Dodaj do ulubionych

Pawilon "Wyspiański 2000" otwarty

IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.07, 21:26
Wyrzucone 10 mln. Dzis gora byla zamknieta, a na dole dwie panienki z kilkoma
ulotkami czyli namiastki informacji turystycznej. Witraze faktycznie tak
wysoko - ze z trudem mozna cos zobaczyc. Najbardziej rzucaly sie w oczy
plakaty z sztuk rezyserowanych przez p. Wajde. Po co to wszystko???
Obserwuj wątek
    • Gość: krakowiak Re: Pawilon "Wyspiański 2000" otwarty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 21:36
      Wlasnie sam sobie udzieliles odpowiedzi. Z tego wszystkiego najladnieszy jest
      skwer przed pawilonem. Tylko, jak wszedzie, niedorobka. Brak paru lawek i koszy
      na smieci. A poniewaz zycie nie toleruje pustki, ludzie siadaja do konsumpcji
      kebabow na murkach okalajacych skwer, a opakowania beda pewnie wyrzucac na ziemie.
      • Gość: Karolcia Budynek jest bardzo dobry - gratulacje IP: *.dip.t-dialin.net 05.06.07, 13:46
        Jako Krakuska bardzo sie ciesze z jego realizacji.
        Mysle, ze na tej dzialce, ktora z oczywistych powodow: obiektywnych
        (planistycznych) i nieobiektywnych (mentalnych, emocjonalnych), byla bardzo
        trudnym miejscem do zbudowania jaligokolwiek budynku, powstalo cos oryginalnego,
        ciekawego, ladnego i wpisujacego sie w trudny kontekst.

        Gratuluje pomyslodawcom i inwestorowi okreslenia jego funkcji - potrzebna jest w
        Krakowie informacja turystyczna z prawdziwego zdarzenia i milo jest ogladac
        zrealizowane witraze Wyspianskiego.
        Gratuluje projektantom pomyslu, projektu i realizacji (mimo finansowania jej ze
        srodkow publicznych). Pusta, dluga i wysoka przestrzen glownego lobby jest
        ciekawym nawiazaniem do wnetrz katedralnych i mimo bardzo waskiej dzialki daje
        poczucie przestrzeni. Cegly elewacyjne, wypalane wg starych receptur -
        rzeczywiscie przywoluja skojarzenia z elewacja sasiadujacych Franciszkanow.
        Gratuluje wreszcie Krakowowi nowego i oryginalnego budynku w centrum miasta oraz
        uporzadkowania rejonu placu Wszystkich Swietych.
        Czekam na nastepne...
        Pozdrawiam.
        • gniewko_syn_ryba Pawilon Wyspiańskiego 08.06.07, 14:19
          U nos w Koziej Wólce ze 30 roków temu tyz taki som pawilon GS wybudował. A
          terozki sołtys pedzioł, że to skaradziejstwo i rozbiroć chce, to go musiemy do
          wos do tego Krakowa przywieźć coby se zobaczył, że to żadne skaradziejstwo ino
          nowoczesna architektura na światowym poziomie jest ! I pawilonu GS rozebrać nie
          domy !!!
    • Gość: adam.m lampy na górze przeszkadzają.Kto to wymyslil? IP: 213.17.150.* 03.06.07, 21:40
      Wasko,ciasno,zbyt mały kąt patrzenia na witraże.
    • Gość: mi_ma Pawilon "Wyspiański 2000" otwarty IP: *.net.autocom.pl 04.06.07, 01:09
      Moim zdaniem sama bryla budynku jest bardzo dobra. Nie rozumiem jedynie dla
      czego witraze nie sa podswietlone od srodka? Przeciez gdyby wychodzacy z
      Grodzkiej wpadali na te witraże (oczywiscie podswitlone) to musialyby sie pod
      nimi ugiac nogi. To sa bez watpienia najlepsze dziela Wyspianskiego. Wiec
      ruszcie glowa urzedasy i dajcie po kilka reflektorow na witraz po zmroku co?
      • Gość: Martineq Re: Pawilon "Wyspiański 2000" otwarty IP: *.chello.pl 04.06.07, 01:31
        One beda podswietlane po zmroku. Przynajmniej ja tak je juz widzialem w zeszlym
        tygodniu(pewnie testowali) wiec radze po prostu poczekac.
    • Gość: Brawo! Pawilon "Wyspiański 2000" otwarty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.07, 02:19
      "Jeżeli budynek jest nijaki, wtedy nie budzi żadnych emocji - odpowiadał na te
      wątpliwości Ingarden. - "

      To mi się podoba - wreszcie polscy architekci potrafią przyznać się, że ich
      dzieła są nijakie.
      Kolejnym krokiem będzie - mam nadzieję - emigracja zarobkowa do Zimbabwe.
      • Gość: WG Re: Pawilon "Wyspiański 2000" otwarty IP: *.ghnet.pl 04.06.07, 14:54
        nie wiem czy to złośliwosć czy głupota...
    • Gość: obserwator sceny Pawilon "Wyspiański 2000" otwarty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 05:35
      Brakuje mi opinii eksperta Tajstera.Lesnik Jan Tajster /"niezatapialny"/
      fachowcem od" wszystkiego".W zwiazku z powyzszym proponuje, aby w najblizszych
      wyborach LiD,Ruch na Rzecz Demokracji w Krakowie lub jakies inne lewicujace
      organizacje wystawily Go jako kandydata na prezydenta Krakowa.
    • Gość: Eddie Pawilon "Wyspiański 2000" otwarty IP: 195.150.133.* 04.06.07, 07:36
      Budynek rzeczywiście nie jest wybitny, a w tym miejscu powinno było powstać coś
      wyjątkowego, coś, co warto byłoby zapamiętać, co stałoby sie kolejnym symbolem
      Krakowa. Korytarz, z którego ogląda się witraże jest wąski, więc witraże ciężko
      podziwiać, nie ma możliwości odejścia, więc właściwie widzi się tylko kolorowe
      plamy. Ludzie bardziej przyglądali się obrazkom wyświetlanym na ścianie, niż
      witrażom. A to, co jest przed pawilonem, tzn. miska z kościołem i innymi
      budyneczkami, to juz prawdziwy dramat! Czy to kolejny "mistrz" Dźwigaj?
      • Gość: Zdrowo jebnięty [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 07:55
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: stasieczek5 Pawilon "Wyspiański 2000" otwarty IP: *.arreks.com.pl 04.06.07, 08:41
      Kształt i styl pawilonu - do dyskusji. Każdy ma swoja opinię.
      Ale...
      Umieszczenie witraży w wąskim korytarzu ( 4 m ? ) powoduje, że głowe trzeba
      zadzierać maksymalnie do góry i efekt jest taki, że w pewnym momencie "wali"
      ci prosto w oczy oświetlenie z lamp halogenowych ( ostre, jak cholera ! ) spod
      sufitu !!!! I nie widzisz tego co najważniejsze - dzieła Wyspiańskiego.
      Aha, w jednej z wcześniejszych wypowiedzi była mowa o tym, że ceglany pawilon
      jest łącznikiem pomiędzy kościołami franciszkanów i dominikanów. A guzik !!
      Spod dominikanów nie widać pawilonu !!!
      Po co dorabiać ideologie do pieniędzy za projekt !!!???
      A poza tym, to na nowym skwerku przed pawilonikiem, należy ustawić ławki !!!
      • Gość: rembajło Re: Pawilon "Wyspiański 2000" otwarty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.07, 09:04
        Uważam że pawilon ma bardzo dobrą architekturę. I jak każde dzieło wzbudza różne
        opinie. Moja jest taka właśnie. Dobra robota. nareszcie coS dobrego. Kraków ma
        pecha co do nowoczesnej architektury ale ten projekt jest w porządku. Zalecam
        przypomnieć sobie jak wyglądała goła ściana kamienicy wcześniej.
        • lucusia3 Re: Pawilon "Wyspiański 2000" otwarty 04.06.07, 09:45
          jak wywalili 10 mln to mogli juz zrobić coć wow. Teraz to jest nijakie, a za 5 lat będzie jak Jubilat i blok na Piłsudskiego - obrzydliwe.
          • Gość: WG Re: Pawilon "Wyspiański 2000" otwarty IP: *.ghnet.pl 04.06.07, 14:58
            Lucusia, bo się do solarium spóźnisz...
    • Gość: jawny Pawilon "Wyspiański 2000" otwarty IP: 149.156.14.* 04.06.07, 10:48
      wajda chyba ma schizofrenie.
      nie tak dawno ukonczyl film o katyniu. Nie wiem czy czasem to nie jest sleczenie nad historia, ktore to tak wspanialomyslnie przy komunistycznym prezydencie krytykowal.

      Ale gosc ma doswiadczenie w podlizywaniu sie wladzy. Ktoz dostal tyle co on pieniedzy za czasow swietlanej pzpr?

      jakos nie chce sie wierzyc, ze byla to kara za nieprawomyslnosc i niezalezne myslenie,
      • Gość: WG Re: Pawilon "Wyspiański 2000" otwarty IP: *.ghnet.pl 04.06.07, 14:59
        leć sie poskarżyć wujkowi Giertychowi...
    • Gość: wega Pawilon "Wyspiański 2000" otwarty IP: *.ma.krakow.pl 04.06.07, 11:20
      pawilon jest bardzo ładny,nowoczesny, przyciągający uwagę - zresztą ciekawie
      wyglada powiązanie starej architektury z nowoczesną . Brawo za pomusł.
      Widziałam podobne rozwiązania architektoniczne w Zurichu i w Paryżu - i zawsze
      wygląda to świetnie. Gratulacje
      • szut Re: Pawilon "Wyspiański 2000" otwarty 04.06.07, 11:57
        Najladniejszy to z tego jest skwerek.
        Pawilon - niby jest OK, ale nie pasuje w tym miejscu. OK, tam byla paskudna sciana, cos trzeba bylo zrobic.
        Zaokraglone okienko zwrocone w kierunku Grodzkiej wyglada, jakby kebaby tam mieli sprzedawac. No i ten szklany balkon w strone przystanku... Czy Majcher bedzie tam kazania wyglaszal?
        • Gość: jagna Re: Pawilon "Wyspiański 2000" otwarty IP: *.vlan246.dengo.lubman.net.pl 04.06.07, 14:01
          to bedzie przemawial Wajda juz na emeryturze i puszczal swoje kiepskie filmy ,
          przeblagowane , i przekabinowane , Wyspianski to sie przekreca na takie
          potraktowanie. Ale tak to juz jest braki w wychowaniu ,braki w kulturze, braki w
          sztuce , braki braki braki / a fundacja to jakac przykry<f>ka, ktora nic
          wspolnego nie ma z ideamiiii Wyspianskiego
          • Gość: WG Re: Pawilon "Wyspiański 2000" otwarty IP: *.ghnet.pl 04.06.07, 15:02
            ty to na pewno jesteś wybitna...
          • Gość: Kefasek Re: Pawilon "Wyspiański 2000" otwarty IP: *.pk.edu.pl 06.06.07, 16:19
            Moim skromnym zdaniem, jeżeli ktoś stawia spacje przed przecinkami, to nie
            powinien zabierać głosu na temat kultury
      • Gość: Smok wawelski pawilon jest bardzo ładny,nowoczesny,przyciągający IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.07, 14:29
        a jak ta nowoczesność ma się do projektu Wanga?! Przecież to pudło o
        standardowym, postmodernistycznym kształcie. Ba, nawet są w nim echa projektów
        Wyspiańskiego - ale nie każdy o tym wie.
        Już na ulicy widać, że jest zbyt wąski, by mógł być funkcjonalnie rozwiązany.
        W tym miejscu - na najbardziej efektownej działce miasta - powinien stanąc
        projekt futurystyczny, na miarę XXI wieku, bo każdy wiek pozostawić winien po
        sobie pomnik - nie tylko średniowieczne zabytki przyciągają turystów do
        Barcelony, Wiednia, Mediolanu i Pragi! Wyobrażacie sobie minę Gaudi'ego
        stojącego dzisiaj na Placu Wszystkich Świętych?
        I był taki projekt! Słusznie nagrodzony w r. 1993 - wtedy były emocje! Wanga
        nikt nie znał, a dziś jest światowej klasy archtektem, w przeciwieństwie do
        ulubieńca AW. Jeszcze niedawno, gdy nie było oficjalnych decyzji Wang
        proponował wszechstronną pomoc w realizacji nagrodzonego projektu, oferując za
        darmo opracowanie jego adaptacji do warunków miejscowych. Ale nie - karty
        zostały rozdane - projekt zwycięski nie mógł przejść, bo podobno nie było
        funduszy na jego realizację, tymczasem fundacja obiecała zrealizować projekt
        obecny ze środków pozabudżetowych. I jak wyszło? jak zawsze. Trzeba posłuchać
        przemówień. Jedyny Kośmider bronił honoru miasta - mówił głośno, że ten
        projekt, który wygrał powinien być realizowany - czy ten obecny został wybrany
        w jakimś konkursie? W odpowiedzi na uwagi radnego - w prasie pojawił zjadliwy
        paszkwil z komentarzem, że trzeba zrobić jednak coś z tą działką, której
        zabudowę blokują urzędnicy z magistratu, załatwiający się niekiedy pod jej
        ogrodzeniem!
        Nasz wieszcz rozbrajająco stwierdził w ostatnim z wywiadów, że nie zna
        szczegółow tamtych historii, więc nie będzie wnikał w szczegóły. Ingarden
        pewnie też.
        Alleluja i do przodu!
        • Gość: mieszkaniec Re: pawilon jest bardzo ładny,nowoczesny,przyciąg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 14:40
          A na balkoniku moznaby postawic Skarge zdjetego z cokolu z Placu Magdaleny, i
          wtedy jego przejmujacy gest rozpaczy bylby uzasadniony.
        • Gość: behemot Re: rozumiem, ze na witraze za wasko... IP: 149.156.166.* 04.06.07, 18:14
          ...a na planetarium Wanga nie za wasko??
          Ciekawa logika, zaiste.
          BTW: Czy ty wiesz smoku, co to postmodernizm?? Predzej projekt Wanga z odniesieniami do gotyckich lukow mozna nazwac postmodernizmem. Juz nie mowiac o tym ze takie powyginane "kaczki" jak projekt Wanga to stylistyka juz mocno przebrzmiala.
          • Gość: Smok wawelski Re: rozumiem, ze na witraze za wasko... IP: 212.2.101.* 04.06.07, 19:23
            tak - dobrze rozumiesz. Działka o tej samej szerokości może być różnie
            zagospodarowana - zgadzamy się?
            Na witraże umieszczone na ścanie bocznej jest za wąsko i nie jest to tylko moja
            opinia - to kuriozalne, by witraże - tak majestatyczne i ekspresyjne - oglądać
            pod skosem z odległości dwóch - trzech metrów. Oprawione do tego w grube ramy.

            Wiem, co to jest postmodernizm. Ciekawe też, że dostrzegasz w projekcie Wanga
            nawiązanie do łuków gotyckich, natomiast nie zwracasz uwagi na wypowiedź
            Ingardena odnośnie do jego inspiracji. Te kwiatki na owych kosztownych
            wypiekach ceramicznych, to może nawiązanie do fresków Mehoffera i
            Wyspiańskiego? Tyle, że widać je dopiero z bliska, a tamte - z daleka.

            Po drugie: popatrz na projekt jeden, potem drugi i może dostrzeżesz między nimi
            różnicę jakościową.

            Po trzecie - to nawet pewna ekstrawagancja wydać 10 mln na budynek, w którym po
            otwarciu jednych drzwi w perspektywie korytarza - tunelu w odległości
            kilkunastu metrów widać wyjście - a na bocznej ścianie - witraże ... wejdź do
            kościoła OO. Franciszkanów i poczuj różnicę.
            • Gość: behemot Re: rozumiem, ze na witraze za wasko... IP: 149.156.166.* 04.06.07, 21:27
              No to teraz pytanie pomocnicze: byles kiedys w planetarium, chocby po sasiedzku w Slaskim? To teraz wyobraz sobie planetarium na dzialce na pl. WW Swietych. Mozna, tak samo jak mozna bylo wsadzic opere na dzialeczke przy Lubicz. Tylko PO CO? Masz zastrzezenia do Ingardena -twoja sprawa. Tylko nie wychwalaj Wanga, bo wg mnie to byl projekt nie do realizacji. Jzu nie mowiac o tym ze prawie w calosci przeszklony obiekt mialby sluzyc za planetarium. To jest dopiero ekstrawagancja.
              W projekcie Wanga nie ma "nawiazania" do lukow gotyckich. W tym projekcie SĄ luki gotyckie, dosłownie przywolane i przyobleczone w szklana skore.
              Mozna zobaczyc tu:
              www.sarp.krakow.pl/his_biennale/b5_2.jpg
              Nie mowie czy to zle czy dobrze. One tam po prostu sa.
              Patrze na jeden projekt i na drugi. Widze roznice. Oba sa dobre, tyle, ze projekt Wanga jest znacznie bardziej agresywny.
              A tak na marginesie-Amphibian Arc w realizacji wygladaja tak:
              www.amphibianarc.com/images/home.jpg
              Super, tylko czy na pl. WW Swietych?
              • Gość: Smok wawelski tak,, IP: 212.2.101.* 04.06.07, 21:52
                znam tę stronę, a pod zdjęciem komentarz, może warto przytoczyć:

                "Projekt ten, jako zbyt smialy (w ocenie konserwatorow i historykow) nie
                zostanie zrealizowany, zamiast niego zapewne powstanie budynek majacy w
                elewacji niezrealizowane wczesniej witraze Stanislawa Wyspianskiego i
                mieszczacy centrum informacji turystycznej" - wypowiedź na forum o adresie
                podanym wyżej z października 2004:
                www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=136
                a teraz gwoli sprostowania:
                "Masz zastrzezenia do Ingardena -twoja sprawa. Tylko nie wychwalaj Wanga, b
                > o wg mnie to byl projekt nie do realizacji. "

                Otóz mam dwa zastrzeżenia:
                1. do projektu Ingardena, a nie do niego samego - KI nie mam okazji znać
                2. do sposobu w jaki doszło do jego realizacji - nie na drodze rozpisanego
                konkursu, ale według rozdzielnika - w każdej firmie powyżej pewnych kosztów
                obowiązuje system przetargów, a tu - jak się okazuje - można "załatwić"
                zlecenie na 10 mln bez przetargu, czy inaczej konkursu.
                3. Co znaczy "nie wychwalaj" - wychwalam i owszem, bo mi się podoba "nie do
                realizacji" - co nie jest do realizacji? gdy Vivaldi napisał Cztery Pory Roku
                mówiono, że nikt tego nie zagra - dzisiaj gra to na Grodzkiej każdy skrzypek.

                Nie mierzmy swoją miarą innych, zaprawdę.

                • Gość: Smok wawelski a poznajesz czyje to słowa? IP: 212.2.101.* 04.06.07, 22:02
                  "No coz..przed wojna myslano w Krakowie o Krakowie w kategoriach metropolii.
                  Dlatego powstawaly monumentalne projekty, z ktorych czesc zostala zrealizowana
                  (a czesc potem zniszczona..)
                  Dzis nikt (przynajmniej nikt z decydentow) tak o ttym miescie nie mysli. Panuje
                  kult "niewielkosci", "kameralnosci", "dostosowania gabarytow do krakowskiej
                  (czytaj staromiejskiej) skali"
                  Dziwne jak smiale projekty mial ledwo 250 tysieczny Krakow w porownaniu z
                  dzisiejszym 3 razy wiekszym..."

                  to wypowiedź na tym samym forum, ktorego adres podałem - podpisano - behemot
                  • Gość: behemot Re: a poznajesz czyje to słowa? IP: 149.156.166.* 05.06.07, 13:55
                    No i behemot dzis rowniez podpisze sie pod tymi slowami. Ten 250- tysieczny Krakow nie wciskal Biblioteki Jagiellonskiej ani Muzeum Narodowego na dzialeczki w historycznym centrum. A ty za Wangiem chcialbys wepchnac planetarium na Stare Miasto, ze szkoda i dla Starego Miasta i dla planetarium.
                    • Gość: behemot Re: a poznajesz czyje to słowa? IP: 149.156.166.* 05.06.07, 13:58
                      A skoro juz powolales sie na SSC:
                      www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=481573
                • Gość: behemot Re: tak,, IP: 149.156.166.* 05.06.07, 14:01
                  >gdy Vivaldi napisał Cztery Pory Roku
                  > mówiono, że nikt tego nie zagra - dzisiaj gra to na Grodzkiej każdy skrzypek.

                  Mozna tez zrobic orkiestre grajacych na pilach i grzebieniach. Bedzie kuriozum i sensacja. Niczym wiecej. Podobnie jak pogiete planetarium srednicy 3 m.
      • Gość: WG Re: Pawilon "Wyspiański 2000" otwarty IP: *.ghnet.pl 04.06.07, 15:00
        podpisuje się pod Twoją oceną:-)
    • Gość: WG Re: Pawilon "Wyspiański 2000" otwarty IP: *.ghnet.pl 04.06.07, 14:56
      może wyraził sie zbyt dosadnie, ale nie jest w tej opinii osamotniony...
    • Gość: Mateusz - Krosno Pawilon "Wyspiański 2000" otwarty IP: 57.66.197.* 04.06.07, 17:54
      Nie rozumiem, dlaczego wiekszosc komentarzy jest krytyczna. To prawda, ze
      ksztalt budynku, jego rozmiary, oraz przylegajacy skwer maja swoje wady i zalety
      (wedlug wiekszosci - wady), to chyba lepiej, ze w tym miejscu nie straszy juz
      obrzydliwa sciana, ze na przystanku tramwajowym nie stoi sie w sasiedztwie
      ogrodzenia budowlanego, itd.
      Wszystko co staneloby w tym miejscu spotka sie z krytyka niezadowolonych
      Krakusow - maja prawo do tego, ale dlaczego nie mozna docenic pozytywnych stron
      tego przedsiewziecia?
      Ja osobiscie widzialem skwer, faktycznie kilka rzeczy podlega dyskusji, ale
      takie byly warunki, a budynek jaki by nie byl wnosi choc odrobine swierzosci do
      tego miejsca. I w takich pozytywnych kategoriach oceniajmy ten projekt. Lepiej
      "to" niz nic...

      • Gość: gosc Re: Pawilon "Wyspiański 2000" otwarty IP: 77.253.13.* 04.06.07, 19:39
        Co za absurdalne myslenie: "lepiej to niz nic". Po co godzic sie na taka
        bylejakosc i pomylke. Moze lepiej nie szukac rozwiazan, ktore bede "lepsze niz
        nic", a ktore bede po prostu dobre i ciekawe?
      • Gość: Smok wawelski a właśnie, że nie! IP: 212.2.101.* 04.06.07, 19:56
        Lepiej
        > "to" niz nic...

        moim zdaniem trzeba starać się za każdym razem o coś naprawdę dobrego -
        niezależnie, czy to moja działka na wsi, czy działka w centrum miasta. Jak
        chcesz zbudować dom to wybierasz najlepszy projekt, a nie cokolwiek, prawda?
        Poza tym - co już nudne - jeśli jest do wydania tyle pieniędzy publicznych, to
        trzeba się szczególnie postarać. Po to organizuje się konkursy
        architektoniczne, by wyłonić najlepszy projekt, a nie jakikolwiek, byleby
        zakrył odrapaną ścianę. Jak zrobisz kilka kroków w stronę siedziby Urzędu
        Miasta to i tak widać nieciekawe zaplecze między dziełem Ingardena a budynkiem
        Urzędu.
      • Gość: krakus Re: Pawilon "Wyspiański 2000" otwarty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 10:50
        Ja bym powiedzial inaczej; lepiej zbudowac cos niz nic, w dodatku za nasze
        pieniadze. Obiekt, ktory nie spelnia zalozen (bo co to za centrum informacji w
        korytarzu o szerokosci 4 m, i co za ekspozycja witrazy, ktore w koncu zawsze
        oglada sie od srodka wnetrza, w tym samym gabarycie), i ktory wlasciwe powstal
        na chwale tworcow. Jezeli takie byly warunki wyjsciowe, to po prostu nie buduje
        sie w takim miejscu, i tyle. A argument, ze trzeba bylo zaslonic brzydka sciane
        byle czym jest kuriozalny.
    • Gość: max Pawilon "Wyspiański 2000" otwarty IP: *.gprspla.plusgsm.pl 04.06.07, 20:03
      Czy naprawdę w "Gazecie" nie ma fotoreporterów żeby pokazać więcej zdjęć na
      których widać byłoby witraże i sam budynek??? Czy może są , ale bez ambicji do
      zrobienia fotoreportażu. A temat aż się prosi! Chyba że znowu jest walka o
      wierszówkę i ktoś zarobiłby za dużo? No cóż, widocznie "Gazeta..." to nie IKC.
    • Gość: korpo Jad, frustracja, niezadowolenie IP: *.acn.waw.pl 04.06.07, 21:48
      Drodzy krytykanci! Znowu żałuję, że przeczytałem wypowiedzi z tego forum, bo
      niepotrzebnie się wściekłem na to wasze beznadziejne podejście do życia.
      Przecież wy od startu jesteście przegrani, wam się nic nigdy udać nie może! Czy
      was samych złość nie ogarnia, że wszystko ciągle czarno widzicie? Toż ja bym
      sobie dawno w łeb palnął jakby mi się nic nie podobało, jakbym cały czas musiał
      narzekać, jołczeć, dziury szukać, życie sobie marnować... To cholernie nudne
      jest !!!
      Pawilon i skwer - rewelacja najwyższych lotów! Gratulacje dla twórców!
      • Gość: Smok wawelski Re: Jad, frustracja, niezadowolenie IP: 212.2.101.* 04.06.07, 22:20
        wiesz co, o takich uczuciach to można porozmawiać, ale chyba tylko w
        odniesieniu do powojennej architektury polskich miast.

        Nie myślałeś czasem o tym, że gdybyś doznał jakiejkolwiek pomroczności i
        obudził się rankiem przy jakimś "pawilonie i skwerku" na jakimś osiedlu
        mieszkaniowym, to nie wiedziałbyś czy to Toruń, Bydgoszcz, Kraków, czy
        Warszawa? ...
        • Gość: korpo Re: Jad, frustracja, niezadowolenie IP: *.acn.waw.pl 04.06.07, 22:35
          Chyba nie rozumiem
          • Gość: Smok wawelski :) IP: 212.2.101.* 04.06.07, 22:43
            to popatrz jak wyglądają centra (historyczne) miast, a jak ich obrzeża - co
            jest oryginalne, a co powtarzalne, jak zestawy klocków z drewna, którymi bawią
            się dzieci..
    • Gość: KRK Klatka Schodowa Otwarta !! To śmierdzi korupcją !! IP: *.net.autocom.pl 07.06.07, 10:43
      Nie wiem kto był projektantem tego budynku, ale wygląda jak ekskluzywna klatka
      schodowa, którą trudno zaadaptować. Ile wzięła w łapę osoba zatwierdzająca
      projekt do realizacji?????
    • Gość: che_mik Pawilon "Wyspiański 2000" otwarty IP: *.crowley.pl 12.06.07, 15:49
      A na ekranach LCD widnieje wieeeelki windowsowy ERROR

      elearning-20.blogspot.com/2007/06/wyspianski-2000-error-windowsa.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka