Dodaj do ulubionych

stare, dobre odmiany

10.04.05, 11:04
Obecnie w szkółkach oferowane są przede wszystkim drzewka owocowe odmian
towarowych, stosunkowo nowych. Tymczasem giną bezpowrotnie stare, tradycyjne
odmiany, bardzo dobrze nadające się do przydomowych sadów i ogrodów.
Dodatkowo sprzedawcy oferują drzewka praktycznie wyłącznie (wyjątkiem są
m.in. niektóre czereśnie, śliwy, grusze) na podkładkach ograniczających
wzrost. W efekcie drzewa są mniej odporne na choroby i mróz, żyją znacznie
krócej i wymagają regularnego silnego cięcia i nawożenia, gorzej
przystosowują się do różnych rodzajów gleby.
Tradycyjne, silnie rosnące podkładki to np. siewka Antonówki dla jabłoni,
dzika grusza (ew. kaukaska - trochę słabszy wzrost) dla gruszy, czy czereśnia
ptasia dla czereśni.
Przez długi czas bezskutecznie szukałem informacji na temat szkółkarzy
produkujących silnie rosnące drzewa owocowe starych odmian. Niestety, we
Wrocławiu jak dotąd nie znalazłem. Ale w innych częsciach Polski tak. Na
początku tego roku złożyłem zamówienie w Skierniewicach oraz w
Bolestraszycach.
Informację tę piszę z 2 powodów:
- by zachęcić Państwa do uprawy (i ratowania) starych odmian,
- osoby zainteresowane mogły skorzystać z kontaktów, do których dotarłem.

Poniżej przedstawiam ciekawe linki do stron www (zawierają też dane
teleadresowe). Gwoli ścisłości zaznaczam, że nie reprezentuję żadnej z
poniższych instytucji.

www.ihar.edu.pl/gene_bank/Gardens/Bolestraszyce/ptob.html
Można zamówić jabłonie. Produkcja sadzonek trwa 2 lata. Koszt ok. 10 zł.
Do tego niestety koszty odbioru (k. Przemyśla) lub spedycji (ok. 50 zł).

www.ihar.edu.pl/gene_bank/kurator.html
www.insad.pl/strukturaISK/struktura5_sad.htm
Pani z tej instytucji podała mi telefon szkółkarza ze Skierniewic. Produkcja
sadzonek trwa 1 rok (pod folią). Koszt w pojemniku ok. 10 zł. Do tego
niestety koszty odbioru (Skierniewice).

www.przyrodapolska.pl/wrzesien04/anto.htm
www.dolnawisla.pl/projekty_02.php
www.sie.most.org.pl/raport-03.rtf
www.ekosz.republika.pl/ochrona.html
Obserwuj wątek
    • Gość: et22 Re: stare, dobre odmiany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.05, 11:18
      a ja to uwazam, ze we Wroclawiu powinno sie sadzic wiecej drzew (przy ulicach,
      skwerach itp) i jakichs w miare szybko rosnacych (np. brzoz)
      • tram_ktos Re: stare, dobre odmiany 10.04.05, 11:50
        Też tak uważam.
        Najszybciej rosną topole, które w ostatnim czasie są w Polsce bezlitośnie
        tępione.
        • Gość: et22 Re: stare, dobre odmiany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.05, 12:01
          > Też tak uważam.
          > Najszybciej rosną topole, które w ostatnim czasie są w Polsce bezlitośnie
          > tępione
          nie znam sie, ale wydaje mi sie, ze sa kruche i bardzo podatne na jemiole,
          natomiast uwielbiam ich zapach na wiosne no i podoba mi sie, ze sa takie
          wysokie.
          • Gość: ciotka leworucji Re: stare, dobre odmiany IP: *.wroclaw.mm.pl 10.04.05, 17:13
            O tytułowe stare odmiany drzew owocowych zapytam brata - on też się tym
            interesuje, a mieszka na wsi. Osobiście też jestem za porządnymi jabłkami, które
            mają niepowtarzalny smak i zapach, każda odmiana inny. Kompot z antonówek, a
            szarlotka z szarych renet, a nie z tych 'wynalazków', których teraz wszędzie
            pełno...
            A co do topoli, jest to 'chwast', mówiąc skrótowo. Rzeczywiście bardzo szybko
            rośnie, ale przyjrzyj się, co korzenie tych drzew robią z nawierzchnią chodników
            i ulic. Poza tym trzeba je przycinać co chwolę, bo gałęzie łamią się przy byle
            wiaterku albo na przykład w czasie upałów - sama widziałam zeszłego lata, jak
            olbrzymi konar tylko cudem nie zabił matki z trójką małych dzieci na placu zabaw
            na Szczepinie.
            No i zapach - mnóstwo ludzi ma niestety uczulenie właśnie na pyłki topoli...
            • tram_ktos Re: stare, dobre odmiany 11.04.05, 16:24
              > No i zapach - mnóstwo ludzi ma niestety uczulenie właśnie na pyłki topoli...

              Akurat topole nie uczulają. Wiele osób sądzi, że ich reakcje alergiczne
              to "zasługa" topól, ponieważ co roku uwagę zwraca duża ilość białego puchu,
              spadającego z drzew topolowych. Tymczasem puch ten pochodzi z gniazd nasiennych
              i jest zdecydowanie zbyt duży, by móc dostać się do płuc i uczulać.
        • Gość: kotbehemot Re: stare, dobre odmiany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 16:27
          Dla tych co znają niemiecki polecam do poczytania, jak to robią Niemcy

          www.stadtentwicklung.berlin.de/umwelt/stadtgruen/stadtbaeume/index.shtml
          Topola to tandeta, rozpada sie, brzydko wygląda i nie wytrzymuje długo. Nalezy sadzic trwasze drzewa- platany, lipy, dęby,,
          • Gość: et22 Re: stare, dobre odmiany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 19:11
            > Topola to tandeta, rozpada sie, brzydko wygląda i nie wytrzymuje długo.
            Nalezy
            > sadzic trwasze drzewa- platany, lipy, dęby,,

            to wiem, ale tamte drzewa strasznie dlugo rosna. a poza tym to topola akurat
            ladnie wyglada ;).
            a moze by tak brzozy?? pzdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka