rugo34
01.03.05, 14:20
Dziś można zobaczyć w TVP2 Farenheita 9.11 - zdobywcę wielu nagród począwszy
od Canne a skończywszy na złotych malinach dla ... (zobacz niżej)
Ponieważ TVP2 jest telewizją publiczną egzystującą z naszych abonamentów więc
dbając o widza pusza film o 22.40, kończy się po północy. Chyba warto, jeśli
nie widziałeś w kinie czy też nie stać cię na płytkę.
Rozdano Złote Maliny
Marcin Gadziński, Hollywood 27-02-2005 , ostatnia aktualizacja 28-02-2005
12:56
To był jeden z najniezwyklejszych wieczorów w historii Hollywood. Najbardziej
prestiżowa nagroda, statuetka Oscara, spotkała się z nagrodą przynoszącą
najwięcej ujmy - Złotą Maliną.
"Złote Maliny" przyznaje się co roku dzień przed ceremonią rozdania Oscarów
autorom i wykonawcom najgorszych filmów. Cała ceremonia jest jak na Hollywood
bardzo kameralna, zrobiona przy minimalnych nakładach przez grupę przyjaciół.
W tym roku obchodzi 25-lecie.
Bush I jego kózka
Głównym rywalem "Catwoman" do miana najgorszego filmu roku był "Aleksander"
Olivera Stone'a. Nie zdobył jednak żadnej Maliny. Aż cztery zebrał
natomiast "Fahrenheit 9.11" Michaela Moore'a. Głosujący (grono fanów Złotych
malin) nie chcieli jednak dogryzać Moore'owi. Wręcz przeciwnie. Nagrodę dla
najgorszego aktora w roli pierwszoplanowej zdobył bowiem George W. Bush za
występ w "Fahrenheit 9.11", najgorszego aktora w roli drugoplanowej - Donald
Rumsfeld, najgorszej aktorki w roli drugoplanowej - Britney Spears (która w
krótkiej scenie w filmie Moore'a wychwala pod niebiosa Busha). Najgorszą parą
filmową roku został wybrany Bush "ze swoją ulubioną kózką". Kluczowa scena
filmu "Fahrenheit 9.11" przedstawia bowiem prezydenta, który mimo że trwa
akurat atak na WTC, czyta przedszkolakom książkę "Moja ulubiona kózka".