kasia_rowerowa
15.07.05, 09:30
Witam,
pozwalam sobie spór z forum ogólnego wro przenieść tutaj.
Problem: czy jest coś takiego jak ścieżka jednokierunkowa? a dokładnie -
jednokierunkowa droga dla rowerów?
Otóż moim zdaniem JEDYNYM znakiem drogowym świadczącym o kierunkowości może
być znak:
a) c-5 - nakaz jazdy prosto
b) P-8a strzałka kierunkowa na wprost (znak poziomy)
Interpretacje o tym, że znak poziomy roweru, czyli P-23 (wykładnia: oznacza
drogę lub jej część (pas ruchu) przeznaczoną dla ruchu rowerów
jednośladowych), a dokładnie jego sposób narysowania (zgodnie z kierunkiem
jazdy lub "do góry kołami"), mogą świadczyć o kierunkowości ścieżki, są niczym
nieuprawnione, bo:
a) te znaki po prostu tego nie oznaczają, wynika to z definicji
b) gdyby oznaczały, wówczas bez trudu we Wrocku wskażę mnóstwo sprzeczności
między znakiem poziomym "droga dla rowerów", a znakiem pionowym "droga dla
rowerów"
c) gdyby oznaczały każda ścieżka powinna się zaczynać od takiego znaku, żeby
rowerzysta wiedział, na co wjeżdza (a nie zaczynają się...)
d) nie towarzyszą tym znakom poziomym znaki pionowe - co ma rowerzysta zrobić
zimą, gdy droga przysypana jest śniegiem i znaku nie widac?
O kierunkowości nie świadczy również szerokość ścieżki, bo:
a) rowerzysta nie będzie mierzył ścieżki
b) nie ma przepisu, dotyczącego jakiekolwiek drogi uzależniającej jej
kierunkowosć od szerokości - o tym decydują znaki, a nie pomiar szerokości
c) przepisy mówiące o ścieżkach jednokierunkowych i dwu- skierowane są do
wwykonawców i projektantów szlaków drogowych, a nie do uczestników ruchu
Załóżmy na chwilę, że nie mam racji. Oznaczałoby to, że ścieżka na Powstańców
jest jednokierunkowa, bo rysunki rowerów są w taką a nie inną stronę, ale z
drugiej strony jest dwukierunkowa bo jest szeroka...
A może się mylę?
Pozdrawiam
kasia_rowerowa