agenciara1
28.02.07, 16:16
Serdecznie witam
Nie wiem, czy to jest właściwe forum, ale i tak zapytam. Może skierujecie mnie w dobre miejsce, na dobre forum. Mam siostrzenca, który ma 4 lata. Od ponad półtora roku moja siostra ma z nim poważny problem. Chłopczyk nie zostanie z nikm sam nawet na chwilkę. Siostra nie może pójść nawet do łazienki bez niego, bo on wpada w panikę, albo w histerię. Nie może nawet odsunąć się na odległość 2 metrów, bo dziecko toleruje dystans najwyżej 1 metra. Nie jest tak jedynie w miejscach obcych. Siostra co tydzień odwiedza naszą mamę, czyli teren, dom, babcia, dziadek są znani chłopcu. Chłopiec nie pobawi się sam, tylko zawsze z mamą. Gdy chciałyśmy by nasi chłopcy pobawili się razem, to synek mojej siostry złapał ją za nogę i prosił ją by bawiła się z nimi. A siedziałyśmy w tym samym niedużym pokoju. Gdy już chłopiec bawi się z moim synkiem, np układają puzle to siostra musi siedzieć obok niego. jedynie z tesciową (siostra mieszka u niej)i z tatą chłopiec zostanie sam. Ale to też nie bez jakiegoś strachu. Gdy siostra wyjeżdżała do domu, to synek pytał ją czy samochód nie może prowadzic się sam, bo on chciałby żeby mama jechała z tyłu obok niego. Albo gdy gdzieś jadą, to pyta czy on też będzie mógł wysiąść z samochodu. A przecież to oczywiste. Jak wysiadają wszyscy z samochodu, to on wpada w panikę jakby myślał, że siostra go nie wyjmie, a ona przcież żeby go wyjąć musi wysiąść z samochodu i otworzyc mu drzwiczki. Prócz tego wszystkiego siostra wysadza go w nocy co 2 godziny na nocnik, bo inaczej chłopiec zmoczy łóżko. Dziecko moczy się, chociaż za radą lekarki rodzinnej siostra daje małemu pić po raz ostatni o 18, a spać chodzi o 20. Namówiłam siostrę by zapisała go do psychologa dzieciecego, bo moim zdaniem (nie widze go zbyt często) chłopiec ma jakieś problemy emocjonalne, brakuje mu poczucia bezpieczeństwa. siostra go w końcu zapisała, ale na wisytę mam czekac najmniej 2 miesiące. Prywatnie nie chce iść, bo boi się, że nie poradzi sobie finansowo,gdy wizyt będzie dużo. Aha, chłopiec oczywiście nie chodzi do przedszkola.
Serdecznie pozdrawiam i proszę o jakieś wskazówki.