cancro
26.06.05, 21:52
Panie Michalak, pan to pewnie zamiast mózgu masz galaretę, co nieśmiało
pisałem już dawno. Czyś pan w ogóle był na meczu, czy piwko i pogoda zrobiły
swoje jeszcze przed meczem? Buczkowski dzielnie wspierał Sawinę i Protasa!
Dobre, bo Buczek zdobył zaledwie jeden punkt!
Jeszce w drodze ze stadionu wiedziałem, że będzie pan panie Michalak piał z
zachwytu nad Lindbeckiem, bo ten w pięciu startach zdobył 7 pktów, w tym 3 na
bydgoskich juniorach, tymczasem odsądzał pan od czci Hansa, za to, że w meczu
w Częstochowie w 4 biegach uzbierał 6 pktów. Czyżby pisał pan teksty
sponsorowane? I to nie o to chodzi, że nie lubię Lindbecka, a o zwykłą
dziennikarską rzetelność.
Wiem, że uważa się pan za takiego tuza dziennikarstwa, że polemiki się zapewne
nie doczekam. Mam zatem propozycję: będę głosował za nagrodą Pulitzera dla
pana, pod warunkiem, że nie napisze pan juz ani słowa o żużlu. Umowa?