Dodaj do ulubionych

2004-rokiem japońskich inwestycji na Dolnym Śląsku

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.12.04, 20:17
- Bardzo aktywni byli w tym roku inwestorzy z Japonii - uważa Zbigniew
Sebastian, prezes Dolnośląskiej Izby Gospodarczej. - Do tej pory byli bardzo
ostrożni, ale jak już się zdecydowali, to weszli do naszego regionu na dobre.
To bardzo podnosi prestiż regionu. Chcemy, żeby zapuścili tu swoje korzenie.
Nie mają z tym najmniejszych problemów w Żarowie, niedaleko Świdnicy. W
połowie roku oficialnie swoją fabrykę otworzyła japońska firma AKS, która
produkuje elementy do łożysk. Swoją halę buduje firma YAGI, a na inwestycje w
Żarowie zdecydowały się także DAICEL SAFETY SYSTEMS (napełniacze do poduszek
powietrznych) i ostatnio, japoński gigant oponiarski BRIDGESTONE. Ta ostatnia
inwestycja nie została jeszcze oficialnie ogłoszona.

- Żarów ma największą liczbę inwestorów japońskich w Polsce w przeliczeniu na
jednego mieszkańca - śmieje się prof. Henryk Lipszyc, były ambasador Japonii
w Polsce, obecnie członek Polsko-Japońskiego Komitetu Gospodarczego.

- Ten rok w ogóle nie ma porównania z poprzednimi latami - mówi Lilla
Gruntowska, burmistrz Żarowa, do którego poza Japończykami PRZYBYŁ W TYM ROKU
TAKŻE SZWEDZKI electrolux. - Mam nadzieję, że w przyszłym roku pojawią się
kolejni inwestorzy.


Swoją fabrykę w podwrocławskim Jelczu-Laskowicach otworzyła w tym roku
japońska firma NTK. Także w Jelczu inwestycję zaczęła w tym roku firma
ACCOROMM CENTRAL EUROPE. Z kolei na terenie podstrefy Wałbrzych z budową
ruszyła fabryka NSK STEERING SYSTEMS EUROPE.


Na terenie Legnickiej SSE pozwolenia na prowadzenie działalności dostały
firmy japońskie firmy: TBMECA i SANDEN (Polkowice, jedna z największych
tegorocznych inwestycji w Polsce).


Na początku 2005 roku z produkcją silników ruszy TOYOTA. Pod koniec
przyszłego roku fabryka TOYOTY w Wałbrzychu ma produkować ok 250 tys 1
litrowych silników benzynowych rocznie do produkowanej w Czechach Toyoty Aygo
oraz 550 tys skrzyń biegów do modeli: Aygo, Corolla, Avensis (dla fabryk
Toyoty w Czechach, Francji, Wielkiej Brytanii i Turcji).

Roczna produkcja fabryki w Jelczu to 150 tys 2 litrowych silników Diesla do
modeli Corolla i Avensis (dla fabryk z Turcji i Wielkiej Brytanii).

- Aktywność inwestorów na Dolnym Śląsku to efekt konsekwentnej promocji
regionu, który obecnie jest najaktywniejszy w Polsce - mówi Sebastian Mikosz
z Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych.


Łukasz Pałka - dodatek inwestycyjny do Gazety Wyborczej.
Obserwuj wątek
    • Gość: rhf tere-fere IP: *.icpnet.pl 23.12.04, 15:07
      > - Aktywność inwestorów na Dolnym Śląsku to efekt konsekwentnej promocji
      > regionu, który obecnie jest najaktywniejszy w Polsce - mówi Sebastian Mikosz
      > z Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych.

      To raczej efekt klikunastu Specjalnych Stref (podstref) Ekonomicznych
      Ale tak to już jest w tym kraju;klika województw bez ani jednej strefy jedno
      województwo Dln.Śl. z klikunastoma
      tak trzymać,tak trzymać

      [na Słowacji odwrotnie,co większa inwestycja to inny region;
      Trnava,Żylina,Koszyce]
      • Gość: Rafis Re: tere-fere IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 23.12.04, 16:00
        czuje zazdrosnego pyruska :)
        • Gość: el matador Re: tere-fere IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.01.05, 00:35
          jest szansa u Was w NIEDERSCHLESIEN w okolicach dynamicznie ekspandującego
          giganta miejskiego BRESLAU na gigantyczną japońską inwestycje przekraczającą
          wszystko co wydarzyło się do tej pory w dziedzinie inwestycji na terenie
          słaniającej sie na nogach od megabezrobocia Republiki Polskiej.O jaką chodzi
          niestety nie powiem.........
          su matador muy bien informado y eloquente
          hasta lo siguiente, lo cual se puede reconocer,mis compan'_eros breslaulen'os
          internautistas, como la noticia "bombastica" y tambien bomba y hasta la
          siguienda apararicion optimistica que lo sea posible dentro de poco en el
          interneto breslaulen'o y nieder(bajo-)silesiano no obstante muy polaco y muy
          interesante como siempre.........
          • Gość: erni Re: tere-fere IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 18:28
            el matador gdzie sie podziwales tyle? Jak jest po hiszpansku welcome back???
      • Gość: ! Re: tere-fere IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.05, 00:39
        Gość portalu: rhf napisał(a):

        > > - Aktywność inwestorów na Dolnym Śląsku to efekt konsekwentnej promocji
        > > regionu, który obecnie jest najaktywniejszy w Polsce - mówi Sebastian Mik
        > osz
        > > z Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych.
        >
        > To raczej efekt klikunastu Specjalnych Stref (podstref) Ekonomicznych
        > Ale tak to już jest w tym kraju;klika województw bez ani jednej strefy jedno
        > województwo Dln.Śl. z klikunastoma
        > tak trzymać,tak trzymać


        Polska zazdrość forumowicza z Poznania i WLKP. zamiast cieszyć się, że
        inwestycje trafiają do Polski, to zrzędzenie i zazdrość :( Echhhhhhhhhhh :(
        • Gość: P.B Re: tere-fere IP: 195.94.212.* 04.01.05, 09:28
          Coś ty taki Darku drażliwy? Nieprawdę rhf napisał? Każda nawet niewielka
          wzmianka o DŚ i SSE wiąże się z twoim wzburzeniem. Hmmm wstydliwy temat?
          • Gość: ! Re: tere-fere IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.05, 18:51
            Gość portalu: P.B napisał(a):

            > Coś ty taki Darku drażliwy? Nieprawdę rhf napisał? Każda nawet niewielka
            > wzmianka o DŚ i SSE wiąże się z twoim wzburzeniem. Hmmm wstydliwy temat?


            PB bo już kilku twoich ziomków oburzało się na tym (i innych forach), że DŚ
            dostał tyle SSE, mamy tylu nowych, dobrych inwestorów dzięki nim, a Wy nie
            macie z tego nic.

            To ja Wam odpowiadam: JEŻELI CZUJECIE SIĘ POLAKAMI, TO POWINNIŚCIE SIĘ CIESZYĆ
            Z KAŻDEJ NOWEJ INWESTYCJI W POLSCE, CZY TO W POZNANIU, CZY WE WROCŁAWIU CZY NP
            W SUWAŁKACH! BO TO NOWE MIEJSCA PRACY DLA POLAKÓW, RODAKÓW!

            ps: SSE wstydliwy temat? Puk, puk Piotrze, coś ci się chyba pomieszało :(
        • ksp_100 Re: tere-fere 04.01.05, 10:11
          To nawet nie chodzi o Wielkopolskę. Rzeczywiście z lokalizacją SSE jest coś nie
          tak. Większość została założona w 1997r. w końcówce rządów SLD-PSL jako tzw.
          kiełbasa wyborcza. Inne zostały założone pod konkretnego inwestora (np.
          gliwicka czy bielska podstrefa KSSE). Ja to rozumiem. Z czysto pragmatycznego
          punktu widzenia strefy zakłada się tam, gdzie inwestorzy chcą inwestować. Ale
          mimo wszystko to dziwne, że zamożne Bielsko ma strefę a np. Lublin nie (upadł
          tam prawie cały przemysł: Ursus, Daewoo). Tymczasem taki Lublin wymaga
          szczególnej pomocy, bo jest odcięty nie tylko od Europy, ale również od reszty
          Polski. Wystarczy popatrzeć na mapę i poszukać mostów na Wiśle. Zaznaczam, że
          nie jestem z Lublina. Dodam również, że cieszę się z nowych inwestycji bez
          względu na to, gdzie się znajdują.
          EL Matador wspomniał o dużej japońskiej inwestycji. To jest tajemnica
          poliszynela, ze chodzi o bardzo szanowana firmę motoryzacyjną, która zamierza
          wybudować fabrykę samochodów o zdolności produkcyjnej 200 000 sztuk rocznie.
          Inwestycja pochłonie ok. 700 mln EUR i da zatrudnienie ok. 2000 pracowników.
          Rozpocznie działalność w 2008/09 roku (o ile wszystko dobrze się zakończy).
          Nazwa tej firmy padła już na forum. Zresztą wszyscy wiedzą, o jaką firmę chodzi.
          • Gość: ! do ksp_100 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.05, 19:00
            Jeżeli chodzi o SSE i np o sprawę Lublina, to bardziej kompetentną osobą ode
            mnie w tej sprawie byłby Robert, który jest związany z przyciąganiem inwestycji
            do Polski.
            Być może Lublin, jego władze miejskie, wojew, marszałk za słabo zabiegały o
            SSE. Prioretytem w czasie powstawania SSE było lokowanie ich w regionach
            zmagajacych się ze strukturalnym bezrobociem (np górnictwo - Wałbrzych,
            Katowice, Gliwice, przemysł lekki - Łódż i okolice...), w tamtych czasach o ile
            pamiętam w Lublinie nie było tak żle, tzn nie było strukturalnego bezrobocia, a
            w/w przez Ciebie firmy w miarę dobrze prosperowały...


            > EL Matador wspomniał o dużej japońskiej inwestycji. To jest tajemnica
            > poliszynela, ze chodzi o bardzo szanowana firmę motoryzacyjną, która zamierza
            > wybudować fabrykę samochodów o zdolności produkcyjnej 200 000 sztuk rocznie.
            > Inwestycja pochłonie ok. 700 mln EUR i da zatrudnienie ok. 2000 pracowników.
            > Rozpocznie działalność w 2008/09 roku (o ile wszystko dobrze się zakończy).
            > Nazwa tej firmy padła już na forum. Zresztą wszyscy wiedzą, o jaką firmę
            chodzi
            > .

            W sumie to ja na tym forum sporo przemycam informacji o pewnych inwestorach,
            inwestycjach, ale po ostatnich newsach dostałem "opieprz" od pewnych ważnych
            osób i nawet nie prośbę, a nakaz, bym powstrzymał się z pewnymi informacjami,
            bo najważniejszy w tej chwili dla pewnych bardzo poważnych negocjacji w sprawie
            pewnej wielkiej/wielkich inwestycji na DŚ, pod Wrocławiem jest SPOKÓJ I BRAK
            ROZGŁOSU.
            Ale widzę, że są pewne przecieki, o czym świadczą Wasze posty (Twój i El
            Matadora).
            Zachowajmy jednak spokój, poczekajmy na rozwój wydarzeń i dajmy działać pewnym
            osobom.

            Pozdrawiam serdecznie.

            Darek
    • Gość: corgan z forum "Wałbrzych" - zmowa firm japońskich IP: *.zigzag.pl 04.01.05, 17:19
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=168&w=18487520&v=2&s=0
      • Czy to prawda że nie można zmienić Toyoty na NSK? IP:
      *.walbrzych.dialog.net.pl
      Gość: Trollik 11.12.2004 11:39 + odpowiedz
      Tu i tam na "wałbrzyskim rynku pracy" słychać że NSK nie przyjmuje ludzi z
      Toyoty. Ponoc NSK informuje Toyote o chęci zmiany pracy przez jej
      pracowników ;-)). Nie wiem czy to plotki czy prawda. Z czystej ciekawości
      pytam bo nie robię nai tu ani tu.
      Jeżeli ktoś wie coś ...

      • Re: Czy to prawda że nie można zmienić Toyoty na IP:
      *.walbrzych.sdi.tpnet.pl
      Gość: ewa 15.12.2004 10:17 + odpowiedz
      podobno tak jest w całej strefie, że firmy nie przyjmują pracowników z innych
      zakładów "strefowych". Tak samo, jak pracownicy Auchana podpisywali lojalkę, że
      nie pójdą do Castoramy.


      • Re: Czy to prawda że nie można zmienić Toyoty na N IP: 217.30.143.*
      Gość: trolik 15.12.2004 18:59 + odpowiedz
      W strefie mozna przechodzić z zakładu do zakładu. Tylko ten mix japoński między
      NSK a Toyota dziwi.np. Toyota bierze ludzi z Cersanitu, a sama...


      • potwierdzam, że taka zmowa istnieje IP: *.chello.pl
      Gość: jacek01g 03.01.2005 02:37 + odpowiedz
      wiem to od kumpla ktory pracował dla jednej z firm ze strefy. Co do
      supermarketów (Auchan, Castorama) to też o tym słyszałem. Nie wiem czy owo
      porozumienie jest rozszerzone również na Tesco, Real, Kaufland itp.

      ----------------------------------------
      taka mała łyżka dziegciu żeby nie było że firmy japońskie są takie superaśne
      • Gość: ipon Re: z forum "Wałbrzych" - zmowa firm japońskich IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 04.01.05, 22:21
        to nie jest takie rózowe na jakie wygląda. Mój kolo tyrał rok w Toyce przez
        agencję tymczasową i go wywali. A miało byc tak pieknie Toyota nie zwalnia
        ludzi. Mieli po roku mu dać umowę z Toyotą. Ale z agencji nie dośc że mają mała
        kasę to jeszcze takie numery. Wkręcili mu ze nie ma etatu dla niego. Na drugi
        dzień zatrudnili kogos innego też przez agencję.Ponoć mnóstwo ludzi tak pracuje
        na umowę z agencją pracy tymczasowej w Toyocie. Sorki ale zajrzyjcie na te
        forum poczytajcie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka