Gość: chemik
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
27.08.02, 19:32
Ostatnio coraz bardziej mam dość głównego konserwatora zabytków we Wrocławiu,
niejakiej Hawrylukowej. Właściwie wększość nowych pomysłów i inicjatyw -
Palmy na Elektrociepłowni, Fontanna na Rynku, a ostatnio propozycja zamiany
Oławskiej od Szewskiej do Dominikańskiego w deptak - są przez tą Panią
torpedowane. Może czas, aby ustąpiła miejsca komuś młodszemu z bardziej
otwartym umysłem, a sama zajęła się renowacją swoich "sedesowców" na
Grunwaldzkim? Co o tym myślicie?