Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Praca w Commercial Union ?

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.06, 15:06
    Co właściwie się ta robi? łazi po domach, wydzwania do ludzi i namawia ich na
    ubezpieczenie się w CU?
    Obserwuj wątek
      • monikate Re: Praca w Commercial Union ? 29.09.06, 20:02
        Dokładnie. Jeśli tego nie lubisz, to odpuść. Szczurownia i szambo. Nie docenią,
        a jak normy nie wyrobisz, idziesz na odstrzał. Trzeba też mieć działalność
        gosp. założoną. Praca tylko dla miłośników gatunku.
        • Gość: dalia Re: Praca w Commercial Union ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.06, 18:39
          Pracowałam 10 lat w tej szanownej firmie, teoretycznie pracuję jeszcze.
          Podpisuję się pod poprzedniczką obiema rękami. Umowy są ciągle zmieniane na
          gorsze. Obietnice nie dotrzymywane. Atmosfera w strukturach-szkoda gadać.
          Straszenie, mobbing, podsuwanie klientom gorszej oferty, ale takiej, która jest
          korzystniejsza dla firmy. Teraz są takie klocki, że jeśli nie masz bieżącej
          produkcji (dużej!), to zabierają Ci prowizję z polis zrobionych dawniej. Dużo
          by opowiadać. Robota faktycznie dla amatorów albo masochistów.
          • Gość: Agentka Re: Praca w Commercial Union ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.06, 18:42
            Smutne, jestem bezrobotna a dostałam mailem oferte pracy właśnie w CU.
            Mam potworne wyrzuty sumienia, że wybrzydzam i rezygnuje z pracy np.w wszelkich
            funduszach, albo nie pasuje mi np. idea marketingu bezpośredniego, dla mnie
            akwizycji. Nie wiem, chyba jestem jakaś durna:(
            • snajper55 Re: Praca w Commercial Union ? 01.10.06, 18:48
              Gość portalu: Agentka napisał(a):

              > Smutne, jestem bezrobotna a dostałam mailem oferte pracy właśnie w CU.

              Chyba w każdym towarzystwie ubezpieczeniowym możesz taką pracę znaleźć. To nie
              musi być CU.

              > Mam potworne wyrzuty sumienia,że wybrzydzam i rezygnuje z pracy np.w wszelkich
              > funduszach, albo nie pasuje mi np. idea marketingu bezpośredniego, dla mnie
              > akwizycji. Nie wiem, chyba jestem jakaś durna:(

              Nie każdy to lubi. Ale nie każdy lubi też pracy, którą wykonuje.

              S.
            • Gość: dalia Re: Praca w Commercial Union ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.06, 18:50
              Nie jesteś durna, durna to byłam ja, kiedy się zdecydowałam na pracę w CU. Nie
              warto. Będziesz wołem roboczym, poniżanym i przeczołgiwanym na każdym kroku.
              Jak się firmie uwidzi, to ci wypowie umowę i podsunie mniej korzystną dla
              ciebie do podpisania.
              Ja pracę w CU przypłaciłam nerwicą i utratą zdrowia. A i tak jestem na wylocie,
              ponieważ nie wyrobiłam normy. Normy b. wyśrubowanej, jak na polski rynek. Mam
              ochotę do sądu ich podać, tylko CU ma lepszych prawników i taka szara mysz jak
              ja z nimi nie wygra.
              No, chyba że ktoś lubi ten rodzaj pracy. Bo i owszem, są agenci, którzy sporo
              zarabiają. lecz warto zapytać, ilu ich było 10 lat temu, 5 lat temu i teraz. I
              dlaczego juz ich nie ma.
              • Gość: dalia Re: Praca w Commercial Union ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.06, 18:54
                Snajper ma rację, pracę od ręki dostaniesz w każdym innym towarzystwie
                ubezpieczeniowym. Ktoś na dole musi robić dla tych na górze. Pamiętaj, że agent
                żyje z prowizji, a i tę mogą ci obciąć bądź zabrać pod byle pretekstem.
                Tajemnicą poliszynela jest to, że firma tnie koszty i dlatego wywala agentów.
                Polityka docelowa: kilka osób w każdym mieście+infolinia.
              • Gość: Agentka Re: Praca w Commercial Union ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.06, 18:55
                Właśnie,ja nie potrafię namawiać ludzi, by coś kupili, zwłaszcza, jeśli wiem,
                że "robię ich w konia". Poza tym mam niestety więcej z humanistki niż z agenta
                ubezpieczeniowego. Chyba nie nadaje się do dzisiejszych czasów, wyscigu
                szczurów, wykorzystywania i pewnie dlatego nie mam roboty. Taka "boidupa"ze
                mnie ;-).
                • snajper55 Re: Praca w Commercial Union ? 01.10.06, 19:06
                  Gość portalu: Agentka napisał(a):

                  > Właśnie,ja nie potrafię namawiać ludzi, by coś kupili, zwłaszcza, jeśli wiem,
                  > że "robię ich w konia".

                  A dlaczego ubezpieczenia uważasz za robienie w konia ??? Nie przesadzaj.

                  S.
                  • Gość: Agentka Re: Praca w Commercial Union ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.06, 19:14
                    Cyt. dalie: "Straszenie, mobbing, podsuwanie klientom gorszej oferty, ale
                    takiej, która jest korzystniejsza dla firmy."
                    • snajper55 Re: Praca w Commercial Union ? 01.10.06, 19:29
                      Gość portalu: Agentka napisał(a):

                      > Cyt. dalie: "Straszenie, mobbing, podsuwanie klientom gorszej oferty, ale
                      > takiej, która jest korzystniejsza dla firmy."

                      No dobrze, ale ona pisze o CU, a nie o ubezpieczeniach. To, że jakaś firma
                      postępuje nieetycznie, nie świadczy źle o towarze, który sprzedaje.

                      S.
                • Gość: dalia Re: Praca w Commercial Union ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.06, 19:08
                  To, że ktoś nie czuje się dobrze na stanowisku agenta jeszcze w takiej
                  szacownej firmie jak CU nie znaczy, że się nie nadaje, itd. Ktoś ci już mózg
                  przeprał? :)
                  Moja rada: szukaj każdej innej roboty, tylko nie agencianej, jeśli tego nie
                  czujesz.
                  • Gość: Agentka Re: Praca w Commercial Union ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.06, 19:16
                    >Ktoś ci już mózg przeprał? :)
                    Polscy katoliccy pracodawcy.
                    • Gość: dalia Re: Praca w Commercial Union ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.06, 19:21
                      Tak myślałam. Rozglądaj się za inną pracą, tylko nie jako agent w ubezpieczalni
                      z obłędem w oczach i normą do wyrobienia bo się w centrali zachciało.
                      Snajper coś tam chyba działa w jakiejś sieci i jeszcze nie dostał za swoje, a
                      może po prostu jest odporniejszy, dlatego go nie słuchaj.
                      O pracy w CU mogłabym ksiażkę napisać i kto wie, moze to dobry pomysł.
                      Wiem, że samoocena spada, możesz być nawet laureatem nagrody Nobla, ale w tym
                      durnym kraju szybko cię przywołają do porządku. Nie dawaj się.
                      • Gość: Agentka Re: Praca w Commercial Union ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.06, 19:26
                        Dzięki dalia, że podniosłaś mnie na duchu, miałam pokręcony tydzień po którym
                        tylko można sobie strzelić w głowę, delikatnie mówiąc.
                        Co do snajpera, to może nie zawraca sobie głowy dylematami, czy wciska komuś
                        kit, czy też nie. Rzeczywiście, trzeba być odpornym. Facet z jajami ;-)

                        Miłego wieczoru życzę.
                        • Gość: dalia Re: Praca w Commercial Union ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.06, 19:58
                          :))
                          Nie Ty jedna miałaś pokręcony tydzień, jeśli może Cię to pocieszyć. Mnie
                          wyautowują z Commercial Union i zostaję prawie bez środków do życia. A przecież
                          CU sprzedała mni kit pt. "zaufaj nam" i co?
                          Owszem, towar który dana firma sprzedaje moze być bardzo w porządku, ale nie
                          jest bez znaczenia to, w jakiej atmosferze przebywasz w robocie, nieprawdaż?
                          Powiem jeszcze, że góra nieraz mnie objechała, że sprzedaję klientom takie
                          polisy a nie inne. Po prostu z peewnego rodzaju polis klient ma korzyści a
                          firma nie. I tym sposobem nie wyrobiłam normy.
                          Trzymaj się, nie dawaj, pamiętaj, w jakim kraju żyjesz!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka