Dodaj do ulubionych

Co oni zrobili z placem 1-go maja?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 14:21
Przejezdzam tamtedy codziennie i za kazdym razem zastanawiam sie,kto pozwolil tak zepsuc ten plac?Cegla w ogole nie pasuje do kamienia,ktorym jest wylozone przejscie podziemne.Do okolicznych zabudowan zreszta tez.W dodatku ulozona jest bez sensu-polowa poziomo a na zaokroglonej czesci zejsc do podziemia pionowo.Poza tym zejscie od strony Sikorskiego jest wykonczone u gory cegla,a od strony Ruskiej czyms w rodzaju granitu.Najbardziej zalamuja mnie jednak niebieskie murki...Moim zdaniem wyglada to koszmarnie.

Nie rozumiem tez,dlaczego remontowana kamienice miedzy Ruska a Mikolaja pozbawiono detali.Wystarczy porownac czesc odnowiona i pozostale,zeby to zauwazyc.Moze bylo taniej...
Obserwuj wątek
    • Gość: ٭٭٭٭lolo٭٭٭٭ Wrocławski Disco Polo Style... IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 29.06.05, 17:46
      ... czytaj NO STYLE :)
      juz taka specyfika tego miasta. Klinkier jeszcze ujdzie w tloku ale TEN
      NIEBIESKI KOLOR NA MURKU TO MASAKRA :-/
      przestalem sie tym juz przejmowac...
      • Gość: jxp Re: Wrocławski Disco Polo Style... IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 30.06.05, 10:01
        Jeżeli taki jest afekt docelowy, to jest to totalne bezguście i ignorancja
        projektanta! Ale projekt przecież musiał ktoś odebrać. Te niebieskie murki czyli
        pomalowany surowy beton są po prostu obrzydliwe :( Takiego chaosu to chyba nie
        ma nigdzie: kamień, klinkier, beton szary, beton niebieski - aż się niedobrze
        robi. Pl. 1-go Maja nie należy do piękności, więc przynajmniej można bylo
        poracować nad różnymi detalami, które w sumie moglyby stworzyć jakiś porządek.
        Ja mam tylko nadzieję, że to jakiś pdkład i że zostanie jeszcze coś z tym
        zrobione, bo przecież prace jeszcze trwają.
        • Gość: wro2015 Re: Wrocławski Disco Polo Style... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.06.05, 11:14
          caly czas w kolko pisze jaka cholernie wazna jest mala architektutra!
          Caly czas pisze jaki porzadek przestrzenny moze stworzyc intelligentnie ulozona
          posadzka.

          To jest absolutna podstawa! Nie moze byc tak ze plac - ktorego rewaloryzacja
          reklamuje sie miasto (pamietacie jaki byl szum jak przedstawiono dobry MPZP?) -
          byl pozniej realizowany byle jak! Niebieski murek tu, koleczko tam itp. itd. Na
          zachodzie takich projektow nie oddaje sie przypadkowi z przetargu. Takie
          projekty sa albo relaizowane wedlug barzdo konkretnych wytycznych (n.p. wszedzie
          w miescie takie i takie stylizowne latarnie, takie elementy, zadnych murkow i
          malowengo betony itp.) albo sie robi konkurs.

          Jak sie oddaje takie wazne projekty przypadkowi z przetargu (przypadek
          estetyczny - o tym jest tu mowa) to bedziemy mieli dlaej to co mamy - chaos
    • ert3 Re: Co oni zrobili z placem 1-go maja? 30.06.05, 10:53
      Trochę już przeginają z tą cegłą we Wrocławiu.
      • Gość: Rafis Re: Co oni zrobili z placem 1-go maja? IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 30.06.05, 12:28
        ten remont bedzie trwał jeszcze do konca zdaje sie sierpnia.
        • preslaw Re: Co oni zrobili z placem 1-go maja? 30.06.05, 16:22
          Czy w związku z tym można liczyć na poprawę estetyki? Ja osobiście w to nie
          wierzę, bo firma Skanska chyba za bardzo nie przykłada do tego wagi.
          • Gość: wro2015 Re: Co oni zrobili z placem 1-go maja? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.06.05, 16:53
            ', bo firma Skanska chyba za bardzo nie przykłada do tego wagi. '

            Zadna firma nie przykalada wagi do estetyki! Dlaczego? BO TO SPRAWA UM! To my
            musimy rzadac i domagac sie dobrego zaprojektowania! Dopierow wtedy bedziemy
            mieli efekt! Jak mozna liczyc ze nagle jakas prywatna firma nam zaoferuje w
            prezencie dobry projekt! Kurcze, to kapitalizm a nie marzenie ze moze ktos nam
            sprawi dobry projekt, bo samemu jestesmy za glupi aby o to zadbac!
            • preslaw Re: Co oni zrobili z placem 1-go maja? 01.07.05, 09:07
              Czy używając słowa "my" masz na myśli Urząd Miasta, czy też ogół obywateli
              Wrocławia, czy też jeszcze kogoś innego. Nie wiem, w jaki spoób mógłbym wpłynąć
              na stronę estetyczną projektu tworzonego przez jakąś firmę. Władze miasta chyba
              mogą to zrobić, choć nie wiem jak, bo się na tym nie znam. Nie rozumiem też,
              dlaczego dziwne jest oczekiwanie, że firma wykonująca projest dla miasta nie
              może zaoferować dobrewgo projestu. Dlatego, że obowiązuje kapitalizm i wszytsko
              robi się najmniejszym kosztem? Poza tym, to co należało zrobić na pl. 1 - go
              maja nie wymagałao jakichś wielkich, kosztownych projektów, tylko odrobinę
              dobrego gustu.
              • Gość: lol Re: Co oni zrobili z placem 1-go maja? IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 01.07.05, 11:15
                może jakiś skejt strzeli mini graffiti na tym murku ibędą go musieli
                przemalować ;)
              • Gość: wro2015 Re: Co oni zrobili z placem 1-go maja? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.07.05, 11:16
                > Czy używając słowa "my" masz na myśli Urząd Miasta, c

                Nie mam na mysli nas mieszkancow. Szczegolnie takich ktorzy mnie wysmiewaja na
                tym forum, jak n.p. uwazam ze powinna byc wieksza troska o mala architekture, a
                na glowne miejsca (Olwaska-Szewska-Grodzka/pl.Wolnosci/pl1Maja) powinny byc
                konkursy.

                >Nie wiem, w jaki spoób mógłbym wpłynąć na stronę estetyczną projektu tworzonego
                przez jakąś firmę.

                Bardzo prosto: UM na jakis podstawach wybral firme - ewidnentie nie z powodu
                estetycznego. A jak wplynac na decyzje? Bardzo prosto. Pisac na forum, pisac do
                SlowaPolskiego, pisac do GW, pisac do UM. Rozmawiac na ten temat z kolegami.
                Pokazywac innym ze w innych miastach sie bardziej dba o detal. Dopytywac sie
                dlaczego u nas dominuje polbruk, trawniczek i przypadek!
                Tak cos zmienisz. I to nie z tego powodu bo nagle ktos ciebie uslyszy. Nie. To
                pomaga bo tez ktos w UM ma podobne zdanie do ciebie, i tez ty nie jestes
                ewidnetnie jedyny w miescie ktorego to denerwuje! Najlepszym dowodem jest cigle
                jeszcze Echo. Echo nie zmienilo projektu z powodu naszego prostestu i opisu w
                prasie! Ale suma tego dala: Protest mieszkancow w prasie, Dyskusje architektow w
                prasie wyspecjalizowanej, sprzeczki wewnetrzne w UM. Wszystko razem.


                > mogą to zrobić, choć nie wiem jak, bo się na tym nie znam. Nie rozumiem też,
                > dlaczego dziwne jest oczekiwanie, że firma wykonująca projest dla miasta nie
                > może zaoferować dobrewgo projestu.

                'Dziwne' moze nie jest. Ale na pewno takie oczekiwanie moze sie okazac dosyc
                dlugie. Jak firma jest wylaniana wedlug przetargu w ktorym 90% przesadzaja
                koszta, to ewidnentnie kryterium glownym nie jest estetyka. Jak na dodatek
                miasto nie ma wlasnej juz wypracowanej koncepcji na mala architekture
                (oswietlenie, posadzka itd.). To mozesz miec nadzieje z w tej firmie siedzi
                jakis gosc, ktory ogladnie sobie caly wroclaw, tak bay pl1maja towrzyl z reszat
                jakas calosc, ktory ogladnie stare plany i zdjecia, aby wiedzial do czego
                nawiazywac itp. itd. Tez na cos takiego licze za kazdym razem, jak sie dowiaduje
                ze projekt na przebudowe zostal wyloniony w przetargu razem z firma... Ale tez
                musze przyznac ze naiwnie liczylem na to ze Wroclaw wygra EXPO.


                >Poza tym, to co należało zrobić na pl. 1 - go
                > maja nie wymagałao jakichś wielkich, kosztownych projektów, tylko odrobinę
                > dobrego gustu.

                Oczywiscie! Z tego powodu przecierz jestem tez taki wkurzony! To samo dotyczcy
                przecierz tez n.p. grodzkiej, gdzie mamy waski chodnik w cienaich budynkow, i
                dwa razy szerszy trawnik ktory nie wiemy co robi (odgranbicza pieszych d
                niebespieczenstwa 'szybkeigo ruchu' czy co?). Przecierz to jest dokladnie to!
                Wystarczyloby troche pomyslec! Miasto widzi juz setny raz, ze ewidnentnie
                projektanci drogowcy firm nie mysla za duzo i wsadzaja trawniczki i fjana
                jarzabine obrukowana polbrukiem wszedzie gdzie sie da... Ale aby wpasc na to aby
                ustalac standarty, jak ulica ma wygladac (jak sie to robi n.p. w wszystkich
                innych miastach zachodnich) lub podac wlasne projekty wylonione w konkursach (na
                te wazniejsze place) - na to wpadli tylko w Rynku. I dziwo - nic nie nauczyli
                sie ani z sukcesow, ani z porazek.
                • Gość: wro2015 Re: Co oni zrobili z placem 1-go maja? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.07.05, 11:17
                  Oj trafil mi sie blad:

                  > > Czy używając słowa "my" masz na myśli Urząd Miasta, c
                  >
                  OCZYWISCIE ze mam na mysli NAS MIESZKANCOW!!!
                  • preslaw Re: Co oni zrobili z placem 1-go maja? 01.07.05, 11:35
                    Obawiam się wro, że jednak nie ma na co liczyć, że ktoś w firmie budowalnej
                    wagę będzie przykładał do strony estetycznej realizowanego prjesktu, bo to są
                    umysły raczej pod tym względem prymitywne, a i nasze społeczeństwo w swojej
                    masie nie oczekuje fajerwerków archietektonicznych i dlatego nie wywiera
                    nacisków na tych, którzy decydują. W innych dziedzinach też tak jest.
                    • Gość: wro2015 Re: Co oni zrobili z placem 1-go maja? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.07.05, 12:06
                      > Obawiam się wro, że jednak nie ma na co liczyć, że ktoś w firmie budowalnej
                      > wagę będzie przykładał do strony estetycznej realizowanego prjesktu, bo to są
                      > umysły raczej pod tym względem prymitywne, a i nasze społeczeństwo w swojej
                      > masie nie oczekuje fajerwerków archietektonicznych i dlatego nie wywiera
                      > nacisków na tych, którzy decydują. W innych dziedzinach też tak jest.

                      No alez oczywiscie ze masz racje!!!! Ale przecierz nie pisze o tym aby robic
                      nacisk na firme - no bo jak? Szantazujac ja i nie jezdzac po wytremontownych
                      ulicach ;)
                      Przecierz pisze caly czas ze trzeba robic nacisk na UM!!! Przecierz to ze udalo
                      sie z tym Echo, bylo powiazane przeciezr wlasnie przez to, ze protest byl tak na
                      serio przeciwko UM (no bo przecierz UM dopuscilo do tak zlego MPZP, dopuscilo
                      inwestora z takim projektem itd.)

                      Piszesz ze trzeba wywierac nacisk 'na tych ktorzy decyduja'. Tragedia polwga na
                      tym ze UM oddalo swoje kompetnecje, i projekty i estetyke tworzy przaodek z
                      przetargu!

                      Tez piszesz ze spoleczenstwo nie oczekuje fajerwerkow arch. Mylisz sie. Dam cie
                      najlpeszy dowod na to. Gdyby mieszkancom bylo by obojetne jak maisto wyglada w
                      ktorym zyja, by pili swoje piwo wszedzie. A sklada sie tak, ze wszyscy chetnie
                      pija w ladnym rynku. Oczyiwscie ze ludzie przywiazuja wage do srodowiska w
                      ktorym zyja! To jest absolutna podstawa ludzkiej natury.
                      Inna sprawa moze byc to, ze wielu ludziom brakuje fantazji i ntelligencji aby
                      zrozumienc jaki skopmplikowany jest process tworzenia tego srodowiska. Nie
                      zmienia to faktu, ze effekt koncowy wszyscy chca miec ladny. A to co mamy na
                      ulicach jest po prostu przypadek chaos i najtanszy kicz.
                      • Gość: dd Re: Co oni zrobili z placem 1-go maja? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.07.05, 12:28
                        > Tez piszesz ze spoleczenstwo nie oczekuje fajerwerkow arch. Mylisz sie. Dam
                        cie
                        > najlpeszy dowod na to. Gdyby mieszkancom bylo by obojetne jak maisto wyglada w
                        > ktorym zyja, by pili swoje piwo wszedzie. A sklada sie tak, ze wszyscy chetnie
                        > pija w ladnym rynku.


                        I piją to piwo wszędzie! nie tylko w Rynku. Do wypicia piwa nie jest potrzebny
                        Rynek.


                        Oczyiwscie ze ludzie przywiazuja wage do srodowiska w
                        > ktorym zyja! To jest absolutna podstawa ludzkiej natury.
                        > Inna sprawa moze byc to, ze wielu ludziom brakuje fantazji i ntelligencji aby
                        > zrozumienc jaki skopmplikowany jest process tworzenia tego srodowiska.


                        Tylko architekci i urbaniścii posiadają inteligencję. Reszta ludzi to buraki,
                        bo nie zwracają większej uwagi na architekturę i urbanistykę i nie posiadają
                        takiej fantazji jak architekci czy urbaniści.
                        Obrażasz wielu ludzi.


                        Nie
                        > zmienia to faktu, ze effekt koncowy wszyscy chca miec ladny. A to co mamy na
                        > ulicach jest po prostu przypadek chaos i najtanszy kicz.

                        Co oznacza pojęcie ładny? Dla jednych ładne jest to, dla innych tamto, a
                        jeszcze dla innych coś innego.


                        Mam jeszcze takie pytanie. Czy pracujesz w Urzędzie Miejskim we Wrocławiu?
                        • sstes Wroclaw potrzebuje konstruktywnych krytykow! 01.07.05, 21:34
                          Gość portalu: dd napisał(a):

                          > > Tez piszesz ze spoleczenstwo nie oczekuje fajerwerkow arch. Mylisz sie. D
                          > am
                          > cie
                          > > najlpeszy dowod na to. Gdyby mieszkancom bylo by obojetne jak maisto wygl
                          > ada w
                          > > ktorym zyja, by pili swoje piwo wszedzie. A sklada sie tak, ze wszyscy ch
                          > etnie
                          > > pija w ladnym rynku.
                          >
                          >
                          > I piją to piwo wszędzie! nie tylko w Rynku. Do wypicia piwa nie jest potrzebny
                          > Rynek.
                          >
                          >
                          > Oczyiwscie ze ludzie przywiazuja wage do srodowiska w
                          > > ktorym zyja! To jest absolutna podstawa ludzkiej natury.
                          > > Inna sprawa moze byc to, ze wielu ludziom brakuje fantazji i ntelligencji
                          > aby
                          > > zrozumienc jaki skopmplikowany jest process tworzenia tego srodowiska.
                          >
                          >
                          > Tylko architekci i urbaniścii posiadają inteligencję. Reszta ludzi to buraki,
                          > bo nie zwracają większej uwagi na architekturę i urbanistykę i nie posiadają
                          > takiej fantazji jak architekci czy urbaniści.
                          > Obrażasz wielu ludzi.
                          >
                          >
                          > Nie
                          > > zmienia to faktu, ze effekt koncowy wszyscy chca miec ladny. A to co mamy
                          > na
                          > > ulicach jest po prostu przypadek chaos i najtanszy kicz.
                          >
                          > Co oznacza pojęcie ładny? Dla jednych ładne jest to, dla innych tamto, a
                          > jeszcze dla innych coś innego.
                          >
                          >
                          > Mam jeszcze takie pytanie. Czy pracujesz w Urzędzie Miejskim we Wrocławiu?

                          Drogi dd! Ty chyba nie za bardzo sie zastanowiles nad tym, co napisales! Przeciez zadna z wypowiedzi wro2015 na to nie wskazuje! Przez Twoja wypowiedz przeziera ignorancja!
                          Ja zdecydowanie popieram styl prowadzenia dyskusji wro2015 - pelen zaangazowania i konstruktywnej krytyki.
                          Nie oznacza to jednakze, ze musimy sie wszyscy z wro2015 zgadzac!

                          Osobiscie boje sie troche jednolitej dla calego miasta polityki "estetycznej", gdyz moze ona mimo konkursu okazac sie dla wielu po prostu nudna. Ja preferuje rozwiazania zgodne z duchem czasu, kiedy dana inwestycja jest realizowana.
                          Nie wyklucza to, a wrecz wymaga gustu na bardzo wysokim poziomie, by taki miszmasz (ktory jednak faktycznie proponuje) byl zjadliwy.

                          A to, co robia nam na pl. 1-go Maja (Jana Pawla II) dalekie jest od gustu i "bycia na czasie". Wg mnie :-)
                        • Gość: wro2015 Re: Co oni zrobili z placem 1-go maja? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.07.05, 23:08
                          Wiec drogi dd,

                          nie bede sie z toba wdawal w glupia dyskusje czy kogos obrazalem czy nie piszac
                          ze 'wielu brakuje intelligencji i fantazji aby sobie wyobrazic jak sie
                          ksztaltuje srodowisko'. Z ta wypowiedzia chcialem tylko powtorzyc ze dobre
                          projekty nie spadaj z nieba, ze miasto sie nie towrzy jednolicie i ze jest
                          powod, dlaczego inne miasta tak duzo inwestuja w konkursy i sa kierunki studii...
                          Uwazam tez, ze patrzac na ogromna ilosc pieknych ceglanych kamienic, ktorych
                          partery sa pomalowane na gryzacy sie kolor jasno-zielnoy, moge powiedziec ze
                          wiekszosc ludzi probuje dazyc do tego aby bylo 'ladnie' ale po porstu ewidentnie
                          nie zna podstaw harmonii, bo inaczej by nie malowali parteru czerwonego budynku
                          na plesniowa-zielen!


                          Ale zostawmy to - nie chce nikogo obrazac. Tez nigdzie nie pisalem o 'burakach'.
                          Jak sie spotkamy to ci postawie piwo za najmardrzejszy domysl dotyczacy mojej
                          osoby na tym forum... ze niby pracuje w UM (rozumiem twoje pytanie jako pytanie
                          retoryczne)... Po takim stwierdzeniu z twojej strony widze ze chyba do ciebie
                          duzo nie dociera z tego co pisze, lecz tak sie staram... no coz... Pozdrawiam
                          • Gość: ! Re: Co oni zrobili z placem 1-go maja? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.07.05, 23:12
                            Buhahahahahaha. te 999 euro jakie ejst mi winien Es_wu przekażę Tobie, a nawet
                            dopłacę ci wro2015, bo udał ci się dowcip roku. Twoja naiwność nie zna granic.
                            Żebyś chociaż wstawił takie znaczki w swoim tekście :)
                            • Gość: wro2015 Re: Co oni zrobili z placem 1-go maja? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.07.05, 02:50
                              > Buhahahahahaha. te 999 euro jakie ejst mi winien Es_wu przekażę Tobie, a nawet
                              > dopłacę ci wro2015, bo udał ci się dowcip roku. Twoja naiwność nie zna granic.
                              >
                              > Żebyś chociaż wstawił takie znaczki w swoim tekście :)

                              Czekam z niecierpliwieniem na 999EUR. Potrzebuje pilnie na moj urlop. Prosze
                              zglos sie pod info@softbimage.com
                              Przekaze ci moje dane bankowe, wtedy mozesz przekazac. Mam nadzieje ze twoje
                              gadanie dot 999EUR nie jest takim laniem wody jak wiele innych wypowiedzi,
                              szeczegolnie tych dot. mojej osoby. Wiec czekam Darku na twoj email, wtedy
                              dostnaiesz wszystkie informacje jak nakjlepiej mi przekazac pieniadze. Prosze
                              zrob to do konca tego miesiaca, bo wtedy zamierzam wyjechac. Pozdrawiam i z gory
                              dziekuje za prezent
                              • kazimierzp Jak ktos zamówi! 02.07.05, 23:36
                                Denerwują mnie obrzaucania błotem wykonwaców, że obiekt wykonany zgodnie z
                                projektem jest brzydki! Budowlaniec jest jak krawiec, jaki fason ktoś zamówi to
                                ma!
                                Zgadzam się z wro2015, że należy atakować listami z argumentami: radnych, Urząd
                                Miasta, radnych, gazety, radnych na róznych forach internetowych. To
                                powtarzanie słowa "radnych" jest po to, aby pamiętali kto ich wybrał i słuchali
                                głosu ludu!
                                Co do projektantów architektów i urbanistów(jeżeli uczestniczą czynnie w
                                tworzeniu jakiejś koncepcji układu komunikacyjnego) oni chcą mieć za co żyć i
                                dlatego dopasują każdy projekt do oczekiwań tych co płaca, a nie zawsze ci co
                                decydują o płaceniu mają akuratny gust!-)
                                Jedynym rozwiazaniem są konkursy (w pełni zgadzam się z wro2015) i plany
                                zagospodarowania przestrzennego. W konkursach decyduje sąd konkursowy złozony
                                najczęściej z fachowców od kształtowania przestrzeni publicznej. Plany znowu
                                mają ten plus, że w niektórych etapach dużo do powiedzenia mają i to
                                bezpośrednio, mieszkańcy. Oby tylko chcieli w dyskusjach nad planami
                                uczestniczyć.
                                Zgadzam się z wro2015, że jedynym w pełni i z pomyślunkiem zrealizowanym
                                obszarem jest wrocławski rynek.
                              • Gość: Łoś_bimbacz zamieszanie wśród komików IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 23:50
                                Wasze wymiany poglądów śledziłem w milczeniu, ale pomysł !=dd=grega (i hgw
                                jakie ma inne ksywki), że Wro2015 jest tajną gminną tubą oraz pomysł
                                zatrudnienia innej zaangażowanej, jawnej gminnej tuby w zdiku, zmusił mnie do
                                istotnych przetasowań na mojej liście forumowych komików. Miejsce pierwsze jest
                                niezagrożone, ale w okolicach 2-3 miejsca rywalizacja stała się zażarta. Jednak
                                taka prosta interpetacja pomysłów !=dd=itp. nie musi być słuszna. Może to
                                przebiegły wybieg w celu poprawy PR gminy, która jest oskarżana o wszelkie
                                niezacności i opóźnienia umysłowe, a przynalezność Wro2015 do tej ekipy
                                poprawiła by nieco zardzewiały wizerunek. Niestety kandydat nie przystał na
                                propozycje kolaboracji:)))).
                                • Gość: Anka Jeszcze o pl. 1 Maja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 15:01
                                  Przejeżdżałam wczoraj przez pl. 1 Maja i zgadzam się z większością krytycznych
                                  uwag dotyczących małej architektury po remoncie. Ani to ładne, ani przemyślane.
                                  Szkoda, że tak to zaakceptowano i nie ma to nic wspólnego z przetargami, po
                                  prostu zbyt mało uwagi poświęca się w mieście sprawom estetyki. Uważam, że pl.
                                  1 Maja daje bardzo duże możliwości i za kilka lat mógłby być wspaniałym
                                  wielkomiejskim placem ale do tego trzeba:
                                  - wyburzyć Cuprum i dopasować nowy budynek do układu przestrzennego.
                                  - postawić dobry architektonicznie kompleks budynków za Akademią Muzyczną
                                  (Sokolnicza)
                                  - zlikwidować szpital, sprzedać i odremontować, wyburzając dobudowaną
                                  współczesną część, co odsłoni piękny kawałek Mikołaja.
                                  - zaprojektować i zrobić od nowa małą architekturę, znajdując zwłaszcza pomysł
                                  na fosę obok szpitala.
                                  Zapeniam was, mógłby to być jeden z pięknieszych placów w mieście. Tylko
                                  najpierw trzeba pomyśleć, zaprojektować całość (jak to się zrobiło z Rynkiem a
                                  teraz robi się z pl. Wolności), zaplanować a potem w ciągu kilku lat wykonać. I
                                  to w większości prywatnymi inwestorami.
                                  • mi.chal Re: Jeszcze o pl. 1 Maja 03.07.05, 15:35
                                    Zgadzam sie z Wami, ale trzeba pamietac o tym, ze pl. 1 maja byl remontowany w
                                    trybie natychmiastowym. Jego remont nie byl zaplanaowany w WPI, a UZP zezwolil
                                    na wylonienie wykonawcy w trybie bezprzetargowym, a wszystko dlatego, ze jego
                                    stan byl katastrofalny.
                                    Tak, estetyka placu lezy, ale mam nadzieje, ze za pare lat jak stanie sie on
                                    modny i zacznie sie wokol niego inwestowac, to i o malej architekturze sie
                                    pomysli.
                                    • Gość: Rafis Re: Jeszcze o pl. 1 Maja IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 03.07.05, 19:06
                                      No własnie to jest remont a nie przebudowa :)
                                      • jb.wroc Re: Jeszcze o pl. 1 Maja 03.07.05, 19:43
                                        Gość portalu: Rafis napisał(a):

                                        > No własnie to jest remont a nie przebudowa :)

                                        Z całym szacunkiem. Ale w takim razie powinni tam nasr.. i szcura wpuscić, żeby
                                        wokół gówna biegał.
                                        • Gość: Rafis Re: Jeszcze o pl. 1 Maja IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 03.07.05, 21:38
                                          jb.wroc napisał:

                                          > Gość portalu: Rafis napisał(a):
                                          >
                                          > > No własnie to jest remont a nie przebudowa :)
                                          >
                                          > Z całym szacunkiem. Ale w takim razie powinni tam nasr.. i szcura wpuscić,
                                          żeby
                                          >
                                          > wokół gówna biegał.


                                          skoro taki był pierwotny projekt... to czemu nie :)
                                    • Gość: jm Re: Jeszcze o pl. 1 Maja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.07.05, 19:07
                                      mi.chal napisał:

                                      > ... pl. 1 maja byl remontowany w trybie natychmiastowym. Jego remont nie byl
                                      > zaplanaowany w WPI, a UZP zezwolil na wylonienie wykonawcy w trybie
                                      >bezprzetargowym, a wszystko dlatego, ze jego
                                      > stan byl katastrofalny.
                                      > Tak, estetyka placu lezy,

                                      Fakt, to tłumaczy dlaczego nie opracowano koncepcji estetyczno-
                                      architektonicznej placu.
                                      Ale NIE tłumaczy, dlaczego zrealizowano tak beznadziejnie ohydny pomysł
                                      pomalowania betonowych barierek na wstrętny gryzący niebieski kolor - tylko
                                      jakiś kretyn mógł na coś takiego wpaść!
                                      Już tysiąc razy lepiej było pozostawić je niepomalowane, taki surowy beton
                                      wyglądałby dużo lepiej!
                                      • Gość: ! Re: Jeszcze o pl. 1 Maja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.07.05, 21:27
                                        Panowie, przypomnijcie sobie okoliczności decyzji o remoncie pl 1 Maja.
                                        Zwłaszcza szczeg...
                                • Gość: ! Re: zamieszanie wśród komików IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.07.05, 21:25
                                  1. Widzę, ze jednak się wzbogacę, nawet przez udział w tym forum :) Profesorze
                                  Bimbacz jesteś mi winien pieniądze Swoją usługę wyceniam na 999 euro (dzięki
                                  czemu będę mógł przesłać wro2015 na jego wczasy 999 euro od es_wu plus na tobie
                                  zarobię drugie 999 euro, czyli po odliczeniu przesyłki dla wro2015 do Monachium
                                  i tak zarobię 999 euro) :) To sie nazywa biznes :)
                                  Ponieważ lubię się dzielić z bliżnimi, podzielę te 999 zarobionych euro na 3
                                  (dla pierwszej trójkki na twojej liście). Brak wpłaty z twojej strony będzie
                                  oznaczało skierowanie prze ze mnie sprawy do komornika. Skieruję je do Jerzego
                                  S, a ten skutecznie sciągniez ciebie każde euro :)

