Dodaj do ulubionych

Wędzonka, uważaj na balkony

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.07.02, 00:11
Nie tak dawno pisałem, że wypłacone za 10 m-cy 2001 dla zarządu dywidendy w
firmie zarządzającej mieniem komunalnym "Zarządca" /dużo tego zrządu/
wyniosły po 46o tys. zł na osobę /łącznie 4 osoby wzięły prawie 2 miliony
zł./ prócz normalnych pensji, premii i nagród. Wędzonka wyjaśnił mi, że to
nie jest dużo bo reforma zarządzania mieniem komunalnym zarządzona przez
Zdroja tego wymaga. Nie oponowałem. Ale trafiło mnie coś dziś po przeczytaniu
artykułu w GW o katastrofie budowlanej na Brochowie. Matka z córeczką spadły
z I-go piętra z balkonem razem na ziemię. Cud, że żyją. Kamienicą tą zarządza
"Zarządca". Balkony od lat nie remontowane podparto stemplami, a jako
zabezpieczenie przed następnymi tragediami pan prezes "Zarządcy" wydał zakaz
wchodzenia na balkony. Pytam sie grzecznie czy to jest zarząd czy nierząd?
Średnia stawka za metr kwadratowy zarządzanej powierzchni wynosi we Wrocławiu
2,30 złotych. Pieniądze najpierw idą na wypłaty dla pracowników spółek
zarządczych i na utrzymanie biura. Na remonty już nie ma. Czy o to chodziło w
reformie, żeby kabzę komuś nabić? Wędzonka, złośliwy nie jestem. Dlatego z
całego serca Ci radzę, żebyś nie przechodził pod balkonami w kamienicach
komunalnych. :(((
Obserwuj wątek
    • zorro.z.biskupina Re: Wędzonka, uważaj na balkony 22.07.02, 02:46
      Wędzonka jest niereformowalny. Nawet gdyby Zdrojewski osobiście podciął
      wędzonkowy balkon z jego mamusią (wątpię, żeby takową posiadał)- ten oprawcę
      całowałby po rękach.
      • Gość: zorro.ze.srodmiesc Re: Wędzonka, uważaj na balkony IP: *.tlsa.pl 22.07.02, 11:26
        u nas też nie przechodż, też są zakazy, a wieczorem nie wchodź do bram,bo
        możesz dostać po ryju, zanim zdążysz sobie zapalić latarkę (żarówek ciągle brak)
    • Gość: wędzonka Re: Wędzonka, uważaj na balkony IP: *.gtech.com / 156.24.231.* 22.07.02, 12:22
      Gość portalu: Janek napisał(a):

      > Nie tak dawno pisałem, że wypłacone za 10 m-cy 2001 dla zarządu dywidendy w
      > firmie zarządzającej mieniem komunalnym "Zarządca" /dużo tego zrządu/
      > wyniosły po 46o tys. zł na osobę /łącznie 4 osoby wzięły prawie 2 miliony
      > zł./ prócz normalnych pensji, premii i nagród. Wędzonka wyjaśnił mi, że to
      > nie jest dużo bo reforma zarządzania mieniem komunalnym zarządzona przez
      > Zdroja tego wymaga. Nie oponowałem. Ale trafiło mnie coś dziś po przeczytaniu
      > artykułu w GW o katastrofie budowlanej na Brochowie. Matka z córeczką spadły
      > z I-go piętra z balkonem razem na ziemię. Cud, że żyją. Kamienicą tą zarządza
      > "Zarządca". Balkony od lat nie remontowane podparto stemplami, a jako
      > zabezpieczenie przed następnymi tragediami pan prezes "Zarządcy" wydał zakaz
      > wchodzenia na balkony. Pytam sie grzecznie czy to jest zarząd czy nierząd?
      > Średnia stawka za metr kwadratowy zarządzanej powierzchni wynosi we Wrocławiu
      > 2,30 złotych. Pieniądze najpierw idą na wypłaty dla pracowników spółek
      > zarządczych i na utrzymanie biura. Na remonty już nie ma. Czy o to chodziło w
      > reformie, żeby kabzę komuś nabić? Wędzonka, złośliwy nie jestem. Dlatego z
      > całego serca Ci radzę, żebyś nie przechodził pod balkonami w kamienicach
      > komunalnych. :(((


      Ciekaw jestem co Cie bardziej trafilo Janek: radosc z nieszczescia ktore mozesz
      przypisac miastu, czy zal ze nie bylo ofiar smiertelnych? Jakos nie martwily
      Cie spadajace balkony przy starym sposobie zarzadu, ktory byl znacznie drozszy,
      a mimo to nie uporal sie z nimi od wojny!! Dopiero gdy ten system zmieniono -
      tak by w dodatku mozna bylo pozbyc sie niekompetentnych ludzi po prostu w
      drodze przetargu - zaczales sie martwic o matki z dziecmi. Czyzby jaka obiecana
      synekurka stawala sie coraz mniej realna?

      Przypomne Ci ze to dzieki reformie Dlugopis moze sie dzis pochwalic dobrze i
      tanio zarzadzanym budynkiem. Ceny zaoferowane miastu w ostatnim przetargu
      wskazuja ze rowniez i tu mechanizm rynkowy zaczyna dzialac - oby sie tylko
      wreszcie udalo ten przetarg doprowadzic do konca!

      Pozdrawiam!
      • Gość: kirkol Re: Wędzonka, uważaj na balkony IP: *.magma-net.pl 22.07.02, 12:53
        kilka spolek zleca wykonanie i nie placi , mam taka ciekawa sprawe z jedna ze
        spolek.Wykonalem prace na poczatku tego roku i zlozylem fakture , po miesiacu
        spolka kazal mi zmienic faktore , bo jakies ich wewnetrzne przepisy nie
        dopuszczaja jej do rozliczen i teraz przysylaja mi pismo ze za opoznienie w
        zlozeniu faktury naliczone sa odsetki , mam kopie wplywu tej pierwszej , a na
        marginesie i tak jeszcze nie wyplacili kwoty naleznej od ponad siedmiu
        miesiecy , i co robic
        hi hi , to sa juz jaja , pytalem czy wyplaty byly , a jakze
        pozdro
        • wedzonka Re: Wędzonka, uważaj na balkony 22.07.02, 17:30
          Gość portalu: kirkol napisał(a):

          > kilka spolek zleca wykonanie i nie placi , mam taka ciekawa sprawe z jedna ze
          > spolek.Wykonalem prace na poczatku tego roku i zlozylem fakture , po miesiacu
          > spolka kazal mi zmienic faktore , bo jakies ich wewnetrzne przepisy nie
          > dopuszczaja jej do rozliczen i teraz przysylaja mi pismo ze za opoznienie w
          > zlozeniu faktury naliczone sa odsetki , mam kopie wplywu tej pierwszej , a na
          > marginesie i tak jeszcze nie wyplacili kwoty naleznej od ponad siedmiu
          > miesiecy , i co robic
          > hi hi , to sa juz jaja , pytalem czy wyplaty byly , a jakze
          > pozdro


          Kirkol, to najlepszy moment by naglosnic takie sprawki: gazeta na pewno
          zainteresuje sie takimi "uczciwymi" spolkami przed kolejnym przetargiem. Na co
          czekasz chlopie?
      • Gość: zorro.ze.srodmiesc Re: Wędzonka, uważaj na balkony IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.07.02, 12:59
        Gość portalu: wędzonka napisał(a):



        > Dopiero gdy ten system zmieniono -
        > tak by w dodatku mozna bylo pozbyc sie niekompetentnych ludzi po prostu w
        > drodze przetargu ...

        dziwne, dziwne wędzonko. bo ja do dzisiaj widzę tych samych olewajacych ludzi.
        kiedys pracowali w ADM, potem ROM, a teraz tutaj (nawet nie wiem jak się to
        nazywa). poco mam tam chodzić z tymi samymi problemami, skoro ci sami ludzie
        nie załatwili tego kiedyś, a dzisiaj również rozkładają ręce. ech, życie

        • Gość: wędzonka Re: Wędzonka, uważaj na balkony IP: *.gtech.com / 156.24.231.* 22.07.02, 16:38
          Gość portalu: zorro.ze.srodmiesc napisał(a):

          > Gość portalu: wędzonka napisał(a):
          >
          >
          >
          > > Dopiero gdy ten system zmieniono -
          > > tak by w dodatku mozna bylo pozbyc sie niekompetentnych ludzi po prostu w
          > > drodze przetargu ...
          >
          > dziwne, dziwne wędzonko. bo ja do dzisiaj widzę tych samych olewajacych ludzi.
          > kiedys pracowali w ADM, potem ROM, a teraz tutaj (nawet nie wiem jak się to
          > nazywa). poco mam tam chodzić z tymi samymi problemami, skoro ci sami ludzie
          > nie załatwili tego kiedyś, a dzisiaj również rozkładają ręce. ech, życie
          >


          Nic dziwnego, po prostu musi sie wreszcie odbyc przetarg. W pierwszym etapie,
          dwa lata temu, zmieniono tylko forme prawna kontaktow z tymi ludzmi - przestali
          byc pracownikami, a zaczeli swiadczyc uslugi miastu jako przedsiebiorstwa. Ale
          to wciaz ci sami ludzie!
          Drugi etap - przetargi - odbywa sie teraz. I tu dopiero ma szanse sie ujawnic
          glowna zaleta reformy: mozna odrzucic firmy nierzetelne i zbyt drogie - podczas
          gdy przed reforma bylismy na tych ludzi skazani!

          Osobiscie uwazam ze idealnym rozwiazaniem bylby przetarg juz dwa lata temu, ale
          ostatnie podejscie (tydzien czy dwa temu) pokazalo ze w niektorych rejonach
          miasta brakowalo ofert, w innych byly jakies bledy formalne - przed dwoma laty
          byloby pewnie jeszcze gorzej...

          W kazdym razie te sprawe bada teraz Urzad Zamowien Publicznych, i predzej czy
          pozniej dojdzie wreszcie do wyboru nowych zarzadcow. A w tym nieocenione beda
          dotychczasowe doswiadczenia:

          1. wiadomo juz ze miasto moze smialo żądac znacznie korzystniejszych warunkow
          niz dotychczas, na co zwracal uwage Janek (i takie tez byly oferty!). Wciaz
          zadne inne miasto procz Wrocka nie jest w stanie okreslic uczciwej ceny
          zarzadzania metrem kw.!
          2. skargi od mieszkancow pozwalaja wykluczyc nierzetelne spolki. Dlatego warto
          je skladac, Wieslaw Kilian kiedys na czacie podal adres: centrum gospodarowania
          komunalnym zasobem mieszkaniowym, ul. św. Elżbiety 3.

          I to cala tajemnica...

          Pozdrawiam! :)
      • Gość: Janek Re: Wędzonka, uważaj na balkony IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.07.02, 13:26
        Gość portalu: wędzonka napisał(a):

        > Ciekaw jestem co Cie bardziej trafilo Janek: radosc z nieszczescia ktore
        mozesz
        >
        > przypisac miastu, czy zal ze nie bylo ofiar smiertelnych? Jakos nie martwily
        > Cie spadajace balkony przy starym sposobie zarzadu, ktory byl znacznie
        drozszy,
        >
        > a mimo to nie uporal sie z nimi od wojny!! Dopiero gdy ten system zmieniono -
        > tak by w dodatku mozna bylo pozbyc sie niekompetentnych ludzi po prostu w
        > drodze przetargu - zaczales sie martwic o matki z dziecmi. Czyzby jaka
        obiecana
        >
        > synekurka stawala sie coraz mniej realna?
        >
        > Przypomne Ci ze to dzieki reformie Dlugopis moze sie dzis pochwalic dobrze i
        > tanio zarzadzanym budynkiem. Ceny zaoferowane miastu w ostatnim przetargu
        > wskazuja ze rowniez i tu mechanizm rynkowy zaczyna dzialac - oby sie tylko
        > wreszcie udalo ten przetarg doprowadzic do konca!
        >
        > Pozdrawiam!
        Wędzonka. Kpisz czy o drogę pytasz? Ale to normalne u Ciebie. Dla mnie o d...
        rozwalić taką reformę, w której pan prezes obłowił się dzięki nieudolności
        Zdroja, a zamiast remontu wydaje zakaz wchodzenia na balkony. Natomiast co do
        synekury to obawiam się, że niedługo ją utracisz. :(((
        • Gość: stefano Re: Wędzonka, uważaj na balkony IP: *.cetniewo.cos.pl 22.07.02, 13:31
          Zastanawiam sie czy ktos taki jak Wedzonka istnieje ? Moze to fata Stefano ?
          Chcialbym miec kogos tak uparcie broniacego racji bez racji po mojej stronie.
        • wedzonka Re: Wędzonka, uważaj na balkony 22.07.02, 17:24
          Gość portalu: Janek napisał(a):

          > Wędzonka. Kpisz czy o drogę pytasz? Ale to normalne u Ciebie. Dla mnie o d...
          > rozwalić taką reformę, w której pan prezes obłowił się dzięki nieudolności
          > Zdroja, a zamiast remontu wydaje zakaz wchodzenia na balkony.


          Oho, czyzbym trafil w sedno? :))
          Oczywiscie, Ty czulbys sie znacznie lepiej gdyby taki prezesik nadal
          nieniepokojony na swoim dawnym cieplym stoleczku psul Dlugopisowi nerwy i
          latami marnotrawil znacznie wieksze miejskie pieniadze, bez zadnych efektow. W
          koncu zarobilby tyle samo, tyle ze po nastepnym czterdziestoleciu balkony nadal
          pozostawalyby nienaprawione, a Ty spoczywalbys w blogim przekonaniu ze wszystko
          jest OK... No bo i pewnie dla Ciebie byloby OK! :))

          A ja jestem wdzieczny Zdrojowi wlasnie za to ze wreszcie skonczyl z ta fikcja i
          jako pierwsze miasto w Polsce mozemy teraz wybrac zarzadcow z prawdziwego
          zdarzenia! Tym bardziej ze mimo iz miasto juz na reformie zaoszczedzilo, to
          dzieki ostatnim dwom latom wiemy ze uczciwa cena za zarzadzanie moze byc
          jeszcze nizsza!


          > Natomiast co do
          > synekury to obawiam się, że niedługo ją utracisz. :(((

          Nie watpie, wprawdzie wypoczynek mi sie nalezy ale nie mozna leniuchowac
          wiecznie! Na druga polowe wakacji wystaram sie u Zarlacza o posade kelnera! :)

          Pozdrawiam! :)
          • Gość: Janek Re: Wędzonka, uważaj na balkony IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.07.02, 18:41
            Kończę uczony dyspurs. Pozdrów pana prezesa "Zarządcy" i przekaż mu z łaski
            swojej informację, że zgodnie z jego poleceniem na balkony nie wchodzę.
            Pozdrawiam. :(
            • wedzonka Re: Wędzonka, uważaj na balkony 22.07.02, 18:58
              Gość portalu: Janek napisał(a):

              > Kończę uczony dyspurs. Pozdrów pana prezesa "Zarządcy" i przekaż mu z łaski
              > swojej informację, że zgodnie z jego poleceniem na balkony nie wchodzę.
              > Pozdrawiam. :(


              Ja nie wchodze od urodzenia - tych balkonow pan prezes nie remontowal od wojny!
              Ale milo ze mimo to ktos taki jak Ty dba o utrzymanie jego cieplej posadki :(

              Pozdrawiam!
              • Gość: Janek Babcia stała na balkonie, Zdroju dołem maszerował IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.07.02, 19:06
                i co. 12 lat minęło od objęcia władzy w mieście przez Zdroja. Ile czasu trzeba,
                żeby choć jeden balkon wyremontować? Nie słyszałem o takim przypadku.
                Dzisiejsze Fakty TVP 3 podały natomiast, że znana i "szanowana" firma kogucik,
                pardon "Zarządca" już w ubiegłym roku balkony zabijała deskami. A ja naiwny
                myślałem, że mieszkam w mieście zgłaszającym swą kandydaturę do EXPO, a nie w
                dziurze zabitej deskami. Może to i lepiej, że Zdroju sam wcześniej odszedł bo
                jeszcze by i przejście Świdnickie jakaś koleżeńska firma zasypała uzasadniając,
                że od wojny z Irakiem nikt go nie remontował. Takie czasy.
                • Gość: Pafik Re: Babcia stała na balkonie, Zdroju dołem maszer IP: *.biuro.kom / *.kom-net.pl 23.07.02, 19:31
                  Gość portalu: Janek napisał(a):

                  > Ile czasu trzeba,
                  > żeby choć jeden balkon wyremontować? Nie słyszałem o takim przypadku.

                  Na przyklad w ciagu kamienic na Lodzkiej miedzy Wesola a Przestrzenna.
                • wedzonka Re: Babcia stała na balkonie, Zdroju dołem maszer 23.07.02, 20:25
                  Gość portalu: Janek napisał(a):

                  > i co. 12 lat minęło od objęcia władzy w mieście przez Zdroja. Ile czasu
                  > trzeba, żeby choć jeden balkon wyremontować? Nie słyszałem o takim przypadku.

                  Ktory to fakt nijak nie swiadczy o liczbie wyremontowanych balkonow, jak
                  zapewne sam zgadujesz, a co potwierdzil wyzej Pafik... :)


                  > Dzisiejsze Fakty TVP 3 podały natomiast, że znana i "szanowana" firma kogucik,
                  > pardon "Zarządca"

                  (uff, juz myslalem ze Vabank! :)

                  > już w ubiegłym roku balkony zabijała deskami. A ja naiwny
                  > myślałem, że mieszkam w mieście zgłaszającym swą kandydaturę do EXPO, a nie w
                  > dziurze zabitej deskami.

                  Nie martwi mnie to ze zabezpieczali balkony, martwi mnie raczej ze nie
                  zabezpieczyli wszystkich ktore tego wymagaly - to wyglada na zaniedbanie.

                  Remont to druga sprawa. Nagrody, ktore moglyby niejeden taki sfinansowac to
                  wlasnie dowod na to ze reforma byla konieczna. Jesli w warunkach jawnosci
                  powazono sie na taka "gospodarnosc", to mozna sobie tylko wyobrazic jak
                  efektywnie pieniadze wydawano na remonty w zaciszu ZGKow... I tym bardziej
                  zalezy mi na przetargu, bo nie znam innego sposobu by ten proceder skuteczniej
                  ograniczyc...


                  > Może to i lepiej, że Zdroju sam wcześniej odszedł bo
                  > jeszcze by i przejście Świdnickie jakaś koleżeńska firma zasypała
                  > uzasadniając, że od wojny z Irakiem nikt go nie remontował. Takie czasy.

                  Z tego co zauwazylem temat powstal dlugo po odejsciu Zdroja - co nie dziwi, bo
                  on nie faworyzuje zadnych kolezenskich firm. A w takim razie wine trzeba bedzie
                  chyba zrzucic na czyjes zatrucie makaronem... :)

                  Pozdrawiam! :)
                  • Gość: Janek Re: Babcia stała na balkonie, Zdroju dołem maszer IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.07.02, 20:34
                    Pafik napisał, że jednak kilka balkonów odremontowano. Czyli można. A ile można
                    by było odremontować za te prawie 2 mln. wyłudzonych pieniędzy. Napewno ponad
                    1000. Wędzonko masz rację. Nie ruszajmy pani Basi. Niech kobiecina w spokoju
                    kandyduje. :)))
                    • wedzonka Re: Babcia stała na balkonie, Zdroju dołem maszer 23.07.02, 21:07
                      Gość portalu: Janek napisał(a):

                      > Pafik napisał, że jednak kilka balkonów odremontowano. Czyli można. A ile
                      > można by było odremontować za te prawie 2 mln. wyłudzonych pieniędzy. Napewno
                      > ponad 1000.

                      Mylisz sie - powyzsze ilustruje ze za pieniadze trwonione latami w ZGKach mozna
                      by wyremontowac moze i dziesiatki tysiecy balkonow! Reforma sprawila ze mogles
                      wreszcie w pelni zdac sobie z tego sprawe, bo dzieki niej niegospodarnosci nie
                      da sie ukryc...


                      > Wędzonko masz rację. Nie ruszajmy pani Basi. Niech kobiecina w
                      > spokoju kandyduje. :)))

                      Przyznam ze nie bardzo rozumiem aluzje, czyzby miala ograniczone prawa
                      wyborcze? :)

                      Pozdrawiam! :)
                      • Gość: Janek Re: Babcia stała na balkonie, Zdroju dołem maszer IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.07.02, 21:47
                        Mylisz się Ty, bo jak płacili w ZGik-ach każdy wie. Dennie, a środków na
                        remonty było niewiele. ZGiK-i w związku z tym choćby chciały to nie mogły nic
                        zrobić ale też i nic zmarnować. Natomiast w ostatnich budżetach miasta w
                        każdym roku poza 2002 na remonty miasto wydawało grubo ponad 100 mln. zł. I te
                        pieniądze przepadały. Może nie? Czy mam zacytować pana prezydenta Huskowskiego?
                        Podsumowując dyskusję obawiam się, że Szekspir nie napisałby we Wrocławiu
                        "Romea i Julii" z uwagi na zakaz wstępu Julii na balkon.Pozdrawiam.
                        • Gość: Alen Re: Babcia stała na balkonie, Zdroju dołem maszer IP: *.i-one.at 24.07.02, 22:06
                          Gość portalu: Janek napisał(a):

                          > Mylisz się Ty, bo jak płacili w ZGik-ach każdy wie. Dennie, a środków na
                          > remonty było niewiele. ZGiK-i w związku z tym choćby chciały to nie mogły
                          nic
                          > zrobić ale też i nic zmarnować. Natomiast w ostatnich budżetach miasta w
                          > każdym roku poza 2002 na remonty miasto wydawało grubo ponad 100 mln. zł. I
                          te
                          > pieniądze przepadały. Może nie? Czy mam zacytować pana prezydenta
                          Huskowskiego?
                          >
                          > Podsumowując dyskusję obawiam się, że Szekspir nie napisałby we Wrocławiu
                          > "Romea i Julii" z uwagi na zakaz wstępu Julii na balkon.Pozdrawiam.

                          Dobre.

                          Alen.
                        • Gość: wędzonka Re: Babcia stała na balkonie, Zdroju dołem maszer IP: *.gtech.com / 156.24.231.* 25.07.02, 13:58
                          Gość portalu: Janek napisał(a):

                          > Mylisz się Ty, bo jak płacili w ZGik-ach każdy wie. Dennie, a środków na
                          > remonty było niewiele. ZGiK-i w związku z tym choćby chciały to nie mogły nic
                          > zrobić ale też i nic zmarnować. Natomiast w ostatnich budżetach miasta w
                          > każdym roku poza 2002 na remonty miasto wydawało grubo ponad 100 mln. zł. I te
                          > pieniądze przepadały. Może nie? Czy mam zacytować pana prezydenta
                          > Huskowskiego?
                          > Podsumowując dyskusję obawiam się, że Szekspir nie napisałby we Wrocławiu
                          > "Romea i Julii" z uwagi na zakaz wstępu Julii na balkon.Pozdrawiam.


                          Janek, moze bys sie zdecydowal: pean na czesc ZGKow zakonczony stwierdzeniem ze
                          pieniadze byly dotad wydawane zle to cos jak gonienie wlasnego ogona! Gdyby
                          byly wydawane dobrze, niepotrzebna bylaby reforma!

                          Twoja teza o zbawiennym wplywie niskich plac jest bledna, bo korzysci sa zludne
                          jesli zle oplacani ludzie maja gospodarowac wielomilionowym majatkiem (zerowe
                          powody do wydajnosci, za to duza ochota i mozliwosci do lewizny), a po drugie
                          jesli trzeba ich i inne zasoby utrzymywac nawet gdy nic nie robia (przy niskich
                          budzetach to przeciez nagminne!)
                          Spolki nie dosc ze moga wolne zasoby wykorzystac na rynku, dzieki czemu moga
                          konkurowac cena, to jeszcze z powodu konkurencji musza wciaz starac sie o
                          podnoszenie efektywnosci, w czym pomagaja im wyzsze place!

                          Dowod?
                          Jesli jak mowiles obecna srednia oplata za metr to 2.20 (to ta bez przetargu!),
                          to juz najdrozsza ze slynnej "groszowej" oferty w ostatnim przetargu daje
                          0.42/metr (srednia z szesciu groszowek i jednej 2.90), a wiec tylko 19% z 2.20!
                          Gdyby wiec od zeszlorocznych wydatkow miasta (ok 135 mln) odjac nie tylko
                          nagrody (2mln), ale wszystko co ma w nazwie zarzadzanie (ok. 40 mln!) to okaze
                          sie ze realna robota wyceniana przez bylych pracownikow ZGK na 95mln dalaby sie
                          wykonac za niespelna... 26 mln! (135 * 19%) I to razem z godziwym zyskiem!

                          Przy tym ostatnie wydatki miasta na ZGKi jakie znalazlem to niespelna 49mln, a
                          wiec widac ze rynkowa konkurencja potrafi zaoszczedzic 2 razy wiecej na
                          prawidlowej wycenie robot niz ZGKi na niskich placach!

                          Wniosek: potrzebny nam tylko uczciwy przetarg!
                          Wszystkie dane z budzetow na www.wroclaw.pl

                          Pozdrawiam!
                          • Gość: Janek Re: Babcia stała na balkonie, Zdroju dołem maszer IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.07.02, 16:15
                            Z tego wszystkiego zrozumiałem, że o ile Platformersi utrzymaja się u władzy to
                            i pani Ewa Michnik z powodu zakazu wejścia na balkony nie ma szans na
                            wystawianie "Romea i Julii". Powiedz mi tylko dlaczego tak poważne ugrupowanie
                            jak PO tak balkonów nie lubi i każe je zabijać deskami. Może myślą, że z góry
                            widać te wszystkie przekręty w zarządzaniu mieniem komunalnym.
                            • Gość: wędzonka Re: Babcia stała na balkonie, Zdroju dołem maszer IP: *.gtech.com / 156.24.231.* 25.07.02, 21:14
                              Gość portalu: Janek napisał(a):

                              > Z tego wszystkiego zrozumiałem, że o ile Platformersi utrzymaja się u władzy
                              > to i pani Ewa Michnik z powodu zakazu wejścia na balkony nie ma szans na
                              > wystawianie "Romea i Julii". Powiedz mi tylko dlaczego tak poważne
                              > ugrupowanie jak PO tak balkonów nie lubi i każe je zabijać deskami. Może
                              > myślą, że z góry widać te wszystkie przekręty w zarządzaniu mieniem
                              > komunalnym.


                              Bzdura! Gdyby tak bylo to nie wystawialiby Skrzypka na dachu! :)

                              Pozdrawiam!
                              • Gość: Janek Re: Babcia stała na balkonie, Zdroju dołem maszer IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.07.02, 00:00
                                No tak. Tylko, ze to się źle skończyło. Koń znowu padł pod oknami magistratu.
                                Kto tą platformę teraz pociągnie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka