Gość: Sceptyk
IP: *.vulcan.pl
13.07.01, 12:28
http://polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1011563
Dzięki Sylwek, że poruszyłeś temat na pl.regionalne.wroclaw.
Po ostatniej serii doniesień prasowych o poszerzaniu ZOO, dochodzę do wniosku,
że mało kto liczy się ze zwierzętami. Dyskusje prowadzi się w imię utrzymania
tradycji i prestiżu miasta.
Czy ludzie mają na prawdę aż tak stępioną wrażliwość, że nie dostrzegają udręki
zwierząt w ZOO?
Codziennie jeżdżę rowerem koło ZOO i aż mnie zatyka od smrodu. Ale ja mogę
wstrzymać oddech i pojechać dalej, a niedźwiedzie i tygrysy nie...