Gość: stary technik IP: *.siec2000.pl 10.03.05, 22:06 Chodzi o Józefa Kornasa, który uczył swego czasu w Technikum mechaniczno- elektrycznym przy ul. Młodych Techników. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ja Re: Kto pamięta Kornasa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 20:11 Doskonale pamiętam i mile wspominam. TME 1973-1978 P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary technik Re: Kto pamięta Kornasa? IP: *.siec2000.pl 12.03.05, 22:56 Niesamowicie ciekawa sprawa. Rozumiem, że można mile wspominać szkolne lata, ale żeby takiego psychopatę wspominać mile, to trudno zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P Re: Kto pamięta Kornasa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 12:43 Jak byłeś cienki bolek to pewnie mile wspominasz tylko przerwy jak Cię Kornas nie złapał i nie ostrzygł z kudłów :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syn Re: Kto pamięta Kornasa? IP: 213.77.20.* 14.03.05, 15:42 ja znam tego ziomka ze wspomnien taty. macie moze jakies fotki to pokazalbym mu bo on raczej na kompie to cienko przedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
moniczkabb Re: Kto pamięta Kornasa? 14.03.05, 17:16 Znam Kornasa z opowiadań mojej cioci. Podobno była jedną z jego ulubionych uczennic, bo zawsze lubiła historię i była z niej dobra. Odpowiedz Link Zgłoś
halina24 Re: Kto pamięta Kornasa? 22.03.05, 09:58 Cześć Moniczko w jakich latach Twoja Ciocia chodziła do TME ?Może ją znam Odpowiedz Link Zgłoś
irek2024 Re: Kto pamięta Kornasa? 29.01.24, 20:59 Tak było, tylko cieniasy źle go wspominają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1964-1969 Re: Kto pamięta Kornasa? IP: *.arreks.pl 23.05.14, 06:35 Pamiętam psychopatę. Bali się go uczniowie, straszył nauczycieli. Psychol. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogdan Surdyk Re: Kto pamięta Kornasa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.15, 11:52 Kornas uczyl mnie Propedeutyki o społeczeństwie, w klasie była dyscyplina, smiertelna cisza, kto podpadł robił GAZETKĘ lub przynosił kwiaty doniczkowe. Nie stawiał dwój na semestr , ani na końcu roku. Przed klasą czekaliśmy na Kornasa, przyszedł ustawil nas w szeregu, kazał się odwrócić , powiedział ;burasy trzeba was obciąc, przynieś nożyce, mnie i innych kolegów spotkała ta chwila, gdy Kornas nas podcinał. Teraz zrozumialem ,przed szkoła na słupie przybita deska skierowana w kierunku ul. Legnickiej z napisem FRYZJER.Trzymając się za głowę szliśmy do fryzjera, który nie był zdziwiony naszym przybyciem.Rocznik 1971 Surdyk wych.Marta. Węgrzynowska j. niemiecki. . Surdyk bog-sur@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leonardo1960 Re: Kto pamięta Kornasa? IP: 80.55.195.* 14.03.05, 18:57 Chodziłem do TM w latach 75-80. Kornas uczył mnie historii w I klasie. Jak kogoś pytał ten zapominal języka w gębie.Później zachorował i już w następnych latach odszedł ze szkoły. Widzialem go często bo mieszkal niedaleko. Był to już wrak człowieka nenkany przez chorobę. Było tak, że jak jedną klatką schodową On szedł to wszyscy szli drugą. To był belfer przez duże "B". Geniealna pamięć, jak ktoś wyszedl za wczesnie z matury i był dobry a nie pomógł innej osobie to go wracał. Sam byłem świadkiem bo wówczas byłem na dyżurze. Miał i wady, ale "kornasówka' była znana w całym Wrocławiu. Fakt jest taki, że pamięta sie go do dziś. Jedno czego mnie nauczył to to, że na historię trzeba patrzeć szerzej, a nie tylko poprzez dany fakt. Zawsze omawiając temat wracał się kilka wieków wcześniej, albo do faktów pozornie nie związanych z tematem. Za to nie wszyscy go lubieli, bo nie łapali o co biega. Uczyła tam też polonistka "Babcia" też ostatni rok. To byli nauczyciele. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kocio Re: Kto pamięta Kornasa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 21:44 najlepsza byla babcia super nauczycielka mnie uczyli w latach 63-68 Odpowiedz Link Zgłoś
rumcajs-wrocek Re: Kto pamięta Kornasa? 17.08.06, 21:47 Babcia Wolicka uczyła do 1991 roku i dopiero wtedy odeszła na emeryturę To była nauczycielka ehhh. Odpowiedz Link Zgłoś
halina24 Re: Kto pamięta Kornasa? 22.03.05, 09:54 W przeciwienstwie do niektorych bardzo milo wspominam Jozefa.Bylam uczennica tej szkoly w latach1964-1969 a wiec wieki temu.Bylismy wtedy drugim rocznikem wyłącznie żeńskim -to były czasy.Józef uczył nas historii i był rzeczywiście ewenementem.Znał bardzo dobrze język rosyjski i uczył nas na lekcjach historii piosenek rosyjskich.Jako dziewczyny nie byłyśmy prześladowane za włosy jak chłopcy.Chodziliśmy w mundurkach z tarczami,musieliśmy nosić obuwie zmienne .Oczywiście ,że wówczas buntowaliśmy sie przeciwko temu,ale dzisiaj z perspektywy czasu mile wspominamy młode lata.Znałam Józefa kiedy nie był chory albo o tym nie wiedzieliśmy.Miał napewno metody wychowawcze dzisiaj nie do przyjecia ale ja pomimo tego wspominam Go miło.Pamięta sie tylko nieprzeciętnych nauczycieli.Pozdrawiam absolwentów .Może odezwie sie ktoś z 5E matura 69 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RomP Re: Kto pamięta Kornasa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 23:16 ...dzięki za temat.Byłem uczniem tylko przez rok w TM-E -1966-67 i p. Kornasa poznałem ale nie przypominam sobie aby zaszedł mi za skórę pewnie dlatego że go mijałem daleko.Moim wychowawcą był p.Falkiewicz-świetny człowiek.A rys.tech. uczył gość z protezą nogi.Przypomnijcie jego nazwisko. U niego przepisywałem 4 razy w ciągu roku zeszyt.Ale pismo techniczne mam opanowane do tej pory i rysunki też.Potem miałem przyjemność chodzić do kilku innych szkół ALE TAKIEJ NIE SPOTKAŁEM.Pozdrowienia od katowiczanina... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gustaw Re: Kto pamięta Kornasa? IP: *.dhcp.gwnt.ga.charter.com 31.01.07, 03:14 Moj wychowawca byl rowniez profesor Falkiewicz.... Czy pamietasz Gilzerata? Odpisz.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gustaw Re: Kto pamięta Kornasa? IP: *.dhcp.gwnt.ga.charter.com 31.01.07, 01:02 Nie wiem czy sie znalismy, ja chodzilem do 5B, moze pamietasz nasz zespol, gralismy na roznych imprezach. Teraz mieszkam w Stanach.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: absolwent klasy VF Re: Kto pamięta Kornasa? IP: *.static.tvk.wroc.pl 26.09.13, 18:56 pozdrawiam koleżankę! miło wspominam Pana Józefa, co prawda uczył nas ekonomiki przedsiębiorstw przemysłowych,w klasie maturalnej VF! pozdrawiam miłą koleżankę z VE! Odpowiedz Link Zgłoś
abiturient Re: Kto pamięta Kornasa? 24.07.24, 10:51 męska VF pozdrawia żeńską VE! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aniab Re: Kto pamięta Kornasa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 11:51 ja, pamietam go świetnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniab Re: Kto pamięta Kornasa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 11:56 Chodziłam do TME w latach 1971-76 klasa D, moze ktoś tu zawita z mojego rocznika? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Kto pamięta Kornasa? IP: 83.168.104.* 13.04.05, 21:12 Tu na tym forum już wspominałem Kornasa posty o PST na Młodych Techników i ZSME ja tam byłem w latach 1987-1991 Józek juz wtedy był na wylocie bodajże dod 1990 roku , napewno go nie było jak kończyłem szkołe. Ech Józek , stary komunista , już nie żyje ale jak Lenin widzę wiecznie żywy. Choćby to forum go co rusz ożywia. W piwnicy trzymam , mam nadzieje że tam jest, cały zeszyt jego <złotych> ;) myśli. Tu cytat- Tomasz nażresz się dziś tych dwój jak żaba mułu. Lub , jesteś już trupem , tylko jeszcze nie śmierdzisz. Hahaha , mój boże toż to sama poezja. Zamordyzm Józka był czymś na niespotykaną skalę, kiedy Józek pojawiał sie na korytarzu szkoły kilkuset uczniów potrafiło błyskawicznie zniknąc z korytarza. Tylko straceńcy lub zamulone sztuki ładoway mu się prost w łapy, w których marnie kończyły. Tu cytat - czy ty bydlaku wiesz kim ja jestem ??? To moje pierwsze spotkanie z Józkiem , ech ten gruzin. No to tyle o nim , a mogę więcej jak chcecie. Ale nie zapominajmy byli tam i porządni nauczyciele. Dla wszystkich forumowiczów , absolwetów z ulicy Młodych Techników , gorace pozdrowienia z portowego miasta. Tomasz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bla Re: Kto pamięta Kornasa? IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 16.04.05, 08:26 mój ojciec... dziś wspomina wszystko ze smiechem... ehhh opowiadał mi kiedyś bo też miałam przyjemonośc pare lat temu skończyć LO w tym zespole szkół... ale z jego opowiadań poza "rodziną" Werbików i jedną panią od matmy nie miałam przyjemności nikogo wiecej poznac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Kto pamięta Kornasa? IP: 83.168.104.* 16.04.05, 12:07 Rodzina Werbików ?? Niestety nie znam . Ale Józek głeboko wryl mi się w pamięć. Wchodził czasami do klasy sztywny z bólu. Niósł w ręku swoją Bóg wie czym czym wypchaną teczkę i z wielkim trudem siadał za katedrą. Jego gruzińska twarz posępnie obrzcuiła klasę piorunującym spojrzeniem . Niejednemu pot wystapił na plecy. He łajdaki , Słoniu ty taki wielki a zaraz wpadniesz pod ławkę ( Józek miał w zwyczaju używać naszych ksywek, znał je, po pewnie miał siatkę donosicieli) nie mam zamiaru was dzisiaj pytać, bo bym was tu utopił w tych dwójach . Ale Kraska, tu zwrócił się do kolejnego kolesia , czemuś chamie zbuntowany nie powiesił mapy. Myślisz że jak mi teczkę nosisz do domu to juz ci się wolno wymigiwać ze szkolnych obowiązków. Jestescie trupami ale jeszcze nie śmierdzicie, a taki ród Bordziów (pisownia moja) to wszyscy byli zarażeni syfilisem , ropa im tryskala z kolan kiedy się modlili na klęcznikach i po klasie roznisł się tembr jego głosu serwującego nam po raz kolejny opowieści z rodu Bordziów i braku prezerwatyw lub o prezerwatywach z baranich jelit. Na koniec lekcji, Józek tak czasem był ożywiony tymi swoimi erotomańskimi historiami ,że potrafił po dzwonku, szybko podnieśc się zza katedry i szybkim energicznym krokiem wyjśc z klasy, bez ani jednego stęknięcia, czy śladu bólu na twarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
halina24 Re: Kto pamięta Kornasa? 11.05.05, 12:38 Nigdy Jozef sie w ten sposob do nas nie odnosil ,byc moze bylo to w pozniejszych latach. a do ktorego roku nauczal? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Kto pamięta Kornasa? IP: 83.168.104.* 11.05.05, 18:26 Józek nauczał bodajże do 1989 albo 1990 roku ale skłaniam się do tej pierwszej daty. Nic tutaj nie fabularyzuje ani nie wymyślam historii wyssanych z palca. Tak było, Kornas był chamski i zamordystyczny. Nie było z nim dyskusji . A nazwanie kogoś "Chamie" było określeniem pieszczotliwym wręcz. Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bronek Ty chamie zbuntowany IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 21.07.05, 02:04 to było jego ulubione powiedzonko... Uczyłem się w latach 87-91 ale tylko rok miałem z Nim lekcje miał, jakby określić Jego sposób bycia, "ciężki dowcip" jednak na swój sposób szanował dobrych uczniów ale i "łobuzów". Chyba najbardziej gardził lizusami. Może i komuch ale potrafił bardzo pomagać uczniom, i jak człowiek się przestał przejmować Jego zachowaniem to nawet dawał się lubić, trzeba to było (i wszystkie 2) przyjmować z przymrużeniem oka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leonardo 1960 Re: Kto pamięta Kornasa? IP: 80.55.195.* 21.04.05, 20:37 Cześć. Tu rocznik 85-90. Moze na forum powspominamy innych nauczycieli Mlodych Technikow. Werbikowa znałem bo uczyla mnie elektrotechniki. Dawala wycisk. Tez była ostra. A historii po Kornasie uczyla mnie chyba "profesor" Chalicka. Jeśli nie pokręciłem. Cecha charakterystyczna to była strasznie chuda. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bla no to wspominamy innych... IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 22.04.05, 15:03 jak już to Halicka, mnie później uczyła w LO odeszła zaraz po tym gdy mój rocznik zdał maturę... Pewnie powinien ktoś pamietać jeszcze p. Piotrowską od matmy... a może p. Biźnie ktoś kojarzy??? pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nitka Re: no to wspominamy innych... IP: *.vif.net 21.07.05, 03:28 Przed P.Piotrowska byl P.Andrzej Bogdał. P.Piotrowska bardzo elegancka kobieta, Słowa te wyszły od samego Kordasa.(Tak sie chyba poprawnie nazywał) Uczyć zaczeła nas w roku 1972/73. Miała tendencje marszczenia noska gdy ktoś walił bzdury przy tablicy. Fizyka, to P.Alexandra Zboch. Mechanika Techniczna ,nazwiska dziadka nie pamietam,ale wiem,ze uczył jeszcze polskich lotnikow z Dywizjonu 303 w Deblinskiej Szkole Lotnictwa. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: no to wspominamy innych... IP: 83.168.106.* 23.07.05, 23:18 Bronek to ty byłeś tam dokładnie w tym samym czasie co ja, ja byłem w PST . Z Józka dowicipasów smiejemy się do dziś jak się spotykamy i jest to nieodłączna część niemalże spotkań . Nitka ,Józek na 100% to się nazywał Kornas. Pamiętam kiedys wszedłem do pokoju nauczycielskiego (co w tamtych czasach było czynem wręcz bohaterskim , ja miałem to wątpliwe prawo bo byłem gospodarzem klasy i brałem z pokoju dziennik klasy , więc jestem w tym pokoju i ku swemu nieszcześciu zauważam swoją wychwawczynię i jeszcze inną nauczycielkę i wywalam uśmiech , nagle z boku z jakiegoś ciemnego kąta wyłazi Józek i oburzony mówi do mnie, czego się śmiejesz chamie w pokoju nauczycielskim jesteś, zapnij marynarkę i patrz z powagą na nauczyciela bo nauczyciel to urzędnik państwowy. Byłem już obyty z jego wypowiedziami , ale ta zabrzmiała groznie, całe szczeście Grażka (nasza wychwawczyni) powiedziała abym szedł szybko do klasy bo na dziennik czekają. Więc umknełem. Pozdrowienia z portowego miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nitka Re: no to wspominamy innych... IP: *.vif.net 24.07.05, 06:14 Tomek,dzieki za korekte. Mlodych Technikow 58, bylo czescia mojego domu. Mieszkalem w internacie na trzecim pietrze w glownym budynku. Jozef, jak tylko moge siegnac pamiecia nigdy tam nie zajzal, natomiast zawsze obiadowal na stolowce.Kiedy jego postac tam zawitala slychac bylo tylko oddzwiek sztuccow i glos kucharek z kuchni. Pamietam pierwsza z nim lekcje, kazdy musial powiedziec gdzie mieszka, oraz z jakich stron Polski pochodza rodzice i czym sie zajmuja. Po tej inwestygacji bylo "ha,ha,ha,przylecial balonem z Nitkowa (przerabial nazwisko na miejscowosc) do Wroclawia pobierac nauki". Osobiscie, nigdy nie mialem z nim wiekszych zadraznien,raz tylko bylem ostrzyzony,oczywiscie tylko polowe glowy, bo reszte musial wyrownac fryzjer. Bylo to zawsze jedno albo dwa ciecia nozycami do wysokasci ucha. My z internatu do polowy ogoleni tylko przez dziedziniec na gore i ktorys z chlopakow podrownal, gorzej mieli ci z miasta. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: no to wspominamy innych... IP: 83.168.106.* 25.07.05, 01:16 Może miałeś na myśli polonistkę, Panią Grażynę Kordus. Ale jakie to ma teraz znaczenie. Ja z Józkiem nie miałem jakiś specjalnych problemów za wyjątkiem kilku incydentów typu , chamie jak mogłeś pojechac z ojcem do domu nie zwalniając się u mnie , teraz się nażresz dwój jak żaba mułu :)))) Oczywiście to tylko były pogróżki. Ale najbardziej mnie wkurzały prace społeczne w czasie wolnym ,kiedy musieliśmy sprzątać okoliczne osiedla , sadzić drzewa i krzaki a to był już rok 1988. Poza tym to byłoby w tej szkole nudno bez niego. Pamiętam jak złapał kolesia za twarz i swym ponurym głosem powiedział mu - jesteś trupem , ale jeszcze nie śmierdzisz. To nie było zabawne. Też mieszkałem w internacie , kierownikiem był Kałuziak . A co do gości z poza Wrocławia ,to kazał im siano z butów wyciągać i gnój zza paznokci wyskrobywać bo są we Wrocławiu. To się nazywa patriotyzm lokalny. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nitka Re: no to wspominamy innych... IP: *.vif.net 25.07.05, 08:05 Witam, Za moich czasow kierownikiem internatu byl Kołodynski, (w naszym otoczeniu czyli mieszkancow internatu nazywalismy go Pedal albo Fizyczny). Faktem jest ze, po pewnych odzywkach Jozka mozna bylo go rozpoznac kogo lubi i jest uprzywilejowany. Podejrzewam ze miales klucz do jego gabinetu.Za moich czasow klucz mial "Kujon",takie mial pseudo kumpel z ktorym mieszkalismy w jednej sali. Bylo nas tam zakwaterowanych 16 osob.Sala miala numer chyba 103,tuz przy pokoju wychowawcow. Prac spolecznych nie przypominam sobie,chyba tylko raz na zewnatrz naszego obiektu i to tylko tuz przy ogrodzeniu szkolnym, jeden raz tylko bylismy na wykopkach ziemniakow, pomijajac wiosenne sprzatanie boiska. Z tamtego okresu mam tylko migawki wspomnien i czasami smieje sie w duchu, jakie nas psotne pomysly nawiedzaly w tym internacie.:) Jak zaczynalem szkole w 1971roku to polonista byl nauczyciel jeszcze chyba z miedzywojennym doswiadczeniem. Uczyl nas tylko rok, pozniej to byla kobieta, ktos wczesniej wspomnial nazwisko Werbik,ale nie jestem pewien. Ciekawi mnie bardzo, czy w Twoim czasie Jozef robil wam podstrzyzyny pomimo ze, moda na dlugie wlosy dawno minela. :)) Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: no to wspominamy innych... IP: 83.168.106.* 27.07.05, 21:41 Właśnie byłem sam zdziwiony nieco tymi historiami z postrzyzynami i bardzo głeboko sięgnełem do wspomnień i nic takiego sobie nie przypominam. Pamiętam że Józek miał hopla na punkcie włosów ale nie szalał już z nożyczkami , raczej wymagał od delikwenta i to stanowczo strzyżenia ale sam tego już nie robił . Pamietam hece z żelem i takie tam podobne ale nożyczki to już była historia. Ale Józek to też miał bzika na punkcie koloru koszuli , bo w tamtych latach trzeba było nosić marynarkę granatową z niebieską koszulą i krawatem . Ale jeżeli jakiś synek, był na tyle niezrównowżony psychicznie i miał skłonności samobójcze i zakładał innego koloru koszule niż Józek wymagał, to nigdy nie uciekało to jego uwadze. Jeżeli była to koszula koloru czarnego to leciała odzywka w tym stylu; - a co ty jesteś synem Benito Mussoliniego żeś się synu odważył się tę czarną koszule założyć z reguły taki delikwent tracił język w gębie a łykał dwój jak żaba mułu. W przypadku koszuli brązowej sprawa miała się gorzej bo z bliżej niewiadomych przyczyn Józek nie znosił tego koloru i jego tekst był taki - synu czy ty jesteś członkiem brunatnej policji ??? - no pytam się ciebie ??? - czy ty jesteś samobójcą , żeś się odważył na moją lekcję w tej koszuli przyjść !!!!! Ale był jeden gośc w naszej klasie co miał przywilej nosić innego rodzaju koszulę i tu się zgadzam z wypowiedziami moich poprzedników on był dobrym uczniem i Józek go lubiał , choć on nie był lizusem. No to lecę spędzać wieczór z żoną. Pozdrowienia PS O kluczu innym razem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: no to wspominamy innych... IP: 83.168.106.* 14.08.05, 11:03 Wakacje, wiadomo, kto się bedzie grzebał we wspomnieniach o Józku , ale ostanio poleciłem ten post na tym forum znajomym żeby sobie poczytali jak to kiedyś w szkole bywało i czego się mogą ich pociechy spodziewać w szkolnych murach. Nikt mi nie wierzył iż to prawda . A w dzisiejszych czasach taki Józek to by nie miał szans na pracę w szkole. Ale taka była tamta rzeczywiestość i nikt jej tu nie ubarwia. Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tadeusz Re: no to wspominamy innych... IP: *.e-wro.net.pl 12.08.06, 21:08 Tym nauczycielem MECHANIKI był ś.p. inż. Stanisław Gac. Faktycznie uczył lotników. Belfer legenda jak prawie wszystcy z tamtych lat. Pozdrawiam serdecznie absolwentów. Tadeusz B. (matura 1967) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: no to wspominamy innych... IP: *.dsl.wlfrct.sbcglobal.net 27.01.14, 17:12 S. Grac od mechaniki czyli--"Chlop" Pozdrawiiam M (67-72) Nozownik ze Sobotki ---Tak mnie nazywal Kornas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janusz.delta Re: no to wspominamy innych... IP: *.30.108.60.mobile.internet.t-mobile.pl 14.06.23, 02:18 Gac uczył mechaniki technicznej, a "Chłop" Chłopecki -części maszyn. J.C. (1965 - 1970) Odpowiedz Link Zgłoś
halina24 Re: no to wspominamy innych... 07.11.07, 17:29 Nauczyciel czy jak się wtedy mówiło profesor nazywał się Gac ale jak miał na imię nie pamiętam Odpowiedz Link Zgłoś
irek2024 Re: no to wspominamy innych... 29.01.24, 21:03 Piotrowską? Oczywiście że pamiętam. Zdawałem ustna maturę z matmy u niej w 1989 Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_kensi Re: no to wspominamy innych... 04.04.24, 20:30 Halicka - sekretarz Pop PZPR w szkole, pogromca poglądów innych niż "czerwone" (p.k. technikum rocznik 82 - 87) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nitka Re: Kto pamięta Kornasa? IP: 192.197.166.* 20.07.05, 21:35 Jestem 1971-76 klasa A. Niech mnie Jozek z nozycami gania, Niech Fizyczny za mna sie ugania. A ja nie nie nie, nie pojde do fryzjera. A ja nie nie nie,nie pojde i juz. Odpowiedz Link Zgłoś
walter444 Re: Kto pamięta Kornasa? 19.12.23, 11:06 Hej koleżanko. Tutaj Waldek K. lata 71-73 A, 74-77B. Józka wspominam z łezką w oku. Dał mi wiele przeżyć, czasami strachu ale więcej ubawu. Teraz już szkoły są bezbarwne mimo kolorowych ciuchów.. Odpowiedz Link Zgłoś
mirco3 Re: Kto pamięta Kornasa? 24.06.05, 11:44 Chodziłem do ZSME w latach 1980 do 1983.Mieliśmy w klasie dwie dziewczyny.Kornas czasami zwracał się donich mówiąc: córy Koryntu. Odpowiedz Link Zgłoś
irek2024 Re: Kto pamięta Kornasa? 29.01.24, 20:56 U nas były też 2 , ale mówił do nich dziewice orleańskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leonardo1960 Re: Kto pamięta Kornasa? IP: 80.55.195.* 25.07.05, 19:32 Lekce historii wyglądały tak, że każdy siedzial cicho i bał się czy go Józek nie wywoła bo wtedy to się języka w gębie zapominało. Pamiętam jak na nagłe pytanie Józka co zrobił Kopernik jedna z dziewczyn, gdy wskazał na nią palcem powiedziała: wstrzymał Ziemię ruszył Słońce. Ja natomiast bawiłem się długopisem i tak go zaczepiłem w krajkę (wtedy się chyba w poniedzialek chodziło w munurku harcerskim), Józek mnie coś zapytał, ja zapomniałem o tym długopisie i tak z nim dyndającym poszedłem do tablicy chyba coś pokazać na mapie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Kto pamięta Kornasa? IP: 217.30.159.* 24.10.05, 14:01 Ja pisze wimieniu mamy, która kończyła technikum w roku 74 oto co ona pamięta: w jej czasach był kierownikiem wydziału i nauczycielem od propedeutyki oraz nauki o społeczeństwie. Był sztywny i groźny, farbował wąsy. Wymyslił noszenie bawełnianych rajstop i spódnic do kolan (w czasach największej popularności mini)i beretów i strasznie za to gonił. Na lekcjach kazał być tak cicho żeby było słychać muchę. Do dziewczyn zwracał się "dziewice orleańskie" . Generalnie wszystkich sie czepiał ale na maturze mojej mamie pomógł. Czy jest tu może ktoś z rocznika 74 (matura)? Ewa w imieniu mamy Odpowiedz Link Zgłoś
mariancz2 Re: Kto pamięta Kornasa? 21.12.05, 22:10 Ale śię obśmiałem. Jestem też absolwentem z 74. Była tylko jedna klasa damsko- męska, więc na 100% chodzilśmy z mamą do jednej klasy. Po inicjałach mnie skojarzy. Pozdrowienia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Kto pamięta Kornasa? IP: 217.30.159.* 06.01.06, 14:36 Poznała czy to Pan marian Czarnecki Koszykarz? Mama Aśka Kuropatwa pozdrawia serdecznie. Córka Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mc Re: Kto pamięta Kornasa? IP: 194.146.219.* 24.01.06, 18:04 Trafiony. Pozdrowienia dla Joanny K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gośc Re: Kto pamięta Kornasa? IP: 217.30.159.* 25.01.06, 08:49 Pozdrowienia przekazane Córka Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sliwka Re: Kto pamięta Kornasa? IP: *.147.96.81.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.08.19, 16:12 Ja kończyłem maturę w 1974 na Młodych Techników jako pierwszy rocznik nowo powstałej szkoły w 1970 r. Przyjmował mnie wtedy Dyrektor szkoły Pan J. Kornas. Pedagogicznej Szkoły Technicznej. Pisałem maturę w nowym budynku na parterze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ono Re: Kto pamięta Kornasa? IP: *.e-wro.net.pl 13.06.06, 13:50 pozdrowienia dla wszytskich z młodych techników;) Odpowiedz Link Zgłoś
rumcajs-wrocek Re: Kto pamięta Kornasa? 17.08.06, 21:44 Witam wszystkich ze ZSZ nr 4 rocznik 1970 . Koniec zawodówki w 88' technikum i matura 91' . Józek mnie nie uczył ale wszyscy dokładnie go znaja .CO SIę GAPISZ CHAMIE JEDEN . To moje pierwsze z Nim spotkanie .Teczkę mu nosił kolega z klasy "JABU" . POZDRAWIAM WSZYSTKICH ABSOLWENTóW RUMCAJS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kocio-wrocek Re: Kto pamięta Kornasa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 22:02 A kto pamieta zsz-4 kierownika wudzialu Misztala razem z Kornasiem stali we wejsciu do szkoly i sprawdzali tarcze i ubior to sa fajne wspomnienia.Chodzilem do zawodowki i tecznikum wieczorowego matura 68 super byla Basia z matmy no i oczywiscie babcia z polskiego pozdrawiam wszystkich z Mlodych Technikow, ktorzy ukonczyli ta szkole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szarak1 Re: Kto pamięta Kornasa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.06, 21:57 Kornas to na pewno barwna postać .Jednak jak sobie przeanalizuje na spokojnie całą syt. to był zwykły psychopata. Gdybym sie dowiedział ,że np. ktoś do mojego dziecka tak się odnosi ,to prawdopodobnie byłby to ostatni dzień w szkole tego buraka. Kiedys spotkałem go w przejściu podziemnym na pl. 1 maja . Z daleka zagadał " no i co chamie ?"Dzisiaj żałuję że nie "dostał w papę "Należało się to psycholowi. W ZSME było też wielu nauczycieli na poziomie : p. Kordus , p. Górajewska p. od chemii i niemieckiego ( nazwiska nie pamiętam) P.S. Pozdrawiam całą klasę A LZ ,rocznik 1981-85 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leonardo1960 Re: Kto pamięta Kornasa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 18:47 Moja matka mieszka na tyłach szkoły i byłem tam na boisku z psem. Wstyd powiedzieć co się tam wyprawia. Za Józka takiego czegoś by nie było, dlatego nie gańmy go tak bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Kto pamięta Kornasa? IP: 83.168.104.* 07.11.06, 21:24 Za Kornasa, takie historie jak sie teraz w polskich szkolach, zapomnijcie. Jak słuchałem programu Giertycha to mi się lata w szkole spędzone przypomniały. Brawo Panie ministrze , ale Pan chyba nie był na Młodych Techników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: red55 Re: Kto pamięta Kornasa? IP: *.magma-net.pl 21.11.06, 23:51 pozdrowienia dla absolwentów ZSME z ul.Techników 58 Kornas mnie nie uczył,ale jego powiedzonka i nazwisko znane było w całej szkole,zwłaszcza te dyżury przy wchodzeniu do szkoły i sprawdzanie tarcz i włosów,a chodziłem do tej szkoły(ZSZ+Technikum)w latach 1970-1976-matura wiele nazwisk nie pamietam ale np.rysunku uczył mnie p.Maniak,na warsztatach był instruktor Watras,do tej szkoły chodziła chyba ówczesna dziewczyna Sybisa grającego w Śląsku,gdyż czesto przyjeżdżał po nią samochodem,ale to były piękne lata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leonardo1960 Re: Kto pamięta Kornasa? IP: *.xnet.xantos.pl 29.11.16, 10:50 Dawno tu nie byłem, ale widzę, że co jakiś czas ktoś wpada. Profesor od niemieckiego to była pani Węgrzynowska. Do mnie mówiła kto ciebie zechce Leszek. A ja jej zawsze się jakaś znajdzie. No i jeszcze wówczas był zespół folklorystyczny w szkole w którym tańczyłem na akademiach. Odpowiedz Link Zgłoś
irek2024 Re: Kto pamięta Kornasa? 29.01.24, 21:06 Pani Węgrzynowska orała na ugorze z tym niemieckim w mojej klasie. Zwłaszcza w laboratorium to była tragedia co myśmy tam szprechali Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: otton Re: Kto pamięta Kornasa? IP: *.play-internet.pl 26.01.17, 11:14 Oczywiście że pamiętam , uczył mnie historii od 1967 do 1970 roku, elegancki , pachnący dobrymi perfumami, wąsy na hennie , wymagający ale potrafił każdego zainteresować historią , niektóre ważniejsze daty z historii które kazał zapisywać na końcu zeszytu i znać na pamięć pamiętam do dziś no i co najważniejsze od Pana Profesora dowiedziałem się że to Rosjanie a nie Niemcy wymordowali Polaków w obozach na terenie Rosji w czasie II wojny światowej i nie bał się nam tego wtedy powiedzieć pomimo że w podręcznikach pisało inaczej. Prosił tylko abyśmy tego nie rozpowiadali bo mógł by mieć kłopoty. Do dzisiaj miło go wspominam i uważam że obok prof. Antoniego Guta (matma) najwięcej włożył w moją edukację w TME nr 19 we Wrocławiu . Otton Olczyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Funio Re: Kto pamięta Kornasa? IP: *.97.84.37.ipv4.supernova.orange.pl 10.04.19, 19:41 Witam Pozdrawiam wszystkich co spędzili swoje najlepsze lata w szkole, gdzie rządziła rodzina J. Kornasa. Pani Werbik T. i Werbik E. Kto ukończył szkołę był kimś - była to szkoła życia. Pozdrawiam ps. FUNIO rocznik 76 Odpowiedz Link Zgłoś
janpodlewski1 Re: Kto pamięta Kornasa? 16.07.19, 12:54 mieszkałem w internacie 1983 /1986 wowczas pan kornas był kierownikiem nie było az tak zle wypalał duzo carmenów mieszkałem w sali razem z piotrkiem mrozem to byly suprer czasy pozdrawiam jan p Odpowiedz Link Zgłoś
jjanek Re: Kto pamięta Kornasa? 10.07.24, 19:24 Pan Kornas był kierownikiem internatu mieszkałem tam w l 83 86 w sali 5 b super czasy Odpowiedz Link Zgłoś
jjanek Re: Kto pamięta Kornasa? 09.10.24, 17:26 Jak wczesniej napisałem chodziłem do tej szkoły 83 /86 wychowawczynią mojej klasy była pani Danuta Malinowska swietna pedagog i niezła laska w mojej klasie byli między innymi koledzy z Wrocławia np Tomek Sekita Jacek Bratkowski Marek Brzostowski który prawdopodobnie jest w USA jak któryś z kolegów to przeczyta proszę o kontakt na fc pozdrawiam Janek Podlewski Odpowiedz Link Zgłoś
ppppppppppp Re: Kto pamięta Kornasa? 19.08.25, 14:25 Ja pamietam, uczyl historii. Gdyby nie on szmata Modelska nie dosc ze by mnie usadzila to najchetniej wywalila ze szkoly. Odpowiedz Link Zgłoś