Dodaj do ulubionych

1% podatku

31.12.04, 12:14
Już niedługo przyjdzie podjąć decyzję, co zrobić z 1% podatku. Jest Fundacja
Zdążyć z pomocą, ale może znacie jeszcze jakieś Fundacje, dla których taki
odpis byłby pomocny i zostałby wykorzystany dla tych, którzy najbardziej tego
potrzebują.
Obserwuj wątek
    • Gość: Pomocny Re: 1% podatku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 12:27

      Ja co roku daje na Fundację Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową, bo kasę
      daje na Klinikę Onkologii i Hematologii Dziecięcej we Wrocławiu. Tam
      rzeczywiście widac, że ratują te biedne dzieciaki i kasa nie jest marnowana.
      Ostatnio Otylia dała swój złoty medal właśnie dla nich, to chyba duże
      potwierdzenie uczciwości. www.naratunek.org
      • Gość: Wojtek Re: 1% podatku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 20:26
        a ja dam na stowarzyszenie pro publico bono, bo robia programy dla mlodych ludzi i buduja wsrod nich postawe obywatelska i przedsiebiorcza. moja corka zrobila u nich swietny kurs i jest w trakcie zakladania swojej firmy :) oby sie udalo. adres stowarz. to www.propublicobono.org

        pozdrawiam,
        wojtek
        • nat.wroclaw Re: 1% podatku 02.01.05, 17:32
          Ja w tym roku oddaje 1% dla PAH. Ochojska na głowe na karku i wiem, że
          sensownie rozporządza pieniędzmi w dobrej sprawie.

          Pozdrawiam
          Nat
          • szoppracz1 Re: 1% podatku 03.01.05, 09:14
            Ja również kolejny rok z rzędu przedażę dla PAH - są wiarygodni i czytelni.
    • no.logo Z jednym zastrzeżeniem... 02.01.05, 17:47
      Podobnie jak Pomocny - wpłacam na Fundację Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową.

      Ale jest jedno ale... Cytuję:

      "Załóżmy, że dobrze sytuowany człowiek ma dochody w wysokości 100 tysięcy złotych rocznie. Podatek od tych dochodów wynosi około 30 tys. złotych; 1 proc. od tego podatku to 300 zł. Tyle może on przekazać na organizacje pożytku publicznego. Może jeszcze przekazać dodatkowe 350 zł jako darowiznę odliczaną od podstawy opodatkowania. Łącznie daje to 650 złotych dla sektora pozarządowego. A przed wprowadzeniem nowych przepisów kwota darowizn mogła wynosić 10 procent dochodów odpisanych od podstawy opodatkowania, czyli 10 tys. złotych, z czego 3 tys. ponosił fiskus - w postaci niewypłaconego podatku, a 7 tys. darczyńca. Kosztowało go to drożej, ale organizacje mogły uzyskiwać bez porównania więcej pieniędzy".
      prof. Wiktor Osiatyński

      Czyli - fajnie, że dajemy te pieniądze. Szkoda, że nie możemy więcej :-)
      • nat.wroclaw Re: Z jednym zastrzeżeniem... 02.01.05, 18:42
        Well .. :))

        Teoretycznie możemy więcej, ale od serca, nie zaś od podatku :))

        Pozdrawiam
        Nat
        PS. swoją drogą twój cytat unaocznił mi liczbowo, jak faktycznie niewiele
        wynosi ów 1% (przynajmniej w moim przypadku).
        • Gość: Wrocławianin Re: Z jednym zastrzeżeniem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 16:13
          Pomysły z pro publico bono czy PAH są ok, ja jednak dam na Fundację Na Ratunek
          Dzieicom z Chorobą Nowotworową, bo to wrocławska Klinika i leczą głownie
          dzieciaki chore na raka z Dolnego Śląska, a ja tutaj mieszkam. Bliższa ciału
          koszula !
      • truten.zenobi to jest populizm i demagogia Panie Profesorze... 04.01.05, 08:55
        czy może Pan omówić sposoby wykorzystywania pieniędzy podarowanych przez
        państwo polskie na przykładzie fundacji Help?

        Zagmatwane prawo podatkowe nie służy niczemu dobremu, więc rozważania czy ulga
        w takiej czy innej postaci jest lepsza, są bzdurą, gdyż każda ulga
        niepotrzebnie komplikuje prawo podatkowe, sprzyja różnym oszustwom, i podnosi
        koszty funkcjonowania systemu podatkowego.

        W normalnie funkcjonującym państwie podatki jest to powszechna składka na
        zapewnienie bezpieczeństwa, naukę i szkolnictwo, ratownictwo i leczenie,
        infrastrukturę gospodarczą i (tele)komunikacyjną, oraz oczywiście na niezbędną
        do tego administrację państwową. (niestety w polsce proporcje są odwrócone
        najpierw łożymy na administrację państwową a na pozostałe dziedziny w śladowej
        ilości). Tak więc wprowadzanie jakiś ulg w podatkach dla części społeczeństwa
        jest okradaniem pozostałych płatników.
        Dodatkowo tworzy się, wcale nie małą, pulę pieniędzy nad którą nie ma żadnej
        kontroli. Dlatego też „organizacje charytatywne” tak mocno walczą o swoje – są
        to przecież łatwe pieniądze.

        Dlaczego z jednej strony chce się opodatkować np. darmowe porady prawne dla
        ofiar przemocy czy darowizny w „naturze” producentów dóbr i usług, a z drugiej
        strony tworzy się ulgi w podatku na podobne cele ale pieniądze muszą przejść
        przez „organizacje charytatywne”.

        Wolę pomagać osobiście, przynajmniej wiem że naprawdę pomogłem.

        no.logo napisał:

        > Czyli - fajnie, że dajemy te pieniądze. Szkoda, że nie możemy więcej :-)

        przecież nikt Ci nie broni wpłacić więcej! co? gorzej się wyciąga pieniądze z
        własnego portfela? Jasne łatwiej się podzielić z bliźnim jego pieniędzmi! ;)
        • Gość: Mezopot Re: to jest populizm i demagogia Panie Profesorze IP: *.hutmen.pl 04.01.05, 12:22
          > przecież nikt Ci nie broni wpłacić więcej! co? gorzej się wyciąga pieniądze z
          > własnego portfela? Jasne łatwiej się podzielić z bliźnim jego pieniędzmi! ;)
          Nie jego pieniędzmi tylko rozporządzam swoimi pieniędzmi bo płacę podatek od
          swojego wynagrodzenia i mam prawo 1% procent z tej puli przeznaczyć na jakąś
          fundację wg swojego uznania, a nie wszystko fiskusowi.
        • no.logo myślę, że się mylisz... 04.01.05, 16:57
          Swoją drogą, fajny nick masz :-)

          A do meritum - wydaje mi się, że nie rozumiesz idei całej tej ustawy o organizacjach pożytku publicznego. To nie jest żadna ulga. Po prostu podatnik sam decyduje, że 1 proc. jego podatku ma powędrować do takiej-a-nie-innej fundacji. I tyle. Niczego nie zyskuje.
          Zarzucasz mi, że łatwiej się dzielić cudzym niż własnym. No ale przecież właśnie w tym wypadku dzielę się WŁASNYM! Zresztą popatrz, że setek tysięcy podatników w Polsce nie stać było do tej pory na działalność charytatywną. Teraz przynajmniej mogą NIC nie wydając wspomóc niektóre organizacje.
          Poprzednie rozwiązanie było lepsze dla hojnych i bogatych podatników (ale ilu takich jest?). Obecne pozwala każdemu na okazanie serca.
          To chyba tyle.
          • truten.zenobi być może, ale... 05.01.05, 07:36
            1. Prawo zwłaszcza podatkowe jest u nas zbyt skomplikowane i dzięki temu (min.)
            jesteśmy najbiedniejszym krajem UE.
            2. Fundacje i tak dostają dużą kasę od państwa (np. nawiązki), wykorzystują
            nieszczęście innych aby zdobywać fundusze (np. zbytnio angażują w zbiórkę
            pieniędzy rodziców chorego dziecka – tj. chodzenie po firmach, opłacenie druku
            ulotek, itp.).
            3. fundacje mają zwykle „statutowe 5% na koszty własne” czyli im większa kasa
            się przewinie przez „firmę” tym więcej jest do podziału – nie wspominam tu o
            takim podziale jak np. w wrocławskiej fundacji Help gdzie zginęło trochę
            więcej niż 5%
            4. krótsze ścieżki obiegu pieniądza są lepsze (teoretycznie ;) )
            podatnik => państwo => szpital
            albo
            podatnik => państwo => fundacja (-5%)=>szpital

            oczywiście możesz mi zarzucić że w rzeczywistości to wygląda tak:

            podatnik => fiskus =>NFI(-xx%)=> szpital
            ale w fundacjach też bywa różnie:
            podatnik => państwo => fundacja (-5%)=>firma podwykonawcza (-marża xx%)=>szpital

            Jedyny plus to taki że to Ty decydujesz a nie jakiś urzędnik. Więc są większe
            szanse że pieniądze trafią do uczciwej fundacji.

            Jednak ja się dalej upieram przy tym, że lepiej było gdyby był dobry system
            podatkowy, bo wtedy więcej ludzi by było stać na „odruch serca” a i z podatków
            by starczało na coś więcej niż tylko „bieżącą działalność”

            no.logo napisał:

            > Swoją drogą, fajny nick masz :-)
            dzięki ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka