Dodaj do ulubionych

Bez Samochodu

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.09.04, 21:54
W dzień bez auta policja łapała rowerzystów brawo. Tak może być jedynie w
europejskiej Polsce. Proponuję, aby stróże prawa zakupili czujniki za 20 mln
zł i sprawdzali, czy przeklęci cykliści nie palili wcześniej trawki. Prosty
wniosek -z roweru przesiadam się do samochodu z silnikiem disla.
Obserwuj wątek
    • Gość: rowerzysta Re: Bez Samochodu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.09.04, 08:59
      Przepraszam a dlaczego by ich mieli nie łapać jesli np lamia prawo,
      przejezdzajac na czerwonym swietle, czy wsiadajac na rower po pijaku, albo po
      trawce jak napisales.
      Sam wczoraj wsiadlem na rower i pojechale do pracy ale nie upowaznia mnie to do
      swawoli na drogach bo jest dzien bez samochodu.
      Nie rozumiem Twojego myslenia.
    • Gość: vib Rowerowy Wrocław IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 23.09.04, 09:15
      Proponuję zorganizować "Dzień bez roweru" i zamknąć dla ruchu rowerowego ulice
      otaczające siedzibę Koalicji Rowerowy Wrocław. Niech żyje tolerancja!
      • Gość: rocez Re: Rowerowy Wrocław - tolerancja! IP: *.eko.wroc.pl 23.09.04, 12:07
        Skąd sie człowieku urwałes, z innej planety? Twoja propozycja dawno juz została
        zrealizowana. Większosc ulic we Wrocławiu jest zamknieta dla rowerzystów
        (skrajnie nie bezpieczna) przez 365 dni w roku! Chodziło, o to zeby choć przez
        jeden dzień było odwrotnie. JEden Dzień bez dominacji samochodu, jedna zamknieta
        ulica w centrum - gdy cała Europa tak robi?
        To ja sie pytam gdzie jest tolerancja?
    • Gość: Cezary Grochowski Re: Ktoś narozrabiał i boi się teraz podpaść ? IP: *.eko.wroc.pl 23.09.04, 12:59
      Bardzo dziwny tok rozumowania Panie Prezydencie!
      Dlaczego formuła obchodów Dnia bez Samochodu powszechna w całej Europie i
      sprawdzna miałaby nie zadziałać w naszym mieście? Czy Wrocławianie są odmieńcami?
      Moim zdaniem nie. Co najwyżej, są może bardziej niż inni zdegustowani i
      podenerwowani, bo korki i bałagan komunikacyjny jest u nas wyjątkowy. (Gratuluje.)
      Ulice zamyka się w Europie po to, żeby pokazać ludziom korzyści z ograniczenia
      ruchu samochodowego i żeby tego wyjątkowego dnia spróbowali innych sposobów
      komunikacji.
      W Europie zerwano już z utopią miasta dla samochodów, takiego
      w którym nie ma korków, a każdy sprawnie dojedzie swoim samochodem do dowolnego
      punktu. Nie pomagają nowe tunele, estakady i obwodnice (skądinąd bardzo u nas
      potrzebne!). Takie miasta nie istnieją nawet w krajach najbogatszych. I właśnie
      w krajach najbogatszych robi się wszystko żeby zachęć społeczności do rezygnacji
      z samochodu na rzecz komunikacji miejskiej i czystego ekologicznie roweru.
      Idealną okazję do pokazania korzyści z takiej postawy stanowi Dzień bez
      samochodu. Ma on sprawdzoną formułę. Społeczne poparcie dla idei zrównoważonego
      transportu (w którym na równi traktuje się wszystkie rozdaje transportu, a ruch
      samochodowy limituje się w niektórych częściach miasta) dzięki takim akcjom
      rośnie, a bez niego nie da się jej urzeczywistnić. W sytuacji, w której Wrocław
      dusi się w korkach spalinach i hałasie, potrzeba odwagi politycznej, aby włączyć
      się w europejskie trendy, skorzystać ze sprawdzonych i zacząć budować we
      Wrocławiu nowoczesny i zrównoważony system transportu miejskiego.
      Co z tego, że ten i ów się zdenerwuje, w tym mieście i tak nie ma i długo nie
      będzie zadowolonych kierowców.
      Szkoda czasu na działania a w stylu "chciałaby a boje się".


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka