Dodaj do ulubionych

chore pomysły miejskich włodarzy... :(((

IP: *.kom / *.kom-net.pl 16.04.05, 00:47
1) zmiana nazwy pl. 1 maja na plac JP II - mają w dupie problemy mieskzańcó i
firm, któe mają adresy przy tym placu, oraz sam kłopot z nowym nazwenictwem.

bo po oc nazywać imieniem JPII miejsce, któe powstaje dpiero??? np. rondo JPII
przy placu grunwaldzkim...

2) łuk na placu powstańców... w sumie idea fajna, ale zeby zaraz 20 mln. plnów
na to szło????

łatwo wydaje się cudze pieniądze, mimo tego, zę na wiele ważnych i potrzebnych
mieszkańcom rzeczy potrzeba. łatwo wydawać, im nie brakuje, biorą sowite
pensje, z groszem innych się nie liczą.....

wieśniaki !!!
Obserwuj wątek
    • robak_wroc Re: chore pomysły miejskich włodarzy... :((( 16.04.05, 01:57
      Gość portalu: kolowr napisał(a):

      > 2) łuk na placu powstańców... w sumie idea fajna, ale zeby zaraz 20 mln. plnów
      > na to szło????

      przesadzasz. to tylko 20 baniek, za ktore mozna wyremontowac marnych kilka ulic
      - moze z 15 wyjdzie, a przeciez ich jest w miescie ponad 2500! nikt nie zauwazy
      ze naprawili 15 ulic chocby nie wiem jak wielkie byly, ale luk bedzie widzial
      kazdy! zaden zwiedzajacy sie nie przejmie przeciez ze rozpieprzyl zawieche w
      samochodzie, tylko sie bedzie cieszyl ze widzial cos nowego.
      • Gość: Platformers Re: Tłumaczyłem już wiele razy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.04.05, 08:41
        ale wytłumaczę jeszcze raz. Realizacja Bramy Trzeciego Tysiąclecia jest
        przedsięwzieciem ponadczasowym. Stanowić będzie pomnik dokonań obecnego
        pokolenia uświadamiający potomkom, że to dzięki nam weszliśmy do innego,
        lepszego świata. Jest to wielka idea, na której spełnienie stać tylko ludzi
        genialnych. Kolegom, którym idee są obce, bliższe natomiast poglądy
        materialistyczne pragnę uświadomić, że przez 50 lat rządów zwolenników
        materializmu doprowadzono miasto do ruiny, zaniedbano budowę urządzeń
        przeciwpowodziowych i tylko poświęceniu i ofiarności pana prezydenta
        Zdrojewskiego Wrocław został ocalony przed powodzią. Nastąpiło zdziczenie
        obyczajów i wiele jeszcze innych negatywnych problemów. Ale to już inny
        obszerny wątek. Apeluję więc ponownie, żeby nie patrzeć tylko z punktu
        przyziemnego konsumenta ale wznieść wzrok odrobinę wyżej.
        • Gość: ziutek Re: Tłumaczyłem już wiele razy IP: *.kom / *.kom-net.pl 16.04.05, 09:49
          Kompletna bzdura. To wszystko jest chore i nie ma nic wspólnego z szacunkiem
          dla ś+p J.P.II-go. To zaspokojenie próżności notabli, którzy niemają żadadnego
          pomysłu na rozwój miasta. Wkurza mnie to rozdawnictwo cudzych pieniędzy i
          nieliczenie się z ludżm ŻYWYMI. Wkurza mnie głupota i pycha naszych rajców
          miejskich. Czy to się kiedyś skończy. A może obligatoryjnie nazwać wszystkie
          ulice, place itd. imieniem JPII i ponumerować.
          • Gość: xXx Re: Tłumaczyłem już wiele razy IP: *.magma-net.pl 16.04.05, 10:24
            Czy każdy prezydent miasta ma ambicję po sobie zostawić jakiegoś koszmarka za
            niebotyczne pieniądze:
            Zdrojewski - fontanna
            Dudkiewicz - łuk
            kolejny prezydent - może piramida??

            Jeśli chodzi o zmiany nazw ulic to proponuję zmienić nazwę jakiegoś osiedla na
            Watykańskie, a w nim główną ulicę przemianować na JP2, te większe na Karola
            Wojtyły, Papieską, a mniejsze na Wadowicką, Kremówkową, itp.. Oczywiście pod
            warunkiem, że wszelkie koszty zmiany dokumentów bierze na siebie miasto.
        • truten.zenobi ale zawieszenia nie sa ponadczasowe 16.04.05, 19:28
          "boso ale w ostrogach"?

          by wybudować po 3 pasma na moscie tysiaclecia - brakowało
          by kontynuować budowę obwodnicy - brakuje
          by zapłacić odszkodowanie za budynki na Klecińskiej -brakowało
          ......

          Niech więc ci "ludzie genialni" budują za swoje a nie za moje!
          Mnie poprostu nie stać by co roku remontować zawieszenie!

          Gość portalu: Platformers napisał(a):
          > tylko poświęceniu i ofiarności pana prezydenta
          > Zdrojewskiego Wrocław został ocalony przed powodzią.

          a ja naiwny myślałem, że dzięki poświęceniu tysęcy ludzi! że nikt tak naprawdę
          nie kierował działaniami, że panował niezły burdel i wszystko szło na zywioł!
          ale ja patrzę tylko z punktu przyziemnego konsumenta - przecież niemogę się
          mieżyć z kimś formatu ....

        • Gość: Nam Re: Tłumaczyłem już wiele razy IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 17.04.05, 08:10
          > ale wytłumaczę jeszcze raz. Realizacja Bramy Trzeciego Tysiąclecia jest
          > przedsięwzieciem ponadczasowym. Stanowić będzie pomnik dokonań obecnego
          > pokolenia uświadamiający potomkom, że to dzięki nam weszliśmy do innego,
          > lepszego świata.
          Więc jeśli to jest to o czym mówisz, to dlaczego powstaje dopiero teraz? W
          Trzecim Tysiącleciu jesteśmy już piąty rok. Czemu ta wielka idea nie
          wygenerowała się zaraz w 2001 roku?
          Teraz to po prostu kolejna pozycja w wyścigu "My zrobimy większy pomnik Jana
          Pawła II".
          • Gość: Platformers Re: Proste wytłumaczenie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.04.05, 13:02
            Pan prezydent Zdrojewski kończył w tym czasie kadencję. Jako uwieńczenie
            swojej prezydentury postawił "Powodziankę", która symbolizuje zwycięstwo
            człowieka nad siłami natury. Natomiat pan prezydent Huskowski jako prezydent,
            nazwijmy przejściowy, nie miał prerogatyw społecznych do realizacji
            wiekopomnych idei. Pan prezydent Dutkiewicz, po osiągnięciu podstawowego celu
            jakim było zrównoważenie budżetu miasta i zmniejszenie zadłużenia, może dopiero
            teraz spokojnie realizować projekty, które przyczynią się do rozwoju duchowego
            mieszkńców i zbliżenia Wrocławia do poziomu innych metropolii europejskich, co
            jest bardzo istotne w związku z zamiarem organizowania EXPO. Pozdrawiam
            serdecznie.
            • Gość: ziutek Re: Proste wytłumaczenie IP: *.kom / *.kom-net.pl 17.04.05, 14:07
              Uszczypąłem się w ucho...i to prawda! Czytam forum GW. Proszę się nie pogniewać
              panie Paltformersie, jeśli spytam, czy pan był trzeźwy pisząc powyższe. Jakie
              uduchowienie, jakie EXPO? Szare, zaniedbane do granic możliwości miasto, w
              którym nie ma ani jednej ulicy o dobrej nawierzchni. Miasto, gdzie władza ma
              gdzieś swoich mieszkańców i jest dla nich wyjątkowo upierdliwa. Miasto, z
              którego uciekają wszystkie urzędy i firmy regionalne, przenosząc sie do
              Krakowa, Poznania, Łodzi i innch miast. Miasto po którym nie sposób się
              poruszać jakimkolwiek środkiem komunikacji. Pan chce dla potomnych zostawić
              jakąś ohydną symboliczną budowlę, zamiast tworzyć warunki do normalnego życia?
              Jak tępy i ograniczny musi być umysł, żeby w takim momencie myśleć o jakiś
              bramach i innych pierdołach nierealnych jak np.EXPO.
              • Gość: Platformers Re: Proste wytłumaczenie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.04.05, 19:32
                Szanowny Panie Kolego. Trudności życia codziennego są nieuniknione. Nie wiem
                czy bywał Pan na zachodzie? Korki np. w Niemczech przekraczają długość 100 km i
                nikt ze zdrowo myślących nie psioczy z tego tytułu na władzę. Jedni
                wykorzystują ten czas do do pracy, inni słuchają dobrej muzyki. Ciasnota na
                ulicach naszego miasta jest wynikiem skoku cywilizacyjnego jakiego dokonaliśmy
                w ostatnich latach. W co, mam nadzieję, Pan nie wątpi. Nie zgadzam się z Pana
                poglądem, że z miasta uciekają firmy. Jest wręcz odwrotnie. Przyjacielska i
                sympatyczna atmosfera jaka panuje w urzędach wpływa na zwiększone
                zainteresowanie inwestorów zagranicznych. Zainteresowanie to pogłębia
                zamierzona organizacja EXPO. Dla pana może to być nieistotne. Dla poważnego,
                zachodniego biznesmena jest to jednak ważne. Wie bowiem, że będzie miał do
                czynienia z wyjątkowo mądrymi i sprawnymi menedżerami zasiadającymi we władzach
                miejskich bo tylko takich stać na organizację wspaniałego przedsięwzięcia. O
                Bramie napiszę , że jest to pomysł wyjątkowo trafny. Przechodząc się promenadą
                z Rynku do Bramy niejeden mieszkaniec miasta będzie miał czas oderwać się od
                swoich rozlicznych obowiązków i zastanowić nad dalszym życie.Jak Pan chyba wie
                bramy zawsze dokądś prowadzą. Pozdrawiam serdecznie.
                • Gość: ziutek Re: Proste wytłumaczenie IP: *.kom / *.kom-net.pl 17.04.05, 23:45
                  Już dobrze. Nie będę przekonywał. Odniosę się tylko do niektórych spraw. Ja
                  rozumię, że trudności życia są nieuniknione, jednak nie mogą one wyglądać tak
                  jak obecnie u nas w totalnym bałaganie. Na tzw. zachodzie bywam i to dość
                  często, dlatego nie wierzę w 100 km korki w Niemczech. Od ponad dziesięciu lat
                  nie spotakłem takich korków. Może raz pod Londynem widziałem ustawione TIR-y na
                  długości około 40 km czekających na wjazd do tunelu. Przed swiętami Boż. Nar.
                  widziałem korek około 10 km przed Antwerpią (na E17 z kier, Brugge). Z dużych
                  korków to kiedy remontowano autostrade przed Monachium z kierunku Norymberga
                  Kassel, ale nie był większy jak 10 -15 km. Takie korki jak pan opisuje zdarzają
                  sie kilka razy w roku kiedy ludzie jada bądź wracają z wakacji. Powiem panu, że
                  po godz. 22-giej w takich krajach jak Francja, Belgia, Holandia, Luxembourg,
                  ruch na autostradach zamiera. Co do firm. Chodzi o to, że stajemy się
                  prowincją, ponieważ dyrekcje i zarządy firm wrocławskich znajdują się w innych
                  miastach ( a nie, że z Wrocławia uciekaja firmy), przykładem niech będzie TPSA,
                  gdzie region jest w Poznaniu. Zreszta proszę popatrzeć na numery rejestracyjne
                  samochodów na ulicach naszego miasta PO, KR, WI,CB jest tego mnóstwo. To
                  wrocławianie. Co do EXPO to moim zdaniem jest to zbędne "bicie piany".
                  Poważnych byznesmenów zachodnich ( a nawet wschodnich i z Azji) nie obchodzi
                  żadne EXPO we Wrocławiu. Oni przedewszystkim patrzą gdzie i na czym można
                  najwięcej zarobić. Sama sympatyczna atmosfera w urzędach nie wystarczy. Uśmiech
                  i sympatyczna atmosfera jest oczywiście wpisana w twarze byznesmenów, ale u nas
                  w zderzeniu się z totalnym bałaganem prawnym i organizacyjnym nie zda się na
                  nic. Ciagle zmieniające się przepisy i ich niejasność, łapówkarstwo,
                  ignorancja, archaiczne przepisy podatkowe, biurokracja, to spotykaja byznesmeni
                  u nas. Dopóki tego się nie zmieni, dopóty będą nas omjać szerokim łukiem, chyba
                  że załatwimy im damping a więc zero podatków, minimalny socjal dla pracowników,
                  głodowe pensje i brak zwiazków zawodowych. Wtedy może coś zainwestują (po to
                  żeby jak tylko nadarzy się okazja uciec stąd i zapomnieć o Polsce). Odnośnie
                  bramy jestem zdecydowanym przeciwnikiem jej budowy. Z całego serca popieram
                  zdanie Episkopatu Polski,że jest to przejaw pychy. Biskupi ogłosili apel, żeby
                  się zbytnio nie rozpedzać w budowie, w zmianie nazw i w tworzeniu innych
                  gadżetów materialnych okraszanych imieniem ś+p. J.P.II-go. Mają racje! To
                  notable i zwykłe miernoty dowartościowuja się wykorzystujac pamięć po Ojcu
                  Swiętym. Czasem podejrzewam, że jest to pewnien rodzaj wyrzutu sumienia za to,
                  że w codziennym życiu sa bardzo daleko od nauk Ojca Świętego. Postawią bramkę,
                  pomniczek, zmienia nazwę i sumienie czyste. A rzeczywistość aż skrzypi.
                  Dziękuje za dyskusję i również pozdrawiam.
        • ed_norton Re: Tłumaczyłem już wiele razy 18.04.05, 07:38
          Gość portalu: Platformers napisał(a):

          > Realizacja Bramy Trzeciego Tysiąclecia jest
          > przedsięwzieciem ponadczasowym. Stanowić będzie pomnik dokonań obecnego
          > pokolenia uświadamiający potomkom, że to dzięki nam weszliśmy do innego,
          > lepszego świata. Jest to wielka idea, na której spełnienie stać tylko ludzi
          > genialnych.

          no tak, zycze wiec dalszych sukcesow na drodze uswiadamiania sobie i wszystkim
          dookola swojej genialnosci...swoja szosa niezly tupet czy megalomania?


          > Kolegom, którym idee są obce, bliższe natomiast poglądy
          > materialistyczne pragnę uświadomić, że przez 50 lat rządów zwolenników
          > materializmu doprowadzono miasto do ruiny, zaniedbano budowę urządzeń
          > przeciwpowodziowych i tylko poświęceniu i ofiarności pana prezydenta
          > Zdrojewskiego Wrocław został ocalony przed powodzią.


          Proponuje jeszcze wmieszac w to masonerie i cyklistow...poza tym co ma
          doprowadzenie miasta do ruiny zwiazanego z budowaniem pomnikow i bram? Chyba ze
          ma na celu upamietnienie dokonan Prezydenta Zdrojewskiego jako jedengo z tych
          genialnych ktorzy wlasna ofiarnoscia obronili miasto przed kolejnymi 50 latami
          upadku...
          Teraz okaze sie, ze dzieki pomyslowosci niektorych zamiast miec kolejnych kilka
          metrow walow przeciwpowodziowych czy innego dobra ponadczasowego, mamy pomnik
          brame. Dosc kosztowna ekstrawagancja, nie uwazasz? POza tym cokolwike
          przypomina mi okolicznosci mniej nadzianych forsa krajow azjatyckich, a ktorych
          kazden jeden rzadzacy mial za zycia tysiac pomnikow ku swej czci, wlasna
          podobizne na monetach i igrzyska ku swojej chwale...


          > Apeluję więc ponownie, żeby nie patrzeć tylko z punktu
          > przyziemnego konsumenta ale wznieść wzrok odrobinę wyżej.


          a ja apeluje o zdrowy rozsadek. Proponuje rowniez zadac sobie pytanie, czy Ci
          wszyscy ( a moze tylko JPII) ktorych Brama ma upamietniac zyczyliby sobie
          stawiania pomnikow zamiast wydawac szmalec na nieco bardziej zbozny cel?
          ZAuwaze tylko niesmialo, ze JPII zazyczyl sobie jedynie skromnego grobu
          ziemnego, nawet bez sarkofagu. Cos w tym chyba jest, co?
    • kklement Polemizuję. 16.04.05, 10:40
      1. Co do placu - do ciężkiej cholery, ta nazwa MUSIAŁA wreszcie zostać
      zmieniona ! Abstrahując od szerszego kontekstu tego "święta", w krajach
      komunistycznych - w tym w Polsce - dzień ten był hucznym i pompatycznym
      festynem ku czci panującego systemu, wedle hasła "naród z Partią, Partia z
      narodem". I dlatego uważam za skandal, że przez 15 lat tej nazwy nie zmieniono.
      Podejrzewam, że władze miasta czekały na odpowiedniego patrona dla tak
      reprezentacyjnego miejsca. Jan Paweł II z pewnością na to zasługuje, choć
      skądinąd ronfo na placu Grunwaldzkim też byłoby dobre.

      2. Łuk na Powstańców - a dlaczego nie ??? Czy naprawdę po naszych czasach mają
      pozostać we Wrocławiu tylko hipermarkety ? Moim zdaniem dotychczas nie powstało
      we Wrocławiu nic, co byłoby jakąś architektoniczną ciekawostką na dużą skalę,
      jakimś elementem charakterystycznym - przy czym mówię o czymś naprawdę
      oryginalnym ( choć obiekt na rogu Kazimierza Wielkiego i Szewskiej, ten
      ze "szpicami", jest już dość nietypowy :) ).
      • Gość: ceglar Re: Polemizuję. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 10:53
        Łuk na Powstancow - chcemy zostawic slad naszych czasow we Wroclawiu? to najpierw zajmijmy sie pilniejszymi potrzebami - np. wspomniane przez kolege Platformersa waly powodziowe, nie mowiac juz o ulicach, kamienicach, sieciach podziemnych i naziemnych, mostach itd itd...Pieknym sladem naszych czasow byloby odremontowanie tego wszystkiego i pozostawienie naszym potomkom w stanie za ktory nie bedziemy sie wstydzic.
        Ostatnio Apb Zycinski przypominal slowa Papieza ktory wrecz nie zyczyl sobie stawiania pomnikow, a ludzie jednak dalej jak uparte osiolki chca mu brame budowac...smutne

        o! wlasnie mi sie przypomnialo. na podforum Inwestycje powstal watek o wroclawskich wzgorzach - moze zainwestowac w ktoras nieszczejaca gorke (np pafawag, na skarbowcow lub inna) i z niej zrobic uzyteczny pomnik Jana Pawla 2 (skoro koniecznie nie chcecie zbudowac czegos uzytecznego w 100% jak np schronisko mlodziezowe im JP2)
      • Gość: kolowr Re: Polemizuję. IP: *.kom / *.kom-net.pl 16.04.05, 10:54
        cieawi mnie ilu wrocławiakó ma coś do nazwy placu 1 maja. a już najbardziej
        spytaćmieszkańców owego.

        wie co to była komuna, ale serio nie mam nic kompletnie przeciwko tej nazwie.
        jakims dziwnym trafem wszytsko co postkomunistyczne bardzo było i trza było
        zmienić, już się stało. czemu wiec 15 lat temu nei ruszono tej nazwy? a skoro
        jest to nadal świeto narodowe w polsce, wolne od pracy, to chyba jednak jest jak
        najbardziej na miejscu?

        a wracajac do reprezentacyjnosci placu 1 maja - wg. mnie poza fontanną, nie ma
        ono nic z tej reprezentacyjnosci - to jest po prostu wielki węzeł komunikacyjny
        i nic więcej. hałas, syf i ciasnota. w okolicy podupadły szpital, prlowski
        biurowiec i najwyzej łądny budyek akademii muzycznej.
      • ruda_szczurka Re: Polemizuję. 16.04.05, 19:06
        1. swieto istnieje do dzis i nalezaloby zmienic do niego stosunek a nie szalec
        ze zmianami nazw.
        2. Lepiej byloby pozostawic po sobie porzadek. Zalatane dziury w jezdniach,
        nowe elewacje, umyte szyby w dżwiękopłocie przy (chyba) Klecinskiej...
        • Gość: Rafis Re: Polemizuję. IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 16.04.05, 19:52
          Dumni wrocławianie

          Czwartek, 14 kwietnia 2005r.

          Od stycznia szpital, uczelnia, biurowiec i kamienica zamiast przy pl. 1 Maja
          będą mieścić się przy pl. Jana Pawła II

          Beatę Szkudlarek, która w kamienicy przy pl. 1 Maja mieszka od urodzenia, wcale
          nie martwi, że będzie musiała wymieniać dowód osobisty. – Jestem dumna, że za
          kilka miesięcy mój adres to będzie pl. Jana Pawła II – cieszy się wrocławianka

          Tydzień temu na nadzwyczajnej sesji miejscy radni zdecydowali, że za osiem
          miesięcy pl. 1 Maja będzie nosił imię zmarłego papieża.
          Wymiana dokumentów
          Koszty zmiany poniosą lokatorzy (nie jest ich jednak wielu), szpital, sklepy,
          uczelnia oraz firmy działające przy pl. 1 Maja. Trzeba będzie wymieniać dowody
          osobiste (30 zł), prawa jazdy (ponad 70 zł), dokumenty firmowe, pieczątki,
          zmieniać dane w Krajowym Rejestrze Sądowym, powiadamiać kontrahentów itp.
          – Każdy wydatek nas boli, ale ten zaboli nas najmniej – mówi Marek Cebulski,
          dyrektor administracyjny Akademii Muzycznej we Wrocławiu. – Cieszymy się ze
          zmiany nazwy. Myślę, że wzrośnie prestiż uczelni.
          Na kierownictwo Dialogu, którego siedziba znajduje się w biurowcu Cuprum, padł
          blady strach. Gdyby nowa nazwa miała obowiązywać od zaraz, firmę kosztowałoby
          to kilkadziesiąt tysięcy złotych. Odetchnęli z ulgą, gdy okazało się, że stanie
          się to dopiero za kilka miesięcy.
          – Wizytówki, papier firmowy i inne druki pewnie wyczerpią się i dodruki
          będziemy zamawiali już z nowym adresem. Pozostanie nam tylko wymiana pieczątek
          i kilku innych rzeczy. Zapłacimy około 10-15 tysięcy, czyli nie aż tak dużo –
          mówi Helena Żuraw, rzecznik Dialogu i zaznacza, że władzom jej firmy podoba się
          pomysł przemianowania pl. 1 Maja.
          Na początku lat 90., kiedy zmieniono nazwy ponad sześćdziesięciu wrocławskich
          ulic kojarzących się z epoką PRL-u, celowo pozostawiono nazwę pl. 1 Maja.
          – Już wtedy myślano, by nazwać to miejsce pl. Jana Pawła II – mówi Zbigniew
          Magdziarz z biura rady miejskiej, wówczas przewodniczący komisji ds.
          nazewnictwa ulic przy radzie miejskiej.
          Stara nazwa pozostała na kilkanaście lat, bo w naszym mieście hołduje się
          zasadzie, iż ulicom, placom, zaułkom nie nadaje się imienia osób żyjących, a
          procedurę wszczyna się dopiero pięć lat po śmierci. W tym przypadku aż tyle nie
          trzeba czekać.
          A może aleja
          Mimo że decyzja zapadła, nie wszyscy są przekonani, że to najgodniejsze i
          najbardziej odpowiednie miejsce na nadanie mu tak zaszczytnej nazwy.
          – Lepszym pomysłem byłoby nadanie imienia Jana Pawła II planowanemu rondu,
          które powstanie na pl. Grunwaldzkim. Choćby dlatego, że nieopodal znajduje się
          wiele akademików, w których mieszkają studenci, a papież tak lubił młodzież –
          usłyszeliśmy od pracownika ZDiK-u.
          Podobnie uważa prof. Bernard Jancewicz, przewodniczący Komisji Nazewnictwa Ulic
          przy Towarzystwie Miłośników Wrocławia, które to gremium opiniuje wszystkie
          propozycje zmian nazw topograficznych w naszym mieście (w przypadku
          pl. 1 Maja ze zrozumiałych względów nie było czasu na opiniowanie).
          – Przed głosowaniem dzwoniłem do biura rady miejskiej z propozycją do
          rozważenia, by zmienić nazwę nie pl. 1 Maja, lecz pl. Grunwaldzkiego.
          Grunwaldzki dawno przestał być placem, przyjezdni się dziwią skąd taka nazwa.
          Uważam, że dobrym pomysłem byłoby przemianowanie go na aleję Jana Pawła II.
          Zdaniem urzędników, taka zmiana byłaby zbyt kosztowna.

          Elżbieta Guzowska, (PRZEM) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
          • Gość: xXx Re: Polemizuję. IP: *.magma-net.pl 16.04.05, 23:27
            Rzecznik żadnej poważnej firmy nie powie dziennikarzowi, że nie podoba mu się
            zmiana nazwy placu na JP2, bo to byłaby rysa na jej wizerunku. Mimo, że wiąże
            się to ze zmianami w całej masie mniej lub bardziej ważnych dokumentów a co za
            tym idzie dodatkowymi wydatkami to wszystko jest OK. I tak za fanaberie RM
            zapłacą pośrednio abonenci Dialogu.
            • Gość: Lokatorka Okolicy kklement oszołomstwa element IP: 195.122.216.* 17.04.05, 13:01
              Ale na szczęście mogę powiedzieć - bo nie mam interesu w kłamstwie:

              **** Walcie się na ryja katole w waszym półbogiem! ****
              • Gość: Fakir Re: kklement oszołomstwa element IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.04.05, 22:16
                O ile mam bardzo mieszane uczucia co do zmiany jednej z najlepiej
                rozpoznawalnych nazw placu we Wrocławiu, to po takiej chamskiej wypowiedzi nie
                mam mieszanych uczuc co do chamstwa i kretynizmu autora/ki wypowiedzi...
                • Gość: jekdok Taki folklor, jak psia kupa na trawniku, zignoruj. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 23:44
      • robak_wroc Re: Polemizuję. 17.04.05, 00:18
        kklement napisał:

        > 2. Łuk na Powstańców - a dlaczego nie ??? Czy naprawdę po naszych czasach mają
        > pozostać we Wrocławiu tylko hipermarkety ? Moim zdaniem dotychczas nie powstało
        >
        > we Wrocławiu nic, co byłoby jakąś architektoniczną ciekawostką na dużą skalę,
        > jakimś elementem charakterystycznym - przy czym mówię o czymś naprawdę
        > oryginalnym ( choć obiekt na rogu Kazimierza Wielkiego i Szewskiej, ten
        > ze "szpicami", jest już dość nietypowy :) ).

        masz 1000% racji! zrobmy sobie luk, tylko jak juz bedzie wybudowany, to nikt nie
        dojedzie zeby go poogladac bo drogi juz sie rozpieprza do konca. jak remontujesz
        auto to zaczynasz od malowania czy moze od silnika i zawiechy?
        • Gość: ziutek Re: Polemizuję. IP: *.kom / *.kom-net.pl 17.04.05, 07:28
          Przy adresie można dopisywać... pl.1 Maja (obecnie J.P.II-go).
          • Gość: lubekt Re: Polemizuję. IP: *.provider.pl / *.provider.pl 17.04.05, 12:29
            ale sądzac po pokazywanym wstępnym projekcie ten łuk jest obciachowy. Po co coś
            tak brzydkiego, wielkiego i niepotrzebnego?
            • Gość: Platformers Re: Polemizuję. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.04.05, 17:58
              Wstępny projekt może miec wiele wad, które zostana usunięte przez wspaniałych
              twórców wrocławskich. Trzeba jednak pamiętać, że wielkośc tego wiekopomnego
              dzieła będzie można docenić dopiero z perspektywy promenady. Idąc od strony
              Rynku będziemy zbliżać sie do czegos tak wspaniałego, że aż nam zabraknie tchu
              w piersiach. Niestety takie dzieło musi kosztować. Nie jest to jednorazowe
              papier-mache.
    • Gość: jekdok Może umyją słonia - będzie dzieło wielkie i czyste IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 19:06
      Pomysł wprawdzie nie jest ani nowy ani mój, ale dla co poniektórych rozpalonych
      główek wydaje się najodpowiedniejszy. A jeżeli słoń nie jest dostatecznie
      długowieczny to może być dowolny inny odpowiednio duuuuży obiekt. Sądzę, że
      takich do umycia (wyczyszczenia, odnowienia, pomalowania etc.) nie brakuje.
      Silenie się na oryginalność w wydawaniu publicznych pieniędzy ku własnej chwale
      warto również zastąpić refleksją nad naukami, których nie szczędził Obiekt
      obecnego, w dużej mierze (moim zdaniem) bezmyślnego kultu. A tym, którzy nie
      mogą spać póki nie wymyślą prochu proponuję skorzystać ze sprawdzonych wzorów.
      Na przykład krakowskiego, gdzie w cztery lata społeczeństwo usypało prawie 200
      lat temu kopiec ku czci innego Wielkiego (choć może nie aż tak) Polaka. W
      zupełnie odmiennych warunkach, bez spychaczy, koparek, specjalistycznego
      sprzętu i innych rzeczy, o których wspominać nie chcę, ale za to dodam, że
      liczba ludności ówczesnego Krakowa wynosiła niespełna 30 (trzydzieści!)
      tysięcy. Czy wystarczyłoby chęci, entuzjazmu i aktywności aby chociaż dorównać
      tamtemu dziełu? Nie mówiąc o tym, że byłaby autentyczna okazja do wyrażenia
      czynem swego uwielbienia, a także wielu innych uczuć i postaw.
      www.krakow.gower.pl/kopiec.htm
      www.wawel.net/liczby_ludnosc.htm
      • Gość: Rafis kardynał Gulbinowicz o bramie 3 tysiąclecia IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 17.04.05, 20:50
        * o planowanej Bramie Trzeciego Tysiąclecia we Wrocławiu:

        - Na ziemiach, które po wielu wiekach wróciły do macierzy, powinno być dużo
        znaków naszej tu obecności. Jak ich nie ma, to znaczy, że nie czujemy się w
        pełni gospodarzami. Dlatego jestem za. Niekoniecznie musi być to hołd
        Papieżowi. Niech to będzie ślad naszej epoki. Za mało mamy naszych pomników.


        PS Mam nadzieje z eniektóre forumowe oszołomki cos zrozumieją :)

        • Gość: jekdok Jeśli o mnie chodzi to rozumiem coraz mniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 22:33
          więc szansa na to, że zrozumiem tę wszechogarniającą głupawkę są mizerne, nawet
          jeśli się dziwaczne inicjatywy podeprze kościelnymi autorytetami. Szczerze
          mówiąc to nawet nie idzie o zrozumienie (to taki zabieg retoryczny, bo mam
          wrażenie, że motywy niektórych działań są aż nadto widoczne) ile o akceptację
          tego stanu rzeczy. I tu nie idzie nawet o to, że "my Polacy, my lubim pomniki"
          ile o to, że łatwiej postawić pomnik niż zmienic mentalność i zastąpić
          powierzchowność przeżyć i działań celowością, sensem i racjonalizmem. I żeby
          wreszcie straciło pejoratywny wydźwięk osławione określenie "polnische
          Wirtschaft", traktowane często jak najdotkliwszy epitet. Bo jeśli taki ma być
          nasz wkład do wspólnej Europy to będzie doskonale korespondował z antenami
          satelitarnymi na dachach zrujnowanych chałup, które z lubością pokazują nie
          tylko niechętne nam stacje telewizyjne.
        • tomek854 Re: kardynał Gulbinowicz o bramie 3 tysiąclecia 17.04.05, 22:58
          A moze by ktoś postarał się zrozumieć nas, młodych, a nie wygłaszał sądy?

          Ja na przykład czuję że Wrocław to jest moje miasto i nie potrzebuję do tego żadnych pomników

          Natomiast jeżeli powstanie Brama 3 tysiąclecia wbrew woli tylu wrocławian, to ja sobie pomyśle, że to chyba nie jest jednak moje miasto skoro jego wladze nie licza sie z jego mieszkancami...
          • Gość: Rafis Re: kardynał Gulbinowicz o bramie 3 tysiąclecia IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 17.04.05, 23:03
            tomek854 napisał:

            > Natomiast jeżeli powstanie Brama 3 tysiąclecia wbrew woli tylu wrocławian

            ilu? lol
            Mozna was policzyc na placach jednej czy dwóch rak? :)
            • tomek854 Re: kardynał Gulbinowicz o bramie 3 tysiąclecia 17.04.05, 23:36
              To zależy :-) Jeżeli jesteś jakimś Wenusjańskim mutantem i maż po parę tysięcy palcvów na każdym odnóżu może Ci się uda.

              Z mojej mini-sondy wśród znajomych - 36 przeciw, 2 za. Myslisz, że obracam się w jakiś zwyrodniałych kręgach?

              Przeciw jest moja głęboko wierząca babcia, znajomy kleryk, członkowie neokatechumenatu... Więc opcja bezbożników odpada :-)
              • robak_wroc Re: kardynał Gulbinowicz o bramie 3 tysiąclecia 18.04.05, 01:35
                mnie poprosze panie orys dopisac!
                • tomek854 Re: kardynał Gulbinowicz o bramie 3 tysiąclecia 18.04.05, 17:06
                  A ciebie to jako za, czy przeciw, robaczku? :-)
                  • robak_wroc Re: kardynał Gulbinowicz o bramie 3 tysiąclecia 18.04.05, 19:29
                    tomek854 napisał:

                    > A ciebie to jako za, czy przeciw, robaczku? :-)

                    juz Ty dokladnie wiesz gdzie :)
          • Gość: ceglar Re: kardynał Gulbinowicz o bramie 3 tysiąclecia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 23:13
            Chyba dla niektorzych niestety pozostaniemy zwyklymi forumowymi oszolomkami...

            Da sie zauwazyc iz niektore osoby histerycznie reaguja na posty odwaznie krytykujace lub podwazajace zasadnosc dzialnosci naszego magistatus, niestety czesto padaja w takich chwilach slowa obrazliwe mogace kogos urazic. Nie sprzyja to wolnej nieskrepowanej wymianie mysli na tym forum.

            • Gość: ceglar Re: kardynał Gulbinowicz o bramie 3 tysiąclecia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 23:15
              Przeprowadzcie w takim razie referendum w sprawie budowy tej bramy. To powinno rozwiazac wszelkie watpliwosci. Bo krzyczac na przemian "budowac!" i "nie budowac!" do niczego nie dojdziemy.
            • Gość: Rafis Re: kardynał Gulbinowicz o bramie 3 tysiąclecia IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 17.04.05, 23:19
              Gość portalu: ceglar napisał(a):

              > Da sie zauwazyc iz niektore osoby histerycznie reaguja na posty odwaznie
              krytyk
              > ujace lub podwazajace zasadnosc dzialnosci naszego magistatus,

              a jakiej to odwagi potrzeba do krytyki w kraju malkontentów? :)
              Co do referendum to beznadziejny pomysł. Za dwa lata beda wybory będziesz mógł
              zagłosowac i rozliczyc w ten sposób władze za jej decyzje.
              • Gość: Łoś_bimbacz referendum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 23:33
                Wkrótce wybory do sejmu, frekfencja bedzie wysoka. Czy dołożenie jeszcze
                jednej karteczki do głosowania nie jest możliwe?. Osoby pełnoletnie,
                zameldowane, w większości płatnicy podatku zdecydują czy życzą sobie
                finansowania tego pomnika z budżetu, jeśli malkontenctwo przeważy, zawsze
                można zbudować z dobrowolnych datków, których nie użyczą tylko nieliczni
                malkontenci i oszołomki, a ofiarni i świadomi na pewno sypną talarami.
              • tomek854 Re: kardynał Gulbinowicz o bramie 3 tysiąclecia 17.04.05, 23:37
                Tak, a więc masz do wyboru "polskie malkontencenie" czyli referendum albo "mądry polak po szkodzie" czyli rozliczanie władz z głupich decyzji dopiero po tym, jak zapdną...
                • Gość: Łoś_bimbacz Re: kardynał Gulbinowicz o bramie 3 tysiąclecia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 23:44
                  Referendum, to byłby i tak kolosalny postęp. Pomnik ma kosztować 20 mln pln,
                  czyli 200 mieszkań komunalnych; 1,5 krytego basenu, 3-4 niskopodłogowców itp.
                  Płatnicy podatków zasługują na głos częściej niż raz na 4 lata.
              • Gość: jekdok To nie tylko kraj malkontentów ale hurraoptymizmu, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 00:05
                ułańskiej fantazji i szarżowania jeśli nie z szablami na czołgi to niezupełnie
                na trzeźwo, nieliczenia się z realiami, wielu szaleńczych i szalonych decyzji
                oraz zapewnień typu "nie oddamy ani guzika" gdy rzeczywistość skrzeczy. To
                malkontenctwo też ma swoje głębokie przyczyny, bo ile razy można zaufać wodzom
                hołdującym zasadzie "ja z synowcem na czele i jakoś to będzie". Jak długo
                jeszcze będzie aktualne "nowe przysłowie Polak sobie kupi, że i przed szkodą i
                po szkodzie głupi". Jaką odpowiedzialność ponoszą autorzy błędnych decyzji, gdy
                mleko już dawno się wylało, a kasa wydana (czytaj zmarnowana) - oddadzą z
                kieszonkowego?
                • Gość: Platformers Re: Drogi Jekdoku. Tym razem przesadziłeś. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.04.05, 23:24
                  Wprowadzasz młodzież w błąd tym szarżowaniem z szablami na niemieckie czołgi.
                  Chyba "Lotną" zbyt wiele razy oglądałeś. O ile wiem to pan Wajda historykiem
                  nigdy nie byl, a jego wizjonerstwo nie może być kolejnym mitem o szaleństwie
                  Polaków. Szarży z szablami na czołgi nigy nie było. Natomiast szarża pod
                  Samossierrą na hiszpańskie armaty była majstersztykiem wojskowym., a nie
                  głupota pijanych szwoleżerów. Prawdą natomiast jest, że polski oficer przed
                  wojną wystąpił w roli torreadora w Madrycie. Otóż konkurował z Hiszpanem o
                  dziewczynę. I założyli się, że jeżeli Polak nie ucieknie przed bykiem to
                  Hiszpan ustąpi. Polak wskoczył na arenę, byk zaszarżował. Polak wyjął pistolet
                  i władował w byka cały magazynek. Byk padł, a Polak uciekł przed tłumem, który
                  chcial go za to zlinczować. Mogę podać źródła tej anegdotki jeżeli podasz
                  żródła skąd czerpałeś wiedzę o szarży na czołgi. Pozdrawiam i dalej
                  twierdzę: "Kapitalizm tak. Wypaczenia nie."
        • Gość: xXx Re: kardynał Gulbinowicz o bramie 3 tysiąclecia IP: *.magma-net.pl 17.04.05, 23:54
          Nadal uważam, że pieniądze można wydać rozsądniej. Mnóstwo jest dziurawych
          dróg, budynków w stanie agonalnym należących do gminy. Ale wyremontowanie kilku
          metrów drogi lub jednej badź dwóch kamienic nie będzie tak medialne niż
          postawienie Bramy Trzeciego Tysiąclecia.
          Mnie jako mieszkańca bardziej interesuje sprawnie działająca komunikacja
          miejska, czyste i dobrej jakości drogi, działające urzędy zatrudniajace
          kompetentną kadrę.
    • map4 Re: chore pomysły miejskich włodarzy... :((( 18.04.05, 08:58
      Gość portalu: kolowr napisał(a):

      > 1) zmiana nazwy pl. 1 maja na plac JP II - mają w dupie problemy mieskzańcó i
      > firm, któe mają adresy przy tym placu, oraz sam kłopot z nowym nazwenictwem.

      Pierwszy dzień maja nie ma nic wspólnego z komunizmem. Komunizm próbował to
      święto zawłaszczyć i - niestety - czytając niektóre posty niestety chyba mu się
      to przynajmniej częściowo udało. Dlatego też nie powinniśmy pochopnie wyrzucać
      majowego święta pracowników z pamięci ani z nazewnictwa placu.

      Co do JP2: z oddalenia dobrze widać, że każda wieś w naszym pomrocznym kraju
      stara się teraz na wyścigi udowodnić, że to właśnie ona kochała zmarłego papieża
      najbardziej. Jesli już i my mamy dać się temu szaleństwu wynoszenia człowieka do
      poziomu półboga ponieść, to zmieńmy nazwę "Wrocław" na "Wojtyłogród".
      Jak dać czadu, to porządnie.

      > bo po oc nazywać imieniem JPII miejsce, któe powstaje dpiero??? np. rondo JPII
      > przy placu grunwaldzkim...

      Naprawdę uważamy, że zmarły papież był kimś wybitnym ?
      Ponieważ zaś "o zmarłych dobrze, albo wcale", pozostawię to pytanie bez
      kontrargumentów.

      > 2) łuk na placu powstańców... w sumie idea fajna, ale zeby zaraz 20 mln. plnów
      > na to szło????

      Że niby co ? A może by te pieniądze przeznaczyć na remont wylewającego się
      podczas upałów torowiska na ul. Powstańców Śl. ? Typowa chałtura odwalona "na
      papieża", która wytrzymała ledwie parę lat... Kto z magistratu (nadzór
      właścicielski) za to beknął ? Ile będzie ten dodatkowy remont kosztował ?

      > łatwo wydaje się cudze pieniądze, mimo tego, zę na wiele ważnych i potrzebnych
      > mieszkańcom rzeczy potrzeba. łatwo wydawać, im nie brakuje, biorą sowite
      > pensje, z groszem innych się nie liczą.....
      > wieśniaki !!!

      Co do tego łuku: nie za bardzo kumam, o co tu biega: czy to ma byc coś w poetyce
      skrzyżowanych szabel Saddama nad główną ulicą Bagdadu ? Oświećcie mnie.
      • Gość: Brawo Map4 chore pomysły miejskich . tanim kosztem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 23:55
        To genialny pomysł, można kupić od syndyka Bagdadu tą bramę-łuk z szablami -
        spadek po saddamie, ustawić na wężle bielańskim,żeby wszyscy podróżni zostali
        porażeni potęgą miasta i upokorzyć przy okazji Kobierzyce. Ponieważ z kolejnych
        przecieków wyłania się pogląd, że chodzi właściwie o pomnik dla miasta,
        świadectwo potęgi i wizji jego kierownictwa, a nie pamięć o Wielkim Ojcu, to
        taka wersja oszczędnościowa bramy jest do przyjęcia. Zawsze można objaśnić, że
        to miecze Chrobrego, miłośników barwy i broni nie ma w końcu wielu.
    • Gość: Fakir PLONK i krzyzyk na droge.... IP: 195.117.40.* 18.04.05, 09:19
      ..
      ..
      ..
      ........
      ........
      ..
      ..
      ..
      ..
      ..
    • Gość: Platformers Re: a ja się martwię o Dutkiewicza i innych... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.04.05, 22:26
      Twoje wulgaryzmy nie zniszczą mego racjonalnego stanowiska wobec najlepszych w
      kraju władz miejskich. Dzięki nim Wrocław rośnie w siłę, a ludziom żyje się
      dostatniej. A tacy jak Ty żądali zmiany jasnych świateł w Rynku na
      przyciemnione. Wiadomo dlaczego.
      • Gość: Platformers Re: Małe wyjaśnienie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.04.05, 22:44
        Powyższy post miał być zaadresowany do Pana, który legitymuje się nickiem
        Truten. Zenobi. Już sam nick odzwierciedla jego sylwetkę. Na gotowe by
        przyszedł, zrobił swoje i poszedł. A gdzie pomysł i ciężka praca w jego
        realizacji. Takim Panom mówimy nie.
        • truten.zenobi Re: Małe wyjaśnienie 19.04.05, 07:33
          to po co usuwasz post a później na niego odpisujesz?

          > Na gotowe by
          > przyszedł, zrobił swoje i poszedł. A gdzie pomysł i ciężka praca w jego
          > realizacji.

          rozumiem że roziązania proste są poniżej godności Polaka (w Twojej opini!) i
          wg. Ciebie np. domy w Polsce należy budowac zaczynając od dachu?

          > Takim Panom mówimy nie.
          ;)
          parówkowym skrytożercom mówimy nasze stanowcze NIE!
      • truten.zenobi jak będzie się trzeba komus podlizać to damy Ci .. 19.04.05, 07:25
        znać!
        Wiesz można mieć odmienne poglądy, można być nawet bardzo zadowolonym z tego co
        się dzieje w tym kraju - punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia.
        Ale Twoje lizusostwo jest obrzydliwe!

        Jesteś całkowicie nieprzemakalny na wszelką argumentację, traktujesz wszystkich
        z góry jak małych głupich dzikusów, i ciągle gloryfikujesz pewien układ we
        władzach Wrocławia, więc myślę że albo jesteś fanatykiem albo (co bardziej
        prawdopodobne) liczysz na jakiś awans!???

        pamiętasz kiedyś spieraliśmy się o sprawę Ganta, Ty pięknie tłumaczyłeś jak to
        władze broniły interesu miasta a firma Intakus zrobiła na tym niezły interes.
        Zdaje się że prezes tej firmy jest odmiennego zdania!

        huby.seo.pl/02_mapa_najciekawsze_miejsca/index_podworek/403_wzg_And/200308_nabito_mnie_w_butelke.htm

        huby.seo.pl/02_mapa_najciekawsze_miejsca/index_podworek/403_wzg_And/200304_dla_kogo_interes.htm
        • Gość: Łos_bimbacz Re: jak będzie się trzeba komus podlizać to damy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 15:27
          Nie przejmuj się Zenobi. Platformers będzie piekł się na wolnym ogniu w
          przyprawach w czyściu za nabieranie i podpuszczanie prostych naiwnych
          forumowiczów. Tak trzymaj Paltformers, niech POprawna Moc będzie z Tobą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka