Gość: Janek
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
22.07.02, 00:11
Nie tak dawno pisałem, że wypłacone za 10 m-cy 2001 dla zarządu dywidendy w
firmie zarządzającej mieniem komunalnym "Zarządca" /dużo tego zrządu/
wyniosły po 46o tys. zł na osobę /łącznie 4 osoby wzięły prawie 2 miliony
zł./ prócz normalnych pensji, premii i nagród. Wędzonka wyjaśnił mi, że to
nie jest dużo bo reforma zarządzania mieniem komunalnym zarządzona przez
Zdroja tego wymaga. Nie oponowałem. Ale trafiło mnie coś dziś po przeczytaniu
artykułu w GW o katastrofie budowlanej na Brochowie. Matka z córeczką spadły
z I-go piętra z balkonem razem na ziemię. Cud, że żyją. Kamienicą tą zarządza
"Zarządca". Balkony od lat nie remontowane podparto stemplami, a jako
zabezpieczenie przed następnymi tragediami pan prezes "Zarządcy" wydał zakaz
wchodzenia na balkony. Pytam sie grzecznie czy to jest zarząd czy nierząd?
Średnia stawka za metr kwadratowy zarządzanej powierzchni wynosi we Wrocławiu
2,30 złotych. Pieniądze najpierw idą na wypłaty dla pracowników spółek
zarządczych i na utrzymanie biura. Na remonty już nie ma. Czy o to chodziło w
reformie, żeby kabzę komuś nabić? Wędzonka, złośliwy nie jestem. Dlatego z
całego serca Ci radzę, żebyś nie przechodził pod balkonami w kamienicach
komunalnych. :(((