Dodaj do ulubionych

Wejherowska obsrywana przez psy

04.08.16, 19:48
Wielbiciele i wielbicielki psów wyprowadzają psy bez smyczy lub pilnie wpatrują się w telefony i esemesują, a psy srają gdzie popadnie: po zadbanych trawnikach, klombach, chodnikach. Ludzie mają małe ogródeczki-też pełno kup. Celowo wyprowadzają psy na przydomowe trawniki, a wokół dwa parki, gdzie można wyjść z psem, ale po co, skoro można na cudzym trawniku. Chodnik prowadzący do kościoła to jedna gównolandia po obu stronach. Skąd się to buractwo wzięło? Jak zaradzić?
Obserwuj wątek
    • rabarbarwpiorunie Re: Wejherowska obsrywana przez psy 11.01.17, 17:25
      Widocznie POPOWICZANIE tworzą znany sobie z miejsca urodzenia krajobraz : syf, odchody, samochody na trawnikach, trawy nie widać, ale po co co? ważne, że psinka załatwi się zdrowo, a autko będzie widoczne z okna. Nawet koczownicy nie niszczyli własnego gniazda.Skąd poprzyjeżdżały takie prymitywy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka