Gość: Paweł IP: *.dint.wroc.pl 14.04.05, 15:20 A co robi PACJENT - mężczyzna na ginekologii ? zrazu chce się zacytować z Rejsu a w damskim kiblu jast napisane KO wiec jest głupi... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: iq Re: We wrocławskim szpitalu pijana pielęgniarka p IP: *.range81-158.btcentralplus.com 14.04.05, 15:28 a moze to maz, ktory uczestniczy w porodzie rodzinnym, albo odwiedza pacjentke? nie przyszlo do glowy, ale komentowac sie chcialo, co? Odpowiedz Link Zgłoś
szarak1 2,4 i od razu pijana! 14.04.05, 16:04 W naszym kraju bez sety nie da rady:( Każde dziecko to wie ,Nawet te na porodówce. Odpowiedz Link Zgłoś
szoppracz1 Re: We wrocławskim szpitalu pijana pielęgniarka p 14.04.05, 16:09 Hej, mądralo! A od kiedy to porody odbywają się na oddziale ginekologicznym (raczej na położniczym) i od kiedy mężowie odwiedzają swoje żony na oddziałach szpitalnych o godz. 4.30 rano? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ramzes fakty kontra domysły IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 15.04.05, 08:17 > Hej, mądralo! A od kiedy to porody odbywają się na oddziale > ginekologicznym (raczej na położniczym) i od kiedy mężowie > odwiedzają swoje żony na oddziałach szpitalnych o godz. 4.30 rano? a czy taka sytuacja jest prawdopodobna ? Pani X, od kilku dni, ma skierowanie wydane przez swojego ginekologa do szpitala. Nie pojawiła się w szpitalu zaraz po wypisaniu skierowania. W nocy zaszły zdażenia, które skłoniły ja do natychmiastowego zgłoszenia się do szpitala. Zrobiła to właśnie około 4-tej na ranem ze swoim mężem. Mąż zauważył pijaną pielęgniarkę. Może być ? BTW: mówmy o faktach !! 1. Policja otrzymała wezwanie od mężczyzny przebywającego w szpitalu. 2. Po przybyciu na miejsce, policjanci zauważyli pijaną pielęgniarkę. 3. Wszystko inne w tej chwili (twój i mój post również) to tylko domysły. Pozdro Ramzes. Odpowiedz Link Zgłoś
szoppracz1 Re: fakty kontra domysły 15.04.05, 08:31 Daj sobie na wstrzymanie! Nie czytasz sporządzonych na kolanie artykulików w naszym lokalnym wydaniu GW? Roi się w nich od nieścisłości (nawet przekłamań) i róznego rodzaju błędów. Faktem jest to, że przyłapano pijaną babę, a cała otoczka to tylko domysły i twory wyobraźni (również Twoja opowieść tchnie myszką). Odpowiedz Link Zgłoś
walnientynka zawsze bym chodzila nawalona, jak...... 14.04.05, 16:14 bym pracowala, w czyms tak durnowatym, jak polska publiczna sluzba zdrowia, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nostromo Re: zawsze bym chodzila nawalona, jak...... IP: *.iitd.pan.wroc.pl 14.04.05, 16:29 taaa inaczej tam przezyc nie mozna Odpowiedz Link Zgłoś
ed_norton Re: zawsze bym chodzila nawalona, jak...... 15.04.05, 05:52 i to usprawiedliwia? no bravo, jeszcze pomnik pizdzie glupiej postawcie, ze sie raczyla woda w pracy! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_rozpacz pomnik pijanej poloznej, przy ul. Chalubinskiego 15.04.05, 08:15 piekna idea :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ed_norton Re: pomnik pijanej poloznej, przy ul. Chalubinski 15.04.05, 08:29 czarna_rozpacz napisała: > piekna idea :))) taaa, ale z czego takiej pijanej polozonej pomnik wystawic? jakies pomysly? glina? waciki? kapsle od piwa? Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: We wrocławskim szpitalu pijana pielęgniarka p 14.04.05, 16:24 A co tam, zaraz i tak pojawi się Ditran, który napisze, żeby kapitalistyczne świnie z zarządu szpitala nie wywalały pielęgniarki, bo pić kazdy musi a ona nikomu niczego złego nie zrobiła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hej Re: We wrocławskim szpitalu pijana pielęgniarka p IP: *.k272.webspeed.dk 14.04.05, 21:03 Pacjent* z innego oddziału odwiedzał w nocy pacjentkę na oddziale ginekologicznym Odpowiedz Link Zgłoś