Gość: marsha IP: *.magma.com.pl / 192.168.0.* 29.08.02, 23:23 jutro o tej porze będe w stolycy. trochę się tam zbierałam,ale nadszedł ten dzień... będę tu zagladać-obiecuję! całusy ! i do zobaczenia kiedyś na czarownym wrocławskim Rynku! :) m. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
arvena Re: ...w końcu... 29.08.02, 23:27 ty wracaj szybko- to miała być tylko wycieczka!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STrup Marsha... warszawianką? IP: *.chem.uni.wroc.pl 30.08.02, 11:38 Gość portalu: marsha napisał(a): > jutro o tej porze będe w stolycy. trochę się tam zbierałam,ale nadszedł ten > dzień... > będę tu zagladać-obiecuję! > całusy ! > i do zobaczenia kiedyś na czarownym wrocławskim Rynku! :) > m. Jezus Maria! Marsha przenosi się do Warszawki! Świat się kończy! Co Cię, Marsho, zmusiło do tak desperackiego kroku? Będziesz żałować, niestety (obym był złym prorokiem). Odpowiedz Link Zgłoś
mastat Re: ...w końcu... 30.08.02, 17:41 Się nie ma z czego cieszyć...Wracja szybko bo już tęsknimy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Peneloppa Re: ...w końcu... IP: *.magma.com.pl / 192.168.0.* 30.08.02, 17:48 Będę niemiłą siostrą:jedź i nie wracaj :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mastat Re: ...w końcu... 30.08.02, 17:54 Gość portalu: Peneloppa napisał(a): > Będę niemiłą siostrą:jedź i nie wracaj :))))) Czyż to nie słodkie? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
szarykot Re: ...w końcu... 30.08.02, 18:29 > > Będę niemiłą siostrą:jedź i nie wracaj :))))) > Czyż to nie słodkie? :)) a czegoś się spodziewał? ja swoją bym chętnie na samą Syberię wysłał. nie! na Kamczatkę - dalej :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kociątko Re: ...w końcu... IP: *.zakopane.sdi.tpnet.pl 30.08.02, 18:34 marsha nie rób mi tego!!! bede musiała do stolycy jeździć, fuj. Odpowiedz Link Zgłoś