es_wu
15.04.05, 19:50
Witam,
to co się dzisiaj działo w południowych częściach miasta to istna tragedia.
Niestety doświadczalnie przekonaliśmy się o tym, że miasto wielkości Wrocławia
nie może mieć JEDNEGO węzła komunikacyjnego na południu. Wydaje mi się, że
miejscy spece od komunikacji powinni zacząć poważnie myśleć o tworzeniu tras
alternatywnych a nie kumulowaniu ruchu...
Dla tych, co nie mieli "szczęścia" przeżyć: na wiadukcie nad autostradą
wywróciła się ciężarówka blokując przejazd. Zakorkowało się wszystko co
prowadzi na południe. Ja od FATu do DCHRS na Karmelkowej jechałem ponad 45
minut!!! A to co się działo na Powstańców wyglądało jeszcze gorzej...
Pozdrawiam,
SW