Dodaj do ulubionych

MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA

27.07.05, 14:52
27 lipca w terminalu Portu Lotniczego Wrocław odbyła się konferencja prasowa
pod hasłem „Decyzja Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego a rozwój wrocławskiego
lotniska”. Decyzją ULC-LTL-1EK-5021-EPWR/3/05 z dnia 15 lipca br. Krzysztof
Kapis, Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC), zatwierdził przebieg granicy
części lotniczej lotniska Wrocław Strachowice.

Lotnicza część lotniska (teren, zaznaczony kolorem pomarańczowym i czerwonym
na mapie) to obszar obejmujący elementy takie jak płyta postojowa samolotów,
droga kołowania, droga startowa, wieża kontroli lotów, budynek Lotniskowej
Straży Pożarnej, obiekty nawigacyjne i inne. Ponadto określony został teren,
będący rezerwą dla rozwoju portu lotniczego (obwiedziony kolorem zielonym na
mapie). To właśnie na tym obszarze przewidziana jest w latach 2005-2025
budowa obiektów lotniskowych, umożliwiających obsługę wzrastającego ruchu
pasażerskiego. Decyzja ULC ma niewątpliwie duże znaczenie dla przyszłości
wrocławskiego lotniska. Dokument ten stanowi podstawę do prowadzenia działań
w kierunku komunalizacji terenów objętych granicami lotniska na rzecz
samorządów lokalnych i umożliwia podjęcie kroków mających na celu
uwzględnienie w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego rezerwy
terenu lotniska. Wszystko to oznacza, że władze Portu Lotniczego Wrocław S.A.
mają zielone światło dla podjęcia szeregu inwestycji, zmierzających do
rozbudowy, a tym samym rozwoju międzynarodowego portu lotniczego we
Wrocławiu.

Mapka:
airport.wroclaw.pl/img_news/2005-07-27_1.jpg
Obserwuj wątek
    • Gość: marc Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 27.07.05, 15:13
      "i umożliwia podjęcie kroków mających na celu
      > uwzględnienie w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego rezerwy
      > terenu lotniska. "

      jestem bardzo ciekawy jak to sie potoczy, bo w obrębie "zielonej linii" sa nie
      tylko aktualne, obowiazujace plany miejscowe, ale także całe osiedle zbudowane
      na podstawie takiego planu.

      moim zdaniem ta decyzja jest spóżniona o 5 lat, a teraz niewiele daje
      • Gość: jm Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.07.05, 15:53
        .: Zielone światło dla wrocławskiego lotniska :.
        27 lipca 2005 - 14:42

        Wrocławski Port Lotniczy jako pierwszy w Polsce ma już uregulowane i wytyczone
        granice lotniska. Do tej pory, należące do skarbu państwa 800 hektarów
        zarządzane było przez wojsko. Teraz wydzielonym na tym obszarze ok. 400
        hektarami rządzić będą władze lotniska.


        Oznacza to, że wrocławski port lotniczy ma zielone światło dla podjęcia szeregu
        inwestycji, zmierzających do rozbudowy, a tym samym rozwoju portu. Jak zapewnia
        Wiceprezes Leszek Karwowski pierwsze plany rozwoju już są . Rozbudowa jednego z
        już istniejących terminali trwa i zakończy się jesienią. Od ubiegłego roku
        liczba pasażerów zwiększyła się o prawie 40%.

        Anna Fluder (PRW)



        • Gość: jm Decyzja Urzędu Lotnictwa Cywilnego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.07.05, 21:51
          Decyzja Urzędu Lotnictwa Cywilnego


          Marek Szempliński 27-07-2005 , ostatnia aktualizacja 27-07-2005 20:49

          Już we wrześniu spółka Port Lotniczy Wrocław chce ogłosić konkurs
          architektoniczny na budowę nowego terminalu. Rozbudowę umożliwia decyzja o
          przejęciu lotniska przez władze cywilne

          Do tej pory wrocławskie lotnisko było w rękach wojska. Władze spółki
          ogłosiły, że 15 lipca prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC) zatwierdził
          przebieg granicy części lotniczej na lotnisku Wrocław Strachowice. - A to
          oznacza, że na jego terenie obowiązuje cywilne prawo lotnicze. Musimy
          dostosować do niego choćby oznakowanie pasów startowych, wojsko malowało je po
          swojemu. Ale uregulowane będą także takie sprawy, jak np. wycinka drzew czy
          ochrona obiektów - tłumaczy Zbigniew Sałek, wiceprezes Portu Lotniczego Wrocław.

          Co jednak ważniejsze, decyzja prezesa ULC wiąże się ściśle z rozbudową
          lotniska. - Teraz nikt nie może zakwestionować faktu, że lotnisko tutaj
          istnieje, więc wszystkie plany zagospodarowania przestrzennego i pozwolenia na
          budowę muszą to uwzględniać - mówią prezesi, pijąc w ten sposób do konfliktu z
          gminą Kąty Wrocławskie. Na terenie tej gminy budowane są domy tuż przy
          lotnisku.

          Zyskuje także spółka Port Lotniczy Wrocław. Decyzja ułatwi samorządowi
          przejęcie terenu lotniska od skarbu państwa i przekazanie go spółce. - Być może
          uda się to przeprowadzić w ciągu roku - liczy wiceprezes Leszek Karwowski.

          Planując zagospodarowanie przestrzenne, trzeba także uwzględniać obszar
          zarezerwowany na rozbudowę lotniska.

          Wrocławski Port Lotniczy odprawił w pierwszej połowie tego roku 194 tys.
          pasażerów. To jest 18 proc. więcej niż rok temu. Z tym że w samym czerwcu
          wzrost ten sięgał 30 proc. Władze spółki liczą, że w tym roku odprawią ponad
          0,5 mln podróżnych. Przybywa ich głównie dzięki nowym połączeniom. Od grudnia,
          jak już pisaliśmy, będzie można latać do Dublina i Mediolanu
          • mi.chal Re: Decyzja Urzędu Lotnictwa Cywilnego 27.07.05, 22:29
            Kolejny konkurs archutektoniczny - switnie!! :))
            • Gość: lolo na zielonym;) Re: Decyzja Urzędu Lotnictwa Cywilnego IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 27.07.05, 22:51
              bedziemy miec 2 terminale - tez zajebiscie :)
              zycze wszystkim bysmy mogli z tego przybytku korzystac...poki co w sierpniu
              zaplace Warszawskiemu lotnisku zamiast naszemu ;)
              • Gość: jm Re: Decyzja Urzędu Lotnictwa Cywilnego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.07.05, 08:10
                .: Zielone światło dla inwestycji, zmierzających do rozbudowy otrzymał
                Wrocławski Port Lotniczy. :.
                28 lipca 2005 - 08:06

                Na terenie należącym do skarbu państwa i zarządzanym od niedawna nie przez
                wojsko, a cywilną spółkę wytyczono granicę lotniska i określono teren, będący
                rezerwą dla rozwoju portu. Zbigniew Sałek z zarządu spółki przyznaje, że część
                tego obszaru leży po stronie gminy Kąty Wrocławskie.

                Przewiduje się, że w tym roku z wrocławskiego lotniska odleci łącznie nawet pół
                miliona podróżnych

                radio RAM
      • garym Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA 28.07.05, 09:28
        W obrebie "zielonej linii" nie ma zadnyego osiedla. Jest ono tuz za nia. Ta
        zielona linia pokrywa sie z droga do Smolca i jej odbiciem do Krzeptowa.
        A co do osiedli w Smolcu to wladze Katow Wrocl troche na sile wydawaly
        pozwolenie na ich budowe. Plany portu lotniczego (w tym rowniez budowa drugiego
        pasa startowego) byly znane od dawna i mozna je bylo uwzglednic a nie stosowac
        rozne sztuczki prawne.
        Jak gmina Katy Wroc dba o mieszkancow tego osiedla widac po infrastukturze.
        Brak kanalizacji, waska droga dojazdowa do Wroclawia ktora juz jest zniszczona
        przez ciezkie samochody (pomimo ograniczenia do 5 ton). Po tej waskiej drodze
        chodza ludzie bo brakuje chodnika. Co wiecej przy drodze do Krzeptowa nawet nie
        przewidziano na niego miejsca - z jednej strony ograniczona jest plotem od
        lotniska, a z drugiej od razu dzialki budowlane. Wazne zeby zebrac kase bo jak
        by nie patrzec dzialki sa w miare blisko polozone wroclawia.
        • Gość: marc Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 28.07.05, 10:13
          chyba masz racje z tą granicą - na pierwszy rzut oka wydawało mi się, że Żwirki
          i Wigury cześciowo pokrywa sie z czerwona linia , a w rzeczywistości pokrywa
          sie z zieloną.
          czyli tak naprawdę niewiele to zmienia w sprawie lokalizacji tych osiedli.
          Wg mnie są "nie do ruszenia", co wiecej, lotnisko nie może ze swoją strefą
          uciążliwości "wejść" na ich teren.
          co do drogi , to akurat jej część na terenie gminy Kąty jest w b. dobrym
          stanie - dziury zaczynają się dokładnie w miejscu, gdzie zaczyna się Wrocław :-)
          • garym Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA 29.07.05, 09:28
            W wiadomosci nizej podane jest ze planowane podejscie samolotow znajduje sie
            nad niezabudowanymi dzialkami wiec jeszcze istnieje szansa ich wykupienia jak
            sie miasto sprezy.
            Na pewno droga na terenie gminy Katy wr jest znacznie w lepszym stanie ale
            widac juz zniszczenia na niej. Trzeba pamietac ze zostala ona zbudowana kilka
            lat temu i planowana byla pod ruch ososbowy. Niestety ciezki sprzet ktory
            dojezdza do budowy, lamiac przy tym zakaz ruchu dla poj. powyzej 5 ton,
            systematycznie niszczy ta droge.
            Co do odcinka wroclawskiego to po pierwsze nie jest to droga strategiczna dla
            Wroclawia, a wlasciwie jakas droga ktora jeszcze kilka lat w dalszym odcinku
            byly droga polna, a po drugie nie ma sensu jej remontowac przed budowa AOW
            ktora bedzie przecinac ten odcinek.
        • Gość: bulba Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.tele2.pl 28.07.05, 10:32
          Tak z ciekawości to na czym polega wydawanie pozwoleń na budowę "na siłe"? Bo ja
          mam wrażenie że gmina Kąty uchwaliła miejscowe plany zagospodarowania tych
          terenów, gmina Wrocław nie wniosła w przewidzianym na to czasie protestu i plany
          uprawomocniły się. Po kilku latach miasto usiłowało te plany unieważnić, ale
          przegrało we wszystkich instancjach. Obecnie gmina Kąty Wr. wydaje na podsstawie
          _prawomocnych_ mpzp _prawomocne_ pozwolenia na budowę. Możesz wyjaśnić jak
          wygląda procedura wydawania pozwolenia "na siłę" i czym się różni od "normalnym
          trybem"?
          • garym Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA 29.07.05, 09:35
            Wydaje mi sie ze ciezko bylo podejmowac jakies legalne kroki kiedy lotnisko
            nalezalo do wojska. Byc moze ktos przespal w urzedzie, ale plany budowy
            drugiego pasa byly znane od dawna. A rozwoj lotniska i tym samym Wroclawia jest
            we wspolnym interesie zarowno Wroclawia jak i Katow wroc ktorego glownym
            atutem, a juz na pewno wpsomnianych dzialek, jest bliskosc Wroclawia.
            • Gość: bulba Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: 212.244.129.* 29.07.05, 10:53
              A konkretnie to jakie kroki gminy Kąty nie są legalne? No bo logicznie rzecz
              biorąc to jeśli jakieś działanie urzędu jest nielegalne to można je zaskarżyć i
              sąd orzeka o nielegalności działania.
              I jakie przepisy określają jakich legalnych kroków nie wolno podejmować jeśli w
              pobliżu jest lotnisko należące do wojska? Bo skoro tak mówisz to na pewno jest
              to gdzieś określone?
              • garym Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA 29.07.05, 11:22
                Nie napisalem nigdzie ze dzialaja nielegalnie. Wlasnie ze dzialaja legalnie
                choc wbrew wspolnemu interesowi (rozbudowie lotniska).

                "Co jednak ważniejsze, decyzja prezesa ULC wiąże się ściśle z rozbudową
                lotniska. - Teraz nikt nie może zakwestionować faktu, że lotnisko tutaj
                istnieje, więc wszystkie plany zagospodarowania przestrzennego i pozwolenia na
                budowę muszą to uwzględniać - mówią prezesi"

                Widac ze wczesniej kiedy lotnisko nie bylo zatwierdzone nie mozna bylo
                wykonywac wszystkich krokow prawnych.

                • Gość: marc Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 29.07.05, 12:07
                  ale pisałeś :
                  "wladze Katow Wrocl troche na sile wydawaly
                  pozwolenie na ich budowe",
                  "mozna je bylo uwzglednic a nie stosowac
                  rozne sztuczki prawne.",
                  "ciezko bylo podejmowac jakies legalne kroki kiedy lotnisko
                  nalezalo do wojska"
                  itp

                  jednym słowem używasz tej samej socjotechniki, co władze lotniska -
                  sugerując,że cos jest nie w porządku,niezgodne z jakimiś przepisami,itd - bez
                  podawania żadnych konkretów.
                  jak ktos już pisał w tym wątku - we WSZYSTKICH instancjach,łącznie z NSA , Kąty
                  Wrocławskie wygrały spór o plany zagospodarowania terenów przyległych.

                  piszesz "byc moze ktos przespal w urzedzie" - tak jakby chodziło o jakąś
                  niezałatana dziurę w jezdni - a to jest przecież sedno sprawy - fakty są takie,
                  że ktoś ( zarówno z władz portu lotniczego jak i gminy wrocław) dał potężnie
                  d..y , i jak to zwykle w naszym kraju - dziś winnego nie ma.
                  te farmazony, które opowiada teraz pan prezes "Teraz nikt nie może
                  zakwestionować faktu, że lotnisko tutaj
                  istnieje, więc wszystkie plany zagospodarowania przestrzennego i pozwolenia
                  na budowę muszą to uwzględniać" maja sie nijak do rzeczywistości, tj.
                  uchwalonych i obowiazujacych planów, wydanych pozwolen i rozpoczetych
                  inwestycji.
                  "Widac ze wczesniej kiedy lotnisko nie bylo zatwierdzone nie mozna bylo
                  wykonywac wszystkich krokow prawnych" - może napiszesz , jakie wg ciebie kroki
                  prawne można teraz wykonać ?

                  o drodze nie chce mi sie nawet dyskutować, bo odwracasz kota ogonem

                  • Gość: ! Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.07.05, 12:16
                    ...........Marc cała tajemnica tkwi w kilku osobach, bardzo ważnych osobach,
                    które zamieszkały lub kupiły działki na tym osiedlu. Oraz w osobie szefa tej
                    firmy developerskiej... I tyle... Kto ma wiedzieć, ten wie o co chodzi :)
                    • Gość: marc Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 29.07.05, 12:59
                      !, akurat sprawę znam dobrze i od dawna.
                      wiem że właściele eko bau tam się budują. podobnie zresztą jak właściciel
                      asbau, która to firma też buduje na terenach obok lotniska (Krzeptów).
                      nie twórz teorii spiskowej o bardzo ważnych osobach które zamieszkały na tym
                      osiedlu, bo to akurat z indolencją i zaniedbaniami władz portu i Wrocławia ma
                      niewiele wspólnego.
                      jakby była w odpowiednim momencie wola ( i pieniądze oczywiście) wykupienia
                      tych terenów, własciciele chętnie by ją sprzedali, zapewniam Cie.




                      • Gość: ! Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.07.05, 13:06
                        .........najwyrażniej Marc mnie nie zrozumiałeś. Trudno.
                        • Gość: marc Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 29.07.05, 17:05
                          !,
                          wiem,że to fajnie dać innym do zrozumienia, że sie wie wiecej od nich
                          ( sam tak czasem robie :-) ),
                          ale tym razem postawiłbym spore pieniądze, że wiesz co najwyżej tyle samo co
                          ja,więc możesz odpuścic sobie ten protekcjonalny ton
                          oczywiście sprawy nie rozstrzygniemy, bo ani ty, ani ja nie napiszemy
                          wszystkiego na forum :-)
                          pzdr
                          • Gość: RP Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.core.lanet.net.pl 29.07.05, 19:44
                            Gość portalu: marc napisał(a):


                            > oczywiście sprawy nie rozstrzygniemy, bo ani ty, ani ja nie napiszemy
                            > wszystkiego na forum :-)

                            - No ?! Kto? Komu? Ile? I za co dał ?! :]
                            Napiszcie! ;)
                            • Gość: ! Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.07.05, 22:12
                              ..............nie licz na to RP. Ani ja, ani Marc nie chcemy chodzić po sądach
                              ani stracić zaufania pewnych osób, znajomych....... Więc nic tu raczej wiecej
                              na ten temat (i kilka innych) niestety nie przeczytasz. Przykro mi :( Prawda
                              Marc?

                              ps: Marc oboje wiemy, że wina leży po obu stronach.....a nawet po "trzeciej
                              stronie"... Ale to raczej nie miejsce na szczegły i dogłębne dyskusje na ten
                              temat.........
                              • Gość: RP To niewinny żarcik oczywiscie był ;) IP: *.core.lanet.net.pl 29.07.05, 22:23
                                Oczywiscie moj wczesniejszy post zostal na koncu okraszony usmieszkiem { :] -
                                odpowiednik Twojego :) }, wiec nalezy traktowac go z przymrozeniem oka... [ ;) ]

                                Powiedzcie chociaż ILE ?! ;)

                                A tak na serio to glownym na razie problem Strachowic nie jest osiedle, wojsko,
                                malo terenu, lecz nieudolny zarząd! Taka jest smutna rzeczywistosc :(
                                • Gość: ! Re: To niewinny żarcik oczywiscie był ;) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.07.05, 22:29
                                  Nieudolny zarząd jest już mniej nieudolny niż.....kilka miesiecy temu. Poczytaj
                                  sobie archiwum tego forum :)
                              • Gość: marc Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.05, 20:29
                              • Gość: marc Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.05, 20:36
                                "wina leży po obu stronach.....a nawet po "trzeciej stronie"... "


                                nie zgadzam się z tym
                                wina leży wyłącznie po stronie osób, których obowiązkiem było zadbanie o
                                zapewnienie lotnisku mozliwości rozwoju - a które tego obowiązku nie dopełniły.

                                • Gość: ! Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.08.05, 09:46
                                  Marc.....a jednak wiesz mało, skoro winą "za wszystko" obarczasz grupkę kilku
                                  osób i tylko jedną ze stron w tej sprawie...
                                  Poszperaj w archwium naszego forum. Swego czasu też byłem bardzo cięty na
                                  zarząd lotniska, zmieniło się to w momencie, kiedy zapoznałem się z pewnymi
                                  sprawami dotyczącymi lotniska i poznałem wersje kilku stron, a nie tylko
                                  jednej..."słusznej"...

                                  ps: Może kiedyś, w przyszłosci bedzie okazja porozmawiać przy piwku
                                  (bezalkoholowym oczywiście :)) i wtedy wymienimy się informacjami na wiele
                                  tematów i wtedy na niektóre sprawy otworza nam się obu oczy albo poszerzą
                                  horyzonty :)

                                  Pozdrawiam.
                                  • Gość: marc Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.05, 10:06
                                    ok - jeśli Ci tak zależy na etykiecie najlepiej poinformowanego na forum w tej
                                    sprawie - nie będę dalej tego tematu ciągnął.
                                    moim zdaniem po prostu inaczej definiujemy "winę"
                                    • Gość: ! Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.08.05, 10:24
                                      ...spokojnie Marc, po co te nerwy i cała gadka? Nie jestem najlepiej
                                      poinformowanym w tej sprawie.....Ty na pewno też... Tylko, że cała ta sprawa
                                      zaczeła się wiele, wiele lat temu... Jeszcze za czasów innego ustroju... Znasz
                                      tamte okoliczności i jak się wszystko zaczęło?
    • garym czy wojsko sie wyniesie ? 28.07.05, 09:20
      Czy oznacza to ze lotnisko bedzie calkowicie cywilne i wojsko ze swoimi
      uciazliwymi helikopterami sie wyniesie?
      • Gość: jm Polatamy sobie... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.07.05, 10:05
        Polatamy sobie...

        Czwartek, 28 lipca 2005r.

        Wrocławski port lotniczy będzie miał nowy terminal
        Władze Strachowic mogą w końcu rozbudować wrocławskie lotnisko. Wszystko
        dlatego, że od kilkunastu dni port nie jest już wojskowy tylko cywilny.
        Na pierwszy ogień idzie budowa nowego terminalu, który będzie kosztował 100
        mln. zł.
        – We wrześniu rozpiszemy konkurs architektoniczny. W grudniu wybierzemy firmę,
        która zaprojektuje terminal – mówi Zbigniew Sałek, wiceprezes ds. rozwoju portu
        na wrocławskich Strachowicach. Obiekt ma być gotowy za dwa i pół roku. Będzie
        mógł odprawiać ponad milion pasażerów rocznie.
        Teren na południe od istniejącego pasa startowego, w stronę Krzeptowa, ma w
        przyszłości zostać wykorzystany na budowę drugiego pasa startowego. Wciąż
        jednak nierozstrzygnięty pozostaje konflikt wokół osiedla domów na północ od
        Smolca i Krzeptowa. Pisaliśmy już o nim na łamach naszej gazety. W bezpośrednim
        sąsiedztwie drugiego pasa startowego wyrosło osiedle domków jednorodzinnych.
        Deweloper jest także właścicielem niezabudowanych jeszcze działek w miejscu,
        nad którym samoloty będą podchodzić do lądowania. – Trzeba wykupić od
        dewelopera te tereny – powiedział podczas wczorajszej konferencji prasowej
        Leszek Karwowski, wiceprezes ds. nowych połączeń . Czy tak się jednak stanie,
        nie wiadomo.
        Dopóki lotnisko należało do wojska, wszystko, co z nim związane, było tajne ,
        nawet jego wielkość. Teraz już wiadomo, że cały obiekt ma 360 hektarów. To
        prawie tyle co 210 pełnowymiarowych boisk piłkarskich.

        (BK) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
      • Gość: HG Re: czy wojsko sie wyniesie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 11:22
        > Czy oznacza to ze lotnisko bedzie calkowicie cywilne i wojsko ze swoimi
        > uciazliwymi helikopterami sie wyniesie?

        Niestety nie. To sa dwie zupelnie rozne sprawy. Jednostka wojskowa przy lotnisku pozostaje z calym swoim sprzetem.
        • Gość: Belzebub Re: czy wojsko sie wyniesie ? IP: 195.116.199.* 28.07.05, 17:42
          Czemu "niestety nie"? Ja się ciesze, że u nas wojo lata i żałuję, że już nie ma
          pułku z MiG'ami. Dla mnie to była i jest atrakcja i nie zmiania tego fakt, że
          mieszkam pod ścieżką do lądowania. Dla mnie hałas robiony przez
          śmigłowce/samoloty jest i tak niczym w porównaniu do tego jaki dochodzi z ulicy
          obok..
          • Gość: ! Polatamy sobie 2 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.07.05, 11:56
            Polatamy sobie...

            Piątek, 29 lipca 2005r.

            Wrocławski port lotniczy będzie miał nowy terminal

            Władze Strachowic mogą w końcu rozbudować lotnisko w stolicy regionu. Wszystko
            dlatego, że od kilkunastu dni port nie jest już wojskowy, tylko cywilny. Na
            pierwszy ogień idzie budowa nowego terminalu, który będzie kosztował 100
            milionów złotych.
            – We wrześniu rozpiszemy konkurs architektoniczny. Chcemy w grudniu wybrać
            firmę, która zaprojektuje terminal – mówi Zbigniew Sałek, wiceprezes ds.
            rozwoju portu lotniczego na wrocławskich Strachowicach. Ma być gotowy za dwa i
            pół roku. Będzie mógł odprawiać milion dwieście tysięcy pasażerów rocznie.
            Teren na południe od istniejącego pasa startowego, w stronę Krzeptowa, ma w
            przyszłości zostać wykorzystany na budowę drugiego pasa startowego. Wciąż
            jednak nierozstrzygnięty pozostaje konflikt wokół osiedla domów na północ od
            Smolca i Krzeptowa. Pisaliśmy już o nim na łamach naszej gazety. W bezpośrednim
            sąsiedztwie drugiego pasa startowego wyrosło osiedle domków jednorodzinnych.
            Firma, która je postawiła, jest także właścicielem niezabudowanych jeszcze
            działek w miejscu, nad którym samoloty będą podchodzić do lądowania. – Trzeba
            wykupić te tereny – powiedział podczas wczorajszej konferencji prasowej Leszek
            Karwowski, wiceprezes ds. nowych połączeń na wrocławskich Strachowicach. Czy
            tak się jednak stanie, nie wiadomo.
            Dopóki lotnisko należało do wojska, wszystko, co z nim związane, było tajne –
            nawet jego wielkość. Teraz już wiadomo, że cały obiekt ma 360 hektarów. To
            prawie tyle, co 210 pełnowymiarowych boisk piłkarskich.

            Nowe loty
            Jeszcze w tym roku zostaną uruchomione dodatkowe połączenia. W grudniu będzie
            można polecieć z Wrocławia do Mediolanu i Dublina. W tej chwili stolica Dolnego
            Śląska ma bezpośrednie połączenie z Frankfurtem nad Menem, Londynem, Kopenhagą
            i Monachium.

            (BK) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
    • Gość: Pomysl Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: 194.203.181.* 29.07.05, 18:16
      Chociaz juz kiedys dyskutowalismy na ten temat, to jak widze zarowno sytuacja
      prawna nieruchomosci lotniska, jak i szum medialny na ten temat, zmusza mnie
      ponownie do dodania kilku slow od siebie.
      Teren zajmowany przez osiedla Krzeptow i Lense, to nie jest juz polana lub pola
      uprawne. Stoi tam juz nie tylko kilkadziesiat domkow jednorodzinnych, ale
      rowniez kilkadziesiat szeregowek oraz kilka (blizej 10) blokow wielorodzinnych.
      Obszar zabudowany rosnie w oczach i planowane zaludnienie przekroczy za kilka
      lat (2-3 lata) kilkanascie tysiecy. Jesli ktos uwaza, ze stac nasze lotnisko na
      wielomilonowe odszkodowania dla wszystkich mieszkancow osiedlii z powodu
      halasu, to zycze powodzenia.
      Teraz sprawa drugiego pasa. Bo przeciez I TO WYRAZNIE PODKRESLAM - jego budowa,
      a nie sam fakt rozwoju lotniska i jego istnienia na tym terenie, jest tu
      powodem do sporow. Plan zagospodarowania gminy Katy Wr. byl pierwszy, jego
      legalnosc zostala potwierdzona przez sady, kilka razy. Kto zainwestowal lub tam
      mieszka lub kim sa te osoby, nie zmienia faktu, ze budowa byla w 100% legalna.
      Nowe wiadomosci o wielkosci i prawo do gruntow nalezacych do lotniska nie
      zmieniaja faktu, ze to teraz lotnisko musi uwzglednic istnienie osiedli w
      sasiedztwie, NIE ODWROTNIE. Tupanie noga i chciejstwo waldz lotniska nic tu nie
      pomoze.
      Prawo jest prawem. Poziom halasu nie moze przekraczac przyjetych w prawie UE
      norm. Dlatego budowa pasa, ktory jest zapewne potrzebny, nie moze powodowac
      wyzej wymienionych skutkow. Poniewaz nie zostana one pozostawione bez reakcji
      mieszkancow, wladz lokalnych oraz developerow, czyli wszystkich ktorzy
      zainwestowali swoj czas, pieniadze i marzenia w nieruchomosci na tym terenie.

      Dziwie sie wladzom lotniska, ze zamiast dazyc do rozwiazania sporow droga
      pokojowa, stara sie w stylu prlowskiej propagandy wymusic cos na inwestorach.
      PRL-u juz nie ma i to nic nie pomoze.

      Uwazam, a sam naleze do mieszkancow jednego z osiedli, ze ta sprawe lepiej lub
      gorzej, ale mozna jakos pogodzic. Nalezy tylko bez kretactwa i uczciwe pogadac.
      Sprawdzic, czy obecna technologia wyciszania halasu pozwala na bezpieczna i
      estetycznie zgodna, budowe nowego pasa. Nasze osiedla nie sa wyjatkiem w
      swiecie i mozna zawsze zaczerpnac wzorow od innych. Tylko to trzeba chciec, a
      nie wmawiac ludziom, ze biale jest czarne.
      • Gość: ! Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.07.05, 22:14
        ..........gdybyś znał pewne szczegóły..........to inaczej byś pisał...... Ale
        jak już napisałem, to forum nie jest najlepszym miejscem na opisywanie pewnych
        spraw..........

        jeżeli chcesz, to żyj w częściowej znajomości tematu....... twój wybór, twoja
        prywatna sprawa.........

        Pozdrawiam.
        • Gość: Pomysl Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: 194.203.181.* 29.07.05, 22:34
          Drogi !
          Nie znam szczegolow i nie kwestionuje twojej znajomosci tematu. Dlatego i z
          szacunku do ciebie, o tym sie nie wypowiadam.
          Rzeczywiscie do zycia i mieszkania na wspomnianych osiedlach, nie jest mi ta
          wiedza potrzebna. Szczegolnie w sytuacji, jesli wplywy tych osob maja byc,
          dodatkowym gwarantem spokoju na wspomnianym terenie.
          Mnie interesuje stan fantyczny, a jest nim istnienie legalnego planu
          zagospodarowania terenu gminy Katy Wroclawskie, na podstawie ktorego powstaly
          wpelni legalnie osiedla Lesne i Krzeptow. Z powodu terminu jego wydania jest on
          teraz nadrzedny nad nowym planem rozwoju lotniska. I to ono wedle
          obowiazujacego w Polsce i UE prawa, musi sie dostosowac do istniejacej sytuacji
          i zmiescic sie w obrebie swojej dzialki ze szkodliwym wplywem na otoczenie.
          Przeciez o tym wiesz i przekomarzanie sie nie ma najmniejszego sensu.
          A kto, co i jak zrobil i kogo zna lub kim jest, to mnie juz nie interesuje jako
          mieszkanca. Nie tworzmy absurdow, w ktorych osoba kupujaca grunt lub
          nieruchomosc, musi procz informacji o developerze i legalnosci inwestycji, znac
          cala historie dotyczaca tego terenu. Czasami, a nawet czesto z uwagi na
          specyfike naszego kraju jest to nie mozliwe. Pozdrawiam.
          • Gość: ! Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.07.05, 22:54
            Ja tylko powiem tak - polecam zajrzeć na forum:
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=186
            ...i poczytać sobie co "potrafią" niektórzy developerzy... Choć w tym przypadku
            wina leży po powiedzmy trzech stronach.........

            A pan burmistrz przekonał się ostatnio.....że kto mieczem wojuje, ten
            od "miecia" ginie :)

            pozdrawiam.
            • Gość: Pomysl Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: 194.203.181.* 29.07.05, 23:11
              Oczywiscie, ze zgadzam sie z toba w sprawie polskich firm developerskich i ich
              licznych walkow i waleczkow. Wierz mi, jestem wiernym czytelnikiem
              wroclawskiego forum :) Jeszcze raz mowie, ze nie bede z tym polemizowal.

              Tu chodzi o stan faktyczny i obecny, a nie o metody jakimi do niego dochodzono.
              Od strony prawnej, a nie humorystyczno-wywiadowczej stan osiedli jest wpelni
              uregulowany.
              Osiedla istnieja tam legalnie, a to czy ich istnienie wplywa na mozliwosci
              rozwoju lotniska, to juz inna sprawa. Mozna rozwodzic sie nad tym w setkach
              watkow i pewnie, kazda z prezentowanych opcji bedzie miala swoje sluszne
              argumenty.
              Tylko, ze nic nie zmieni faktu, ze osiedle juz jest.
              Teraz w interesie lotniska sa dobrosasiedzkie stosunki i dogadanie sie z
              mieszkancami, tak aby moglo ono spokojnie sie rozwijac. Napewno znajdzie sie
              wyjscie z tej TRUDNEJ sytuacji. Jak juz wiesz z dawnej naszej rozmowy,
              mieszkancy nie kwestionuja istnienia lotniska i jak na razie zyja z nim w
              pelnej harmonii. Co do spornego dodatkowego pasa, potrzena jest otwarta rozmowa
              oraz prezentacja mozliwych rozwiazan i szukanie najleszego rowiazania,
              satysfakcjonujacego wszystkich. Moze sie da to osiagnac.
              • radiks Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA 30.07.05, 11:58
                Widzę, że dyskusja nabrała rumieńców...
                Wg. mnie, nie wchodząc w różne układy i znajomości, problem polegał na czym
                innym - możliwe, że też mam niepełne informacje, bo opieram się tylko na tym co
                powiedziano w ciągu ostatnich kilku lat w TV i napisano w gazetach. Dlatego mogę
                się mylić ale...
                Plan rozwoju lotniska był wcześniej niż PZP spornych terenów.
                Tylko, że te plany rozwoju lotniska były wojewódzkie a nie miejskie. Miasto
                wtedy jeszcze niewiele miało do powiedzenia jeśli chodzi o lotnisko i jego
                rozwój, bo lotnisko było w 100% wojskowe. Dlatego to wojewoda powinien zgłosić
                zastrzeżenia do planów Kątów Wr. ale tego nie zrobił, a miasto zaspało i jak
                zaczęło robić coś w tym kierunku to było już za późno.
                "Mleko się rozlało", ludzie zaczęli się budować w miejscu które za kilka lat
                będzie jednym z najbardziej uciążliwych do mieszkania miejsc w tym mieście i
                okolicach. Bo chyba nie wyobrażacie sobie (mieszkańcy tych terenów), że ruch na
                lotnisku nie wzrośnie i nie będzie przybywać lotów. Co wtedy zrobicie,
                zaczniecie protestować, że wam za głośno i trzeba zlikwidować lotnisko???
                Lotnisko zapisane w startegii województwa jako główny port lotniczy o znaczeniu
                regionalnym...?
                Co do drugiego pasa startowego, pamiętam jak kiedyś leciałem na wakacje, z
                międzylądowaniem na którejś z Wysp Kanaryjskich. Lotnisko tam było malutkie z
                jednym pasem startowym. Zauważyłe, że nagromadzenie lotów rozwiązali bardzo
                prosto. Przez 30 minut wszystko co właśnie przylatywało lądowało w odstępach +/-
                4 minutowych. Potam był moment, że na płycie postojowej było jednocześnie chyba
                z 8 czy 9 samolotów, po dotankowaniu w kolejkę do startu i to samo. Samoloty się
                ustawiły i w odstępach 3-4 minutowych startowały jeden za drugim. W ten sposób
                naprawdę można obsłużyć spory ruch bez dodatkowego pasa.
                • Gość: Pomysl Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: 194.203.181.* 30.07.05, 13:07
                  Co do wzrostu oferty lotow na lotnisku, to sie zgodze. Nie popadalbym w
                  przesade, nie ma co robic z naszego lokalnego lotniska drugiego Heathrow, ale
                  napewno ruch bedzie wiekszy. Jesli ktos liczy, ze mieszkancy Dolnego Sl sa
                  zdolni pokryc oplacalnosc codziennych lotow, w innych kierunkach niz Londyn lub
                  Dublin, plus moze kilku wiecej, to raczej uwazac bede takie osoby za fantastow.
                  Najbardziej mozliwy scenariusz, to otwarcie polaczen do kilku pobliskich
                  lotnisk hubow i moga jeszcze wypalic nowo tworzone krajowe linie lotnicze. To
                  wszystko. No, ale napewno ruch wzrosnie w stosunku do obecnego. Dlatego nie
                  sadze, ze lotnisko z innych niz wymogi bezpieczenstwa potrzebuje nowego pasa.

                  Co do poziomu halasu i "...najbardziej uciazliwego do mieszkania miejsca ... ",
                  to zapraszam na osiedle i sprawdzenie na wlasnej skorze poziomu halasu. Uwazam,
                  ze akurat zwiekszenie ilosci polaczen i budowa nowego pasa, odbije sie bardziej
                  negatywnie na miejscach tj. Muchobor i Oporow, gdzie lotnisko slychac znacznie
                  bardziej niz "pod latarnia";)
                  Jednak, to co moze przecietny obywatel sadzic, czyli: "Skoro sie pobudowali to
                  niech teraz cierpia" jest mysleniem blednym.
                  Istnieja odpowiednie normy halasu, z ktorymi lotnisko MUSI sie zmiescic w
                  obrebie swojej dzialki. Dlatego jesli te normy zostana przekroczone, to
                  lotnisko bedzie musialo:
                  - albo zbudowac odpowiednia infrastrukture chroniaca mieszkancow od halasu,
                  - albo placic odszkodowania i pokrywac koszty poniesione przez mieszkancow na
                  wyciszenie domow,
                  - albo wykupic nieruchomosci - co spowodowaloby nieoplacalnosc istnienia
                  lotniska w tym miejscu.
                  Na koniec - ktore plany byly pierwsze :
                  To, ze istnialy plany rozbudowy lotniska wczesniej, niz gminny plan
                  zagospodarowanie, nie zmienia faktow - Od strony prawnej i z powodu czasu
                  wydania odpowiednich zatwierdzen, plan zagospodarowania gminy Katy Wr. na
                  ktorego podstawie wybudowano lotnisko, jest nadrzedny. Dlatego teraz to
                  lotnisko musi uwzgladnic istnienie osiedli w sasiedztwie, a nie odwrotnie.

                  Pozdrawiam.
                  • Gość: Pomysl Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: 194.203.181.* 30.07.05, 13:11
                    Sprostowanie:
                    Od strony prawnej i z powodu czasu wydania odpowiednich zatwierdzen, plan
                    zagospodarowania gminy Katy Wr. na ktorego podstawie wybudowano OCZYWISCIE,
                    POWINNO BYC osiedla w polbizu lotniska, jest nadrzedny. Dlatego teraz to
                    lotnisko musi uwzgladnic istnienie osiedli w sasiedztwie, a nie odwrotnie.

                    Zdaje sobie sprawe, ze blad ten moze wywolac fale "argumentow" ludzi majacych
                    zabawe w czepianiu sie beldow :) Jesli tak, to zycze zabawy po pachy :)))
                    • radiks Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA 31.07.05, 12:36
                      Co do strony prawnej masz rację - zresztą ja nie pisałem, że nie masz.
                      Bardziej teraz chodzi o patriotyzm lokalny vs. patriotyzm regionalny.
                      Robiąc w ten sposób plany zagospodarowania gmina Kąty Wrocławskie naraziła się
                      na - IMHO słuszne - zarzuty, że torpedują w ten sposób rozwój regionu.
                      No bo zobacz co się teraz stanie, drugiego pasa nie zbudujemy, a jeśli zbudujemy
                      będzie to drogie, z powodu dodatkowej ochrony przed hałasem. To podniesie
                      koszty, a to z kolei stawia całą inwestycję pod znakiem zapytania i tak mamy
                      efekt domina. Więc nie dziw się, że niektórzy ludzie tutaj właśnie tak o tym
                      mówią. Tu nie chodzi wcale o to co było legalne a co nie - tu nie ma dyskusji.
                      Problem polega bardziej na etyce postępowania gminy. Zablokowali a przynajmniej
                      utrudnili rozwój inwestycji o znaczeniu regionalnym dla swoich doraźnych
                      korzyści. I o to tak naprawdę chodzi.
                      • Gość: Pomysl Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: 194.203.181.* 31.07.05, 13:47
                        No coz, nie ma jak sie z toba nie zgodzic. Sam czesto w bezposredni lub
                        posredni sposob wykorzystuje nasze lotnisko i napewno nie chce, aby zostalo
                        zamkniete. Coz caly ten przyklad jest jeszcze jednym dowodem niekompetencji
                        ludzi.
                        Jest jednak wiele wypowiedzi atakujacych inwestorow - mieszkancow i
                        developerow, czego nie moge zrozumiec. Nam mieszkancom naprawde byloby
                        obojetnie, gdyby nasze nieruchomosci znalazly sie np. o kilometr dalej, ale tak
                        nie jest i wobec takich faktow bedziemy bronic swoejgo interesu. szczegolnie,
                        ze nie zrobilismy nikomu nic zlego.
                        A co do developerow, to jak wiadomo robia niezly biznes. A w biznesie raczej
                        chodzi o pieniadze, a potem zasady. Nie odwrotnie. Jesli ktos zdobyl prawa do
                        tych gruntow, trudno mu sie dziwic, ze ekspluatuje to "zloze" jak tylko mozna.
                        Od strony organizacyjnej nie mozna na nich zbyt duzo zlego powiedziec, a i
                        wykonanie nie jest "standartowe" ,jesli wezmiemy pod uwage wyczyny naszych
                        polskich developerow. Przynajmniej jak na razie.
                        Zgadzam sie napewno, ze sprawa jest trudna i pewnie nikomu nie jest do smiechu
                        z tego powodu. Ale to chyba typowe problemy rozwijajacych sie aglomeracji
                        miejskich.
                        • Gość: squat kromera Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.gtech.com / *.gtech.com 02.08.05, 19:50
                          Uważamy, iż z czasem uda się obronić argument o działaniu
                          developerów/inwestorów w złej wierze. Kwestia kompetentnej kancelarii
                          adwokackiej. Koszty odszkodowań oczywiście pokryją wówczas bogu ducha ;) winni
                          mieszkańcy tych osiedli, ale taka karma. Chyba nikomu żal nie będzie.

                          Z poważaniem,
                          Squat Kromera
                  • piast9 Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA 31.07.05, 18:16
                    Gość portalu: Pomysl napisał(a):

                    > Istnieja odpowiednie normy halasu, z ktorymi lotnisko MUSI sie zmiescic w
                    > obrebie swojej dzialki.
                    Musi?

                    Zobacz jaki hałas produkują tramwaje na Legnickiej, odcinek od Zachodniej do
                    Kwiskiej. Nie da się obok jechać samochodem z otwartym oknem bo uszy bolą.
                    Założę się że tam normy są przekroczone. I nic. Ani wykonawca nie poprawił
                    torowiska w ramach gwarancji, ani ZDiK czy MPK nic z tym innego nie robią.
                    • Gość: Pomysl Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: 194.203.181.* 31.07.05, 19:41
                      Drogi piast9 !!!
                      Jesli istnieja odpowiednie przepisy regulujace halas torowisk w miejscach
                      publicznych, to nic nie stoi na przeszkodzie zaskarzyc wlascicieli tych
                      torowisk. Tylko od nas zalezy, czy ktos bedzie przestrzegal ustalonych praw i
                      czy beda one tylko na papierze.
                      Natomiast napewno sa odpowiednie normy, (zdaje sie ostatnio zostaly zaostrzone
                      przez UE), dotyczace dopuszczalnego poziomu emitowania halasu przez lotnisko, z
                      ktorymi musi sie zmiescic w obrebie swojej dzialki. Obecnie nasz port, ich nie
                      przekracza i dlatego zycie w okolicy lotniska nie ma nic wspolnego z tym przy
                      Legnickiej. Nie jest to tez lesna glusza :))) Chyba nie slyszales, zeby ktos
                      protestowal i staral sie zamykac lotnisko ?
                      Ta sytuacje moze zmienic tylko powstanie i ekspluatowanie drugiego pasa, ktory
                      nie bedzie odpowiednio zabezpieczony i bedzie znajdowal sie zbyt blisko
                      siedlisk ludzkich. Ich mieszkancy napewno nie pozostawia tego w spokoju, tak
                      jak to robia mieszkancy przy Legnickiej.
                      Istnieja nowe technologie dzieki ktorym mozna zlagodzic halas torowisk.
                      Dlaczego nie sa one u nas stosowane ? Dlaczego zawsze stosuje sie polsrodki,
                      zamiast zrobic cos porzednie i zmysla o obywatelach ? Moze dlatego, ze bardzo
                      zadko upominaja sie o swoje ? Pozdrawiam.
                      • Gość: wojh Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.idea.pl 31.07.05, 23:58
                        Drogi Pomysl, a takze inni uczestnicy forum nt. lotniska,
                        chcialbym uzyskac info ws. dalszego rozwoju naszego lotniska.
                        Czy taka decyzja przyspiesza jego rozbudowe, czy tez nie ma zadnego znaczenia,
                        biorac pod uwage wczesniejsze decyzje administracyjne ws. lokalizaji
                        wielokrotnie wspominanego osiedla? Na jak dlugo wystarczy obecny pas startowy i
                        kiedy nalezaloby zbudowac drugi, biorac pod uwage chociazby tegoroczna dynamike
                        rozwoju? Dlaczego panuje taka radosc w zarzadzie lotniska, skoro i tak gmina KW
                        wygrala dotychczasowe potyczki przed kazda instancja?
                        • mi.chal Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA 01.08.05, 00:00
                          Tak naprawde to ten drugi pas wroclawskiemu lotnisku jeszcze przez dluuuuuugi
                          czas nie bedzie do niczego potrzebny. Jest wiele lotnisk na swiecie, ktore maja
                          kilkunastokrotnie wiekszy ruch i doskonale radza sobie z jednym pasem.
                          • Gość: wojh Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.idea.pl 01.08.05, 00:06
                            ...a kiedy bedzie ten pas potrzeby? Czy sa jakies badania, opracowania, studia
                            rozwoju, itp?
                            • mi.chal Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA 01.08.05, 00:08
                              Jest masterplan rozbudowy wroclawskiego lotniska do roku 2025, ktory w jedym z
                              pozniejszych etapow zaklada budowe drugiego pasa.
                              • Gość: wojh Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.idea.pl 01.08.05, 00:16
                                dzieki z info ws. rozbudowy, a jak to sie ma do wczesniejszych decyzji
                                administracyjnych, potwierdzonych wielokrotnie w kilku instancjach, ws. budowy
                                osiedla? Jaka jest w tym przypadku szansa rozbudowy lotniska o ten drugi pas?
                                Wykonalnosc = 0%, czy sa jakies bardziej optymistyczne widoki?
                                • mi.chal Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA 01.08.05, 00:23
                                  Na ten temat juz niestety nie wypowiem sie, bo nie wiem :)
                                  Ale tak juz napisalem, narazie (i szybko to sie nie zmieni) drugi pas w
                                  ksztalcie proponowanym przez wladze lotniska jest nam zbyteczny i na pewno nie
                                  bedzie przeszkadzal w jego rozwoju.
                                  • Gość: erni Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.08.05, 07:47
                                    Budowa drugiego pasa jest planowana po roku 2010.
                                    • Gość: frufru Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 14:24
                                      Zakładając, że przy dziesiejszej technologii na lotniskach może lądować lub
                                      startować samolot co 60 sekund (jeśli nie ma widoczności to co 120 sekund), to
                                      nam we Wrocławiu ten jeden pas starczy na bardzo długo. Razem z czarterami lata
                                      dziennie około 20 samolotów. Nawet przy 30% rozwoju rocznym, prognozowanym dla
                                      lotnictwa w Polsce na najbliższe parę lat, ten jeden pas nam na długo wystarczy.

                                      • Gość: HG Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 16:36
                                        warto poczytac - dotyczy lotniska, Wroclawia i gminy Katy
                                        www.smolec.com/news/archiwum.php?nr=193
                                        Jak widac strony zamiast szukac rozwiazan, ida w kierunku zaostrzenia konfliktow. Szkoda bo lotnisko i kanalizacja to dopiero poczatek, sporych inwestycji w tym rejonie.
                                        • Gość: ! Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.08.05, 16:49
                                          .........pisałem, że wina nie leży tylko po jednej stronie. Dodatkowo powiem,
                                          że jak sami widzicie cała ta sprawa jest, że tak powiem "wielowątkowa". Pewne
                                          rzeczy ciągną się już od kilkunastu lat i swój początek mają wiele, wiele lat
                                          wstecz...

                                          Mam tylko nadzieję, że ZDROWY ROZSĄDEK zwycięży...........bo jak nie to wszyscy
                                          na tym stracą...
                                        • Gość: erni Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.08.05, 16:52
                                          Jeśli gmina Katy Wr. jedynie kożysta z Wrocławia nie dając mu nic oprócz
                                          kłopotów to czemu się dziwić.
    • Gość: Pomysl Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.dsl.pipex.com 01.08.05, 17:56
      Drodzy rozmowcy !!!
      Jak na razie, to my sie tutaj spieramy, a tak naprawde wiekszosc z informacji na temat planowanych i realnych inwestycji na terenie lotniska, pochodzi z przypuszczen i domyslow, a nie z konkretnych danych. Istnieje wiele artykulow w lokalnej prasie podajacych zupelnie odmienne informacje. Jende mowia, ze lotnisko z powodu calej sytuacji, rezygnuje z budowy drugiego pasa i poszuka innych rozwiazan. Inne niejasno sugeruja, ze jednak zarzad bedzie sie staral przeforsowac budowe spornego pasa.
      ???
      Dlaczego, sytuacja wydaje sie byc specjalnie eskalowana bardzo niekonkretnymi informacjami? Na stronie lotniska, w strategii na najblizsze 20 lat nie zostalo nic napisane o nowym pasie.
      Czy nie uwazacie, ze powinno sie jasno postawic sprawe, co stanowiloby podstawe do rozmow ?
      Jest jeszcze jedna sprawa. W sporze do gry dochodzi nowa strona - mieszkancy osiedli, ktorzy jak na razie zostali pominieci jesli chodzi o prowadzone rozmowy. Procz tego zostali ukarani brakiem podlaczenia do kanalizacji miejskiej. Czy uwazacie to za godne pochwaly ?
      Dlaczego na niejasnych interesach, maja cierpiec zwykli obywatele, ktorzy weszli w posiadanie nieruchomosc !!! umocowanych prawnie !!! ? Czym w takim razie jest prawo w Polsce, oraz nasze panstwo, jesli zatwierdzenie palnu zagospodarowania nie wystarczy, aby byc pewnym, ze inwestycja zycia jest bezpieczna ?
      I to nie dotyczy tylko tej sytuacji, ale jeszcze wielu w Polsce, czy na rynku lokalnym. Jesli wam sie to podoba i akceptujecie taka sytuacje pamietajcie, ze kiedys w nieoczekiwanym momencie mozecie sami pasc ofiara niekompetentnych dzialan ludzi wladzy.

      Jeszcze raz powtarzam, ze jesli kazdej stronie chodzi o rozwiazanie tej sytuacji to potrzeba powaznej dyskusji na ten temat z uczestnictwem kazdej ze stron, do ktorej mozliwe, ze dojdzie juz niedlugo.

      ZAZNACZAM JESZCZE RAZ, ZE NIKT NIE MA NIC PRZECIWKO ROZBUDOWIE LOTNISKA O NOWE BUDYNKI, DROGI KOLOWANIA ITD. ORAZ POWIEKSZENIE SIE LICZBY LOTOW !!! NIKT NIE ZAMIERZA TEGO BLOKOWAC !!! JEDYNA SPORNA SPRAWA JEST PLANOWANIE BUDOWY DRUGIEGO PASA W BARDZO BLISKIEJ ODLEGLOSCI OD OSIEDLA !!!

      Pozdrawiam.
      • Gość: ! Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.08.05, 18:21
        Pomysł napisał:
        ZAZNACZAM JESZCZE RAZ, ZE NIKT NIE MA NIC PRZECIWKO ROZBUDOWIE LOTNISKA O NOWE
        > BUDYNKI, DROGI KOLOWANIA ITD. ORAZ POWIEKSZENIE SIE LICZBY LOTOW !!!
        NIKT NIE ZAMIERZA TEGO BLOKOWAC !!!


        Dasz sobie za to uciąć...głowę? :) A na poważnie - historia pokazuje, że nawet
        5 osób potrafi zablokować różne inwestycje typu obwodnice, nowe drogi itp... Co
        więcej, nawet jedna żaba (chroniona jako gatunek na wyginieciu) potrafi
        zablokować inwestycję wartą kilkadziesiat mln euro...

        • Gość: Pomysl Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.dsl.pipex.com 01.08.05, 18:59
          Drogi !
          Jesli nowe inwestycje nie wplyna na zwiekszenie halasu, czyli zostana odpowiednio zabezpieczone ekranami go welapiacjacymi oraz nie wplyna na estetyke okolicy, to napewno nikt z nas mieszkancow nic nie bedzie mial przeciwko. Kazdy z nas kupujac nieruchomosc wiedzial o sasiedztwie lotniska.
          Nie dam sobie reki uciac w sprawie drugiego pasa, poniewaz nikt jeszcze nie dal gwarancji, ze powstanie i co z jego powstaniem jest planowane w dziedzinie bezpieczenstwa, estetyki i uciazliwosci. Jak napisalem, o tym potrzeba otwarcie porozmawiac. Pozdrawiam.
          • Gość: ! Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.08.05, 19:04
            A AOW? Co niektórzy ze Smolca (lub okolic), już planują jej blokadę :))) /patrz
            komentarze w linku podanym przez HG/.
            • Gość: Pomysl Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.dsl.pipex.com 01.08.05, 20:04
              Nie traktujcie tego powaznie :))) Szczegolnie ostatni post :))) Jak przeczytasz jeszcze raz, to zobaczysz, ze ytak naprawde nikt tam nie popiera takich metod. Przyznasz jednak, ze bylaby odpowiedz godna postawy dziecinnej wladz :)))
              Uwazam, ze my mieszkancy nie powinnismy ponosic kary w postaci, ewidentnej riposty ze storny wladz Wroclawia, za nie nasze bledy. Jak oceniasz zachowanie miejskich "wladcow" ?
              Bliskosc do AOW bedzie tylko atutem tej lokalizacji. W naszej ostatniej rozmowie chyba podkreslalem, ze lokalizacja nie jest dla ludzi szukajacej lesnej ciszy.
              Pozdrawiam.
              • Gość: ! Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.08.05, 20:19
                Toż przecież postawiłem przy tej ew blokadzie AOW taki znaczek :)

                Pomysł napisał:
                Jak oceniasz zachowanie miej
                > skich "wladcow" ?

                Zobacz sobie na mapę gm Kąty Wrocławskie. Działek budowlanych i miejsc jest
                sporo, ale ktoś na siłę wymyślił sprzedaż i uchwalenie MPZP dla mieszkaniówki w
                tym miejscu, tuż przy lotnisku...choć wcześniej była niepisana umowa, że nic
                takiego tam nie będzie planowane i że Kąty i Wrocław będą razem ze sobą
                współpracowały, a nie prowadziły różnego rodzaju podjazdówki...

                Kąty postawiły na swoim, zaplanowały tam osiedle i się zaczęło. To co teraz
                mamy to liczne podjazdówki i "robienie sobie nazwajem na złość"... Cierpią na
                tym mieszkańcy...


                • Gość: jm Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.08.05, 20:23
                  ...władze Kątów prowadzą dziwną politykę na zasadzie "na złość mamie odmrożę
                  sobie uszy"
                  • frank.drebin Pas startowy 01.08.05, 23:53
                    Nie ma powodu do konfliktu między lotniskiem a developerem. Pas startowy jest
                    cały czas tylko w planach mocno niesprecezywanych, a w dodatku nie jest nikomu
                    potrzebny. Po wybudowaniu drugiego terminalu, wydłużeniu istniejącego pasa i
                    rozbudowaniu dojazdów (taxiways) lotnisko przyjmie z powodzeniem tak duży ruch
                    jak na przykład w London - Stansten. Wspomniany port posiada jeden pas startowy
                    oraz możliwość obsługi 25*10^6 pasażerów.

                    "15 million passengers a year was achieved in September 2002 and in May 2003
                    Stansted was given permission to serve up to 25 million passengers a year."
                    • Gość: Pomysl Re: Pas startowy IP: 194.203.181.* 02.08.05, 00:10
                      I jesli tak jak opisujesz sie stanie, (oczywiscie z tymi domkami i hotelami na
                      terenie rezerwy lotniska to zbyt duza fantazja :))) ) to konflikt przejdzie do
                      historii regionu. Czego wszystkim zainteresowanym zycze :))) Pozdrawiam.
                      • Gość: ! Re: Pas startowy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.08.05, 00:17
                        Konflikt będzie zapamiętany panie Rosh...

                        ps: Swoją drogą to życie pokazuje, że AS-BAU "lubi" konfliktogenne i mało
                        ciekawe lokalizacje dla swoich inwestycji mieszkaniowych (Drohobycka i
                        okolice). Fabryka Haste i przechodząca AOW w pobliżu najbardziej wysuniętych na
                        zachód tego osiedla budynków - to wprost "wymarzona lokalizacja"... :)

                        Pozdrawiam.

                        • Gość: Pomysl Re: Pas startowy IP: 194.203.181.* 02.08.05, 01:13
                          Nie ma jak sie z tym niezgodzic :))) Pozdrawiam.
                    • Gość: HG Re: Pas startowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 08:55
                      Na Strachowicach budowa nowego pasa jest planowana w zasadzie tylko po to, zeby stary pas zastapic nowym. W zasadzie nikt nie planuje utrzymywania dwoch pasow startowych. Stary pas za kilka lat bedzie wymagal gneralnego remontu (wymiana nie tylko nawierzchni ale i calej podbudowy). Wiec remont wiazalby sie w zasadzie z zamknieciem na pol roku lotniska. Budowa nowego pasa startowego rozwiazuje ten problem, a na dodatek moze byc korzystniejsza ekonomicznie. Przy obecnym ruchu (i tym planowanym na najblizsze 10 lat) utrzymanie dwoch pasow startowych byloby dla lotniska obciazeniem nie do udzwigniecia.
                      • Gość: Pomysl Re: Pas startowy IP: *.dsl.pipex.com 02.08.05, 19:24
                        Jesli to co mowisz, to prawda nie twoje domysly, to nic nie stoi na przeszkodzie wybudowac nowy pas zaraz obok starego, a nie w poblizu osiedli. Jak widze, co czlowiek to inna wersja :))) , dlatego lepiej poczekac na oficjalne plany rozbudowy lotniska.
                        • Gość: piast Re: Pas startowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 20:50
                          Czy pas równoległy do dzisiejszego to jedyna możliwość?
                        • Gość: HG Re: Pas startowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 21:49
                          > Jesli to co mowisz, to prawda nie twoje domysly, to nic nie stoi na przeszkodzi
                          > e wybudowac nowy pas zaraz obok starego, a nie w poblizu osiedli.
                          Nie do konca. Nowy pas bedzie rownolegly do obecnego i bedzie budowany w zasadzie jak najblizej starego. Trzeba rozrozniac pojecia droga startowa (w tej chwili na Strachowicach szerokosc 60m) i pas startowy ( szerokosc 300 m - po 150 metrow w kazda strone od osi drogi startowej). Zwroc wiec uwage, ze aby pasy startowe nie nachodzily na siebie osie drog startowych musza znajdowac sie 300m od siebie. Kolejna wazna sprawa to miejsce w ktorym bedzie sie znajdowal prog drogi startowej (czyli poczatek pasa). Nie orientuje sie niestety gdzie jest planowany. Rozsadnie byloby nie przesowac nowego pasa znaczaco w stosunku do istniejacego ze wzgledu na istniejace drogi kolowania jak i polozenie planowanego terminalu.
                          • Gość: Pomysl Re: Pas startowy IP: 194.203.181.* 03.08.05, 00:38
                            HG
                            Jesli chodzi o plan rozbudowy lotniska, ktory najbardziej odpowiadalby
                            zarzadowi, to go znam. Problem w tym, ze nowy pas znajdowalby sie zbyt blisko
                            osiedla - nie wiem czy nie sklamie, ale okolo 120m od najblizszych domow
                            jednorodzinnych.
                            Z tego co ty powiedziales (nie wiem, na ile prawdziwe sa twoje informacje)
                            lotnisku potrzebny jest tylko jeden pas i poniewaz remont obecnego
                            uniemozliwialby funkcjonowanie lotniska przez jakis okres. Tylko budowa nowego
                            pasa ma dla jego przyszlosci jakis sens. Jesli tak mialoby byc, a stary pas
                            zostalby tylko jako "pamiatka", to nic nie stoi na przeszkodzie budowa go na
                            tyle daleko od osiedla, czy nawet obok, aby nie przeszkadzal. Tak, jak nie
                            przeszkadza obecnie stary.
                            Przypuszczam jednak, ze nasza rozmowa ma tylko wartosc teoretyczna. Widzisz,
                            mnie jako mieszkanca interesuja realne plany lotniska. Uwazam, ze tylko na ich
                            podstawie mozna rozpoczac dyskusje wszystkich stron o tym problemie. Uwazam, co
                            kolejny raz powtarzam, ze jest mozliwe pogodzenie interesow wszystkich stron.
                            Ale zeby o czyms rozmawiac, trzeba najpierw miec plaszczyzne do romow, a nie
                            teorie. Oczywiscie nie mam w zamiarze dyskredytowac twoich informacji lub
                            slusznosci twoich tez. Pozdrawiam.
                            • Gość: Pablo Re: Pas startowy IP: 5.6.* / *.de.deuba.com 03.08.05, 09:26
                              Trochę matematyki. Załóżmy że nowy pas faktycznie musi powstać. Zgodnie z
                              prawem lotniczym hałas na osiedlach w Smolcu i Krzeptowie będzie przekraczał
                              normy i trzeba będzie wykupić od mieszkańców ich domy. Załóżmy pesymistycznie
                              że wartość jednego wyniesie 500 tys. PLN. Załóżmy pesemystycznie że będzie
                              chodzić o 500 domów (nie liczą szeregówek mieszkań itp). Mamy kwotę 250.000.000
                              PLN (dwieście piędziesiąt milonów)
                              Czy lotnisko ma takie pieniądze???? Nie ma i mieć nie będzie a zatem można spać
                              spokojnie.
                • Gość: Pomysl Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: 194.203.181.* 02.08.05, 00:12
                  W stu procentach sie z toba zgadzam, a piszac "wladcow" miejskich mialem na
                  mysli i jednych i drugich. Pozdrawiam.
                  • Gość: ! Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.08.05, 00:20
                    Po przeczytaniu dość dogłębnie Waszego forum osiedlowego Drogi Rosh/Pomysł...to
                    zrobiło mi się Was autentycznie żal...głównie za sprawą tego z jak wieloma
                    problemammi macie tam na tym nowym osiedlu doczynienia i z jak wieloma innymi
                    jeszcze będziecie mieć.

                    Pozdrawiam i powodzenia.
                    • Gość: Pomysl Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: 194.203.181.* 02.08.05, 01:11
                      Drogi !
                      Jak sam wiesz, zadko kiedy problemy omijaja nowe inwestycje mieszkaniowe w
                      naszym kraju. Nie jestesmy wyjatkiem, niestety. Zawsze na samym poczatku kazde
                      osiedle przypomina Alternatywy 4. Ale zapewniam cie, ze w naszym przypadku nie
                      jest tak zle, procz tej niepotrzebnej nerwowki dotyczacej lotniska. Mam staly
                      kontakt z ludzmi juz zamieszkalymi na osiedlu i bardzo sobie to chwala. Ja
                      wczesniej pisalem nie jest to napewno zycie w lesie, chociaz nazwa osiedla moze
                      mylic :))) Dlatego jesli ktos mysli o zyciu na wsi, to nie polecam. Mam
                      nadzieje, ze juz niedlugo wszystkie sprawy sie wyjasnia. Pozdrawiam.
                    • Gość: Pomysl Re: MAMY GRANICĘ LOTNICZEJ CZĘŚCI LOTNISKA IP: 194.203.181.* 02.08.05, 02:26
                      Rowniez zycze powodzenia i bede jak zwykle bede sledzil uwaznie twoje posty i
                      dzialalnosc na rzecz naszego regionu, drogi !. Pozdrowienia.
                      • Gość: jm Nowy terminal coraz bliżej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.08.05, 08:39
                        Nowy terminal coraz bliżej 2005-08-02

                        Już we wrześniu zostanie ogłoszony konkurs na projekt nowego terminalu w
                        zachodniej części wrocławskiego lotniska. Budynek ma stanąć do 2008 roku i
                        będzie kosztował ok. 100 mln zł. Obok powstaną parkingi i zapewne hotel. Z
                        nowego terminalu będzie mogło korzystać 1 mln 200 tys. pasażerów rocznie.
                        Lotnisko się rozbudowuje, bo rośnie liczba podróżnych. W tym roku do końca
                        czerwca na Strachowicach do samolotów wsiadły i wysiadły 194 tys. osób. W
                        ubiegłym roku było to 160 tys. osób. Najwięcej pasażerów lata jednak latem.
                        Poza tym w grudniu Centralwings – tani przewoźnik LOT-u – uruchomi loty z
                        Wrocławia do Mediolanu i Dublina. A na wiosnę 2006 roku być może również do
                        Paryża.
                        – Liczymy, że w tym roku przekroczymy pułap pół miliona pasażerów – podkreśla
                        Leszek Karwowski, wiceprezes portu.
                        Rozbudowę lotniska ułatwi decyzja Urzędu Lotnictwa Cywilnego, który określił
                        granicę tzw. lotniczej części portu i potwierdził, że jedynym zarządzającym nią
                        jest spółka Port Lotniczy Wrocław. Jeszcze niedawno ostateczny głos w sprawach
                        lotniska miało wojsko. Władze portu podkreślają również, że decyzja ULC otwiera
                        drogę do przejęcia terenu przez samorząd od skarbu państwa i przekazania go
                        spółce.
                        – Możliwe, że stanie się to w ciągu roku – dodaje Karwowski.


                        Dawid Kocik, Panorama Dolnośląska


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka