Gość: bodzio
IP: *.ip.krzyki.e-wro.net.pl
22.05.05, 20:59
Śląsk grał nie najgorzej, trochę usprawiedliwiała ich pogoda, jednak mogło
zdecydowanie być lepiej. Śląsk mógł wygrać, ale najpierw ten fatalny błąd
Janukiewicza, a potem beznadziejne zachowanie Ignasiaka w pojedynku 1 na 1 z
Kuszykiem. Wynik dobry, bo zadowalający oba wrocławskie zespoły. Ale dla
Ignasiaka nagana! Szewczyk też nie pokazał zbyt wiele, mało biegał i grał bez
zaangażowania. Pozdro dla Simon.