                                  2. Tak to jest, jak się nieuwąznie czyta tekst prosesorze medycyny wiejskiej -
                                  Łosiu Bimbaczu. Twój ścisły, profesorski umysł nie pojął, dlaczego zapytałem
                                  wro2015 o to czy nie jest pracownikiem UM we Wrocławiu (skoro wie, dlaczego i
                                  co myślą ludzie w UM o proteście na np Grunwaldzie i na jakiej podstawie
                                  działali hahahaha). Ale Twój mózg podczas wakacji najwyrażniej ejst wyłączony :)

                                  3. Profesorze Bimbacz widże, że nadal wyznajesz tezę, że ja jestem jednym z
                                  vicep Wrocławia, Rafis to sam Rafał Dutkiewicz, np Michał to Adam Grehl
                                  (znajomość mpzp) itd :)))))))))))))
                                  Svarte to dla ciebie pewnie człowiek ze ZDIK, moze sam dyrektor? :)

                                  A wszystko to spisek żydów, masonów i cyklistów :)

                                  Bimbacz jesteś niesamowity :))))))) Bez ciebie to forum byłoby nudne :))) Pisz,
                                  pisz, pisz, moze dzięki temu dostaniesz podwyżkę i może stać cię będzie na
                                  utwardzienie drogi do twojego domku w jednej z podwrocławskich wiosek :)

                                  ps: Bimbacz pozdrów swojego chłopaka map4 - on juz zrozumiał dość dawno temu,
                                  że nie ma czego szukać na naszym forum. Może skrzyknijcie się i napiszcie posty
                                  do admina GW z prośbą o założenie nowego podforum na f GW Wrocław:
                                  antyinwestycje i anty Wrocław :)


                                  ps2: Kto to jest Greg panie profesorze Bimbacz? Bo dd=! o czym wiedziało 95,7%
                                  ludzi an tym forum, oprócz chyba ciebie Bimbacz :) Więc któż to jest Greg?
                                  • preslaw Re: zamieszanie wśród komików 03.07.05, 21:46
                                    kazimierzp napisał:

                                    > Denerwują mnie obrzaucania błotem wykonwaców, że obiekt wykonany zgodnie z
                                    > projektem jest brzydki! Budowlaniec jest jak krawiec, jaki fason ktoś zamówi
                                    to
                                    >
                                    > ma!
                                    > Zgadzam się z wro2015, że należy atakować listami z argumentami: radnych,
                                    Urząd
                                    >
                                    > Miasta, radnych, gazety, radnych na róznych forach internetowych. To
                                    > powtarzanie słowa "radnych" jest po to, aby pamiętali kto ich wybrał i
                                    słuchali
                                    >
                                    > głosu ludu!
                                    > Co do projektantów architektów i urbanistów(jeżeli uczestniczą czynnie w
                                    > tworzeniu jakiejś koncepcji układu komunikacyjnego) oni chcą mieć za co żyć i
                                    > dlatego dopasują każdy projekt do oczekiwań tych co płaca, a nie zawsze ci co
                                    > decydują o płaceniu mają akuratny gust!-)
                                    > Jedynym rozwiazaniem są konkursy (w pełni zgadzam się z wro2015) i plany
                                    > zagospodarowania przestrzennego. W konkursach decyduje sąd konkursowy złozony
                                    > najczęściej z fachowców od kształtowania przestrzeni publicznej. Plany znowu
                                    > mają ten plus, że w niektórych etapach dużo do powiedzenia mają i to
                                    > bezpośrednio, mieszkańcy. Oby tylko chcieli w dyskusjach nad planami
                                    > uczestniczyć.
                                    > Zgadzam się z wro2015, że jedynym w pełni i z pomyślunkiem zrealizowanym
                                    > obszarem jest wrocławski rynek.

                                    Zgadzam się z tym, co napisałeś. Wro 2015, ale też i inni ma rację po pierwsze,
                                    że tak wielką wagę przyklada do strony estetycznej inwestycji (nawet tych, na
                                    które rzadko się patrzy), bo nie ma nic gorszego niż istnienie i odziaływanie
                                    brzydoty lub tandety,a przeciętność, której wokół nas sporo rodzi przeciętne
                                    umysły i projesktuje na przyszłość tylko przeciętność. Po drugie są jednak
                                    obiektywne kategorie tego co piękne i ładne i każdy człowiek to widzi i dczuwa,
                                    choć czasami może nie miec takiej świadomości. Są przecież rzczeczy, ktore
                                    podobają się wszytskim lub prawie wszytskim. Dlatego projekty dla miasta pownni
                                    wybierać fachowcy, choć czsami i oni się mylą i to nawet badzo. Może dlatego,
                                    że fachowców wciąż u nas niewielu a jak są to siedzą w domu.

                                    < Zgadzam się z wro2015, że jedynym w pełni i z pomyślunkiem zrealizowanym
                                    obszarem jest wrocławski rynek.>

                                    Dodałbym jeszcze Ostrów Tumski.





                                    • Gość: ! Re: zamieszanie wśród komików IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.07.05, 21:52
                                      Presławie...jest jedno ale...wro2015 nie jest żadnym fachowcem... Zresztą
                                      podobnie jak Ty, ja czy inne osoby na tym forum...

                                      Co innego teoria, co innego praktyka.

                                      • preslaw Re: I znów o estetyce. 03.07.05, 22:12
                                        Masz rację, ale jednak przyznasz, nawet jako niefachowiec, że w Polsce
                                        lekceważy się często aspekty estetyczne różnego rodzaju inwestcyji, czego nie
                                        czyni się w krajach Europy Zachodniej (przynajmniej nie w takim stopniu), czy
                                        choćby w Czechacz ( tak jak zdołałem ten kraj poznać, a nie mam na myśli tylko
                                        Pragi), bo estetyka, piękno to wielka inwetycja, bo właśnie (w dużej mierze) to
                                        przyciąga ludzi z całego świata. Do Wrocławia wielu ludzi przyjeżdża z
                                        pewnością dlatego, że coraz lepszy jest klimat do robienia biznesów, ale także
                                        dlatego, że Wrocław jest pięknym miastem. Do Warszawy biznes i ludzie
                                        poszukujący pracy i możliwości rozwoju ciągną, ale uciekają stamtąd, gdy nie
                                        muszą tam być (to oczywiście zależy od mentalności), bo Warszawa nie jest
                                        piękna (ma tylko piękne kawałki, niektóre piękne miejsca i budynki), a Wrocław
                                        ma tego sporo. A głównie dlatego, że jest starym miastem i wszytsko co w nim
                                        piękne jest stare, zabytkowe. Nowe rzeczy są, niestety, raczej przeciętne, a
                                        mogłyby być wyjątowe. Dlaczego tak się nie dzieje? Mam jednak nieustającą
                                        nadzieję, że sytaucja się wciąż poprawia i będą powstwać coraz ładniejsze,
                                        coraz lepsze projekty.
                                        • Gość: ! Re: I znów o estetyce. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.07.05, 22:22
                                          Presławie, ja już kilka razy pisałem na tym forum, że wiele pomysłów wro2015 mi
                                          sie podoba, innych soób też, tylko, ż eniestety wiele z nich to czysta teoria
                                          nie mająca za wiele wspólnego z poslką, często szarą i brutalną
                                          rzeczywistością. Proza życia jest brutalna... :( Co innego coś planować, coś
                                          wymyślać, a co innego zdobywać na to pieniadze. Owszem są pomysły, które można
                                          zrealziowac bardzo tanim kosztem, są łątwe do relizacji ale często spotykają
                                          się z dużą biurokracją...a z biurokracją ciężko jest walczyć :(

                                          Jeżeli chodzi o czechy to tam jest takze duzo "gargameli", bałaganu arch itd...
                                          tylko, że zazwyczaj wady widzi się na swoim podwórku, a cudze chwali. To nie
                                          usprawiedliwienie, to fakt. Mnie Praga też kiedyś podobała sie bardzo, nie
                                          widziałem tam żadnych negatywnych rzeczy...z czasem poznałem...i to w
                                          bezpośredni sposób, niemalże na własnej skórze. poznałem też biurokrację,
                                          któraokazuje się dość podobna jak w Polsce. I też panuje zasada, jak nie
                                          posmarujesz...to nie pojedziesz :( A ja naiwny uciekłem z interesami z Polski,
                                          by nie doświadczać tego w PL...a tu już 4 raz z kolei mnie to spotyka :(


                                          Do Wrocławia wielu ludzi przyjeżdża z
                                          > pewnością dlatego, że coraz lepszy jest klimat do robienia biznesów, ale
                                          także
                                          > dlatego, że Wrocław jest pięknym miastem

                                          Przede wszystkim Wrocław i wrocławski rynek jest bardzo otwarty dla innych,
                                          spoza Wroc. W takim Poznaniu miejscowe firmy wbijać będą ci noże w plecy, będa
                                          robić biznesy miedzy sobą, nie dopuszcza cię na rynek, będzie kłoda za kłodą, w
                                          przetargach tak ustawiaja zasady, by wygrywały firmy z regionu. A jak jest we
                                          Wrocąłwiu? każdy wie, wystarczy przejść się po mieście (nie chodzi już o
                                          budowy, bo firmy, duze firmy budowalene we Wriocałwiu od dawna już nie
                                          istnieją)...

                                          Z Warwszawy ludzie uciekają, bo dla większosćiz nich nie jst to miasto do
                                          życia, tylko zarabiania. I arch (azja) ma tu tylko trochę wspólnego z tą
                                          ucieczką. Z Pragi podczas weekendu też ubywa wiele osób, które w tygodniu tam
                                          pracują, a na wekend wracają do domu, czesto nawet na drugi koniec kraju (znam
                                          sam kilka takich osób)...
                                          A chyba nawet nei am co tu pisać o arch i wyglądzie Pragi i warszawki...
                                          • Gość: kotbehemot Re: I znów o estetyce. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 22:27
                                            > Presławie, ja już kilka razy pisałem na tym forum, że wiele pomysłów wro2015 mi
                                            >
                                            > sie podoba, innych soób też, tylko, ż eniestety wiele z nich to czysta teoria
                                            > nie mająca za wiele wspólnego z poslką, często szarą i brutalną
                                            > rzeczywistością. Proza życia jest brutalna... :( Co innego coś planować, coś
                                            > wymyślać, a co innego zdobywać na to pieniadze. Owszem są pomysły, które można
                                            > zrealziowac bardzo tanim kosztem, są łątwe do relizacji ale często spotykają
                                            > się z dużą biurokracją...a z biurokracją ciężko jest walczyć :(


                                            to w zaden sposob nie usprawiedliwia malowania betonu na niebiesko.


                                            > Z Warwszawy ludzie uciekają, bo dla większosćiz nich nie jst to miasto do
                                            > życia, tylko zarabiania. I arch (azja) ma tu tylko trochę wspólnego z tą
                                            > ucieczką. Z Pragi podczas weekendu też ubywa wiele osób, które w tygodniu tam
                                            > pracują, a na wekend wracają do domu, czesto nawet na drugi koniec kraju (znam
                                            > sam kilka takich osób)...
                                            > A chyba nawet nei am co tu pisać o arch i wyglądzie Pragi i warszawki...

                                            podchodzisz do Warszawy zbyt emocjonalnie. To miasto ma tez naprawde piekne miejsca, w ktorych ludzie chcą mieszkac, jak np Stara Ochota, Saska Kępa, Żoliborz. W przeciwienstwie do innych polskich miast (no, moze poza Łodzią) jest tez w Warszawie bardzo interesujące sródmiescie, na poludnie od Alei Jerozolimskich, ktore za kilka lat bedzie perłą przyciągajacą mieszkańców i turystów. Warszawa nie ma centrum, ma wiele zdewastowanych dzielnic, ale nie mozna z tego powodu przekreslac całego miasta.
                                            • preslaw Re: I znów o estetyce. 03.07.05, 22:38
                                              Pamiętam jak dwa lub trzy lata temu, po kilkunastu latach nieobecności w
                                              Warszawie wjechałem windą na piętro (nie wiem które) Palacu Kultury i patrzyłem
                                              na Warszawę po raz pierwszy chyba uświadamijąc sobie, że to miasto zostało
                                              obrócone w perzynę, a później nastał PRL, jednak stoi, żyje, buduje się, jest
                                              absolutnym centrum tego kraju. Mam sentyment do Warszawy, i lubię i nie lubię
                                              tego miasta. Nie znam też Warszawy zbyt dobrze. Gdym tam był w maju br., to
                                              najbardziej jednak utkwiły mi pamięci budynki nowczesne, szczegolnie hotel
                                              Westin. Oj, taki to mógłby stnać i we Wrocławiu.
                                            • Gość: ! Re: I znów o estetyce. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.07.05, 22:40
                                              A czy ja usprawiedliwiam ten kolor betonu? Też mi się nie podoba... Pisałem
                                              ogólnie odpowiadajac Presław, nie rozdrabniałem sie na poszczeg sprawy...


                                              Każde miasto ma swoje piękne miejsca. Mnie chodziło o to, że tak naprawdę w
                                              Wawie mieszka bardzo mało prawdziwych warszawiaków, większość osób to "nowi
                                              warszawiacy". A najgorsi są ci z mazowieckich miasteczek i wiosek :(

                                              Duża liczba osób zarabia po prostu pieniadze w Wawie, a na weekend albo
                                              możliwie w innym wolnym terminie ucieka do domu, w różne czesci Polski.

                                              Nie przekreślam stolicy, jak i wielu innych miast (np nigdy nie przekreślałem
                                              Wałbrzycha i......powoli wychodzi na prostą)...

                                              • Gość: kotbehemot Re: I znów o estetyce. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 22:46
                                                > Każde miasto ma swoje piękne miejsca. Mnie chodziło o to, że tak naprawdę w
                                                > Wawie mieszka bardzo mało prawdziwych warszawiaków, większość osób to "nowi
                                                > warszawiacy". A najgorsi są ci z mazowieckich miasteczek i wiosek :(
                                                >
                                                > Duża liczba osób zarabia po prostu pieniadze w Wawie, a na weekend albo
                                                > możliwie w innym wolnym terminie ucieka do domu, w różne czesci Polski.
                                                >
                                                > Nie przekreślam stolicy, jak i wielu innych miast (np nigdy nie przekreślałem
                                                > Wałbrzycha i......powoli wychodzi na prostą)...

                                                Ja bede zawsze bronic Warszawy, bo znam to miasto bardzo dobrze. To prawda, ze przyjechalo tam mnostwo "wiary" z całej Polski po to,zeby zarabiac pieniadze, robic karierę itp- ale tak jest z kazdą metropolią. Jesli Dutkiewicz stworzy we Wroclawiu tyle miejsc pracy ile obiecuje, my tez bedziemy to przezywac.
                                                A Warszawa jako miasto ma mase miejsc magicznych, zamieszkałych przez dawnych mieszkańców, z klimatem i atmosferą. Nie ma tylko urządzonego centrum- jeszcze.
                                                • Gość: ! Re: I znów o estetyce. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.07.05, 22:50
                                                  I prawdziwego centrum jeszcze sporo lat mieć nie bedzie. Będzie mieć za
                                                  to "centrum na niby" typu Złote Tarasy...
                                                  • preslaw Re: I znów o estetyce. 03.07.05, 23:03
                                                    Trzeba powiedzieć, że rzeczywiście Warszawa nie ma centrum i dlugo go nie
                                                    będzie mieć, zwłaszcza z takim prezydentem. A Złote Tarasy to prawdziwa
                                                    katastrofa, tak jak otoczenie Pałacu Kultury.
                                  • Gość: Łoś_bimbacz Re: zamieszanie wśród komików IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 01:15
                                    Po co lepiej tyle pisać w odpowiedzi na małą krotochwilę?. Lepiej było
                                    pomalować w czynie społecznym te osławione barierki na kolor przyjazny dla
                                    oczu, zyskałbyś sympatię urbanistów i estetów:)))) Blask i sława barierek nie
                                    sięga jescze do mojej wsi, ale może przejadę się kosiarką żeby je ujrzeć:)))
                                    Czy jest zakaz wjazdu kosiarek na pl. 1 Maja po remoncie?:))))
                                    • jb.wroc Re: zamieszanie wśród komików 04.07.05, 01:34
                                      Gość portalu: Łoś_bimbacz napisał(a):

                                      > Czy jest zakaz wjazdu kosiarek na pl. 1 Maja po remoncie?:))))

                                      Nie ma:P W sierpniu można będzie kombajnem zbierać kukurydze, a wcześniej
                                      groch. Ale wjedź tam kosiarką, a dostaniesz mandat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka