Dodaj do ulubionych

inwestycje zagraniczne

IP: *.Gorzow.WLKP / *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.05, 09:10
Za dzisiejszą Rzeczpospolitą:
Miasta rywalizują o inwestorów
O inwestycje największych koncernów walczymy nie tylko z innymi krajami.
Coraz więcej polskich miast rywalizuje o nie między sobą.

Podwrocławskie Kobierzyce starają się obecnie o lokalizację fabryki koncernu
LG Philips LCD. Wartość tej inwestycji szacowana jest na miliard euro. -
Władze Wrocławia i samorządy z jego okolic najlepiej w Polsce radzą sobie z
przyciąganiem dużych koncernów - mówi "Rz" Sebastian Mikosz, wiceprezes
Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych. W ich ślady chcą iść
kolejne miasta, na przykład Poznań, Gdańsk czy Katowice. - W przyszłym roku
utworzymy w Poznaniu park technologiczny. Firmy, które w nim zainwestują,
będą mogły liczyć na duże udogodnienia - zapowiada Janusz Krysiak z Urzędu
Miejskiego.

Miasta, które przyciągają najwięcej dużych inwestycji, nie chcą rezygnować na
rzecz innych. Dlatego na przykład w Krakowie powstanie centrum, które ma
skusić firmy biotechnologiczne.


Inwestor potrzebny od zaraz

Poznań, Katowice i Trójmiasto mają duże szanse na przyciąganie inwestorów,
ale nie wykorzystują swojego potencjału - twierdzą rozmówcy "Rz". Znacznie
lepiej radzą sobie Kraków, Łódź i Wrocław

- Bardzo trudno przekonać firmy do lokowania pieniędzy w Trójmieście.
Inwestorzy wiedzą, że to kolebka związków zawodowych w Polsce. A związki
oznaczają dla biznesu kłopoty, których boją się zwłaszcza Azjaci - mówi "Rz"
Marcin Kaszuba, wiceminister gospodarki. - Walczymy z tym przeświadczeniem.
Już udało nam się przyciągnąć inwestora z Japonii, producenta podzespołów
elektronicznych o nazwie Suruga Seiki - mówi Alan Aleksandrowicz, szef
Centrum Obsługi Biznesu w Gdańsku.

Brać przykład z najlepszych
Ostatnich kilkanaście miesięcy to okres, kiedy do Polski napływa coraz więcej
inwestycji zagranicznych. Najcenniejsze z nich trafiają do Łodzi, Krakowa i
Wrocławia. Są to projekty związane z nowoczesnymi technologiami,
zatrudniające wykwalifikowaną kadrę centra usług oraz centra badań i rozwoju.
Do najbardziej prestiżowych projektów trzeba zaliczyć także duże inwestycje,
których wartość wynosi kilkaset milionów euro.

Aby zmienić nastawienie inwestorów, władze Gdańska obserwują, jak postępuje
Łódź. - Zdobywanie dużych inwestycji ułatwia fakt, że Łódź znajduje się na
terenie specjalnej strefy ekonomicznej. Dlatego bardzo walczyliśmy, aby
nieruchomości w Gdańsku także zostały objęte strefą - mówi Alan
Aleksandrowicz. 2 sierpnia rząd zmienił granice Pomorskiej Specjalnej Strefy
Ekonomicznej.

Wiele miast zapowiada, że inwestorzy będą płacić mniejsze podatki. -
Pracujemy nad programem ulg i zwolnień. Nie będziemy wspierać hipermarketów,
zależy nam na inwestycjach technologicznych - mówi "Rz" Waldemar Bojarun,
rzecznik Katowic. Gdańsk chce podnieść maksymalną kwotę zwolnienia z podatku
od nieruchomości ze 100 tys. euro do 15 mln euro.

Komunalny rachunek sumienia
Zdaniem ekspertów, miasta muszą znaleźć swoje słabsze i mocne strony. Tak
postępują przedsiębiorstwa. Dzięki temu wiedzą, co promować i co zmieniać.
Atutem Trójmiasta czy Szczecina są porty morskie. Natomiast zaletą Łodzi jest
jej centralne położenie w Polsce i fakt, że w okolicach miasta będą się
przecinać autostrady. Natomiast inne miasta, w których działają wyższe
uczelnie, mogą chwalić się dużą liczbą wykształconych osób. Inwestorzy często
szukają wykwalifikowanej kadry roboczej.

Niektóre samorządy szukają pomocy u zewnętrznych konsultantów. Łódź wynajęła
firmę konsultingową McKinsey & Company. - Przygotują dla nas strategię
zdobywania inwestorów - mówi "Rz" Kajus Augustyniak, rzecznik Łodzi. Miasto
zapłaci doradcy ok. 4 mln zł, ale później będzie on szukał inwestorów przez
swoje biura na świecie.

Im dalej od Warszawy, tym mniej inwestycji - mówi "Rz" Paweł Stańczyk,
wicedyrektor Departamentu Strategii i RozwojuRegionalnego Mazowieckiego
Urzędu Marszałkowskiego. W Radomiu powstaje centrum obsługi inwestorów. -
Wraz ze wzrostem odległości od stolicy spadają koszty pracy - mówi Paweł
Stańczyk. Dla Katowic problemem jest brak planu zagospodarowania
przestrzennego miasta. Objęte nim jest tylko kilkanaście procent powierzchni.
Ale władze Katowic zapewniają, że dla inwestorów są w stanie bardzo szybko
zmienić plany.

Klimat i pomoc decydują
Aby przyciągać więcej dużych inwestycji, samorządy muszą także walczyć o
pomoc publiczną z budżetu państwa, czyli lobbować w urzędach administracji
centralnej. Dotychczas największą pomoc otrzymywały firmy, które ulokowały
się u gospodarczych liderów: w Łodzi, Wrocławiu i Krakowie. - Władze
Wrocławia rozumieją potrzeby biznesu. W okolicach są dobre drogi, lotnisko i
wiele wyższych uczelni. Niema więc problemów z komunikacją i wykształconą
kadrą - mówi "Rz" Anna Tryc-Bromley, rzecznik Hewlett-Packard w Polsce.
Koncern tworzy we Wrocławiu centrum usług, w którym ma pracować 1000
księgowych.

Zdaniem ekspertów, mamy przynajmniej dziesięć dużych miast, które mogłyby z
powodzeniem przyciągać projekty takie jak centrum Hewlett-Packard. -
Rozumiemy, co jest ważne dla inwestorów. Dlatego przebudowaliśmy niemal całą
infrastrukturę drogową w mieście. Także mamy wykształconą kadrę, a Ślązacy od
dawna słyną z pracowitości. Nasze lotnisko rozwija się najszybciej w Polsce -
mówi rzecznik Katowic. W pierwszym półroczu katowickie lotnisko obsłużyło 459
tys. osób, niemal trzy razy więcej niż przez sześć miesięcy minionego roku.
Fitch wydał Katowicom ocenę krajową A minus, a dla zagranicy BBB+. Janusz
Krysiak, dyrektor Biura Promocji Inwestycji Urzędu Miejskiego Poznania

MARIUSZ PRZYBYLSKI
Obserwuj wątek
    • Gość: Rafis Ucieczka do przodu? IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 01.09.05, 09:26
      Widze, że coraz wiecej miast chce brac przykład z Wrocławia i zaczyna tworzyc
      podobne warunki dla inwestorów. Z jednej strony to cieszy ale z drugiej oznacza
      ze w tej sytuacji nie bedziemy juz tak konkurencyjni. Dlatego moim zdaniem UM
      powinien opracowac strategię, która pozwoli na tzw ucieczke do przodu.
      Wystarczy kilka nowych elementów tak aby nasza oferta nadal sie wyróżniała.
      Chociaz wiele czynników inwestycyjnych jest obiektywna i nie mozna ich zmienic
      np położenie.
      • Gość: antoslaw Re: Ucieczka do przodu? IP: *.usp.pl / *.crowley.pl 01.09.05, 10:20
        Wielkim krokiem do przodu bedzie rozwoj infrastruktury, mam na mysli lotnisko
        (baz Rynana czy innego przewoznika), dobre polaczenia kolejowe, obwodnica itd.
        Jak widac na przykladzie HP czy Krakowa, mozna przyciagac inwestorow nie majac
        znacznej powierzchni biurowej, dlatego ilosc wolnej powierzchni biurowej jest
        sprawa drugorzedna.
        • Gość: Musaszi Re: Ucieczka do przodu? IP: 5.6.1D* / 195.75.14.* 01.09.05, 10:46
          Miasto ,miastem... ale chyba wiecej teraz zalezy od rozwoju calego regionu.
          Wroclaw z roznych powodow przyzwoicie sobie radzi, chociaz w miescie w dalszym
          ciagu bezrobocie jest wzglednie wysokie. Powstaje duzo firm dookola Wroclawia i
          duzo bedzie zalezalo od inwestycji infrastrukturalnych, bo one maja wplyw na
          efektywosc naszej pracy. Teoretycznie mozna napisac, ze kazde miasto ma w
          Polsce podobne szanse, ale ich rozwoj raczej nie zalezy od opracowania pt.
          Potencjal Rozwoju, ale rzeczywistych dzialan lokalnych wladz z czym jest juz
          duzo gorzej. NIe zapominajmy ze to co bylo bardzo dobre 5 lat temu, dzisiaj
          bedzie juz tylko dobre, a za jakis czas ledwo wystarczajace itd. Nie mozna
          skopiowac czyjegos sukcesu, poniewaz ten sukces najczesciej opiera sie
          wyprzedzeniu konkurencji, a w otoczeniu biznesowym raczej nie jest latwo
          nadrobic zaleglosci...biorac pod uwage polskie realia, mam nadzieje ze nie
          dojdzie do jakiejs chorej rywalizacji miedzy miastami w duchu, ja nie mam to
          sasiad tez nie bedzie mial.
          • preslaw Re: Ucieczka do przodu? 01.09.05, 11:08
            Rywalizacja jest w rozwoju niezbędna i dobrze, że pojawia się pomiędzy miastami
            w Polsce. Kunkurowanie zmusza do rozwoju, do wymyślania coraz to nowszych
            pomysłów i dotyczy to każdej dziedziny, w tym umiejętności przyciągania
            inwestorów. Coraz częściej przy tej okazji wymienia się Łódź i jak wynika z
            artykułu w Łodzi podejmuje się konkretne działania. Mnie dziwi tylko słaba
            ocena Poznania, który ma infarstrukutre, dobre wyższe uczelnie, kadry. Może
            więc to kwestia stosunku władz miasta do inwestorów.
            • Gość: ! Re: Ucieczka do przodu? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.09.05, 13:54
              Stosunku władz miejskich, wojewódzkich do inwestorów i.........tzw "poznańskiej
              wyższości". Niektórzy inwestorzy tego nie lubią i na nich ta "wyższość" nie
              działa...

              No i samozadowolenie...kto wpadł w to, ten nie idzie do przodu tylko stoi w
              miejscu albo w niektórych przypadkach wręcz się cofa...
              • Gość: ! Ciekawy dane > IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.09.05, 14:18
                Trochę słabej jakości skan ze strony www - dzisiejszego
                wydania "Rzeczpospolitej" - ilustracji do tego artyk......

                Kolejno od lewej: woj sląskie, WOJ DOLNOŚLĄSKIE, woj wlkp, woj łódzkie, woj
                małopolskie

                Żeby jeszcze tak wysokie słupki inwest, jakie mamy na tej ilustracji przełożyły
                się na wysokie biurowce w np CP :)

                :cheers:
                • Gość: ! Re: Ciekawy dane > IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.09.05, 14:20
                  Heh, zapomniałem wkleić najwazniejszego - czyli owej ilustracji:

                  Trochę słabej jakości skan ze strony www - dzisiejszego
                  wydania "Rzeczpospolitej" - ilustracji do tego artyk......

                  www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_050901/ekonomia_a_11-2.F.jpg
                  Kolejno od lewej: woj sląskie, WOJ DOLNOŚLĄSKIE, woj wlkp, woj łódzkie, woj
                  małopolskie

                  Żeby jeszcze tak wysokie słupki inwest, jakie mamy na tej ilustracji przełożyły
                  się na wysokie biurowce w np CP :)

                  :cheers:
              • Gość: wiecie_kto Re: Ucieczka do przodu? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.09.05, 15:16
                Preslawie Poznan wcale nie ma tak dobrej infrastruktury ani uczelnii itp jak to
                się uważa.Właściwie to oni sami ustalają sobie rankingi(np rankingi wprost są
                ustalane przez pracowników poznańskiej AE). Na takie sztuczki to może uda się
                złapać kilkuset licealistó szukających studiów ale nie inwestorzy :)
                • preslaw Re: Ucieczka do przodu? 01.09.05, 16:38
                  Być może masz rację, zważywszy na osłabioną pozycję stolicy Wielkopolski. Jakiś
                  czas temu rozmawiałem z człowiekiem, który prowadzi firmę budowalo - remontową
                  i pochodzi spod Poznania. Działalność kilka lat temu przeniósł do Wrocławia i
                  już do Poznania nie chce wracać. Głównym powodem jego decyzji jest nie tylko
                  to, że więcej się dzieje, jak to sam określił, we Wrocławiu w jego branży, ale
                  przede wszytskim dlatego, że w Poznaniu miał bardzo ciężkie i utrudniające
                  biznes kontakty z ludźmi, które najogólniej można sprowadzić do stwierdzenia,
                  że jak nie jesteś z układu, jak nie jesteś swój jak nie masz konseksji w
                  Poznaniu ( a on nie miał), to nie masz wielkich szans. We Wrocławiu tę szansę
                  dostał. Dlatego myślę, że w każdym biznesie kontakty międzyludzkie są
                  najważniejsze. jak to Gombrowicz twierdził: jedyna dostępna nam boskość to
                  międzyludzkość.:)
                  • Gość: ! Re: Ucieczka do przodu? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.09.05, 16:44
                    Presław napisał:
                    ale
                    przede wszytskim dlatego, że w Poznaniu miał bardzo ciężkie i utrudniające
                    biznes kontakty z ludźmi, które najogólniej można sprowadzić do stwierdzenia,
                    że jak nie jesteś z układu, jak nie jesteś swój jak nie masz konseksji w
                    Poznaniu ( a on nie miał), to nie masz wielkich szans.


                    Zgadza się. Znam sporo osób, które dokładnie mogą potwierdzić takie działania.
                    Poznań, podobnie jak i Kraków są dość hermetycznymi miastami dla osób spoza.
                    Dla firm również. Ma to swoje plusy, ale także (a może przede wszystkim)
                    minusy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka