Gość: Ditran
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
13.04.05, 23:14
Znam profesora Wiktora. To jeden z porządniejszych i uczciwych ludzi, którzy
jeszcze chodzą po ziemii. Ten człowiek zawsze stawał w obronie słabszych co w
swoich przekonaniach zbliża go do Papieża. Może porównanie nie jest trafne,
ale innego nie nie ma.