adsam
02.09.05, 22:24
Miałem przyjemność poznać Piotra i do dziś najbardziej go szanuje z tej trójki. Może dlatego, że jest właśnie symbolem zapomnianego działacza podziemia. Mógłbym przytoczyć wiele takich życiorysów zniszczonych przez komunę i "nową Polskę". Co ciekawe mało kto z nich korzysta ze znajomości, a większość na wspomnienie tamtych dni po prostu macha ręką i zmienia temat...