isis!
29.05.02, 01:27
... i strasznie mi się dziwnie na duszy zrobiło. Było ze mną 5 lat, śliczne,
zieloniutkie jak żabka... Ani razu się nie posuło, wiozło mnie na Sycylię i do
Bordeaux, i jeszcze w kilka innych ślicznych miejsc.
Czy też przywiązujecie się do przedmiotów (jeśli samochód można nazwać
przedmiotem)?