowych i
      zieleni publicznej (tu akurat założenia wrocławskie nie prezentują sie tak
      najgorzej na tle innych polskich miast)

      -nasycenie i jakość usług oraz oferty kulturalnej w centrum.
      To akurat jest pochodną zamożności oraz kondycjii intelektualnej mieszkańców.
      Na razie nie jest najgorzej w kwestii knajp, ale też w ograniczonym promieniu
      od rynku i to w zbyt dużym stopniu dla , nie czarujmy sie, prymitywnej młodej
      klienteli. Eleganckich lokali (nie żebym w nich bywał :)) mogłoby być dużo
      więcej. bo te co są to mają przede wszystkim "eleganckie" ceny. Mogłoby być
      więcej "profilowanych" lokali - ale na to musi sie znaleźć świadoma klientela.

      Księgarń specjalistycznych jak na lekarstwo. Kin studyjnych , za chwilę nie
      będzie w ogóle. (a w takiej Pradze mają się świetnie)Zwykłych sklepów - nie dla
      jajogłowych też mogłoby być więcej - wszystkie wyniosły sie do galerii w
      supermarketach. Galeria centrum (pdt) stoi w połowie pusta - w takim budynku i
      w takim miejscu!!!

      - poza tym pozostaje taka kwestia jak swoboda i otwartość na styl życia innych.
      W naprawdę wielkomiejskich ośrodkach , to jest uderzające że można się być i
      żyć jak się chce a u nas (w polsce) wciąż panuje urawniłowka i formatowanie w
      mniejszym lub większym stopniu.

      ten wątek wymagałby rozwinięcia ale musze konczyć .





      • Gość: Preslaw Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 16:50
        Właściwie to w wielu rzeczach masz rację, i to chyba już w tym wątku zostało
        powiedziane. Nikt w to nie wątpi, że Wrocław nie będzie Nowym Jorkiem, bo żadne
        inne miasto nim nie będzie, nie tylko w naszym kraju. Te wszytskie cechy, które
        wymieniłeś wystepują we wszytskich dużych polskich miastach. Przypomniałem
        sobie przy okazji twojgo postu, że Frasyniuk kiedyś powiedział, że Wrocław jest
        metropolią tylko w ścisłym centrum, poza nim jest prowincjonalny. Ile w tym
        prawdy? Problem dotyczy wszytskich chyba bez wyjątku miast w Polsce.
      • Gość: wro2015 Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.09.04, 18:27
        masz absolutnie racje, Micky...

        a) Podkreslil bym jeszcze duze zapraszajace witryny z wysokim
        nieprzygnebiajacym parterem

        b) jak juz co prawda pisales, ale chce jeszcze raz podkreslic: Mala
        architektura, czyli konzept na brukowanie miasta. Dlaczego wszedzie musza byc
        trawniczki? Dlaczego jak juz wkocu posadza jakas aleje, to dlaczego drzewa nie
        moga rosnac prosto z bruku, po co sa one 'obudowane'... To brzm itak jak gdbym
        sie czepial detali. Ale jak sie przejdzie przez miasta jak Barcelona, Paryz,
        Berlin to sie zobaczy jak wazne wlasnie te detale sa...

        Aaaach - ale chyba wiekszosc Elit jakos jeszcze ciagle woli styropian udawajacy
        zloto i tym sie charakteryzuje najbardziej prowincjonalnosc. Lub inaczej: Brak
        krytyki tego kiczu lub dysusji tego kiczu w prasie!
        • Gość: Preslaw Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.04, 23:05
          Szczegółów można się czepiść wszędzie. Ja np. dzisiaj czepiłem się takiego oto
          szczegółu jak wrocławskie lotnisko i droga do niego, którą jechałem. Kiedy
          sobie jeszcze przypomniałem te wszystkie informacje o tym co dzieje się teraz z
          tym lotniksiem, to pomyślałem, że to takie strasznie prowincjonalne. WielE,
          bardzo wiele, jeszce trzeba budować. I w architekturze, w i handlu, i w
          kulturze - wielkomiejskiej.
          • Gość: Mick O'why Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 09:56
            A mnie wczoraj rozmyślając sobie o tym wątku, przyszło do głowy, że dosyć
            dobrym probierzem wielkomiejskości danego miasta jest jego lotnisko i ilość
            połączeń.
            Obrazują one rangę miejsca i skalę wymiany ekonomiczno-intelektualnej.
            Wrocław ma małe lotnisko , niewiele połączeń, no i właśnie tą pomienioną
            żenującą drogę dojazdową.
            Opracowałem sobie już jakiś czas temu, na użytek oprowadzania znajomych z
            zagranicy ,trasy wycieczkowe po miescie , tak aby nie zahaczac o
            miejsca 'niereprezentacyjne'
            ale wciąż nie mam pomysłu co zrobić z dojazdem z lotniska....
            Przejazd słotną zimą przez Nowy Dwór bo długiej niebytności we Wrocławiu ,był
            dla mnie jednym z najbardziej masakralnych doznań związanych z moim miastem.
            • Gość: WuWu trasa: lotnisko - wielkomiejskie centrum IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.09.04, 10:28
              Faktycznie trasa Port Lotniczy - Nowy Dwór krzyżówka (Ukraina i Rumunia w
              jednym) - Robotnicza - pl. Orląt Lwowskich (syf od strony targowiska) to
              najorsza z możliwych rzeczy, jakie mogą się przytrafić turyscie (również temu
              gosopodarczemu) składajacemu wizytę w naszym mieście po raz pierwszy. Niestety
              to bodaj najkrótsza trasa do centrum (chybaże przeskoczyć na pl. Strzegomski i
              Legnicką). Dlatego uważam, że powinno się zmienić trasę autobusu 406 -
              koszmarniejszej wizytówki miasta, chyba nie moglismy sobie zafundować. Z tych
              względów, jeśli kogoś odbieram z lotniska, wybieram trasę Nowy Dwór - Estakada -
              Legnicka - Centrum. Niestety Nowego Dworu za cholerę nie idzie ominąć.
              • Gość: erni Re: trasa: lotnisko - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 10:54
                Ludzie o czym wy mówicie??? Kompleksy macie czy co? Nie maci einnych zmartwień
                tylko wymyślać takie dziwne rzeczy?? A jaki jest dojazd do krakowskich Balic???
                Widzieliście??? To nie opowiadajcie takich dziwnych rzeczy.
                • Gość: Mick O'why Re: trasa: lotnisko - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 11:30
                  Erni świetnie to ująłeś.
                  Mam zajebiste kompleksy dotyczące lotniska wrocławskiego i dojazdu do niego.
                  Jest mi wstyd , chociaż to nie moja wina, że podróżując z lotniska wizytówką
                  mojego miasta jest połatana drożyna , ohydne blokowisko z handlarzami przy
                  aluminiowych stolikach, tandetne budownictwo, chaos urbanistyczny, chaszcze
                  przy drodze, magazyny i zakłady pamiętające Gomułkę etc etc...

                  aha zmartwień bardzo poważnych nie mam , więc na tym podforum traktującym o
                  sprawach związanych z kształtem naszego miasto, pozwalam sobie na krytykę
                  pewnych jego elementów. Lotnisko i dojazd do niego są świadectwem tego że
                  Wrocław nie jest jeszcze aż tak znamienitą metropolią , jaką niektórzy
                  chcieliby go widzieć.

                  Jak Ci się lepiej robi to porównuj się w dół - bardzo proszę - to zawsze
                  skutkuje. Zawsze można się porównać z lotniskami syberyjskimi - to wtedy
                  rzeczywiście , pojawia się przelotnie coś na kształt ulgi - fakt.
                  • Gość: erni Re: trasa: lotnisko - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 11:34
                    No przestan chyba nie bierzez sobie tego do siebie. Powiedzialem tak bo uwazam
                    ze przesadzacie.
                    • Gość: erni Re: trasa: lotnisko - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 11:35
                      Nie trzeb asie porownywac do lotnisk syberyjskich, wystarczy do polskich.
                    • Gość: Mick O'why Re: trasa: lotnisko - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 11:39
                      > No przestan chyba nie bierzez sobie tego do siebie.

                      Napisałeś że mamy kompleksy, no i trafiłeś w czuły punkt bo ja akurat mam w tej
                      kwestii :)))))))))))))))) no i nie mogłem zostawić tego bez komentarza :))
                      • Gość: erni Re: trasa: lotnisko - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 12:29
                        Nie martw sie. Wszyscy ludzie posiadaja komplexy wieksze lub mniejsze. Ja tez.
                        Tylko niektorzy umieja nad nimi panowac.
                        • Gość: erni Re: trasa: lotnisko - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 12:53
                          Rozmawioalem ostatnio z ludzmi ktorzy przemierzyli ju ztroche europy, a moze
                          wieksza czesc europy. I oni doszli do takiego samego wniosku jak ja. Ze my tu
                          nie mamy czego sie wstydzic jesli chodzi o wyglad miasta, czy inne takie
                          materialne sprawy. Tak naprawde roznica miedzy ludzmi zachodu a pOlakami jest w
                          poziomie kultury osobistej i mentalnosci. i tu jest problem anie czy u nas
                          jedzi mniej mercedesow niz tam i czy maja tam ladniejsze budynki i lepsze drogi.
                          • Gość: łoś_bimbacz Re: trasa: lotnisko - wielkomiejskie centrum IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.04, 13:53
                            możesz objaśnić ten wywód?
                            w sferze materialnej jest przepaść (drogi itp..), stare klamoty i inne
                            zabytki też na ich korzyść, bo to zachód ma patenty na gotyk, barok,
                            itp.. A sfera duchowa, mentalność, jeteśmy gorsi, lepsi, inni?, a sam
                            nigdzie nie byłeś, tylko wywiady przeprowadzasz?
                            • Gość: erni Re: trasa: lotnisko - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 14:14
                              Poziom kultury wpolsce jest taki ,jak zaprezentował rocker w swoim poscie
                              ponize. W europie zachodniej, a ju z wszczegolnosci wUSA ludzie szanuja siebie
                              na wzajem. Sasiedzi mowia sobie dziendobry, samochody zatrzymuja sie na pasach,
                              ludzi e przede wszystkim rozmawiaja ze soba. A u nas wpolsce jak sie komus
                              obcemu popatrzy na ulicy w twarz to mozesz poberwac po glowie. U na sludzi esa
                              zamknieci i hamowaci. Taka niestety prawda. W stanach ludzie pomagaja sobie na
                              wzajem i sa zyczliwi nie zazdroszcza bogactwa i nie rzycza zle jak ktos jest
                              bogatszy. U nas w polsce jeden dla drugiego jak wilk. U nas nie ma szacunku do
                              drugiego czlowieka.
                • Gość: rocker Re: trasa: lotnisko - wielkomiejskie centrum IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.04, 01:33
                  Gość portalu: erni napisał(a):

                  > Ludzie o czym wy mówicie??? Kompleksy macie czy co? Nie maci einnych zmartwień
                  >
                  > tylko wymyślać takie dziwne rzeczy?? A jaki jest dojazd do krakowskich
                  Balic???
                  >
                  > Widzieliście??? To nie opowiadajcie takich dziwnych rzeczy.

                  AUTOSTRADA, DEBILU!!!!!
        • Gość: beata Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:13
          tak czytam i czytam... Megalomania. Dla mnie wielkomiejskie centrum to takie,
          gdzie sa sklepy z super zaaranzowanymi witrynami, gdzie obsluga jest mila i
          uprzejma i na poziomie ( w sklepach, bankach, restauracjach ), gdzie nie ma
          dziur w chodnikach, a tu wiele jeszcze brakuje... Szybki transport, dobre
          galerie, zaaranzowane sklepy z antykami, troche folkloru jak np. targ na
          poziomie europejskim z lokalnymi wyrobami i moge tak wyliczac bez konca... jest
          potencjal, ale wielkomiejskie centrum to tak optymistycznie moze za 20 lat!
          Czego sobie iwszystkim Wroclawianom zycze!
          • Gość: Preslaw Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.04, 23:18
            Każdy trochę cierpi na megalomanię i na poczucie niższości. Dwie strony tego
            samego medalu.
            • Gość: beata Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:20
              po co? lepiej zaczac dzialac!
          • Gość: kotb. Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:31
            Masz racje Beato. Wielkomiejskie centrum to centrum tetniace zyciem- z uslugami na wysokim poziomie, z ladnymi wysokimi witrynami, z mozliwoscia skrecenia w wiele ulic, pasazy i nienatkniecia sie na brud, ruine, syf albo autostrade.

            Wielkomiejskie centrum, to takie, ktore podkresla to, ze miasto jest dla czlowieka, a nie dla samochodu, to takie, ktore nie kaze czlowiekowi paletac sie po kladkach nad zbyt szerokimi ulicami, ani po przejsciach podziemnych. To takie centrum, gdzie spacerujac pomiedzy witrynami, mozna tez czasem usiasc na ladnym, zadbanym skwerku i zjesc np kebab (to tak a'propos, bo we Wroclawiu nigdzie dobrego kebabu nie ma;))

            Zadne wiezowce niepotrzebne.
            • Gość: Preslaw Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.04, 23:40
              Bardzo trafnie opisałeś, to co jest wielkomiejkością. A megalomania i poczucie
              niższości muszą istnieć, ale muszą się równoważyć, po to żeby działać, ale też
              po to by nie zwariować. I czasem przysiąść na skwerku i zjeść kebaba. Kiedy one
              będą we Wrocławiu? Bo u Krakusów są.
              • Gość: kotb. Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:45
                Nie wiem, takze czekam. Sa pewne namiastki na Kazimierza i Curie Sklodowskiej, ale z prawdziwym kebabem nie maja wiele wspolnego.

                W sumie kebab to (pisze zartobliwie, ale sie sprawdza!!) niezly wyznacznik wielkomiejskosci. Im miasto bardziej wielkomiejskie, tym kebab lepszy, bardziej kebabowy i bardziej turecki:)
                • Gość: erni Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:56
                  No przeciez jest oryginalny turek na rogu wita-stwosza z Szewską. I co on niby
                  tam robi jak nie oryginalne kebaby. Nawet ledwo co mowi po polsku taki jest ten
                  turek.a ty mówisz że nie ma kebaba we Wrocławiu??? Co za arogancja.
                  • Gość: łoś_bimbacz ratuj honor wielkośmiesznego centrum! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.04, 19:55
                    na sąsiednim wątku forum stado dziwaków szydzi bezkarnie z wrocławia,
                    wyzywają od wioch i bangladeszu, a boskiego nazwali sołtysem, gdzie
                    wasza rewolucyjna czujność! zapomnieli o 120 mostach i wieżach?
                    • Gość: erni Re: ratuj honor wielkośmiesznego centrum! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 20:04
                      NIe czytam wszystkich watków, niemam czasu.

                      >boskiego nazwali sołtysem, gdzie
                      >wasza rewolucyjna czujność!

                      Liczyłem na ciebie i twoją czujność.

                      Nie bierz wszystkiego do siebie. To jest tylko forum inetowe.
                      Pozdro.
                  • Gość: dsdsdcvsdvsdv Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 16.09.04, 09:08
                    Jest Irakijczyk w Hali Targowej. Tam robili (dawno tam nie byłem) odpowiednio
                    doprawione pity z gyrosem. Klasa
                    • Gość: Rafis Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: 62.29.254.* 16.09.04, 14:11
                      Gość portalu: dsdsdcvsdvsdv napisał(a):

                      > Jest Irakijczyk w Hali Targowej. Tam robili (dawno tam nie byłem) odpowiednio
                      > doprawione pity z gyrosem. Klasa

                      oooo jednak powoli wychodza kolejne pitagyrosy. Wczoraj widziałem jakiegos na
                      dworcu, na marginesie ten dworzec normalnieje-pojawiły sie sklepy jak w GD. Co
                      do gyrosa(czy tam kebaba) to wygląda na oryginalnego-jakies tureckie napisy.
                • Gość: wojtek Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.fsmw.math.uni.wroc.pl / *.fsmw.math.uni.wroc.pl 15.09.04, 12:00
                  Bardziej turecki - moze? Ale czy lepszy? Szczerze watpie - nasze syryjskie
                  mcfallafel i petra sa o niebo lepsze od wszystkich tureckich kebabow berlina czy
                  wiednia
                • Gość: Minio To Stambuł w takim razie wzorem wielkomiejskości IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.04, 13:30
                  Gość portalu: kotb. napisał(a):

                  > W sumie kebab to (pisze zartobliwie, ale sie sprawdza!!) niezly wyznacznik
                  wiel
                  > komiejskosci. Im miasto bardziej wielkomiejskie, tym kebab lepszy, bardziej
                  keb
                  > abowy i bardziej turecki:)
                • Gość: adx Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.infotel.wroc.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 10:15
                  Jeżeli chodzi o wielkomiejskie centrum to jest ono bardzo malutkie. W sobotę
                  popołudniu szedłem arkadami przy ul. Ruskiej (bliżel pl. 1 Maja). Takiego
                  chlewu to jeszcze nie widziałem. Mijająca mnie starsza kobieta
                  powiedziała: "ale brud". Podobnie jest na podwórku zamkniętej szkoły na rogu
                  ul. Mikołaja i Kazimierza Wielkiego. Zanim będziemy kreować wielkomiejskie
                  centra to dobrze byłoby w nim posprzątać lub wysłać Straż Miejską żeby pogoniła
                  zarządców nieruchomości zamiast ścigać staruszki handlujące pietruszką z
                  działek.
            • Gość: erni Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:47
              Za to pitty są dobre. -precz z kebabami !!!!

              A megalomania to wg. mnie bardzo pozytywna i porządana cecha.
            • Gość: erni Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:48
              Sorry kocie a czy jadłeś Pajdę??? Obok Kamienicy pod złotym jeleniem?
              Co ty z tymi terrorystycznymi kebebbami ciągle.
            • Gość: erni Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:50
              A zkąd wiesz że twoje pieniądze z kebbaba nie ida na budowę siatki Al-kaidy w
              europie śr.-wschodniej??? Masz taką pewność??

              :))))
    • Gość: erni Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:52
      Ja sponsoruje walke z terroryzmem dlatego jadam tylko w McDonaldzie.
      • Gość: Rafis Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: 62.29.254.* 15.09.04, 00:04
        W GD tez byli oryginalni Turcy z Niemiec :) ale teraz poprzyjmowali
        polaczków ;) i kebab sie zmniejszy a cena zwiększyła.
        Zreszta przejadły mi sie juz te kebaby.
        • Gość: erni Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 00:19
          Dlatego ja jadam tylko kebaby z kurczaka, jesli wogole jadam , bo zreguly jadam
          tylko w McDonaldzie.
          • Gość: Preslaw Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 09:33
            Jak to jeden, wydawać by się mogło mało znaczący wątek może sporo wnieść do
            dyskusji o wielkomiejskości stolicy Dolnego Śląska. Erniemu naraziłem się na
            zarzuty arogancjii, ale nie zauważyłem tego kebaba na roku Szewskiej i Wita
            Stwosza, za co bardzo przepraszam, ale to chyba dlatego, że ja czasami jadam u
            Turków w "Mc Falafelu" na Skłodowskiewj - Curie. Jakoś dobrze im z oczu patrzy
            i są tam od wielu lat. Ale najzupełniej poważnie, to bardzo brakuje Wrocławiowi
            takich miejsc, w których wedrując po mieście można na chwielę się zatrzymać i
            zjeść coś na kształt kerbaba czy pity. W miastach włoskich, greckich jest tego
            mnóstwo. To oczywiście jest związane z tym, że oni mają gorący klimat i lato u
            nich trwa znacznie dłużej niż u nas, ale nie zmienia to faktu, że takich knajp,
            knajpeczek, barów i innych tego typu sympatycznych lokali u nas brakuje. Od
            maja do września a czasem i później można by z nich korzystać. To tworzy
            wielkomiejski klimat.
            • Gość: erni Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 10:56
              To kot bechemwot byl arogancki mowiac (grzesac) ze we Wrocławiu nie ma dobrego
              kebaba.
              I dementi. Kocie sluchaj tam w Pajdzie przy złotym Jeleniu jest chyba GHyros ,
              a nie kebbab. Nie jestem pwein bo mowilem ci ze ja jasdam raczej w McDonaldzie.
              • Gość: erni KEBAB I GYROS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 10:57
                NO właśnie a czym sie różnie kebab od gyrosa ??????????
              • Gość: kotb. Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 11:25
                oj widze cos erni, ze od kiedy pisze moją ksywkę w skrócie, to nie jestes w stanie rozszyfrowac, przez jakie "h" sie pisze Behemot;)) No ale nic.

                Faktycznie nie zauwazylem tego kebaba (a wybiore sie tam i przetestuje!), ale z drugiej strony, to nie jestem pewien czy akurat rog Szewskiej i Wita Stwosza to wielkomiejskie miejsce- jak dla mnie niespecjalnie.

                Wiec jedynym kebabem (jednak nie do konca mi smakujacym) w wielkomiejskim miejscu pozostaje Fallafel!:)
                • Gość: erni Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 11:33
                  No ta ale ale jak będziesz się patrzył w odpowiednim kierunku czyli na Południe.
                  To będziesz miał wielkomiejski widok - katedra św.Marii Magdaleny, Feniks, no i
                  ten nowy biurowiec (sic!), a pozatym tam jest oryginalny od turka który ledwo
                  co mowi po polsku.
                  A slyszalem jeszcze o jakim spunkcie obok Kauflanda, Tam sa dobre gyrosy, to i
                  kebbab tez moze maja.
                  Czym sie rozni kebbab od gyrosa?
                  • Gość: Preslaw Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 11:44
                    Żeby jadło się gyrosa lub kebaba (właśnie, czym one się różnią?) w poczuciu
                    wielkomiejskości, trzeba wyremontować wrocławskie ulice wokół rynku i zrobić z
                    nich szlaki komunikacyjne na miarę XXI wieku, zwłaszcza Szewską. Już sama
                    nawierzechnia tej ulicy może spowodować, że kebab lub gyros utkną w gardle.
                  • Gość: wojtek Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.fsmw.math.uni.wroc.pl / *.fsmw.math.uni.wroc.pl 15.09.04, 11:56
                    Petra (to kolo kauflandu) to w zasadzie to samo jedzenie co w Mcfallafelu.
                    A roznica miedzy gyrosem i kebabem jest taka ze gyros jest grecki a kebab
                    turecki. Jak sie zapytac turka czy greka to roznice beda (przede wszystkim co do
                    pierwszenstwa) :) Poza tym to turcy dosmazaja uciete kawalki miesa a grecy
                    raczej nie. Zas legenda mowi, ze sam sposob opiekania miesa "wokolo" to
                    wymyslili amerykanie :))
                  • Gość: kotbehemot Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 11:58
                    I tu jest wlasnie pies pogrzebany! (tzn nie w kebabie, ale w patrzeniu na poludnie)- wielkomiejskosc wlasnie polega na tym, ze mozesz popatrzec w kazda strone i czujesz miasto, dokladnie na tym...

                    Idac Swidnicka praktycznie od jej poczatku, az do konca, nie mozna nigdzie zejsc w bok, bo nagle albo wejdziesz w strefe garazy, albo natkniesz sie na ruine stojącą jeszcze od wojny, albo na puste pole ze skateparkiem..
                • Gość: wojtek Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.fsmw.math.uni.wroc.pl / *.fsmw.math.uni.wroc.pl 15.09.04, 11:44
                  No to pewnie jeszcze i Petra, bo to to samo jedzenie, a i miejsce tak samo
                  wielkomiejskie :)
                  • Gość: Preslaw Re: Wrocław - wielkomiejskie centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 13:03
                    Rzeczywiście trudno iść Świdnicką i zejść gdzieś w bok, bo albo trafi się na
                    garaże labo ruinę jeszcze z czasów wojny. Dobrym przykładem jest ul. Ofiar
                    Oświęcimskich. Zresztą jest tak nie tylko na Świdnickiej. Dlatego do znudzenia
                    powtarzam (nawet sam sobie),że remontować te wszystkie ulice czas najwyższy.
                    Nic nie ożywi tego miasta bardziej, nic bardziej nie przyciągnie nowych ludzi.
                    Stworzy też miejsca do kultury, a też i doda wielkomiejskości.
    • Gość: Minio A mnie się tam Wrocław podoba IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.04, 13:45
      I to bardzo. W dupie mam czy jest wielkomiejski w "europejskim" czy też
      azjatyckim tego słowa znaczeniu. Dla jednych wielkomiejskość to będzie liczba
      strzelistych neonów rozswietlających zatłoczoną do ostatniego salonu gry w
      pachinko noc, dla innych autostrady okalające i przecinające miasto z pięciu
      kierunków, dla kogoś znowu 200 45-piętrowych biurowców ze szkła i stali
      postawionych na placu o powierzchni 1 km2, dla jeszcze innych wreszcie
      zasznurowane w gorset damy i nienagannie prezentujący się panowie w kapeluszach
      przechadzający się sobotnim popołudniem bulwarem La Belle Epoque kipiącym
      złoconymi witrynami wytwornych sklepów kolonialnych, boutique'ów i sążnistymi
      latarniami z żeliwa których bajkowe światło obmywa smukłe postacie wtulonych w
      nie kurew niebywałej urody.

      Wrocław jest piękny! Warts and all!
      • Gość: erni Re: A mnie się tam Wrocław podoba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 13:52
        >boutique'ów i sążnistymi latarniami z żeliwa których bajkowe światło obmywa
        smukłe postacie wtulonych w nie kurew niebywałej urody.

        Taaak. Jakie to romanrtyczne...
      • Gość: kotb. Mnie takze sie podoba! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 14:24
        I to bardzo! A jednak ciagle chcialbym aby to miasto bylo jeszcze lepsze, chociazby o ten jeden kebab:-)
        • Gość: Preslaw Re: Mnie takze sie podoba! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 14:58
          Kocie, będą kebaby i bedą jeszcze lepsze rzeczy. Trzeba tylko się uzbroić w
          cierpliwość. W Polsce, jak wiesz, nic szybko się nie dzieje. Mnie się marzy
          żeby taki kebab można było zjeść na Dworcu Świebodzkim bądź w jego okolicach,
          które będą lśniły nowoczesnością i pięknem jego architetktury.
          • Gość: kotb. Re: Mnie takze sie podoba! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 15:02
            Mnie sie z kolei marzy, zebym wieczorkiem na Olbinie (na ktorym mieszkam) mogl zejsc do knajpki, na kebab, do kina. To jest wlasnie wielkomiejskosc- miasto ta wielkim obszarze, anie skupione w centrum:(

            Ale zostawmy marzenia:>
            • Gość: Rafis Re: Mnie takze sie podoba! IP: 62.29.254.* 15.09.04, 15:55
              Gość portalu: kotb. napisał(a):

              > Mnie sie z kolei marzy, zebym wieczorkiem na Olbinie (na ktorym mieszkam)
              mogl
              > zejsc do knajpki, na kebab, do kina. To jest wlasnie wielkomiejskosc- miasto
              ta
              > wielkim obszarze, anie skupione w centrum:(
              >
              > Ale zostawmy marzenia:>

              Na to potrzeba większej siły nabywczej społeczenstwa. Jak na razie stac nas
              tylko na rynek i może powoli jakies inne drugie centrum.
            • Gość: lolo Re: Mnie takze sie podoba! IP: *.rozanka.wroc.pl 15.09.04, 19:30
              a mnie sie marzy spacer po Olbinie bez obaz o swoje zycie w godzinach 21-22 :-/
              • Gość: erni Re: Mnie takze sie podoba! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 19:33
                A mi się marzy centrum finansowe ze strzelistymi ponad 100 metrowymi wieżami ąz
                do nieba... I żeby piach mi nie sypał po oczach jak wiatr zawieje.
                • Gość: maary Re: Mnie takze sie podoba! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 14:10
                  A mnie się marzy obwodnica autostradowa trzypasmowa i brak tirów na korkownicy
                  śródmiejskiej, Kochanowskiego, Ślężnej i mostach. I autostrada do Pragi; do
                  Warszawy może być później lub wcale. Może jeszce parę połączeń z lotniska.

                  I będzie wielkomiejskość.
                  • map4 Re: Mnie takze sie podoba! 16.09.04, 15:06
                    Gość portalu: maary napisał(a):

                    > A mnie się marzy obwodnica autostradowa trzypasmowa i brak tirów na korkownicy
                    > śródmiejskiej, Kochanowskiego, Ślężnej i mostach. I autostrada do Pragi; do
                    > Warszawy może być później lub wcale. Może jeszce parę połączeń z lotniska.
                    >
                    > I będzie wielkomiejskość.

                    Autostrada do Berlina i druga - do Drezna.
                    Autostrada do Poznania i Szczecina,
                    Nowe lotnisko w Brzegu dla tanich linii lotniczych, linia SKM kursująca na
                    trasie Trzebnica - miasto - Kobierzyce - Sobótka oraz druga linia SKM Środa Śl.
                    - Strachowice - miasto - Brzeg. Trzypasmowe mosty na Odrze łączące ul. Armii
                    Krajowej poprzez Biskupin z Psim Polem, linia tramwajowa na Psie Pole,
                    ale przede wszystkim zmiana mentalności władzy. Niech robią mniej, ale lepiej.
                    Niech robią porządnie, a nie na pokaz.
                    • Gość: maary Re: Mnie takze sie podoba! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 15:40
                      Zakładamy klub marzycieli?
                      • map4 Re: Mnie takze sie podoba! 17.09.04, 07:52
                        Gość portalu: maary napisał(a):

                        > Zakładamy klub marzycieli?

                        Tragedią naszego miasta jest to, że tak potrzebne Wrocławiowi inwestycje
                        traktowane są przez nas samych jako bujanie w obłokach. To pokazuje, jak bardzo
                        mentalnie się stoczyliśmy, jak bardzo odstajemy od innych miast. Na razie
                        wyznacznikiem naszej pipidówy są koncerty. Jak nie ma chleba, to robi się igrzyska.
                    • Gość: ktus wielkomiejskosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 15:47
                      do budowy wielkomiejskiego wroclawia niezbedna jest prawdziwa obwodnica wyprowadzajaca ruch z centrum i zadna trasa srodmiejska z zakorkowana smiertelnie klecinska tu nie pomoze
                      ponadto zamiast wyburzania i doprowadzania do ruiny starych kamienic
                      powinno sie zainwestowac w ozywienie okolic trojkata - traugutta z przyleglosciami
                      [szkoda ze zostala wyburzona pulaskiego]
                      niezaleznie rozsadnego zagospodarowania wymagaja znajdujace sie na trasie z rynku w strone traugutta opustoszale leje po bombach nie wiadomo dlaczego zwane placami
                      po drugiej stronie wiaduktu [za dworcem glownym] znajduje sie zasadniczo jakby inne miasto - prawie jak warszawska praga - nieustajaco czekamy na wroclawskie city :D
                      i polaczenie z miastem pl powstancow slaskich i okolic [gdzie tez rozsypuja sie przepiekne kamienice - np na sudeckiej gdzie sypia sie ostatnie maszkarony]
                      do tego rozsadne zagospodarowanie pl 1 maja i podwala w strone mostu sikorskiego i dalej zajecie okolicami dubois i pomorskiej tak zeby miasto nie konczylo sie na odrze
                      i bedzie super - za jakies 40 lat
                      a po drodze - wiecej myslenia o miescie jako calosci - a mniej przekretow przy poszczegolnych dzialkach ;-)


                      • Gość: Preslaw Re: Wielkomiejskość i prowincja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 09:25
                        We wcześniejszym poście przywołałaem słowa, które wypowiedział kiedyś (nie
                        pamietam przy jakiej okazji) Władysław Frasyniuk mówiąc, że Wrocław ma
                        metropolitalny charakter jedynie w centrum, a poza nim jest prowincjonalny. Nie
                        wiem, czy to jest tak jednoznaczne, ale moim zdaniem sporo prawdy jest
                        twierdzeniu Frasyniuka. Taka refleksja nasunęła mi się, kiedy wczoraj, jak
                        codziennie jechałem ulicą Obornicką a później Żmigrodzką. Gdyby ktoś zapoznał
                        się z Wrocławiem tylko poprzez te dzielnice, to musiałby dojść do wniosku, że
                        znalazł się na smutnej, brzydkiej prowicji. Tym bardziej, że ulicą Żmigrodzką
                        wyjeżdża się w kierunku Poznania i ruch samochodowy jest tam bardzo duży. Nie
                        wiem, czy prezydent Dutkiewicz i inni, którzy mają we Wrocławiu władzę planują
                        rewitalizację dla tej części miasta, ale powinni to jak najszybciej zrobić, bo
                        to jest dla miasta komprpomitujące. Tak nie może wyglądać jedno ważniejszych
                        polskich miast, na dodatek z takimi ambicjami rozwojowymi. Wiem, że w naszych
                        ekononmicznych warunkach takie przedsięwzięcie nie jest łatwe i długo trwa, ale
                        plany powinny powstawać. A ja kiedyś usłyszałem, że chytba nawet nie przewiduje
                        się budowy żadnej nowej drogi w kierunku Poznania, nie mówiąc już o
                        autostradzie. Może coś się zmieniło, ale nic o tym nie wiem. Może wam coś
                        wiadomio?
                        • Gość: łoś_bimbacz Re: Wielkomiejskość i prowincja IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.04, 21:59
                          zacząłeś ten wątek, drobna literówka ...wrocław jednym z
                          najważniejszych "mist"... jest podsumowaniem tego całego ple-ple-ple,
                          jesli sięgnąc do niemieckiego znaczenia ...
                          • Gość: Preslaw Re: Wielkomiejskość i prowincja IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.04, 20:12
                            Nie znam nie stey języka niemieckiego, więc może mnie zechcesz oświecić łosiu.
                            Niezależnie od tego domyśłam się co chciałeś powiedzieć. Żeby zakończyć ten
                            wątek, jako totalny sceptyk, może zechcesz napisać, które z polskich miast
                            zasługuje na to byś je pochwalił. I dlczego. Ok?
                            • Gość: łoś_bimbacz Re: Wielkomiejskość i prowincja IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.04, 00:06
                              nie jestem sceptykiem, tylko konsumentem miasta, płacę tu podatki lokalne
                              itp. i oczekuję usług na poziomie, niestety daremnie, roziązania oczywiste i
                              podręcznikowe z innych miast wypisujemy na forum jakby to było coś
                              nieznanego, por. o dw. świebodzkim, o krzywoustego itp., karmelkowa. jakość
                              pracy urzędów pańswowych i miejskich, por. afera w dus, lotnisko, co do
                              miast, w których daje się żyć to jutro,, robię projekt, dziwne, że dla
                              wrocławia nic nie robię od dawna, czyżby tu były tylko powtarzalne
                              bunkry typu GD,jak w łodzi , krakowie ?
                              • Gość: Preslaw Re: Wielkomiejskość i prowincja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 08:44
                                Twoje zarzuty, łosiu, można postawić każdeje władzy samorządowej w tym kraju.
                                Wydaje mi się, że każdy człowiek, który ma oczy i uszy musi to wszytsko
                                dostrzegać. Specjalnie poprosiłem cię byś mi wskazał miasto w Polsce, które
                                radzi sobie z tymi wszytskimi problemami, bądź ich nie doświadcza. Poziom
                                urzędników jesta taki jaki jest, tego tak łatwo się nie zmnienia, bo nie jest
                                łatwo zmienić ludzką mentalność. Nie chcę porównywać Wrocławia do miast w
                                Europie Zachodniej, bo to będą porównania niesymetryczne z oczywistych
                                względów. Między innymi dlatego założyłem ten wątek bo uzanałem, że Zdrojewski
                                przedsadził z tym jedynym miastem w Europie, które ma wielkomiejskie centrum.
                                Ale uczciwość wymaga też by dosrezc, że wciągu ostanich 15 lat Wrocław zmienił
                                się w bardzo znaczący i widoczny sposób. Czy naprawdę tego nie widzisz? że do
                                ideału daleko, to wiadomo.
                                • Gość: łoś_bimbacz budzet 900 mln PLN IP: 156.17.76.* 20.09.04, 10:07
                                  miasto ma budżet około 900 mln rocznie, nie robi łaski, ze cokolwiek
                                  buduje, itp. ale nie ma w tym żadnej wizji, już pisałem 2/3 terenu bez
                                  planu zagospodarowania przestrzennego, porównanie będzie jak sprawdzę
                                  ilości mostów dróg, obwodnic, basenów itp, które powstały w ostatnich
                                  15 latach w innych porównywalnych miastach, raczej wszystkie zrobiły
                                  więcej, z innej parafii: o zoo dobrze przygadałeś, te misie z chorobą sierocą
                                  i lew w klatce 2x2, ale zoo w takiej klatkowej formie to historia,
                                  safari jak Świekocinie ma sens, a że nie ma tam 300 gatunków,
                                  dzieciakom nie robi różnicy
                                  • hen Re: budzet 900 mln PLN 20.09.04, 10:21
                                    Gość portalu: łoś_bimbacz napisał(a):

                                    >
                                    > buduje, itp. ale nie ma w tym żadnej wizji, już pisałem 2/3 terenu bez
                                    > planu zagospodarowania przestrzennego

                                    A jak ma to go zmienia - vide galeria L.C. :-)
                                    • Gość: Preslaw Re: Wielkomiejskość i prowincja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 11:19
                                      Uparcie będę twierdził, że Wrocław odmienił swoje oblicze. Nie jest już tym
                                      smutnym miastem, które pamiętam z końca lat osiemdziesiątych. Brakuje mi
                                      niestety danych liczbowych, by móc porównać inne duże miasta w Polsce, ale
                                      wydaje mi się że w wielu dziedzinach Wrocław wypada bardzo dobrze. Wydaje mi
                                      się także, że rozwój Wrocławia został doceniony w rankingu miast przygotowanym
                                      przez Centrum Badań Begionalnych, w którym zajął drugie miejsce (nie
                                      uwzględniano Warszawy) za Poznaniem i przed Krakowem. Upracie będę również
                                      twierdził, że Wrocławiowi wiele brakuje, tak by naprawdę stał się
                                      wielkomiejski. Brakuje dobrych dróg, ZDiK wrocławski jest do niczego, basenów
                                      też jest zbyt mało, itp. W nieskończoność można by wymieniać rzeczy, ktorych we
                                      Wrocławiu brakuje. Ale moim zdaniem postęp jest wyraźny. Przekonamy się zresztą
                                      kiedy zostanie zrobiony następny ranking. Oczywiście każdy i tak bedzie miał
                                      swoje zdanie, do czego ma prawo. Ja sam nie jestm bezkrytyczny, czego dowodem
                                      choćby wątek o wrocławskim zoo.
                                    • Gość: Rafis Re: budzet 900 mln PLN IP: 62.29.254.* 20.09.04, 12:14
                                      Rzeczywiscie budzet 900 mln zł :) To najlepiej pokazuje wasz poziom jako
                                      dyskutantów a włąsciwie jego brak.
                                      Prelaw sie meczy, mówi o czyms o czym panowie łos i hen nie maja zielonego
                                      pojęcia...
                                      • Gość: łoś_bimbacz budzet 900 mln PLN do sierpnia IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.04, 12:33
                                        900 mln wpływy do sierpnia, na cały rok 1.700,- mln, czy już dorastam do
                                        twojego poziomu?, dziwne, ze wciąż brakuje 50 mln na wiadukt na
                                        klecińskiej. żart niemieckiego inwestora dziś o poranku: "witamy was we
                                        wrocku zusem, vatem i dusem, ale najpierw dojedż na żmigrodzką", gdzie
                                        ma iść dla wyluzowania: na rynek czy do zoo do restauracji "Pod
                                        wilkiem?
                                        • Gość: Paul Re: Do Rafisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 12:56
                                          Rafis, nie bardzo rozumiem na czym polega również mój brak poziomu, jako
                                          dyskutanta. Nie można mieć braku poziomu, co najwyżej niski poziom. Wyrażasz
                                          swój negatywny stosuenk do łosia i hena, bo mają odmienne poglądy i to jestem w
                                          stanie zrozumieć. Czym ja sobie zasłużyłem na lekką pogardę, tego nie wiem?
                                          Brakiem wystrczającej wiedzy, barkiem danych, czym jeszcze?
                                          • Gość: Rafis Re: Do Rafisa IP: 62.29.254.* 20.09.04, 18:27
                                            Gość portalu: Paul napisał(a):

                                            > Rafis, nie bardzo rozumiem na czym polega również mój brak poziomu, jako
                                            > dyskutanta. Nie można mieć braku poziomu, co najwyżej niski poziom. Wyrażasz
                                            > swój negatywny stosuenk do łosia i hena, bo mają odmienne poglądy i to jestem
                                            w
                                            >
                                            > stanie zrozumieć. Czym ja sobie zasłużyłem na lekką pogardę, tego nie wiem?
                                            > Brakiem wystrczającej wiedzy, barkiem danych, czym jeszcze?


                                            Juz miałem pisac ze nawet nie wiem kim jestes ale to Ty Preslaw :)
                                            Mysle ze za bardzo sie scierasz i karmisz trolla. Zauważ, że dyskutujesz z
                                            ludzmi którzy nawet nie wiedza jakiej wielkosci jest budżet Wrocławia(pomyłka o
                                            800 mln czyli prawie 50%).Na jakies argumenty odpowiada skleconym na prędce
                                            wierszykiem itp.Z niektórymi sie po prostu nie dyskutuje :)
                                            Szacunek do Ciebie mam jak największy.Jednak chyba sam nie masz szacunku do
                                            siebie.
                                        • Gość: erni Re: budzet 900 mln PLN do sierpnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 13:11
                                          >"witamy was we wrocku zusem, vatem i dusem, ale najpierw dojedż na
                                          >żmigrodzką", gdzie ma iść dla wyluzowania: na rynek czy do zoo do
                                          >restauracji "Pod wilkiem?

                                          W związku z ta sytuacją bez wyjścia proponuję dokonanie zbiorowego samobójstwa.
                                          Wtedy na pewno świat usłyszy o nas.
                                          • Gość: łoś_bimbacz Re: budzet 900 mln PLN do sierpnia IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.04, 13:34
                                            gdyby nie okoliczne gminy Zórawina, Kobierzyce, Jelcz itp. nie byłoby
                                            nadziei, tak jest tanie miejsce na ewakuację.
                                            zaprośmy na forum burmistrza Oleśnicy, któy załatwił kasę na obwodnicę,
                                            może jakieś korepetycje i kurs dla nowego targu 1/8?
                                        • Gość: tg Re: budzet 900 mln PLN do sierpnia IP: *.lauderhill-fl.gov 20.09.04, 13:34
                                          Wlasnie wszedlem do swojego biura. Jest 7 rano naszego czasu (EST). Jak zwykle
                                          na dzien dobry starm sie wchloniac troche informacji o moim miescie -
                                          Wroclawiu. Nie mieszkam juz tam od przeszlo 20 lat ale ciagle pozostaje to moje
                                          miasto. Za kazdym razem kiedy odwiedzam Wroclaw to odkrywam go na nowo. Zgadzam
                                          sie ze wiele mozna zmienic, ulepszc ale Szanowni Panowie, Wroclaw wyrosl ponad
                                          przecietnosc! Bylem w wielu miastach europejskich czy tez (gdzie mieszkam) w
                                          Stanach zjednoczonych i moge powiedziec, ze miasto to chrakteryzuje
                                          niespotykana indywidualnosc, nie majaca w sobie odpowiednika w Polsce czy tez w
                                          Europie. W tym roku, miasto w ktorym pracuje i mieszkam - Lauderhill, zostalo
                                          wytypowane jako jedno z 29 najbardziej inspirujacych miast w USA. Zostalismy
                                          zaproszeni na finalowa presentacje do Atlanty, "All - American City Awards",
                                          gdzie przez kilka dni mialem okazje brania udzialu w forach dyskusyjnych na
                                          temat kierunku rozwoju miast w Stanach Zjednoczonych. Bylo wiele pozytywnych
                                          aspektow dyskusji jak rowniez nie brakowalo slow krytyki. Majac okazje widzac
                                          innych i ich problemy, moge smialo powiedziec, ze Wroclaw jest na dobrej drodze
                                          zeby stac sie sybolem polskiego a nawet i europejskiego wielkomiejskiego
                                          centrum kulturowego.
                                          • Gość: Preslaw Re: budzet 900 mln PLN do sierpnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 14:26
                                            Łosiu, za chwilę będę musiał przyznać rację Rafisowi, który twierdzi, że
                                            jesteśmy dyskutantami bez poziomu. Ty - bo piszesz o rówżnych sprawach,
                                            wynajdujesz różne infromacje, dane liczbowe i inne, i dobrze, o to chodzi, ale
                                            wciąż nie napisałeś, które z polskich miast lepiej się rozwija niż Wrocław
                                            (oprócz stolicy). Ja - bo rzeczywiście męczę się i męcze i próbuje cię
                                            sprowokować do zobaczenia w lustrze tego co twierdzisz, ale coś mi się wydaje
                                            próżny mój trud.
                                            P.S Ostatni post omysłkowo podpisałem Paul.
                                        • Gość: Rafis Re: budzet 900 mln PLN do sierpnia IP: 62.29.254.* 20.09.04, 18:31
                                          Gość portalu: łoś_bimbacz napisał(a):

                                          > 900 mln wpływy do sierpnia, na cały rok 1.700,- mln, czy już dorastam do
                                          > twojego poziomu?,


                                          a co to jest takiego budżet do sierpnia? :) jakis nowy twór.

                                          dziwne, ze wciąż brakuje 50 mln na wiadukt na
                                          > klecińskiej.

                                          Niektórzy myslą racjonalnie i wola postarac sie o dofinansowanie UE zeby
                                          rozsądniej wydac srodki własne, których zawsze brakuje.Ty zapewne rzuciłbys
                                          wszystkie srodki na 2 inwestycje a dofinansowanie UE(od 50 do 75%) olał.


                                          żart niemieckiego inwestora dziś o poranku: "witamy was we
                                          > wrocku zusem, vatem i dusem, ale najpierw dojedż na żmigrodzką", gdzie
                                          > ma iść dla wyluzowania: na rynek czy do zoo do restauracji "Pod
                                          > wilkiem?

                                          Niech idzie do Schroedera, on stworzy mu napewno idealne warunki do prowadzenia
                                          działanosci gospodarczej :) Nie chce isc? ciekawe dlaczego? :)
                                          • Gość: Preslaw Re: Jeszcze do Rafisa IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.04, 23:13
                                            Rafis, może i za dużo we mnie chęci do dyskutowania, która czasem staje się
                                            ścieraniem z kimś innym. Ale bierze się to raczej z tego, że pojąć nie mogę jak
                                            pewnych rzeczy, widocznnych gołym niekórzy nie chcą dostrzegać i w kółko
                                            powtarzają to samo, a w grucie rzeczy sprytnie wymigują się od konkertnych
                                            argumentów i od wszechstronnego spojrzenia na temat rozmowy. na tym forum
                                            wielkomiejskość Wrocławia to taki właśnie temat. Szukam też wyważenia różnych
                                            racji i dlatego staram się wszytskich cierpliwie słuchać. A może to też i mój
                                            już zawodowy nawyk. Pozdro.
                                            P.S. Teraz zorientowałem się, że przegapiełm wcześniej jednego twojego posta.
                                            • Gość: Rafis Re: Jeszcze do Rafisa IP: 62.29.254.* 21.09.04, 00:32
                                              Gość portalu: Preslaw napisał(a):


                                              pojąć nie mogę jak
                                              >
                                              > pewnych rzeczy, widocznnych gołym niekórzy nie chcą dostrzegać i w kółko
                                              > powtarzają to samo, a w grucie rzeczy sprytnie wymigują się od konkertnych
                                              > argumentów i od wszechstronnego spojrzenia na temat rozmowy.

                                              No własnie, nie chcą dostrzec :)
                                              Przeciez widzisz doskonale ze wiele osób we Wrocku ma kompleks Bogdana
                                              Zdrojewskiego lub szerzej PO.
                                              Sam widzisz, że ludzie Ci nie maja bladego pojęcia o prawdziwym stanie miasta
                                              ani jego pozycji.Najlepiej swiadczy o tym kowe 900 mln zł.Czyli jest to takie
                                              jałowe szczekanie a jak mawiaja psy szczekaja, karawana jedzie dalej.

                                              pzdr.
                                              • Gość: łos_bimbacz parking prze nowy targ "only 4x4" IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.04, 17:28
                                                to chyba do mnie było, ty masz nawyki starych bolszewickich metod,
                                                dyskutantów nazwać wariatami, dziwakami lub wmawiać kompleksy, kompleksy to
                                                powinien nowy targ 1/8, przedwczoraj kupiłem bilet parkingowy na plac przed
                                                tym centrum mądrości, w automacie nowym działa jedna opcja na cztery,
                                                więc przepłacilem, przy opuszczeniu miejsca krawężnik zdemolował mi tłumiki
                                                na płatnym parkingu przed um!!! i to kończy z mojej strony dyskuje na
                                                temat urojonej wiekomiejskości (nie było tabliczki "only 4x4"), w Walimiu
                                                parking dla klientów UG jest bezpłatny i dostępny dla normalnych
                                                pojazdów. możesz dalej pisac bajki o stu mostach i wieżach, a swoim
                                                idolom zasugeruj dymisję lub korepetycje ( kraków 2-3 nowe mosty, 25 km
                                                obwodnicy itp...) jeśli idole myślą, że jesteśmy masochistami i nadajemy
                                                się do eksperymentów, to im dziękujemy.
                                                bez szacunku
                                                • Gość: Preslaw Re: parking prze nowy targ "only 4x4" IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.04, 18:02
                                                  Łosiu, to jeszcze raz ja. Chyba też już na koniec. Ty masz wiele racji. Wielu
                                                  przed Tobą to powiedziało, ze Wrocławiowi daleko jeszcze do wielkomiejskości,
                                                  takiej pełną gębą w zachodnim stylu, przynajmniej takiej jak w niektórych
                                                  zachodnich miastach. Ale musisz przyznać rację, że te problemy występują
                                                  wszędzie, w każdym polskim mieście. No bo czyż nie ma ich w Krakowie, Poznaniu,
                                                  Trójmieście, Katowicach, Szczecinie, Łodzi, i w Warszawie też. Ale też te
                                                  wszytskie nasze miasta bardzo, ale to bardzo zyskały w ostanich latach. Po raz
                                                  nie wiem który to napisałem, a robię to dlatego, że dziwię się, że tego nie
                                                  dostrzegasz. Każde z tych miast jest w innej sytuacji, jedne radzą sobie lepiej
                                                  w takich dziedzinach, inne w innych dzidzinach. Mnie wydaje się to oczywiste.
                                                  Cieszy mnie to, że wreszcie polskie miasta, powoli, z mozołem, ale jednak
                                                  zmieniają swój charakter. To ode mnie tyle. Chyba. Bo jak ktoś coś znowu
                                                  napiszę, że mnie poruszy, to ja mu będę odpowidała. Ahoj.
                                          • Gość: łos_bimbacz Re: budzet 900 mln PLN do sierpnia IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.04, 23:28
                                            inwestorzy idą do jeleniej góry, legnicy, jelcza, a nie do krainy
                                            aktualizacji opłat za u.w i innych zachęt, Jeśli kiedyś oderwiesz od
                                            klawiatury to zobacz ile pojazdów usiłuje wydostać się "południową obwodnicą"
                                            karmelkową, mińską itp. z tego raju, jadą do roboty do piechowic
                                            dzierżoniwa, itp, na razie jeżdzą,.... Powiedz kierowcom rano na klecińkiej,
                                            że czekamy na dofinasowanie z unii, przed latającymi narzędziami możesz się
                                            skutecznie schować za drzewami albo na działkach, tak akcja podnosząca
                                            poziom świadomości jest bardzo potrzebna, spróbuj już jutro:) pomysł
                                            dywersyfikacji inwestycji jest genialny: wszystko rozgrzebać i ogłosić, cdn
                                            nasapi, może jak unia da albo coś, napisz to na forum komunikacyjnym,...


                                            • Gość: aloikos Re: budzet 900 mln PLN do sierpnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 23:43
                                              Jeżeli pozwolicie włączyć się ad hoc:
                                              Obecnie biorę udział w pracach projektowych nad budową kanalizacji sanitarnej,
                                              desczowej i odcinków wodociągu na Wojnowie - Strachocinie. Wyobraźcie sobie moje
                                              zdumienie, w jakie wprawili mnie mieszkańcy tegoż Wojnowa (tudzież Srachocina),
                                              oświadczając , że "oni mają studnie i się ich nie wyrzekną dla kranówy",
                                              molestowali mnie przez wieczór cały nt. wyższości wody pitej niemalże prosto z
                                              wiadra nad bieżącą.
                                              Taaak, pachnie wielkim miastem...

                                              P.S. Nawet nie wszczynałem dyskusji o szambach:)
                                              • Gość: Preslaw Re: budzet 900 mln PLN do sierpnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 08:33
                                                No właśnie, w tej przydługiej już dyskusji o tym, czy Wrocław jest czy nie jest
                                                wielkomiejski w ogóle nie było mowy o ludziach, a przecież to właśnie ludzie
                                                wszytsko tworzą. Jak mawiał Gombrowicz "jedyna dostępna nam boskość to
                                                międzyludzkość".
    • Gość: erni Re: Swego nie znacvie cudze chwalicie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 12:18
      Chciałbym tu dorzucić moje skromne zdanie nt. Własnie wrócilem z Paryża.
      jeśłi chodzi o czystość to jest ona podobna jak u nas. Tak samo leżą wszędzie
      psie odchody na chodnikach (z wyjatkiem chmapes elisees). Jeśli chodzi o
      architekturę, to przedmieście świdnieckie we Wrocławiu jest bardziej imponujące
      niz champe elisees. Jest natomist jedna jedyna całkowicie niepowtarzalna i
      nieporównywalna z niczym rzecz w owym Paryzu - Wieza Eiffla.
      • Gość: Preslaw Re: Swego nie znacvie cudze chwalicie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 15:42
        Nigdy nie byłem w Paryżu, ale znam kilka osdób, które zwiedzały to miasto i
        nawet w nim przez jakiś czas mieszkały. Rózne opinie usłyszałem, generalnie
        były to zachwyty nad jego niezwykła urodą. Nikt jednakże nie wypowiadał się na
        temat jego wielkomiejskości, bo chyba nikt w nią nie wątpił, nikt też nie robił
        porównań do Wrocławia. Jedną tylko rzecz charakterystyczną zapamiętałem,
        mianowicie, że niektóre kamienice wrocławskie są wyższe i bardziej imponujące
        niż paryskie. Tyle, że wszystkie w Paryżu są zadbane, odnowione. A we
        Wrocławewi? To jeden z największych skarbów Wrocławia - wspaniałe kamienice z
        XIX i XX wieku, właśnie najbardziej świadczące o jego wielkomiejskości. W
        więszkości w stanie godnym pożałowania. To powinna być wielka wrocławska
        inwestycja. To powinno być oczko w głowie władz miasta. Piękniejszych budowli
        długo w naszym mieście nie będzie, jeśli w ogóle kiedykolwiek.
      • Gość: łoś_bimbacz lekarz radzi IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.04, 22:08
        szok spowodowany przemieszczaniem się z wielkomiejskości urojonej (w.u.)
        do wielkomiejskości rzeczywistej (w.r.) i z ponownie do w.u. należy
        wyleczyć ziołami, nie ponawiać drażniących bodźców, wyjady do krakowa i
        poznania po konsulatacji z lekarzem, za granicę katagorycznie
        zabronione:)))))))
        • Gość: Preslaw Re: lekarz radzi IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.04, 08:28
          Już mi się nie chce dyskutować na tym poziomie i w ten sposób.
          • Gość: zet Re: lekarz radzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 09:53
            Łosiu idź lepiej na rykowisko najlepiej gdzieś do czystej Skandynawii co byś
            nie miał kompleksu zasyfienia wielkomiejskiego;)
            • Gość: łos_bimbacz Rafis to ty? IP: 156.17.76.* 28.09.04, 11:09
              bo znowu o kompleksach....
              • Gość: Preslaw Re: Rafis to ty? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.04, 22:02
                Przypomniałeo mi się. Miałem o tym napisać wcześniej. Łosiu bimbaczu, znasz
                album Stanisława Klimka i Beaty Maciejewskiej pt "Miasto Spotkań". Te zdjęcia,
                najlepsze o Wrocławiu jakie widziałem, to o jakim charakterze miasta świadczą.
                Ale uczciwie. Bez zawiłych porównań i komentarzy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka