Gość: Fil
IP: *.finemedia.pl
02.10.04, 21:31
Probuje znalezc polaczenie w Krakowa do Wroclawia w niedziele w godzinach
popoludniowych, i co? Okazuje sie, ze nie jestem w stanie dotrzec do domu!
Polski Express w ogole nie jezdzi na takiej trasie. Mozna jechac do Piotrkowa
albo Czestochowy i stamtad do Wroclawia.
PKP: ostatni sensowny pociag jest o 17.20 (chyba nie bede chodzila na ostatni
wyklad), nastepny jest dopiero o 21.22 i we Wroclawiu o 1.34 w nocy!
PKS: ostatni autobus 13.45, potem juz tylko 21.30
Wynika z tego, ze Wroclaw lezy na koncu swiata! Jak mamy byc europejskim
miastem jak nie mozna do nas dojechac? I jak w takich warunkach studiowac
zaocznie? Jestem zalamana.