Gość: waldi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 17:38 podobno Pani Lidia tak się każe tytułować ??? Czy ktos może to potwierdzić lub zaprzeczyć. Zawsze bowiem bardzo ją szanowałem i chciałbym nadal. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Beavis Re: baronowa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.09.04, 17:44 gdyby to była prawda tym bardziej powinieneś ją szanować:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jas Re: baronowa IP: *.core.lanet.net.pl 11.09.04, 20:22 Z tą baronową to niezle jajo. I, niestety, prawda. W katalogu wystawy Olbinskiego wydanym przez Wratislavię Cantans podpisała się - pod tekstemi polskim i angielskim, jako baronowa i baroness Lida Geringer d'Oedenberg. mam to w domu! Moim zdaniem, jak na lewicową eurodeputowaną, trochę przeadziła z tym samouwielbieniem i próźnością. Ale przynajmniej piękna jest. Choć niemądra. Dalszy komentarz przepisałem z papierowej "Wyborczej", bo fajne: Lidia, królowa Polski Chcieliśmy festiwalowej rewelacji, to ją mamy! Na otwierającym Wratislavię Cantans wernisażu malarstwa Rafała Olbinskiego ratusz zapełnił się gośćmi. Powitała ich Lidia Geringer d'Oedenberg, dyrektorka festiwalu, naszej filharmonii, a ostatnio eurodeputowana z ramienia SLD. W świetnie skrojonym kostiumiku wyglądała jak marzenie, niemal tak samo dobrze jak na zdjęciu w katalogu wystawy Olbińskiego, a tam dostojeństwa dodawał jej jeszcze tytuł baronowej, którego użyła, podpisując kilka słów wstępu. Już to dostarczyło radości wernisażowym gościom, plotkującym, że jej były mąż, po którym pozostawiła sobie nazwisko, nigdy nie podkreślał swoich szlacheckich korzeni, a nazwiska używa jednowyrazowego - jest po prostu panem Geringerem. Po baronowej Lidii głos na wernisażu zabrał autor wystawy, wystylizowany na Bono z U2. Mówił o urodzie, wdzięku i inteligencji dyrektorki festiwalu. Wieszczył jej jeszcze większą karierę: gdyby istniała partia rojalistów, Lidia Geringer d'Oedenberg powinna zostać ich kandydatką na królową Polski! Olbiński wywołał aplauz i nikt już o pani dyrektor nie mówił inaczej jak "królowa". Ja się pytam - co na to jej koledzy z lewicy, prawica, no i rojaliści? Agata Saraczyńska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emeryt Re: Czerwony baron też był z Wrocławia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.09.04, 20:40 As lotniczy z I-szej wojny światowej baron von Richthofen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ed_norton ego Re: Czerwony baron też był z Wrocławia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 20:46 Dlaczego też? Lidia jest z wiochy! A w Breslau to tylko karirę robi... Jakie to miałkie, w sumie.. :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emeryt Re: Czerwony baron też był z Wrocławia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.09.04, 20:50 Sprzezał się nie będę, bo salony mnie nie interesują. O ile mnie jednak pamięć nie myli /to jest tez możliwe/ pani Lidia urodzona jest we Wrocławiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldi żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 22:07 A jednak prawda. Powiem szczerze jestem zażenowany poziomem tej pani. Baronowa ??? Świnie pewnie pasała za młodu a teraz jest baronową. Ale mamy elity. Kurwa mać we łbie się nie mieści. Baronowa !! HA HA HA HA !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nagao_kagetora Re: żenada 11.09.04, 22:29 Gość portalu: waldi napisał(a): > A jednak prawda. Nie tak do końca. Znam kilka osób pracujących dla LGdO. Nigdy od żadnej nie słyszałem, żeby posługiwała się tytułem w życiu prywatnym i zawodowym. Może przedstawia się tak podróżując po Europie? Wcale by mnie to nie zdziwiło, bo branża, w której działa ceni sobie arystokratyczne koneksje. Wielu ludziom z kasą imponują szlachectwo i tytuły, których sami nie posiadają. Chętniej wysupłają coś na Festiwal, jeżeli prosi ich o to baronowa - od tej strony o tym nie myślałeś? A z tego co wiem o jej dzieciństwie pasanie świnek nie wchodzi w rachubę. Nara! Odpowiedz Link Zgłoś