Dodaj do ulubionych

Bób z Wami ;)

IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.05.02, 21:16
Kurczę, truskawy już są ale kiedy będzie bób?
Już się nie mogę doczekać.
Też lubicie?

x-men
Obserwuj wątek
    • arvena Re: Bób z Wami ;) 23.05.02, 21:17
      ja mam bób zamrożony jeszcze z zeszłego roku...
      lubię ale on trochę niebezpieczny:)
    • Gość: Janek Re: Bób z Wami ;) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.02, 22:27
      Bez bobu nie ma życia. Ale co znaczy powiedzonko "ale dał mu bobu" ?
      • Gość: Niteczka Re: Bób z Wami ;) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.02, 22:30
        A ja bobu nie lubie, ale za to lubie wiele innych rzeczy, np: szpinak :-)))
        • Gość: zyta Re: Bób z Wami ;) IP: *.magma.com.pl / 192.168.0.* 23.05.02, 22:35
          brrr... szpinak ;(
          bób górą! [a gotowany z koperkiem "nie wzbudza sensacji" ;) ]


          • Gość: Janek Re: Bób z Wami ;) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.02, 22:48
            Koperek włoski?
            • Gość: zyta Re: Bób z Wami ;) IP: *.magma.com.pl / 192.168.0.* 23.05.02, 22:52


              > Koperek włoski?

              tak. włoski z polskiego ogródka ;)
              dużo!
              • niteczka Re: Bób z Wami ;) 23.05.02, 23:18
                Eeeee tam !!! Szpinak jest PYSZNY. He he, wiem ze niektorych katowano w
                przedszkolu szpinakiem, ale ja go na prawde lubie, przecie to je pysze, a przy
                tym jakie ZDROWE.
                • Gość: Gregor Re: Bób z Wami ;) IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.02, 23:34
                  No to jest nas juz dwoje bo ja tez milosnik szpinaku !!! Pycha tylko jak sie za
                  duzo zje to sa efekty jak po kapuscie :)))))
                  • Gość: Kociątko Re: Bób z Wami ;) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.02, 23:40
                    to ja sie na trzeciego :P dopisuję do tego szpinaku. a lasagne ze szpinakiem...
                    mhhhmmm :)
                    • Gość: Niteczka Re: Bób z Wami ;) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.02, 23:42
                      Bobowym skrytozercom mowimy NIE. :-)
                      • Gość: zyta Re: Bób z Wami ;) IP: *.magma.com.pl / 192.168.0.* 23.05.02, 23:46
                        szpinakowy szpiegom mówimy dość! ;)
                        ...a Filip w konopiach...

                        • ##wera## Re: Bób z Wami ;) 23.05.02, 23:52
                          bób...odrobina masełka...i dużo dużo soli...mniam mniam ;)
                          • Gość: marsha Re: Bób z Wami ;) IP: *.magma.com.pl / 192.168.0.* 23.05.02, 23:58


                            > bób...odrobina masełka...i dużo dużo soli...mniam mniam ;)

                            ale to chyba dopiero w sierpniu nas czeka... ;(
                            kiedyś niecierpiałam bobu-ale wraz z życiem 'w duchu vege' przyszły upodobania do
                            wszelakich,wcześniej omijanych roślin...
                            hej!

                            • ##wera## Re: Bób z Wami ;) 24.05.02, 00:04
                              ja zawsze miałam słabośc...
                              :)
                              • Gość: x-men Re: Bób z Wami ;) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.05.02, 00:48
                                Jeziusie, przez Was ślinka mi leci !!!!!!!!!!!
                                Jest prawie pierwsza w nocy .... ehhh lecę do lodówy coś zapodać na ruszt.

                                He he, zaraz pewnie żonka się zbudzi jak poczuje zapachy. Będziemy pałaszować
                                razem.

                                Aż się dziwię że taki chudzielec ze mnie :)

                                x
                • Gość: x-men Re: Bób z Wami ;) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.05.02, 00:45
                  Ostatnio gdzieś wyczytałem że wpajane od lat zbawienne właściwości szpinaku
                  były przeceniane.
                  Podobno ma tyle w sobie dobrego co zwykła sałata.
                  Ale, Niteczko jeśli lubisz to podziwiam. Tak trzymaj!

                  Ale i tak BÓB górą :-P
                  Nawet mrożony z tamtego roku.

                  x
    • rezurekcja Re: Bób z Wami ;) 24.05.02, 13:21
      Lubie bob.
      Szczegolnei po syryjsku.

      A spzinak tez lubie, odkad zaczelam sama gotowac.
      Z czym robicie szpinak?
      • arvena Re: Bób z Wami ;) 24.05.02, 14:07
        szpinak fe- trauma z przedszkola:(
        • brezly Re: Bób z Wami ;) 24.05.02, 15:07
          arvena napisał(a):

          > szpinak fe- trauma z przedszkola:(
          Arvena, "jestem jednej krwi z Toba!".

          Posle ci kiedys na priva dluzszy elaborat o Spinaia Oleracea, czyli wielkim
          spisku wszechswiatowym. Greenpeace, qrcze pieczone...
          Jak mawial Fox Mulder: co musielibysciejeszcze zobaczyc zeby uwierzyc
          :-)))

          • arvena Re: Bób z Wami ;) 27.05.02, 21:52
            brezly napisał(a):

            > arvena napisał(a):
            >
            > > szpinak fe- trauma z przedszkola:(
            > Arvena, "jestem jednej krwi z Toba!".
            >
            > Posle ci kiedys na priva dluzszy elaborat o Spinaia Oleracea, czyli wielkim
            > spisku wszechswiatowym. Greenpeace, qrcze pieczone...
            > Jak mawial Fox Mulder: co musielibysciejeszcze zobaczyc zeby uwierzyc
            > :-)))
            >


            czekam:)
      • bea. Re: Bób z Wami ;) 24.05.02, 14:43
        Szpinak dobry, mniam.....
        Bób dobry, mniam.......

        w przedszkolu szpinak to było ohydztwo - zielono-bura maź -brrrrrr
        ale teraz! obgotowany, i podsmażony na oliwie (z oliwek!) z czosnkiem i solą,
        posypany parmezanem...... mniam.... może też być z jogurtem naturalnym. No a
        pizza szpinakowa (szpinak, czosnek i mozarella) - same pychotki ;)

        A bób? zawsze dobry :)
        • rezurekcja Re: Bób z Wami ;) 24.05.02, 14:52
          zgadza sie, to co podawano w zakaldach zbiorowego zywienia, mozglo zniechecic do szpinaku, ktory
          trzeba DOPRAWIC.
          JA kiedys znalazlam przepis na szpinak duszony z maselkiem i doprawiony galka muszatolowa.
          Bardzo mi smakowalo.
          Z czosnkiem tez.
          Ale wracajmy do bobu.
    • Gość: duzY Mam ostatni woreczek IP: *.dtvk.tpnet.pl 24.05.02, 15:27
      w zamrażarce ... juz sie swieżego doczekac nie mogę.
    • Gość: wędzonka Idzcie ofiary w spokoju... IP: *.gtech.com / 156.24.231.* 24.05.02, 15:55
      ...z tym swoim bobem i szpinakiem! Predzej zjem kozuch z mleka niz ta
      trucizne! :)
      • Gość: tyrysek Re: Idzcie ofiary w spokoju... mniam ;-)) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.05.02, 16:01
        Gość portalu: wędzonka napisał(a):

        > ...z tym swoim bobem i szpinakiem! Predzej zjem kozuch z mleka niz ta
        > trucizne! :)

        dziwne, ze niektore potrawy wzbudzaja tyle kontrowersji
        wystarczy rzucic haslo i od razu rozwija sie burzliwa dyskusja
        dlaczego na slowo "szynka", czy "kabaczek" nikt nie reaguje tak jak na
        chocby "szpinak", czy "watrobka"? ;-))))
        • Gość: wędzonka Re: Idzcie ofiary w spokoju... mniam ;-)) IP: *.gtech.com / 156.24.231.* 24.05.02, 16:09
          Gość portalu: tyrysek napisał(a):

          >
          > dziwne, ze niektore potrawy wzbudzaja tyle kontrowersji
          > wystarczy rzucic haslo i od razu rozwija sie burzliwa dyskusja
          > dlaczego na slowo "szynka", czy "kabaczek" nikt nie reaguje tak jak na
          > chocby "szpinak", czy "watrobka"? ;-))))


          Instynkt samozachowawczy?
          • Gość: tyrysek Re: Idzcie ofiary w spokoju... mniam ;-)) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.05.02, 16:16
            >
            > Instynkt samozachowawczy?

            szpinak przeciez zdrowy!
            • bea. Re: Idzcie ofiary w spokoju... mniam ;-)) 27.05.02, 15:19
              tyrysku, ta niechęć do szpinaku, wątróbki (dołączę jeszcze kozuch z mleka) to
              efekt ciężkich przeżyć z dzieciństwa?
              Dlaczego szynka i kabaczek nie budzą takich emocji?
              Szynka to wszak rarytas był nie lada, a o kabaczku mało kto słyszał w
              siermiężnym PRL-u, ot co.
              • brezly Re: Idzcie ofiary w spokoju... mniam ;-)) 27.05.02, 15:30
                bea. napisał(a):

                > tyrysku, ta niechęć do szpinaku, wątróbki (dołączę jeszcze kozuch z mleka) to
                > efekt ciężkich przeżyć z dzieciństwa?
                > Dlaczego szynka i kabaczek nie budzą takich emocji?

                Albowiem sa jadalne :-))
                Bea., patrz moj post wyzej.
                Wroclaw strefa wolna od szpinaku!
                • Gość: tyrysek Re: Idzcie ofiary w spokoju... mniam ;-)) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.05.02, 22:02
                  brezly napisał(a):

                  > bea. napisał(a):
                  >
                  > > tyrysku, ta niechęć do szpinaku, wątróbki (dołączę jeszcze kozuch z mleka)
                  > to efekt ciężkich przeżyć z dzieciństwa?
                  > > Dlaczego szynka i kabaczek nie budzą takich emocji?
                  >
                  > Albowiem sa jadalne :-))
                  > Bea., patrz moj post wyzej.
                  > Wroclaw strefa wolna od szpinaku!

                  kabaczek, owszen, dobry, ale do szpinaku tez sie juz przekonalam (mimo
                  odczuwanego jeszcze kilka lat temu WSTRETU do tej potrawy)
                  watrobke z drobiu jestem w stanie zjesc
                  ale zadnej innej nie rusze
                  bea, nie wiaze z tym zadnych przezyc z dziecinstwa ;-)
                  jedynie rozowa zupa z grubo startymi burakami w niej plywajacymi i ziemniaki
                  przygniecione lyzka zle mi sie kojarza od czasu przedszkola ;-)))

                  ale jak widac, najwiecej emocji wzbudzaja potrawy, wobec ktorych przyjmujemy
                  zdecydowane postawy- uwielbienia lub obrzydzenia ;-))
        • Gość: Pafik Re: Idzcie ofiary w spokoju... mniam ;-)) IP: *.biuro.kom / *.kom-net.pl 27.05.02, 18:16
          Gość portalu: tyrysek napisał(a):

          > dziwne, ze niektore potrawy wzbudzaja tyle kontrowersji
          > wystarczy rzucic haslo i od razu rozwija sie burzliwa dyskusja
          > dlaczego na slowo "szynka", czy "kabaczek" nikt nie reaguje tak jak na
          > chocby "szpinak", czy "watrobka"? ;-))))

          Co poniektorzy uczestnicy forum zdaja sie miec alergie na wedzonke. A ja tam
          lubie! ;)
          • Gość: imd Re: Idzcie ofiary w spokoju... mniam ;-)) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.05.02, 20:46
            Gość portalu: Pafik napisał(a):


            > Co poniektorzy uczestnicy forum zdaja sie miec alergie na wedzonke. A ja tam
            > lubie! ;)

            A są i tacy co na wędzonkę mają apetyt! ;)))

            • szarykot Re: Idzcie ofiary w spokoju... mniam ;-)) 27.05.02, 20:48
              zwłaszcza na rybną wędzonkę :)
              • Gość: Janek Re: Idzcie ofiary w spokoju... mniam ;-)) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.05.02, 21:02
                Przednia myśl. Bób na wędzonce, bo grochówa juz się przejadła.
                • Gość: raphacho Re: Idzcie ofiary w spokoju... mniam ;-)) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.05.02, 21:29
                  ...pomysł cięęęężkostrawny...
                  • Gość: tyrysek Re: Idzcie ofiary w spokoju... mniam ;-)) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.05.02, 21:47
                    byl juz pomysl wysmienitego przyrzadzenia pewnej grillowo-tarasowej potrawy
                    wtajemniczeni znaja skladniki
                    ale jest problem, czy oby beda dostepne ;-))
                    • arvena Re: Idzcie ofiary w spokoju... mniam ;-)) 27.05.02, 21:56
                      ja nie lubię paru rzeczy w tym:
                      -szpinaku
                      -kalafiora
                      -fasolki szparagowej
                      -kotletów mielonych
                      -wątróbki
                      -no i różnych rzeczy typu: nóżki, ozory itp
                      -aha- jeszcze śledzie
                      -galareta
                      -i tłuste części na wędlinach...


                      francuski piesek co???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka