Dodaj do ulubionych

Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wytr...

IP: *.pl / 80.51.194.* 13.03.05, 20:55
Czas zdecydowanie walczyć z wszystkimi, którzy "balują" po 22 i za nic mają
ludzi mieszkających obok. Może policjanci nieco przesadzili-to się okarze-ale
na pewno nie powinno to zniechęcać innych do interwniowania.
Generalnie popieram! Szkoda tylko, że trzeba najpierw odcierpieć wygłupy
balowiczów do czsu, aż ich uspokoi Policja.
Obserwuj wątek
    • Gość: Obserwator Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.mybigcity.net / *.mybigcity.net 13.03.05, 22:17
      Popieram zdecydowanie. Nim zostaną "Prawnikami" muszą się jeszcze ci
      imprezowicze duuużo nauczyć. Na początek odrobinę kultury osobistej.
      • Gość: ceglar Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 22:43
        Jednak wydaje mi sie ze troche jednostronnie podeszliscie do sprawy. Rozniez jestem zdecydowanym przeciwnikiem zaklucania snu sasiadom - ale istnieje jeden wyjatek od tej zasady - jestem w stanie zgodzic sie na chalasowanie przez pol nocy jesli imprezowicze maja wystarczajacy powod (np. urodziny, imieniny) i jesli nie odbywa to sie zbyt czesto.

        Narodzie! bawic sie trzeba:) a jak komus glosno to niech sobie stopery kupi! Skapcaniale dziadki same sie odezwaly ;)

        pozdro
        • wielki_czarownik Jasne 13.03.05, 23:09
          Szczególnie jak chcesz się wyspać bo następnego dnia wstajesz o 6 rano a tu słyszysz porykiwania "Tomuś to jeszcze jednego!!!!!".
          Rozwiązania są dwa:
          1. Zamiast w domu idzie się do knajpy gdzie można się drzeć.
          2. Wygłusza się mieszkanie aby można było się bezkarnie wydzierać.
          Pamiętajmy, że wolność jednego człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego. I mówi Wam to naczelny liberał tego forum.
          • Gość: dżordż Re: Jasne IP: *.kom / *.kom-net.pl 14.03.05, 11:56
            Szczególnie, gdy o 6 rano idziesz na msze (impreza była w "sobotni lutowy
            wieczór") spokój o północy przy wychodzeniu gości jest potrzebny.
            Problem w tym, że policja nie użyła broni palnej, może mają korupcyjny układ z
            IZBĄ WYTRZEŹWIEŃ i muszą dostarczać im gości z 0,7 promila we krwi alkoholu
            można wsiadać do samochodu w kilku krajach Europy!!! Policjanci nie umieją się
            przedstawić, bo ich tego nikt nie uczy.
            • Gość: . Re: Jasne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 11:59
              Gość portalu: dżordż napisał(a):

              > Szczególnie, gdy o 6 rano idziesz na msze (impreza była w "sobotni lutowy
              > wieczór")

              A kto ci powiedział że w niedzielę nikt nie pracuje?
              • Gość: Jaro Re: Jasne IP: *.206.113.134.telsat.wroc.pl 14.03.05, 14:40
                Czy szanowna Gazeta Wyborcza nie ma naprawdę poważnych tematów, a może zaczął
                się "sezon ogórkowy". Jednak bardziej prawdopodobne, że ci biedni balangowicze
                mają znajomego dziennikarza. Płakać się chce.
            • wielki_czarownik Re: Jasne 14.03.05, 16:04
              Gość portalu: dżordż napisał(a):

              > Szczególnie, gdy o 6 rano idziesz na msze

              Niektórzy nie chodzą do kościoła. A nawet jeśli chodzą to czy muszą rezygnować ze swoich przyzwczajeń bo ktoś drze ryja całą noc?

              (impreza była w "sobotni lutowy
              > wieczór")

              Niektórzy pracują w niedzielę. Szczegónie jeżeli przez cały tydzień się uczą :/

              spokój o północy przy wychodzeniu gości jest potrzebny.
              > Problem w tym, że policja nie użyła broni palnej, może mają korupcyjny układ z
              > IZBĄ WYTRZEŹWIEŃ i muszą dostarczać im gości z 0,7 promila we krwi alkoholu
              > można wsiadać do samochodu w kilku krajach Europy!!!

              Tu nie zależy, czy masz 0,7 czy 7,7 promila ale o to jak się zachowujesz. Niektórym jak wiadomo jedno piwo szkodzi na mózg i dostają małpiego rozumu.

              Policjanci nie umieją się
              > przedstawić, bo ich tego nikt nie uczy.

              A skąd wiesz, że się nie przedstawili? Bezkrytycznie wierzysz w relację jednej ze stron?
              • thebutcher Policja to banda chamów! 16.03.05, 23:58
                Wielki Czarowniku straciłem do Ciebie szacunek. Zawsze broniłeś w swoich
                postach praw obywatelskich i prawa generalnie, a tutaj występujesz w roli
                obroncy bandytów w mundurach... Szkoda. Nie wiem jak możesz nie potepiać
                policji za takie zachowanie, a zamiast tego wolisz krytykowac bawiących się i
                niczemu nie winnych młodych ludzi. Wielka szkoda...
                • Gość: . Re: Policja to banda chamów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 08:32
                  thebutcher napisał:

                  > zamiast tego wolisz krytykowac bawiących się i
                  > niczemu nie winnych młodych ludzi. Wielka szkoda...

                  Zabawa czyimś kosztem (w tym wypadku kosztem mieszkańców bloku i ich prawa do
                  odpoczynku) nie jest zabawą.
                • wielki_czarownik Re: Policja to banda chamów! 21.03.05, 09:21
                  Mój drogi - niech się bawią. Ale nie cudzym kosztem. Jest tyle knajp w mieście. Czy trzeba drzeć ryja w mieszkaniu?
                  Prawa obywatelskie mają pewne granice. Takimi granicami są między innymi prawa i wolności innych ludzi.
                  • Gość: thebutcher Re: Policja to banda chamów! IP: *.acn.waw.pl 21.03.05, 10:23
                    Jasne że sa ograniczenia w wolności. Ja tez nie lubie głośnych imprez, ktore
                    przeszadzaja mi spać. Nie sądze jednak żeby sposób zachowania policji był w tym
                    przypadku odpowiedni. To właśnie przeciwko temu protestuję. Dziwi mnie to że
                    nie dostrzegasz, że zachowanie tych policjantów było niezgodne z prawem i
                    ponizajace wobec bawiących się.
                    • wielki_czarownik Re: Policja to banda chamów! 21.03.05, 15:53
                      Jak na razie to znamy opis sprawy tylko z ust jednej strony. A to za mało aby się wypowiadać o reakcji policjantów. Tym bardziej, że wiarygodność GW jest bliska zeru.
                      Możemy porozmawiać o fakcie który zaistniał - zakłucanie ciszy i reakcja policji. Ale nie mamy żadnych rzetelnych informacji na temat tego jak ta reakcja policji wyglądała.
                      • Gość: thebutcher Re: Policja to banda chamów! IP: *.acn.waw.pl 21.03.05, 16:08
                        W taki, wypadku wszelka dyskusja mija sie z celem, bo poza oświadczeniem
                        poszkodowanych i rzecznika komendy nie wiemy o sprawie nic. Poszkodowani są
                        niewiarygodni (twoim zdaniem) bo sami są zaangażowani w sprawę, natomiast
                        policji (moim zdaniem) nie mozna ufać, bo zawsze chroni swoich. O czym zatem
                        chcesz w końcu rozmawiac?
                        • wielki_czarownik Re: Policja to banda chamów! 21.03.05, 18:15
                          Ja stwierdzam jedynie fakt, że zakłócanie ciszy nocnej powinno być surowo karane a nie usprawiedliwiane "bo młodzi się bawią".
                          • Gość: thebutcher Policja to banda wyjątkowych chamów!!! IP: *.acn.waw.pl 22.03.05, 10:32
                            Mnie natomiast denerwuje styl działania policji. Zawsze tak samo - pała i
                            chamską gadką, bez dbałości o procedury. Wkurza mnie istnienie izb wytrzeźwien
                            w obecnej formie. Są to miejsca gdzie człowiek nie ma żadnych praw. Moga go
                            pobić, okraśćm zgwałcić, a i tak nikt nic im nie udowodni (im = obsłudze i
                            policjantom, którzy delikwenta lub delikwentkę przywiozą). To własnie kwestie
                            interesuja mnie w tym artykule. Fakt, że nie wolno zakłócać spokoju innym to
                            inna sprawa.
        • Gość: M. Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.dialup.mindspring.com 14.03.05, 06:38
          PRAWO JEST PRAWEM I NIE MOZE BYC ZADNYCH ODSTEPSTW -IMIENINY I TYM PODOBNE
          BZDETY!- KARAC NALEZY Z CALA KONSEKWENCJA A 200 ZLOTOWE MANDATY TO SMIECH !
          EUROPO JESTES DALEKO! A SZKODA ,BO TAKIE POSTAWY TYLKO SWIADCZA O POLSKIEJ
          AROGANCJI I BRAKU PODSTAWOWYCH NORM OBOWIAZUJACYCH WE WSPOLCZESNYM
          CYWILIZOWANYM SWIECIE !!!!!!
          • diablinadali Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy 14.03.05, 14:57
            Gość portalu: M. napisał(a):

            > PRAWO JEST PRAWEM I NIE MOZE BYC ZADNYCH ODSTEPSTW -IMIENINY I TYM PODOBNE
            > BZDETY!-

            nie drzyj sie
            i nie wycieraj sobie gemby europa - bo w europie policja nie ma prawa wyciagnac
            kogos z domu i pozbawic wolnosci
        • Gość: lokator Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.finemedia.pl 14.03.05, 18:20
          Ceglar sądząc po treści jesteś analfabetą jak ci niedouczeni prawnicy
        • Gość: ceglar Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 23:34
          boze ale siara z tymi bledam;) nie spostrzeglem ich nawet pierwotnie po napisaniu...huh.

          kazdemu sie moze zdarzyc. a zyc trzeba a nie wegetowac.
      • Gość: guest Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.promax.media.pl 15.03.05, 12:37
        Jak wynika z tekstu policjanci wyraznie naruszyli swoje obowiązki!! I wyraznie
        widac ze to studenci znaja lepiej prawo niz policjanci , którzy powini je
        egzekwować!! Może wreszcie ktoś uświadomi tę bande tempaków , że wejście do
        czyjegość domu czy mieszkania jest zabronione, nawet jakby decybele z radia
        rozsadzaly ściany to mogą oni jedynie pouczyć i ewntualnie dać mandat(tu już
        dobrze się nie znam)....ale MÓJ DOM MOJA TWIERDZA!!Więc panowie smerfy
        przeczytajcie najpierw kodeksy i przepisy a później się zabierzcie za
        robote!!.....a zkłucanie ciszy nocnej to inna bajka....choć uważam ,że łatwiej
        się dogadać z sąsiadem niż wzywać zaraz policje!!!człowiek z człowiekiem się
        dogada...jak zagłośno gra muzyka obok to wyjdź cieciu ze swojego mieszkania i
        zwróć sąsiadowi uwagę, jak nie pomoże to ok wezwij policje.....żyjemy w
        cywilizowanym kraju!!pozdrawim ...PEACE
        • Gość: mad Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.tkchopin.pl 17.03.05, 10:52
          Sam sobie poczytaj przepisy ile jest sytuacji, ze mozna wejsc do mieszkania. To
          nie stany, ze trzeba miec nakaz. U nas i na sama legitmacje mozesz wejsc do
          mieszkania. A ten doktor co sie wypowiada to niech doczyta sobie. I ZDECYDUJ
          SIE JAK SIE PISZE SŁOWO ZAKŁÓCANIE, bo po tym ajk piszesz i co piszesz nie
          wyglądasz na inteligenta. Dziwne, ze gazety nigdy nie probuja dojsc do drugiej
          strony i zapytac. A JAK WYGLADA PANÓW WERSJA ZDARZEŃ
    • Gość: Jendrek Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.03.05, 23:03
      Pretensje balowiczów to już szczyt bezczelności. Najpierw zakłócają innym
      spokój, a potem oskarżają policjantów o najście. Gdyby nie łamali prawa, to
      pilicja im do mieszkania by nie weszła.
      • Gość: f Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 15.03.05, 17:04
        zanim cokolwiek powiesz o balowiczach przeczytaj ustwe o policji i zapoznaj sie
        z przepisami!!!
    • Gość: zcw Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 23:20
      Ponad 20 lat "walczę" z sąsiadami - alkoholokami, balującymi po całych nocach,
      trzaskających drzwiami, wrzeszczącymi jak dzikie zwierzęta, wyzywającymi i
      ubliżającymi tym, którzy im przeszkadzają. Ani razu policja nie zabrała żadnej
      z osób balujących do izby wytrzeźwwień. Wielokrotne mandaty karne, czy wyroki
      sądowe nie odnoszą rezultatu. Mieć sąsiadów balujących po nocach to sytuacja,
      której najgorszemu wrogowi nie życzę. Czy nie byłoby lepiej pójść do sąsiadów i
      przeprosić ich za zakłócenie spokoju albo uprzedzić ich o przewidywanej
      libacji? Niestety słowo "przeprasza" jest dla wielu ludzi słowem, które nie
      przechodzi im przez gardło.Co z tego, że osoby biorące udział w libacji
      studiują prawo, czy są dziećmi prokuratorów, sędziów czy tp. Czy
      • Gość: Piotr Mec Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.idea.pl 13.03.05, 23:44
        Ludzie !!! Basta. Od kiedy to policja moze wchodzic do mieszkania bez
        zaproszenia, albo nakazu ? Poza tym na wytrzezwialke wywozi sie tych, ktorzy
        rozrabiaja poza domem. Co to za stalinowskie metody, zeby wywozic ludzi z domu
        do aresztu ? Jak czytam takie opinie, to wydaje mi sie, ze Stalin zyje, zyje w
        waszych glowach. Policja to juz nie milicja i podlega tak samu prawu, jak
        zaklocajacy cisze nocna.
        • Gość: ceglar Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 00:06
          Nie dosc ze maja stalina w glowie to jeszcze nigdy nie byli mlodzi:) a jesli byli to chyba nie imprezowali...
          Ja rozumiem ze wolnosc jednego sie konczy tam gdzie sie zaczyna wolnosc innego czlowieka. Ale ja zawsze mialem sasiadow z ktorymi dalo sie zyc - jesli oni robili balange to nie bylo problemu - i rowniez jesli ja robilem czy moi rodzice to rowniez nie bylo problemu. Moze to kwestia podejscia czlowieka do drugiej osoby...
          Znam pieniaczy ktorzy przez cale zycie beda walczyc o cicha noc, o moralnosc, ale nie mozna popadac w skrajnosci... Ja rowniez piszac "balanga" nie mam na mysli skrajnosci - jesli obok za sciana spi male dziecko - to imprezy sie nie robi i juz.


          • Gość: Realistka Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.neurosoft.pl 14.03.05, 12:20
            >Ale ja zawsze mialem sasiadow z ktorymi dalo sie zyc - jesli oni rob
            > ili balange to nie bylo problemu - i rowniez jesli ja robilem czy moi rodzice
            > o rowniez nie bylo problemu. Moze to kwestia podejscia czlowieka do drugiej
            osoby...


            A co z takimi, z którymi nie sposób się dogadać i "żyć"? Co sąsiadami poniżej
            poziomu pantofelka pierwotniaka????? Masz jakąś złotą radę????


            Rady typu "wyprowadź się" daruj sobie z góry...


            Pzdr
        • Gość: lukasz Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 02:06
          Niestety masz racje. Jak widac piszacy tutaj naleza do niestety wiekszosci ludzi
          lubiacych "krotkie trzymanie" przez aparat panstowowy (pewnie lewacy :) ) Mozna
          sobie doskonale poradzic bez policji w zdecydowanej wiekszosci tego typu
          przypadkow. A policja nie powinna byc od takich pie..
          • Gość: Realistka Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.neurosoft.pl 14.03.05, 12:23
            > Mozna
            > sobie doskonale poradzic bez policji w zdecydowanej wiekszosci tego typu
            > przypadkow. A policja nie powinna byc od takich pie..



            Ha, ha, powiedz to samotnej starszej osobie albo kobiecie z dziećmi...

            Od kiedy to policja nie powinna być od trzymania porządku? Jeżeli nie oni to
            będą robić, to KTO? Może ci balangujący sąsiedzi...?



            Pzdr.
        • Gość: KKW Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 07:55
          wydaje się że dużo wiecie, a naprawdę to gó.. wiecie. Widać nikt wam imprezą
          nie dał nigdy w kość, ale to do czasu .... znajdzie się kiedyś taki. Z całego
          serca Wam tego życzę
    • Gość: helv Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: 195.205.27.* 13.03.05, 23:59
      Policja nie ma prawa wyciągać obywateli z ich mieszkań! Moje mieszkanie - moja
      świętosć, jeśli nie zostało popełnione przestępstwo! Jeśli policjant wyciąga
      obywateli ze swoich mieszkań, to jest to jakiś Bantustan, a nie normalny kraj!
      Ten krawężnik powinien z własnej kieszeni zapłacić słone odszkodowanie, może to
      odstraszyło by innych pałkowych od włażenia do mieszkań!
      • Gość: M. Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.dialup.mindspring.com 14.03.05, 06:45
        CZLOWIEKU, ZAKLOCANIE CISZY NOCNEJ JEST WYKROCZENIEM Z "KODEKSU WYKROCZEN" A
        WIEC POLICJA MA PRAWO "WTARGNIECIA DO MIESZKANIA" KODEKS TEN MOWI GENERALNIE O
        ZAKLOCANIU CISZY -NAWET W DZIEN- PAMIETAJ WIEC ZE NIE MOZESZ BEZKARNIE
        HALASOWAC!!
      • Gość: Realistka Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.neurosoft.pl 14.03.05, 12:27
        > Moje mieszkanie - moja
        > świętosć, jeśli nie zostało popełnione przestępstwo!


        Jeżeli popełniłeś WYKROCZENIE (zakłócanie porządku!), to w zasadzie nie musisz
        wpuszczać nikogo do domu i hałasować dalej. Ale uważaj na samosądy wkurzonych
        sąsiadów, którzy się np. dogadali - wolisz????



        Pzdr.
    • Gość: lukasz Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 01:59
      Raczej trzeba zdecydowanie walczyc z takimi jak ty. Trzeba byc ostatnim *****
      zeby na wlasnego sasiada policje nasylac. Zwlaszcza, ze nie robi nic strasznego.
      Zawsze mozna sie jakos dogadac. Cale szczescie ze ogolnie policja w takich
      wypadkach nie ma prawa wstepu do mieszkania. Jeszcze tego by brakowalo zeby
      naruszali moja wolnosc w moim wlasnym mieszkaniu. A ci z tego artykulu mam
      nadzieje ze zostana co najmniej porzadnie zdyscyplinowani przez przelozonych.
      Dodatkowo znow widac jakimi pie..mi zajmuje sie polska policja.
      Przyjezdzanie do halasliwych imprez, a poza tym mozna wspomniec lapanie
      kulturalnie pijacych piwo w parku, pilnowanie czy przypadkiem ktos nie
      przechodzi na czerwonym swietle etc....zamiast robic cos naprawde waznego.
      • Gość: KKW Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 08:01
        Gościu, idź Ty się lecz. A co to sąsiad? Jeżeli jest to człowiek wychowany, to
        nie będzie z nim nigdy problemów. A jeżeli jest to typowy cham, to nie ma o
        czym rozmawiać. Ja już nieraz na sąsiadów nasyłałem policję i będę to robić
        nadal jak nie będą mnie szanować.
    • Gość: Piotr ciekawe jaka byla podstawa prawna:> IP: 62.233.177.* 14.03.05, 03:23
      Zgodnie z art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz. U. Nr 35 poz. 230) osoby dające swoim zachowaniem powód do zgorszenia w miejscu publicznym lub zakładzie pracy oraz stwarzające zagrożenie dla życia własnego lub innych mogą zostać doprowadzone do izby wytrzeźwień.

      Ciekawe na jakiej podstawie działali policjanci w opisanym przypadku.
      Mam szczerą nadzieję, że dostaną po uszach.
      A do userów narzekających na imprezowiczów - istnieje skuteczny bat - grzywna, wywożenie na izbę to jakiś horror prawny.


      • Gość: rak Re: Wolnoć Tomku w swoim domku. IP: 80.51.231.* 14.03.05, 07:37
        • Gość: rak Re: Wolnoć Tomku w swoim domku. IP: 80.51.231.* 14.03.05, 07:40
          Moja rada dla sąsiadów z góry: zalejcie im mieszkanko. Znacie przecież bajeczkę
          Fredry. A do ceglara: weź się chłopcze za naukę.
          • Gość: KKW Re: Wolnoć Tomku w swoim domku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 08:03
            A jak mam zalać sąsiadów z góry???
            • Gość: ceglar Re: Wolnoć Tomku w swoim domku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 12:46
              kolektywne zalewanie....
              to chyba zostalo przedstawione w filmi nie ma rozy bez ognia o ile mnie pamiec nie myli;)
            • Gość: Lekarz Re: Wolnoć Tomku w swoim domku. IP: *.finemedia.pl 14.03.05, 18:28
              Strzykawką lekarską.
              • Gość: zdegustowany Re: Wolnoć Tomku w swoim domku. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.03.05, 01:24
                za akacje pod tytulem zalanie odpowiada sie jak za szkode wyrzadzona komus a nie
                daj boze wyjdzie ze specjalnie pomyslodawcy gratuluje klapek na oczach
      • Gość: CHWDP Prawo Pały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 10:27
        Policja działała na podstawie prawa pały.
      • Gość: Kol Re: ciekawe jaka byla podstawa prawna:> IP: *.finemedia.pl 14.03.05, 18:27
        O następny niedouczony prawnik (Piotr) się odezwał. Poczytaj dalej parę kartek
        to się doczytasz.
        • Gość: kinio podstawa prawna: CHWDP IP: *.acn.waw.pl 20.03.05, 15:14
          Ja przeczytałem i dalej nie znajduje podstawy prawnej do wtargnięcia bez nakazu
          do czyjegos domu, używania słów powszechnie uznawanych za obelżywe, naduzywania
          przemocy przy zatrzymaniu i nieprawnemu (bo izba wytrzeźwień jest niezgodna z
          konstytucja - rozd II) wywiezieniu trzeźwych ludzi do izby wytrzeźwień.
          Policjanci powinni beknąć i to poważnie, ale znajac nasze sądy i solidarność
          pał nic się im nie stanie... A tak by the way to może nauczyłbys się czytać
          normy prawne, wtedy mógłbyś wypowiadać się o wywodzonych z nich przepisach...
      • Gość: dżordż Re: ciekawe jaka byla podstawa prawna:> IP: *.kom / *.kom-net.pl 15.03.05, 15:32
        Stawianie oporu policji poprzez żądanie wylegitymowania się.
        Brak dowodu osobistego uniemożliwił zabezpieczenie zeznań świadka.
        Osoby w stanie nietrzeźwym nie można przesłuchać.
        Trzeba zabezpieczyć klientów, żeby nie uciekli, najlepiej w izbie wytrzeżwień.
        Dwa lata temu w podobnej sprawie relacjonowanej w GW prace stracilo 2
        policjantów (jeden skonczył w areszcie), kolegium za zakłócanie ciszy zostało
        umorzone, dwa lata sąd zajmował się próbą udowodnienia przestępstwa, ale mimo
        kłamstw polcjantów przestępstwa nie znalazł. Zwrot za pobyt trzeźwego w Izbie
        wytrzeżwień nie przysługuje.
    • Gość: mieszkaniec bloku Brawo! Brawo! Brawo! Brawo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 08:24
      Wreszcie ktoś się zajął tymi co przeszkadzają żyć innym. Mieszkania w blokach
      służą do odpoczynku i spania a nie do organizowania dyskotek. Od imprez są
      kluby.
      U mnie bloku mieszkanie wynajmują studenci. Po tym jak się zachowują w nocy
      zastanawiam się czy to jakiś margines czy też rzeczywiście przyszłość naszego
      kraju. Na studiach oprócz przekazywania wiedzy powinni jeszcze uczyć kultury,
      bo od kogo jej wymagać jak nie od wykształconych ludzi.
      • rafal_koko Re: Brawo! Brawo! Brawo! Brawo! 14.03.05, 17:46
        A ja myślałem, że mieszkania służą do tego, żeby w nich żyć, a nie tylko spać.
        Kulturę można rozumieć szeroko bądź wąsko. Jak widzę dla ciebie kultura, to
        siedzenie w kapciach przed telewizorem. No i niech ci tak będzie...
        • Gość: mieszkaniec bloku Re: Brawo! Brawo! Brawo! Brawo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 08:36
          rafal_koko napisał:

          > A ja myślałem, że mieszkania służą do tego, żeby w nich żyć, a nie tylko
          spać.
          > Kulturę można rozumieć szeroko bądź wąsko. Jak widzę dla ciebie kultura, to
          > siedzenie w kapciach przed telewizorem. No i niech ci tak będzie...

          A jak chcę się rozerwać to korzystam ze specjalnie wyznaczonych do tego lokali
          nie zatruwając życia współmieszkańcom
      • Gość: też mieszkaniec bl Re: Brawo! Brawo! Brawo! Brawo! IP: *.magma-net.pl 21.03.05, 17:40
        u mnie to samo!
    • Gość: Lokator Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.finemedia.pl 14.03.05, 09:18
      Brawo Policja. Rośnie nam kolejne pokolenie nietykalnych pseudoprawników. Co to
      za prawnik, że nie wie, że po 22:00 jest cisza nocna. Prawidłowo ich
      potraktowali, co za buta i arogancja tej baby, chce pouczać policjantów a sama
      nie stosuje prawa. U mnie w bloku mieszka podobny cymbał prawnik, który uważa,
      że pozjadał wszystkie rozumy. Poprę w najbliższych wyborach tę partię, która
      ukróci sobiepaństwo klanów takich jak: sędzia, prokurator, prawnicy, lekarzy. Są
      ta nadludzie, nietykalni, jeżeli klan na to nie pozwoli. Jaki imunitet mu
      przysługuje, jeżeli np. najzwyczajniej był pijany i zabił samochodem człowieka.
      Co to ma wspólnego z imunitetem np. sędziego, czy prokuratora i wykonywaną przez
      niego pracą. I właśnie ci o których jest artykuł w dzisiejszej gazecie, mają
      duże zadatki bycia takimi nadludźmi.
    • Gość: a Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.audiobit.pl / *.audiobit.pl 14.03.05, 11:04
      Mam wrażenie, że niektóre opinie napisane są przez ludzi nie rozumiejących
      problemu. Zakłócanie ciszy faktycznie jest objęte sankcja w kodeksie o
      wykroczeniach,a z pewnością nie jest to pozbawienie wolności. Policja
      ewidentnie nadużyła uprawnień - za zakłócanie ciszy powinna przy pierwszej
      interwencji pouczyć , przy drugiej ukarać mandatem tzw. mira domu (czyli
      właściela badź najemcę). Nie dziwi więc rozgoryczenie młodych ludzi. Zachowanie
      funkcjonariuszy na pewno nie było adekwatne do popełnionego wykroczenia.
      • Gość: . Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 11:07
        Gość portalu: a napisał(a):

        > Zachowanie funkcjonariuszy na pewno nie było adekwatne do popełnionego
        > wykroczenia.

        Ci co nie mogą spać po nocach przez takich buraków co przyjechali ze wsi i
        traktują mieszkania jak oborę są innego zdania.
        • Gość: pan p Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: 80.51.191.* 14.03.05, 15:34
          zgadzam sie ze funkcjonariusze przegieli sa przedstawicielami prawa i chyba nie
          do końca je znaja skoro postepuja w ten sposob.
          Co do tego pana to radio maryja w nocy tez pioseneczki puszcza pewnie ci
          studenci tego radia sluchali a wroclaw to znowu wcale nie jest taka metropolia
          przypomnijmy expo i szanghaj!!!!!!!
        • Gość: pan p Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: 80.51.191.* 14.03.05, 15:34
          zgadzam sie ze funkcjonariusze przegieli sa przedstawicielami prawa i chyba nie
          do końca je znaja skoro postepuja w ten sposob.
          Co do tego pana to radio maryja w nocy tez pioseneczki puszcza pewnie ci
          studenci tego radia sluchali a wroclaw to znowu wcale nie jest taka metropolia
          przypomnijmy expo i szanghaj!!!!!!!
        • rafal_koko Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy 14.03.05, 17:48
          To chyba raczej na wsi chodzą spać z kurami i bawią się ino w święta i karnawał
          po remizach.
      • Gość: KKW Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 12:28
        Szkoda że to Ty nie mieszkasz obok nich, bo Twoja opinia w tym miejscu byłaby
        na pewno inna
    • Gość: 07 Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.audiobit.pl / *.audiobit.pl 14.03.05, 13:35
      Od lat uważam, że Policja powinna ukończyć choćby kurs z zakresu obowiązującego
      prawa. A tu okazuje się, że nawet ustawy o niej samej nie zna. Totalne
      nadużycie uprawnień.
      • Gość: jacol Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.206.113.134.telsat.wroc.pl 14.03.05, 14:34
        Nie okazanie na wezwanie legitymacji służbowej przez umundurowanego policjanta
        jest niedopełnieniem obowiązków a nie nadużyciem uprawnień. Jak sie ktoś nie
        zna, niech się douczy!!
    • knidyjka Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy 14.03.05, 14:01
      brawo policja,
      może takie potraktowanie prowincjuszy nauczy ich kultury i liczenia się z
      prawami innych(prawem do ciszy nocnej).
      A od prawników powinno się wymagać przestrzegania prawa.
      Jeśli oni lekceważą prawo sąsiadów do spokoju we własnym domu,po tygodniu pracy
      - to trzeba ich nauczyć szacunku dla innych.
      • Gość: cywil Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.audiobit.pl / *.audiobit.pl 14.03.05, 14:43
        Ludzie co Wy tu wypisujecie. Przecież , jeżeli Ci młodzi ludzie nie
        przesytrzegali prawa tj. zakłócili ciszę nocną - oczywiście powinni ponieść
        karę, ale w formie przewidzianej w przepisach prawnych, a nie na
        podstawie "widzi mi się" Panów Policjantów. Młodzi powinni byli zapłacić
        mandat, a Tych , którzy wywieźli ich na izbę powinno sie również ukarać
        dyscyplinarnie za nadużycie władzy, która ewidentnie uderzyła im do głowy>
    • Gość: jacol Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.206.113.134.telsat.wroc.pl 14.03.05, 14:38
      Czy szanowna Gazeta Wyborcza nie ma naprawdę poważnych tematów, a może zaczął
      się "sezon ogórkowy". Jednak bardziej prawdopodobne, że ci biedni balangowicze
      mają znajomego dziennikarza. Płakać się chce.
    • diablinadali Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy 14.03.05, 14:54
      Gość portalu: Gość napisał(a):

      > Czas zdecydowanie walczyć z wszystkimi, którzy "balują" po 22 i za nic mają
      > ludzi mieszkających obok. Może policjanci nieco przesadzili-to się okarze-ale
      > na pewno nie powinno to zniechęcać innych do interwniowania.
      > Generalnie popieram! Szkoda tylko, że trzeba najpierw odcierpieć wygłupy
      > balowiczów do czsu, aż ich uspokoi Policja.

      pamietaj misiu ze jak bedziesz wspieral policyjny terror, to sam kiedys mozesz
      pasc jego ofiara.
      ciekaw jestem jak wierchuszka wytlumaczy bezprawne postepowanie swoich podwladnych
      cisza nocna to jedno, ale nietykalnosc osobista to drugie
      policja nie ma prawa wchodzic do domu i wyciagac z niego ludzi
      a kwestia izby wytrzezwien to juz osobna historia
      15 lat "demokracji" a aparat represyjny wciaz moze kogos pozbawic wolnosci na
      podstawie wlasnego widzimisie
      jak ktos lamie prawo bedac pijany to trzeba go ukarac
      ale po co skoro mozna go spalowac i wsadzic do wytrzezwialki
      • Gość: kacha Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 14.03.05, 15:25
        ludzie nie rozumiecie problemu?!!?nie ulega watpliwosci ze zaklocanie ciszy
        nocnej jest wykroczeniem i nikt temu nie przeczy ale za to nalezy sie
        1.upomnienie 2.mandat a nie IZBA WYTRZEZWIEN!! jezeli faktycznie byli glosno
        trzeba bylo ich ukarac mandatem a nie wywozic do izby i o to chodzi w tym
        artykule-ze BEZPRAWNIE wywiezli ich z domu do izby,zamiast upomniec!i to jest
        skandaliczne zachowanie tych funkcjonariuszy!
        • Gość: dżordż Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.kom / *.kom-net.pl 14.03.05, 15:40
          To ty nie rozumiesz. Problem się zrobił, bo ktoś poprosił policjanta o
          przedstawienie się i podanie powodu interwencji
    • Gość: paweł i gaweł Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.05, 15:37
      Dużo osób z tego co widzę niewyraźnie przeczytała artykuł, albo nie rozumieją
      tego co czytają. Tym co popierają takowe zachowanie policji i ich nadużycia
      gratuluje rozumu. A ci co proponują balangowac w dyskotekach czy pubach życzę,
      aby idąc z takowej dyskoteki/pubu natknęli się na radiowóz policjantów którzy
      postąpią tak samo jak w opisanym przypadku. Jak nie zagrażacie innym itp. to na
      jakiej podstawie do izby wytrzeźwień ?? Idąc ulicą z dyskoteki z dziewczyną
      równie dobrze panowie policjanci mogą dojść do wniosku że mając 0,7 (powiedzmy
      teoretycznie 2 piwa zagrażasz) zagrażasz bezpieczeństwu i bezkarnie cię
      zakajdankowac i wywieść na izbę wytrzeźwień włącznie z kobietą!!! gratuluję
      podejścia!! w takim przypadku to chyba waszym zdaniem najlepiej nawalić się na
      dyskotece i spać tam do rana ??? (żeby uniknąć takiej sytuacji?)
      Głupota ludzka nie zna granic...
      Nadużycia policji i organów trzeba ukrócić!!! Zatrudniać ludzi znających choć
      podstawę prawa, mających wykształcenie. A najczęściej jest na odwrót-policja
      jest bez wykształcenia -kończą szkółki policyjne 2 letnie i później chcą
      być "górą"
      A co lepsze często powołują się na ustawę policyjną która nie jest zbyt
      obszerna-nie znając jej albo znając kilka najczęściej zdarzających,
      powtarzających się przypadków. Absurd.
      • Gość: Policjant Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.finemedia.pl 14.03.05, 18:36
        Paweł i gaweł aleś ty pust palant. Uważaj bo kiedyś dostaniesz wpier...dol i
        bedziesz potrzebował tych niedouczonych policjantów. Jak nie wiesz pajacu, to
        każdy policjant musi mieć minimum średnie wykształcenie i przeszkolenie. A
        kodeks karny mają w jednym palcu.
    • Gość: gosik Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.audiobit.pl / *.audiobit.pl 14.03.05, 15:48
      Posty popierające zachowanie Policjantów, chyba piszą oni sami. Przecież to sie
      w głowie nie miści, żeby kogokolwiek, z podanej w artykule przyczyny, wyciągać
      z domu i wywozić na wytrzeżwiałkę. Gdyby moje dziecko tak potraktowali
      walczyłabym o to aby policjanci ponieśli konsekwencje swojego postepowania. Z
      drugiej strony ciekawie jak zachowa sie Nasz Kochany Wymiar Sprawiedliwości !
      Tyle sie przecież słyszy o nadużyciach Policji (przykład sytuacja w Poznaniu)
      • Gość: Wiki Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.audiobit.pl / *.audiobit.pl 14.03.05, 16:08
        Zgadza się, że te posty pizse sama Policja. Widać patrząc się na czas wysyłki .
        Jest po 15.00 więc urzędasy są już w domu. A ludzie , którzy cokolwiek
        orientuja sie w rzeczywistości dopiero teraz maja chwilę czasu.
        Skandal z tym zatrzymaniem . Po prostu bez komentarza !!!!!!!
    • Gość: wiktor Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.audiobit.pl / *.audiobit.pl 14.03.05, 16:00
      Jasny gwint. Przeczytałem i zdębiałem. Gdyby moja dziewczyne wywieźli na izbę -
      chyba bym nie darował. Co oni zdurnieli !Ja też wynajmuję mieszkanie i też
      robie imprezy, ale niewyobrażam sobie, żeby jakiś "Policjant" wyciagał mnie z
      domu i wywoził. Ale cuda sie jednak zdarzają na świecie. W sumie dobrze to sie
      przytrafiło innym, bo teraz juz będą sie bali tak postepować z innymi
      zakłocajacymi ciszę. Ale ci policjanci powinni beknąć za to
      • Gość: +++ Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.kom / *.kom-net.pl 16.03.05, 19:14
        Panie "niewyobrażam"! Mam dwa pytania. Kto Panu dał maturę? Mamusia wie, że Pan
        baluje po nocach?
    • Gość: Komar A co z izbami wytzreźwień????? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.03.05, 17:10
      mało ich nie być po wstąpieniu Polski do UE, albo przynajmniej maiły być takie
      plany, jak jest teraz???
      • Gość: Maciek A co z izbami wytrzeźwień????? - po staremu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 18:37
        Stowarzyszenie derektorów izb wytrzeźwień w polsce nie pozwoli wyrwać se stołków
        spod dupy, nie bój się.
      • Gość: niemiec Re: A co z izbami wytzreźwień????? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.03.05, 00:38
        nie zlekwidują - bo za duże korzyści państwo ma z nich - ludzie sie nie liczą
        można bić,pozbawić wszystkich praw,okraśc bo t TU człowiek jest własnością
        państwa - nie podoba się do do więzienia albo...

        przeraża mnie jedynie ten brak humanizmu tego forum - to straszne - oczywiście
        to wynalazek rosyjski tak jak i metody KGB - zwykły (nie wpływowy) obywatel nie
        ma tutaj żadnych praw - przypadek został opisany tylko dlatego że towarzystwo
        było wykształcone i znało prawo,przeciętny kowalski jest przezwyczajony do
        katowania przez policje i ucisk aparatu rządzącego

        kazdy wie że tutaj to należy cicho siedzieć i modlić się żeby nie zostać
        skatowanym przez ubecje...
        brakuje solidarności ludzie są zastraszeni i boją sie nawet upomnieć o swoje
        prawa

        współczuje państwu - mam nadzieje że kiedyś sie to zmieni
        • Gość: kinio Izby wytrzeźwień są niezgodne z konstytucją! IP: *.acn.waw.pl 20.03.05, 15:17
          Masz niestety rację. Czytałem o przypadkach gwałtów w izbach wytrzeźwień na
          całkiem trzeźwych dziewczynach. Również z udziałem policjantów.... CHWDP!
          JE_B_AĆ PSY!!!
          • Gość: ~ Re: Izby wytrzeźwień są niezgodne z konstytucją! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 18:52
            Ktoś najwyraźniej dokonał gwałtu na twoim wątłym mózgu.
            • Gość: kinio Re: Izby wytrzeźwień są niezgodne z konstytucją! IP: *.acn.waw.pl 20.03.05, 22:26
              Mam nadzieje, że zgwałcą też twoja du_pę, albo du_pę twojej córki/siostry...
              Zyczę Ci tego, żebyś sie prekonał jak to jest po wizycie na izbie wytrzeźwień.
              Z reszta na pewno jesteś glina, a gliny to pijacy i na pewno tam trafisz!
              Je_b_ać psy!!!
              • Gość: / Re: Izby wytrzeźwień są niezgodne z konstytucją! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 07:40
                Jestes wariatem?
                • Gość: kinio Re: Izby wytrzeźwień są niezgodne z konstytucją! IP: *.acn.waw.pl 21.03.05, 10:27
                  Nie. Tylko nie lubie policjantów. A ten tutaj jest na dodatek zupełnire
                  nieczuły na cierpienia kobiet które opisałem w przedniej wypowiedzi. MOże jak
                  jego spotka coś podobnego, to sie nauczy. A poza tym moja wypowiedź była
                  reakcja na jego psie szczekanie.
      • Gość: sierż. Re: A co z izbami wytzreźwień????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 10:46
        Chciałbyś zlikwidować Izby Wytrzeźwień - dobrze, ale zaproponuj coś w zamian. Jest wiele argumentów za ich zlikwidowaniem, tyle tylko, że na chwilę obecną nie ma dla nich alternatywy, bo gdzie zatrzymywać nietrzeźwych awanturników, dręczacych i katujących swoje rodziny, a wątpię abyś takich chciał bronić.
        • Gość: kinio Re: A co z izbami wytzreźwień????? IP: *.acn.waw.pl 21.03.05, 11:00
          W areszcie. A twoim zdaniem Ci młodzi prawnicy to byli "katujacy rodziny
          awanturnicy"? Problemem policji jest to, że nie umie odróżnic porządnego
          obywatela od bandyty...
          • Gość: sierż. Re: A co z izbami wytzreźwień????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 11:07
            Tematem mojej wypowiedzi były Izby Wytrzeźwień, a nie opisywana w artykule interwencja. Jestem jak najbardziej za tym, aby stworzyć taki areszt problem, że takowego nie ma i zapewne długo nie będzie. Ci którzy o tym decydują zazwyczaj nie trafiają do Izb Wytrzeźwiewń, więc cóż ich to obchodzi. Druga sprawa, w areszcie moga być osadzane osoby, np. podejrzane o popełnienie przestępswtwa, a co zrobić ze zwykłymi pijaczkami leżącymi na mrozie gdzieś na ulicy? Najlepiej byłoby odwozić ich do szpitala, niestety, zaden szpital takowego nie przyjmie. Są u nas niezbędne zmiany systemowe, na co długo się nie zanosi.
            • Gość: kinio Re: A co z izbami wytzreźwień????? IP: *.acn.waw.pl 21.03.05, 15:30
              Zgadzam się, że pijaczków nie można zamykac w areszcie. szpitale sa jednostkami
              podlegajacymi wojewodzie, tak samo jak izby wytrzeźwień, więc może można je
              zmusic do przyjmowania ludzi nietrzeźwych. Nie zgadzam sie natomiast na
              istnienie izb wytrzeźwień w obecnym kształcie. Są to miejsca, gdzie człowiek
              nie ma żadnych praw. Zdarzyło mi sie czytac artykuł o kobietach zgwałconych w
              izbach wytrzeźwień przez obsługe, ludziach okradzionych podczas pobytu i
              pobitych. Tak dalej byc nie moze. Myślę, że w szpitalach potencjalni klienci IW
              znaaleźliby lepszą opieke. Może więc zlikwidujmy izby i dajmy ich kasę
              szpitalom?
              • Gość: Izba Re: A co z izbami wytzreźwień????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 11:48
                A Stowarzyszenie Dyrektorów Izb Wytrzeźwień - czy oni się zgodzą na likwidację
                biznesu?
              • Gość: glina Re: A co z izbami wytzreźwień????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 21:30
                Kinio! Ty jesteś jakiś czubek!!!!Zero obiektywizmu.Masz jakieś kompleksy!?Po
                Twoich wypowiedziach widze że Ty jesteś ze związku kazirodzcego.Zal mi Ciebie!
                Zdrowych,spokojnych Świąt I smacznego jajka!
    • rafal_koko Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy 14.03.05, 17:12
      Chyba najwyższy czas skończyć z tą dziwną instytucją, która może pozbawić
      człowieka wolności bez możliwości przeprowadzenia postępowania odwoławczego.
      Uczestniczyłem kiedyś w pewnym zajściu. Byłem pod wpływem alkoholu, zostałem
      pobity przez ochroniarza i skuty przez jego kolegów. Potem te palanty wezwały
      policję i stwierdziły, że zakłócałem porządek. Psy, oczywiście bez
      jakiegokolwiek wnikania w sytuację zawiozły mnie na izbę.
      "Na szczęśćie" mój łuk brwiowy broczył krwią tak obficie, że lekarz na izbie
      polecił przewiezienie mnie do ambulatorium szpitalnego celem zszycia rany, a
      tam lekarz dyżurny litując się nade mną powiedział policjantom, że musi
      zostawić mnie na oddziale.
      W wyniku zeznań tych cieci w odblaskowych kufajkach policja skierowała do sądu
      grodzkiego wniosek o ukaranie mnie. Zrobili to, mimo, iż na oczy nie widzieli
      całego zajścia. Po prostu pijany musiał być winny. Sąd mnie uniewinnił.
      Natomiast ja, jako oskarżyciel prywatny wniosłem o ukaranie tego pajaca, który
      pokiereszował mi twarz. Nie doprowadziłem do jego skazania jedynie z litości,
      bo zostałby pozbawiony prawa wykonywania zawodu (może byłem zbyt
      wspaniałomyślny, może ktoś inny może przez niego ucierpi). Zgodziłem się, by w
      ramach ugody wypłacił mi pewną sumę i na tym sprawa się zakończyła.
      A jaki jest morał mojej historii? Ano taki, że gdyby nie udało mi się wymigać
      od tej izby wytrzeźwień, to będąc bezsprzecznie niewinnym popełnienia
      jakiegokolwiek wykroczenia (co potwierdził prawomocny wyrok sądowy), nie byłbym
      w stanie uchylić się od skutków obwinienia mnie o popełnienie tego wykroczenia
      (w postaci zatrzymania i konieczności wniesienia opłaty za pobyt), nawet mimo
      tego, że osoba będąca sprawcą mojego zatrzymania okazałaby sie winna
      popełnienia przestępstwa wobec mojej osoby (bo mógłbym przecież nie zgodzić się
      na ugodę i doprowadzić do skazania ochroniarza).
      Czy to nie jest gó..any paradoks? Czy Konstytucja RP zakazuje spożywać i
      pozostawać pod wpływem alkoholu? Nie zakazuje. Czy logiczne wobec tego jest
      zatrzymywanie ludzi tylko z tego powodu, że ci są w stanie upojenia
      alkoholowego?
      • rafal_koko Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy 14.03.05, 17:20
        A tak w ogóle ci obrońcy ciszy nocnej to stare zgredy. Tacy jak wy stukają w
        rury od kaloryfera, gdy moje dziecko głośniej stąpnie bądź skoczy na podłodze.
        Na wsi się chodzi spać z kurami, a do sąsiedniego obejścia jest trzy staje.
        Miasto jest pełne dźwięków i należy się do nich przyzwyczaić.
        • Gość: Tommy Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.skarb.neta / *.neta-si.pl 14.03.05, 22:17
          Mam 35 lat, więc nie podpadam (jak sądzę) pod definicję "starego zgreda". Od
          wielu pokoleń jesteśmy miastowi, więc i zarzut "buractwa" raczej odpada.
          Niemniej, generalnie rzecz biorąc, nie odpowiadają mi głośne imprezy piętro
          wyżej czy niżej, a w każdym razie nie po 22.00. W głębokim poważaniu mam motywy,
          skłaniające kogoś do głośnego balangowania. Stąd - rzecz jasna - zdecydowanie
          nie mógłbym z sympatią wspominać o tych "pokrzywdzonych" (co nie znaczy, że
          należy automatycznie przyznać rację Policji).
          W opisanej sprawie - przede wszystkim - należy mieć na uwadze fakt, że znamy
          relację tylko jednej strony, w dodatku opartą na niewątpliwie silnym przeżyciu
          psychicznym, jakim było zajście z udziałem funkcjonariuszy Policji Państwowej.
          Prywatnie ciekaw jestem, jak strasznie naprute mogło być całe towarzystwo, skoro
          dwu obcych facetów od tak sobie weszło do domu.
          Nie znamy faktów, choć ostrożnie można przyjąć, że gdyby potwierdziły się choć
          częściowo relacje "pokrzywdzonych", to istotnie interwencja wydaje się nieco na
          wyrost. Jednak nie wiemy, jak było naprawdę (i pewnie się nie dowiemy).
          Co ciekawe i symptomatyczne dla naszych czasów, w wypowiedziach "pokrzywdzonych"
          ani słowa nie znajdziemy o tym, że np. im przykro, że zakłócali itd., a tylko
          JA, MY, NAS pokrzywdzili itd.
          A co do sądu - już widzę orzeczenie, gdyby stawili się jako obwinieni w sprawie
          o zakłócenie pory nocnego spoczynku. Studia prawnicze z pewnością wywrą właściwe
          wrażenie na orzekającym asesorze...
        • Gość: do rafala koko Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.03.05, 01:32
          kogos kto wypisuje takie bzdury to nie wiem jak pojmowac . Zero szacunku dla innych
          wiesz jest cos takiego jak wspolzycie spoleczne pewnie wiesz o tym. Jakkolwiek
          to komunistyczne okreslenie. Noca miasto nie jest pelne innych dzwiekow a twoj
          dzieciak nie jest dzieciakiem innych ludzi i nie wszyscy musza go kochac moge
          byc tak samo zle nastawiony jak Ty i guzik obchodzi mnie twoja frustracja
          .....jak sie teraz czujesz
        • knidyjka Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy 15.03.05, 11:37
          jestem starym zgredem i jako taki żądam prawa do ciszy nocnej,bo chcę rano
          wstawać wypoczęta i wyspana do pracy.
          Nie pozwolę by byle burak uniemożliwiał mi mój wypoczynek bo akurat ma ochotę
          na balangę.
          Dlaczego naukowiec mieszkający obok prymitywów ma iść rano na wykłady zmęczony
          i niewyspany,nawet jeśli jest zgredem?
          Dlaczego buractwo ma się panoszyć ,a ludzie kulturalni ,liczący się z prawem
          innych do ciszy mają marginesowi ustępować?
          • Gość: do knidyjki Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.audiobit.pl / *.audiobit.pl 15.03.05, 14:35
            I masz to prawo zagwarantowane w ustawie. Tyle tylko, że nie mozna za
            popełnienie takiego wykroczenia wywazić ludzi z domu. Jeżeli jesteś naukowcem ,
            to super zrozumiałaś tekst artykułu - on nie jest o zakłócaniu ciszy, ale o
            nadużyciu władzy. Niech apatat przymusu w końcu nauczy się co mu wolno, a czego
            nie . Nie mogą pozostawać bezkarni. Życzę tym młodym ludziom sił do wlaki z
            nimi, bo czeka ich długa walka. Oni nie lubia przegrywać , nawet jeżeli nie
            maja racji - tak w opisanym przykładzie.
      • Gość: Niepijacy Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 18:38
        Izby powinny zniknąć NATYCHMIAST - tego wymaga cywilizowany kraj.
    • Gość: BeNdeR Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 20:25
      widze ze żal ci dupe ściska że raz na jakiś czas studenci robią imprezy - uj mnie w bramie też mam studentów i wcale mi nie przeszkadza że raz na jakiś czas sobie poimprezują - a takich zgredów jak ty to powinni dawno zamknąć bo widze ze ci brak zrozumienia dla młodych ludzi - oczywiście ty byleś grzeczny w ich wieku i nigdy nie imprezowales albo pewnie studia cie wogóle ominęły szkoda mi ciebie głównie za to ze nie potrafisz okazać czegoś takiego jak zrozumienie
    • Gość: paweł i gaweł Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.05, 20:37
      "Gość: Policjant 14.03.2005 18:36
      Paweł i gaweł aleś ty pust palant. Uważaj bo kiedyś dostaniesz wpier...dol i
      bedziesz potrzebował tych niedouczonych policjantów. Jak nie wiesz pajacu, to
      każdy policjant musi mieć minimum średnie wykształcenie i przeszkolenie. A
      kodeks karny mają w jednym palcu."

      Miałem na myśli wyższe wykształcenie- średnie to teraz każdy ma- nawet mój
      ojciec (a to inna epoka) teraz średnie to jak kiedyś podstawówka w latach 60!!!!
      Apropo kodeksu karnego to jesteś w błędzie- mało który policjant zna-fakt
      faktem może i kiedyś go czytali bo mieli obowiązek się zapoznać, ale znać na
      pewno nie znają.
      Tak samo ustawę policyjną na która się często powołują-nie znając jej.
      Jest niewielki policjantów którzy mają jakiekolwiek pojęcie i całe
      rzesze „nieudaczników” po którzy zrobili średnie i nie wiedzieli co z życiem
      dalej robić , więc wybrali szkółki policyjne. Oczywiście nie uogólniając,
      bowiem wyjątki się zdarzają. Policjanci umieją z kodeksu karnego przestępstwa
      najczęściej się powtarzające, tak samo z Kw i ustawy policyjnej. Założę się że
      98% nie ma pojęcia nic o wykroczeniach z zakresu np. szkodnictwa leśnego i
      polnego (ogrodowego) haha- to tylko przykład! Znają podstawowe czynności typu
      zabójstwo, kradzież itp.-powtarzające się -jak każdy obywatel w zakresie swej
      pracy, obowiązków.
      Sam mam kolegę po „średnim” i „szkółce policyjnej” ma 24 lata a mogę powiedzieć
      że w młodości był ok. natomiast teraz uważa się za niewiadomo kogo, choć
      reprezentuje sobą „buraka”. W zwykłej rozmowie co 2 słowo to wstawka typu k...
      nawet z kobietami, na każdy temat z zakresu prawa polityki itp. Ma swoje zdanie-
      bardzo specyficzne do grona osób się tym interesujących- i myślę że takich
      przypadków można byłoby mnożyć...

      A co do obrony jeśli policja ma działa jak w artykule opisanym to wolę się sam
      bronic!!!!
    • Gość: jerzyt Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 21:27
      Popieram wywozenie awanturnikow do Izb Wytrzezwien. Kazdy ma przeciez prawo do
      odpoczynku i spokoju we wlasnym mieszkaniu. Do zabaw sa kluby i dyskoteki.
    • ulryk Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy 14.03.05, 22:09
      Uważam,ze należy odróżnić sytuację taką gdy balangi u jakichś sąsiadów są
      częste,wrzaski i awantury do rana,od takiej jak opisana tutaj.Gdy mamy sąsiadów
      lumpów to wtedy nie jest to sprawa tylko nas ale dla całej
      bramy,spółdzielni,dzielnicowego itd.Gdy większość to żule,(to naprawde nie
      cynizm)niestety trzeba się wyprowadzić.Ale co innego gdy u kogoś,raz na jakiś
      czas zabawią się ludzie.Jeśli jest póżno i głośno,uważam,ze zawsze należy pójść
      i samemu pogadać z sąsiadem,policja to ostateczność.Nie wyobrażam sobie,żebym
      nasyłał policje na sąsiada,ktoreemu sam wcześniej nie zwróciłem uwagi,że już
      póżno,troche za głośno itd.A póżniej co?Będziemy się sobie kłaniać w
      bramie?,Trzymać drzwi od domofonu czy windy jak dawniej?Zamiast wyręczać się
      policją , warto najpierw samemu spróbować zmienić sytuację wokół siebie.
      • Gość: kaktus Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.kom / *.kom-net.pl 14.03.05, 23:13
        Ciekawe jest zestawienie " gorliwości " tych policjantów i zupełny brak
        animuszu do zabierania z domu nawalonych panów maltretujących rodziny ( proszę
        porównać z artykułem w ostanich "Wysokich obcasach").
        • Gość: To Polska Właśnie Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 01:05
          Milicjant bije tylko słabszego, i to najchętniej małolatów.
      • Gość: do ulryka Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.03.05, 01:27
        a co jak to nie skutkuje i sasiedzi sa w miare normalni tylko za nic cie maja.
        Nie ma zlotego srodka. Oni powinni sie wstydzic ze nie potrafia zareagowac
        czysto ludzko. Jasne ze policja to ostatecznosc ale czasem nie ma wyjscia
        • Gość: do diabla z nimi i dobrze sie stalo jak sie stalo ze ich zabrali IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.03.05, 01:34
          kogo obchodzi taki denny art :-/ ....to codziennosc
          • Gość: kot Re: i dobrze sie stalo jak sie stalo ze ich zabra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 01:39
            codzienność z życia psa?
            • Gość: PIT Re: i dobrze sie stalo jak sie stalo ze ich zabra IP: 80.51.231.* 15.03.05, 07:39
              Gratuluję POLICJI.
              Sztajmesów nie umiejących się zachować wśród ludzi wywozić w pole. Nie do lasu
              bo szkoda zwierzątek. Przejdą na piechotę pare kilometrów to wytrzezwieja a
              sąsiedzi odetchną.
              • Gość: Do Pita Re: i dobrze sie stalo jak sie stalo ze ich zabra IP: *.audiobit.pl / *.audiobit.pl 15.03.05, 11:41
                A ja gratuluję Tobie pomysłu. Szczęście, że tacy jak Ty nie są ustawodawcami,
                ponieaż kodeksy przypominałyby prawa Hamurabiego. Pomijając ten fakt, widoczne
                jest oczywiście totalne niezrozumienie artykułu. No cóż statystyki nie kłamią
                3/4 Polaków to analfabeci wtórni. Potwierdziłeś to
                • Gość: fala Re: i dobrze sie stalo jak sie stalo ze ich zabra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 21:57
                  Ja też gratuluje POLICJI. To oni są powołani do tego żeby chronić ludzi przed
                  burakami. Szczególnie takimi, którzy maja czelność jeszcze wrzeszczeć że im sie
                  dzieje krzywda. Jeśli oni nie zrobią z nimi porządku to kto? Sasiedzi sami mają
                  wziąć się za wymuszanie przestrzeganie prawa i porządku obowiazującego w
                  cywilizowanym świecie? Wiem że bedą tacy (analfabeci), którzy nazwą mnie
                  wtórnym analfabetą albo starym zgredem. Nie dbam o to. Od razu dodaję też, że
                  ani ja ani moja rodzina nie mamy nic wspólnego z policją.
    • Gość: kinio Policjanci do pierdla! IP: *.acn.waw.pl 15.03.05, 20:58
      Interwencje policji są żałosne, zwłaszcza wobec młodych ludzi! Policjantów
      takich jak ci trzeba zwalniać z roboty i wsadzać do pierdla! Ludzie powinni
      dostawac potężne odszkodowanie po kazdej takiej akcji!
      • Gość: Popieram Re: Policjanci do pierdla! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 20:25
        Ja bym niebieskim nie popuścił, dzisiaj oświadczyli, że mają w dupie płacenie
        odszkodowania za wyłupanie oka chłopakowi.
    • Gość: Glina Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 15:50
      Jestem gliną z 20 letnim stażem. 15 lat w załogach interwencyjnych.Jeżeli
      szedłem na interwencje do ludzi którzy zakłócają cisze nocną a byli to prawnicy
      lub studenci prawa to był koszmar.Ci ludzie za wszelką cene chcieli pokazać
      wyższość swoją nad policjantem.Były pytania o podztawe prawną,o art.kw lub kk.
      80 % ludzi tzw.imprezowiczów było agresywnych do nas i chamskich.Moje
      interwencje tak jak opisana też kończyła się dowiezieniem prowodyrów do izby
      wytrzeźwień. W większości interwencji dotyczących zakłócenia nie ma osoby
      zgłaszającej lub osoby która chce świadczyć w sądzie grodzkim.Jeżeli pouczenia
      nic nie dają to jest to praktycznie jedyny sposób na uciszenie pijanych osób.
      • Gość: pijak w mo Re: Za zakłócanie ciszy nocnej trafili do izby wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 20:11
        20 letni staż w tej insttytucji powoduje, że od wódki brakuje już większości
        szarych komórek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka