Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    urlop wypoczynkowy-ważne

    03.10.03, 23:01
    Mam pytanie. Pracuję od listopada 2001 (przed tym terminem pracowałam na
    umowę zlecenie). W styczniu, lutym i marcu 2002 byłam na zwolnieniu. W
    kwietniu zaczęłam pracę ponownie. JAK WYGLĄDA SPRAWA Z URLOPEM
    WYPOCZYNKOWYM? OD KIEDY MI SIE NALEŻY I W JAKIM WYMIARZE?
    Pozdro,
    Kama
    Obserwuj wątek
      • beata_ Re: urlop wypoczynkowy-ważne 03.10.03, 23:32
        Głowy nie dam, ale wydaje mi się, że fakt przebywania na zwolnieniu (lekarskie
        chyba masz na myśli?) nie wpływa na staż pracy - tzn. byłaś w tym czasie
        pracownikiem, chociaż nie pracowałaś...
        Nie piszesz nic na temat, czy jest to twoja pierwsza praca, ale zakładając, że
        tak, to miałaś prawo do połowy wymiaru urlopu już po pół roku pracy, czyli
        zaraz po powrocie ze zwolnienia. Prawo do pełnego urlopu miałaś w listopadzie
        2002, a 1.01.2003 nabyłaś prawa do urlopu za 2003 rok - również w pełnym
        wymiarze.


      • Gość: olka Re: urlop wypoczynkowy-ważne IP: *.icpnet.pl 04.10.03, 12:20
        Przysługuje Ci 18 dni.
        • beata_ Re: urlop wypoczynkowy-ważne 04.10.03, 12:32
          Gość portalu: olka napisał(a):

          > Przysługuje Ci 18 dni.

          Skąd ta pewność?
          • Gość: olka Re: urlop wypoczynkowy-ważne IP: *.icpnet.pl 04.10.03, 14:12
            beata_ napisała:

            >
            > Skąd ta pewność?

            > Do tej pory tak mówił Kodeks Pracy.
            • beata_ Re: urlop wypoczynkowy-ważne 04.10.03, 16:18
              Gość portalu: olka napisał(a):

              > beata_ napisała:
              >
              > >
              > > Skąd ta pewność?
              >
              > > Do tej pory tak mówił Kodeks Pracy.

              Fajnie, tylko wydaje mi się, że Kama nie podała wszystkich danych, które
              upoważniałyby do takiego stwierdzenia...dlatego pytam skąd ta pewność
              • szymanka Re: urlop wypoczynkowy-ważne 04.10.03, 18:28
                Podpisuje się pod radami Beaty. Zwolnienie lek. nie ma wpływu na wymiar urlopu.
                Olu, jezeli Kama skończyła np. studia to od pierwszego dnia pracy nalezy jej
                się 20 dni a nie 18 dni. Fakt - mamy za mało danych do dokładnego wyliczenia
                ilości dni urlopu.
                • kama6 Re: urlop wypoczynkowy-ważne 06.10.03, 19:39
                  Kochane moje,
                  Opiszę Wam sytuację. Od października 2000 pracowałam na umowe zlecenie. Studia
                  skończyłam w 2001 roku. W listopadzie 2001 podpisałam umowę na okres próbny
                  (NA 2 MIESIĄCE). Od stycznia 2002 byłam na chorobowym. Trwało to do końca
                  marca 2002. Od kwietnia 2002 pracuję w innej firmie. Mam nadzieję, że teraz
                  wyjaśniłam wszystko. Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam,
                  Kama
                  • kama6 Re: urlop wypocz. - do BEATY i SZAMANKI 06.10.03, 20:26
                    kama6 napisała:

                    > Kochane moje,
                    > Opiszę Wam sytuację. Od października 2000 pracowałam na umowe zlecenie.
                    Studia
                    > skończyłam w 2001 roku. W listopadzie 2001 podpisałam umowę na okres próbny
                    > (NA 2 MIESIĄCE). Od stycznia 2002 byłam na chorobowym. Trwało to do końca
                    > marca 2002. Od kwietnia 2002 pracuję w innej firmie. Mam nadzieję, że teraz
                    > wyjaśniłam wszystko. Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam,
                    > Kama
                    • szymanka Re: urlop wypocz. - do BEATY i SZAMANKI 06.10.03, 22:53
                      Za ukończone studia - 8 lat
                      Z pracę - 1 rok i 8 miesięcy
                      Razem 9 lat i osiem miesięcy, a więc wymiar urlopu 20 dni. (liczyłam do
                      września 2003)
                      Jeżeli do tej pory nie miałaś żadnego urlopu, to z dniem 31 stycznia 2003
                      nabyłaś prawo do urlopu w pełnym wymiarze czyli właśnie 20 dni. Powinien być Ci
                      udzielony max. do końca 1 kwartału 2004.
                      Prawo do następnego urlopu będziesz miała od początku nowego roku
                      kalendarzowego czyli od 1.01.2004
                      A od pierwszego lutego 2004 będziesz miała prawo do wyższego wymiaru czyli 26
                      dni.

                      P.S. Założyłam w swoich wyliczeniach, że przez te dwa miesiące zwolnienia nie
                      miałaś umowy o pracę, bo umowa na czas próbny skończyła się a nową podpisałaś
                      dopiero od 1 kwietnia.

                      Mam nadzieję że wszystko jasne
                      W razie potrzeby pytaj
                      Pozdrawiam
                      • beata_ Nic dodać, nic ująć :-)) [n/t] 06.10.03, 22:58

                    • kama6 Re: urlop wypocz. - do BEATY i SZAMANKI 07.10.03, 09:18
                      dziękuję Wam dziewczyny,
                      NIESTETY już wybrałam prawie cały urlop:-( zostały mi dwa dni... Uważam, że to
                      jest niesprawiedliwe, że tak długo muszę pracować na następny urlop ale to już
                      inna sprawa...
                      Martwi mnie co innego. Słyszałam, że podobno od następnego roku nie mają być
                      wliczane do stażu pracy lata za studia. Kolejna życiowa niesprawiedliwość.
                      Pewnie niektórzy uważają, że studia to wakacje. Ja tylko mam nadzieję, że to
                      prawo (jeśli zostanie uchwalone) wejdzie w życie po tym, jak ja będę
                      uprawniona do 26 dni urlopu. Czy wiecie coś więcej na ten temat?
                      Jeszcze raz dziękuję za pomoc i serdecznie pozdrawiam.
      • Gość: osa Re: urlop wypoczynkowy-ważne IP: *.icpnet.pl 07.10.03, 14:46
        Ja pracowałam w firmie, w której nawet jeśli należałby mi się urlop to mogłam
        sobie na niego iśc dopóki nie znalazłam za siebie zastępstwa. Osdbierano mi za
        te wolne dni pieniądzę, bo właśnie one trafiały do mojej zastępczyni, która
        siedziała w pracy od 7 do 20. Ja mogłam sobie dorobić wtedy kiedy ona brała
        sobie wolne siedząc w tych samych godzinach w pracy nie mając podstaw do ich
        otrzymania. Dodam, iż byłam zatrudniona na umowę o pracę. I co wy na to?
        Zwolniłam się!A teraz nabierają na to samo inną dziwczynę zatrudniona na moim
        stanowisku. Szczerze współczuję, ale co zrobić jest bezrobocie.
        • beata_ Re: urlop wypoczynkowy-ważne 07.10.03, 16:32
          Napuścić PIP - tym bardziej, że cię to już nie boli
          • Gość: osa Re: urlop wypoczynkowy-ważne IP: *.icpnet.pl 07.10.03, 17:19
            beata_ napisała:

            > Napuścić PIP - tym bardziej, że cię to już nie boli
            >

            Aha!Dowiedziałam się jeszcze, że mój były pracodawca nie płacił za mnie składek
            ZUS. próbowałam wyjaśnic to w Zus,ale mówią, że nie jestem osobą
            upoważnioną,aby zajrzeć w konto firmy(czy coś podobnego) dlaczego tak się
            stało. A pracodawca nie odpowiada. W Zusie ostrzegali mnie, że jeżeli do tej
            pory obchodził prawo bokiem, to ze składkami też tak zrobi, czyli się wykręci.
            Przez swa lata pracy uzbierałam 239zł na emeryturę. ŚMIECHU WARTE!!!
            • szymanka Re: do osy 07.10.03, 19:22
              Ale masz chyba jakieś dokumenty potwierdzające że pracowałaś w takim to takim
              zakładzie np. świadectwo pracy. Nieopłacone składki są Twoim roszczeniem wobec
              pracodawcy (roszczenie przedawnia się po upływie 3 lat) i radziłabym podać
              skubańca do sądu pracy. Finansowo nic Cię nie będzie kosztowało, jedynie
              poświęcony czas na rozprawy i nerwy. Ale za to jaka satysfakcja gdy sprawę
              wygrasz :)
              I jeszcze jedno, gdzieś mi coś dzwoni że takie niezapłacone składki pokrywa
              pracownikowi nasze państwo (ktoś mi opwiadał jak sam walczył) i tę sprawę chyba
              załatwia się w ZUSie. Ale nie biorę odpowiedzialności za prawdziwość tej
              informacji, trzeba by przewertować przepisy lub znaleźć przychylną duszę w
              ZUS :)
              PS Beata dobrze radzi z tym urlopem, podaj go do inspekcji pracy - co Ci
              szkodzi, wysiłku niewiele a niech facet potrzeesie trochę portkami :)
            • beata_ Re: urlop wypoczynkowy-ważne 08.10.03, 01:08
              Gość portalu: osa napisał(a):

              Gość portalu: osa napisał(a):


              > Aha!Dowiedziałam się jeszcze, że mój były pracodawca nie płacił za mnie
              > składek ZUS. próbowałam wyjaśnic to w Zus,ale mówią, że nie jestem osobą
              > upoważnioną,aby zajrzeć w konto firmy(czy coś podobnego) dlaczego tak się
              > stało. A pracodawca nie odpowiada. W Zusie ostrzegali mnie, że jeżeli do tej
              > pory obchodził prawo bokiem, to ze składkami też tak zrobi, czyli się
              > wykręci.
              > Przez swa lata pracy uzbierałam 239zł na emeryturę. ŚMIECHU WARTE!!!

              Tym bardziej PIP mie zawadzi...

              Przede wszystkim - jeśli już nie pracujesz u tego pracodawcy, zwróć się do
              niego o wystawienie Rp-7 - to jest formularz potwierdzajacy okresy
              zatrudnienia i płacenia składek (okresy składkowe i nieskładkowe) - potrzebne
              ci to do kapitału początkowego. Ma obowiązek wystawić ci taki dokument.
              Nie jestem pewna, kto moze go do tego zmusić - na twoim miejscu wybrałabym się
              do PIP na rozmowę z ich prawnikami i dokładnie przedstawiła sprawę, a nawet
              sprawy, bo widzę że jest tego chyba trochę. Tylko leć osobiście - przez
              telefon niewiele sie dowiesz. Weż oczywiście wszystkie dokumenty dotyczące
              twojego zatrudnienia u tego pracodawcy.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka